Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Angelikaaaaaaaaaaaaaaaa

Czy powinnam sie odezwac? Prosze o pomoc

Polecane posty

Gość Angelikaaaaaaaaaaaaaaaa

Witam. Z Andrzejem znam sie 4 lata. Roznie bywalo ale nie moglismy bez siebie wytrzymac. Musze przyznac ze to on odzywal sie pierwszy i dazyl do spotkan. Ja mam z tym jakis problem... Juz 2 razy mielismy powazne spiecia i koniec znajomosci...jednk On zwsze wyciagal do mnie reke. Tym razem mam wrazenie ze odpuscil. Bardzo chce naprawic swoj blad. Odezwac sie odzywac walczyc z ta moja glupota. Tylko czy to ma sens minal juz miesiac? Miesiac ciszy a ja tak strasznie tesknie nie moge normalnie funkcjonowac. Powinnam sie odezwac wyciagnac reke pokazac ze mi zalezy? Pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
weź się postaw na jego miejscu on ciągle wyciąga do ciebie rękę co on myśli o tobie pewnie że ci nie zależy weź do niego zadzwoń i spytaj co u niego słychać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak , królewna rzez 4 lata nie zrobiła zupełnie nic by facet poczuł że tobie na nim zależy a teraz kiedy odpuścił chcesz "wyciągać rękę " ? Watpię by coś to dało , on z pewnością ma powyżej kokardy twojego księżniczkowania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak Ci zalezy, to próbuj i walcz o was, czasem trzeba jakąś dumę, czy durne zasady schować do kieszeni i zadziałać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy powinnaś się odezwać ? kobieto , dawno powinnaś to zrobić , kilka lat temu bo dziś może jest już niestety za późno . Ile ty masz lat że pytasz na forum obce osoby co masz zrobić ? Czy nie masz swojego rozumu , swoich uczuć by samej wyciągnąć wnioski z tej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro wyciagal reke do ciebie mimo konca znajomosci to chyba jednak mu zalezy. A ze chcesz naprawic wasza relacje iwidzisz swoj blad to znaczy ze warto sprobowac i tak nie masz nic do stracenia, najwyzej cie zignoruje mozesz jedynie zyskac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jk sie nie odezwiesz to to nic nie zmieni a jak sie odezwiesz to pokazesz ze nie mozesz o nim zapomiec a moesiac to nie jest tak dlugo na pewno nie jestes mu obojetnaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze warto zaryzykoeac w koncu cos zrobic a nie znowu nie robic nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do stracenia nie masz nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Duma do kieszeni pytanoe tylko czy jesli juz sie odezwiesz on dajmy na to przyjmie cie z otwartymi ramionami a ty znowu bedziesz czekala az to on sie bedIe odzywal i tak dalej musisz postanowic sibie ze to zmienisz bo inaczej nie ma sensu osezwac aie dla samej idei odezwania i spokojnego sumienia ze ty przeciez sprobowalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpuscil kto to widzial zeby baba za chloem latala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×