Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

MANIPULACJA NANGA PARBAT

Polecane posty

Gość gość

Czy wy wiecie,ze media nas zmanipulowaly? Robiąc z Tomka złego człowieka,gdy on był dobry,prosty,skromny? Wiecie,że nasi ratownicy powinni po niego iść, a nie poszli bo oszczedzali sił na k2? Wiecie że Revol też została zmanipulowana? Powiedziano jej ze ma zostawic tomka bo ratownicy do niegk dojdą ,a sama by już zeszła ile da rady bo ich dwoje będzie ciężko znieść ? Ona poszła bo miała info że Tomek dostanie pomoc ratowników, nie dostał. Ratownicy szacowali 2 dni pójścia po nich,do Revoll doszli w 6godzin i z reszty zrezygnowali.Oni wiedzieli ze nie pójdą po niego,dlatego kazali jej zejść. Możliwe, że gdyby wyprawa Tomka skończyła się dobrze,akcja sponsorowanych himalaistow została by w cieniu.Gdyby Tomasz odniósł sukces,gadał by o tym ze bez tlenu itd ,w zimie itd A nasi idą Z całym ekwipunkiem,może by ich porownywano,lub miało nawet za gorszych.A tego by nie zniesli.Gdyby jeszcze się okazało, że nie weszli na k2.To dopiero by ich rzarło... Tomek był dla nich rywal,wróg. A wroga najlepiej wyeliminować. Przecież kazdy to wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taa, weszli w pare godzin z tym, ze pare h po ich zejsciu byla burza sniezna. Tego nawet Adam by nie zniosl..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kłamała. .był w ciężkim stanie.Ona chciała się też ratować. Zrobiła co mogła. Byli w strefie śmierci, tam są omamy,halucynacje,nie ma powietrza itd Zainteresujcie sie trochę jak to wygląda.Większość ginie wlasnie po zejściu ze szczytu.Na szczycie giną szare komórki, jest obrzęk mózgu ,płuc, trzeba się szybko zwijać by nie rozsadzilo czlowieka cisnienie.heikoptery tam nie latają bo wiatr rozbija je o skały, i nie ma szans.od zalania dziejów ,zawsze obwiniano kumpla spinaczkowego.Ona nie może nic za to.Sama widziała kobietę,która do niej przyszła z herbatą mówiąc ze chce buty w zamian.Revol zdjęła buta i dała kobiecie,po czym odzyskała świadomość i zorientowala die ze miala halucynacje.Wiecej himalaistow opowiada o takich rzeczach.W strefid smierci jest kilka godzin na przezycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Helikoptery tam nie docieraja bo na takiej wysokosci jest za rzadkie powietrze a nie wiatr obija je o sciany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zainteresujcie sie trochę jak to wygląda.Większość ginie wlasnie po zejściu ze szczytu.Na szczycie giną szare komórki, jest obrzęk mózgu ,płuc, trzeba się szybko zwijać by nie rozsadzilo czlowieka cisnienie. x To nie do konca tak, ze na szczycie gina szare komorki i wystepuje obrzek mozgu. obrzek wystepuje wtedy, gdy wspinacz zapadnie na chorobe wysokosciowa. Ludzie najszczescie giną i choruja przy zejsciu ze szczytu przez to, ze zle szacuja swoje mozliwosci. Organizm wysyła informacje do mozgu o wyczerpaniu, ale człowiek zawładniety checia zdobycia szczytu ignoruje to i mysli ze te 500metrów jeszcze "da rade". Tak bardzo latwo mozna sie przejechac i zachorowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×