Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem zakochana

Polecane posty

Gość gość

Witam Kochani ^^ Poznałam dwa miesiące temu chłopaka na dyskotece, zdobył mój numer od koleżanki później przez dwa miesiące mieliśmy kontakt przez fb pisaliśmy czasami, dodam że pracuje za granicą niestety :(( no i cóż niedawno był w Polsce i napisał do mnie czy będę w tym samym klubie na dyskotece od razu się ucieszyłam jak zapytał ale bałam się jak będzie mnie traktował... No i cóż nadeszła sobota i pojechałam z koleżankami na tą imprezę a której powiedziałam że chyba będę :) jak weszliśmy do klubu zauważyłam go od razu ale powiedziałam dziewczynom że jak coś to go nie widzieliśmy :) i doszliśmy do baru po soczek :D za chwilę ktoś przy barze doszedł i mnie zaszedł od tyłu i zagadal i powiedział cześć odwróciłam soe a to był ON :) bardzo się ucieszyłam że doszedł pierwszy bo ja bym nie doszła na pewno a na pewno nie na trzeźwo :p no i co dalej? Zapytał się czy zatańczymy niedługo i zgodziłam się i powiedział że mnie znajdzie no to powiedziałam że ok :) np i za kilkanaście minut znalazł mnie tanczyliśmy, uśmiechalismy się do siebie było cudownie.. Po jakimś czasie wyszliśmy na dwór bo chciał zapalić :) no okej zapalił :) i stało się pocałował mnie bylo megaaaa cudnie taka byłam szczęśliwa!!!! I później cały balet spędziliśmy razem nawet powiedział że się zakochał we mnie już wtedy jak mnie widział pierwszy raz i że mnie kocha powtarzał to.. Cały balet spędziliśmy jak to moje koleżanki powiedziały jak para :D byłam przeszczesliwa no normalnie mój ideał! No i po imprezie został u mnie na noc całowalismy się i poszliśmy spać później pojechał po południu do domu... A na drugi dzień rano za granicę :( i jest tam za tą granicą a ja tak cholernie tęsknię :'( tan bardzo chciałabym go przytulić pocałować... Porozmawiać! Piszemy wysyłamy sobie snapy co robimy, dzwoni do mnie codziennie wieczorem ale nie ma nic o nas!? Więc zastanawiam się czy jest jakieś MY czy już nie :( tak bardzo chciałabym mu powiedzieć jak tęsknię... Co robić czy pogadać z nim o tym? :( powiedział że wróci do PL dwa razy bo ma wesela w Czerwcu i w Lipcu i tyle i że planuje siedzieć za granicą z dwa lata i wróci może do Polski... Pomocy!!! Ja już nie mogę wytrzymać z tęsknoty!! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Płuco
Pisz , nie ma co. Lepiej sie poczujesz, byłem w podobnej sytuacji i lepiej mi sie zrobiło na duchu jak napisałem to co czuje .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
związki na odległość rzadko wypalają, mam nadzieje że nie wykorzysta cie tylko na seks bo byłoby to przykre, nie bądź głupia, poszukaj lokalnie chłopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile lat ma autorka? to raczej zauroczenie a nie zakochanie, bo nic o nim nie wiesz ani on o tobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorkaa ma 22 lata i wie o nim dużo a on o niej choćby przez wspólnych znajomych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I cały czas mieliśmy kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×