Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość skrzywdzona28

nie zemsta,a nauczka

Polecane posty

Gość skrzywdzona28

prosze,pomozcie!! bylam z facetem pare ladnych lat. traktowal mnie jak zwykle kolo zapasowe,mydlil oczy,zdradzal,oszukiwal,a ja glupia i zakochana...w koncu odeszlam. spotykalam sie z nim jak ze znajomym tylko,bo zmieklam, bo podobno "zrozumial",bo kocha,bo mu "smutno"(g*wno prawda!).zdarzylo sie tak,ze bylam na spotkaniu ze znajomymi,pilam. przyjechal po mnie.nie zawiozl do domu,zabral do siebie.bylam polprzytomna.wykorzystal mnie.po prostu wyr*chal na odchodne bo juz kogos mial. a wiecie co jest najgorsze? podejrzewalam ciaze. ten ch*j przyjechal z panna do mojego domu,zgrywal bohatera,a ze mnie zrobil dz*wke. nie wspomne o znajomych...gdzie sie nie obroce to "on mnie zostawil bo sie p*szczalam". nie chce sie mscic. chce mu dac nauczke. minelo pol roku,a ja sie dalej po tym nie moge pozbierac. zabral mi najlepsze lata mojego zycia,a na koniec upkorzyl. co zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej zapomnieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiedz jego dziewczynie ze masz hiv i żeby się przebadali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skrzywdzona28
zapomnialam dodac,ze on mieszka ode mnie 500m. mieszkamy na wsi,hiv odpada bo wszyscy beda wiedziec. temu nie zapmne. dz*wke ze mnie zrobil doslownie przed wszystkimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×