Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Smutno mi

Polecane posty

Gość gość

Nie mam znajomych, jestem sama jak palec, jestem chora i codziennie tylko o tym myślę,+ do tego deprecha... A co u was, piszcie poczytam sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem chora, (zapalenie płuc + infekcja + niedawno mi wykryto niedoczynność tarczycy + polip na jajniku) ale zasuwam do pracy bo nikt mnie nie utrzyma Nie mam męża dzieci oszczędności Niedawno zmarła mi mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieetypova
też mi smutno bo chciałabym być czyjąś niewolnicą toaletową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie to samo . Mówię sobie za rok będzie lepiej , planuje , zmieniam prace , poznaje nowych ludzi , a potem i tak święta z kotem i pół litra .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
Tez mi smutno.... Choruje juz od dluzszego czasu,nie mam sily wstac z lozka,budze sie z bolem i z bolem zasypiam,jesli to mozliwe. Czasem wogole nie moge usnac....strasznie sie mecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
Wielkanoc przeplakalam bo bylam sama,chociaz tyle dobrze ze w poniedzialek mialam gosci....ale tak to caly czas sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie też nieciekawie. Jestem sama z depresją, nie mam w nikim wsparcia. Mieszkam sama i nawet w pracy przestało mi się układać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta depresja to naprawdę tragedia. Ktoś kogo znam ją ma bo posypalo się jej życie rodzinne. Współczuje wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
Tez tak sobie myslalam,ze sie cos zmieni,a tu niczym gwozdz do trumny. Tak sie czuje ,jakbym umierala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytam i jakbym o sobie czytała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja czuję że jestem martwa za życia, depresja mnie dobija i obiera resztki sił do czegokolwiek Choruję ponad 10 lat i chyba zatoczyłam koło bo mam tak samo dość jak na początku, chociaz już było lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat? Ja 40.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
Wiecie co,ja to nawet o eutanazji myslalam,kiedy tak bardzo cierpisz,ze z bolu nie mozesz wytrzymac i marzysz tylko o tym,by przestalo bolec i zeby sie lepiej poczuc....nic wiecej,po prostu byc zdrowym czlowiekiem. Przeszla mnie mysl o eutanazji i gdyby byla mozliwosc,to kto wie moze bym skorzystala,ale z drugiej strony jestem chrzescijanka i wiem ze zycie to dar od Boga....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja myślę, ze mam depresję. Ale nie byłam u lekarza. Nie mam siły żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
W pewnym momencie pomyslalam sobie ,ze w koncu i tak kiedys umre...tylko jak to wytrzymac...ehhhh Zyje na krawedzi zycia i smierci ....i powiem wam ,ze smierc to nic przyjemnego,samo umieranie w bolu ,cierpieniu jest straszne. Prawda jest taka ....rodzisz sie sam i sam umierasz,no chyba ze bedzie ktos przy Tobie,aby potrzymac Cie za reke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wrazliwa Ja
Milej nocy.....smutasy Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×