Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pewexowy

jak pomóc sąsiadce ?

Polecane posty

Gość pewexowy

sąsiadka późnym popołudniem zrobiła pranie i zapewne korzystając z fantastycznej pogody zawiesiła to pranie na swoim balkonie, widziałem jak odpicowana wychodziła z mieszkania, wyszła z budynku, wsiadła do auta i pojechała , do tej pory nie wróciła i nic o tym nie wie, że wiatr się ruszył i zerwał sznurek z tym praniem i teraz na drzewie się suszą sąsiadki trzytzkonosze, majtki różnokolorowe, jakieś nylony, kalesony, sporo tej garderoby jest na drzewie i co chwilę, ktoś komentował patrząc na kwitnący kasztan, że w tym roku zamiast kasztanów kwitną majtki i tzytzkonosze na drzewie , i jak to wszystko wytłumaczyć sąsiadce na spokojnie, gdy wróci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę więcej ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dopracuj szczegóły, bo nylonu już nie ma, a skąd kalesony??? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×