Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość43445

Czy to była miłość?

Polecane posty

Gość gość43445

Pytam na poważnie, bo podobno pierwsza miłość zostaje w człowieku na zawszę, nigdy się o niej nie zapomina i w ogóle strasznie się ją uświęca, a ja właśnie utraciłam kogoś, a zawszę marzyłam, żeby mieć w życiu tylko jedną osobę, którą prawdziwi pokocham. Sęk w tym, czy pożądanie można nazwać tą pierwszą najważniejszą miłością, bo przypominając sobie mój związek nigdy nie martwiłam się o partnera, jakby wpadł pod pociąg nawet bym nie zapłakała (i nie myślcie, że jestem zła, bo starałam się walczyć ze sobą, robiłam wszystko co może robić idealna kobieta, prezenty, niespodzianki). Ogólnie związek zaczął się z ciekawości, bo nigdy z nikim nie byłam, a mu bardzo zależało. Starał się bardzo długi czas o mnie i w końcu się zgodziłam. Potem jak już przywiązałam się do takiego poziomu, że fajnie spędzało nam się czas (ale życia za niego bym nie oddała) to on mnie zostawił. I to był pierwszy moment, kiedy zaczęłam tęsknić i kiedy tak naprawdę zaczęło mi zależeć. I teraz pytanie czy to była prawdziwa pierwsza miłość o której nigdy nie zapomnę? Czy w ogóle można nazwać to miłością z mojej strony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby wpadł pod pociąg nawet bym nie zapłakała :D leżę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobre uśmiałem się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mogło.to być przywiązanie. Sama musisz ocenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×