Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Wojna w rodzinie

Polecane posty

Gość gość

Jestem dda. Moj ojciec od 7 lat nie pije, ale wczesniej bylo ciezko - awantury, policja, bieda. Mimo wszystko udalo mi sie skonczyc dziennie studia, mam fajna prace od kilku lat, jestem w zwiazku. Jestem bardzo zzyta z mama, bo kiedys moglysmy liczyc tylko na siebie, sporo przeszylysmy. Ona tez w ogien by za mna skoczyla. Moj mezczyzna jest z tej samej wioski. Jego rodzice tez, wiec wszyscy znaja nasza historie. Zawsze czulam dystans miedzy mna, a rodzina mojego partnera, ale dzis, podczas sprzeczki, powiedzieli mi tyle przykrych slow, ze cale moje odbudowane poczucie wartosci leglo w gruzach... Tesciowie wraz z bratem mojego faceta wpadli zrobic mala awanture (bardzo w ich stylu) a ja kazalam im sie wynosic (w miare mozliwosci grzecznie), a oni mi powiedzieli, ze w********ac to mam ja, bo c****ja mam do tego wszystkiego (moj partner wybudowal dom), z gooowna przyszlam z dziurawymi gaciami, etc. Ze on musi mnie utrzymywac ( nieprawda, zarabiam 6k), jestem leniem, bo on nawet podlogi myje (owszem, ale robo w domu tylko to, ja tez pracuje, do tego akurat sie bronoe, wiec nie mam czasu). Moj kazal im spadac, stoi za mna murem, ale ja sie rozsypalam... Jestem naprawde dobrym czlowiekiem, a oni mnie tak upodlili :( pewnie rozgaduja tak wszystkim, jest mi zle... kocham moja mame, ojcu wybaczylam, a oni mnoe zrownali z ziemia z uwagi na to, z jakiego domu pochodze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×