Gość Liviana Napisano Lipiec 7, 2018 Słowa takie jak 'ból'i 'intensywność' są kluczowe dla zespołu DIR EN GREY, który powstał w 1997 roku w Japonii. Poprzez muzykę chcą wyrazić/ukazać emocje, które społeczeństwo na ogół stara się ukryć (takie jak: złość, smutek, rozpacz czy nienawiść). Dla nich ich muzyka jest czymś co rozumie się poprzez serce, więc bariera językowa nie jest dla nich problemem. Chcą by ludzie wiedzieli, że ból jest częścią życia której każdy musi stawić czoła. Przez to co tworzą chcą zwrócić uwagę odbiorcy na różne problemy, poruszają tematy tabu. THE FINAL podejmuje tematykę samobójstwa, MR NEWSMAN hipokryzję oraz zakłamanie mediów, jest też utwór, który odnosi się do śmierci z powodu starości czy taki, który dotyczy niespełnionej miłości. Niektóre z ich teledysków są uznawane za jedne z najbardziej kontrowersyjnych jakie kiedykolwiek powstały. Każda ich płyta jest czymś innym i nowym, ciągle eksperymentują ze stylem muzycznym. Ich występy na scenie są niezwykłe, bardzo emocjonalne i dopracowane pod względem wizualnym. Przykładowe utwory: https://www.youtube.com/watch?v=nEHJzUGfqzk https://www.youtube.com/watch?v=L9Ig54nw_IM https://www.youtube.com/watch?v=SXfhWUMtaRI Na 26 września planowana jest premiera ich 10 albumu THE INSULATED WORLD. Natomiast 12 października po raz już piąty wystąpią w Polsce - w warszawskiej Progresji. Jakie jest wasze zdanie na temat DIR EN GREY? Czy zainteresowała was jego twórczość? Czy chcielibyście wybrać się na koncert? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach