Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czuję się osaczona

Polecane posty

Gość gość

Wynajmuję sobie pokój jednocześnie mieszkając z właścicielem. Ten właściciel od początku się ze mną spoufalał i wyniknęła z tego specyficzna relacja. Czuję, że mnie osaczył... Kontroluje mnie, wszystko chce wiedzieć. Raz jest dla mnie bardzo miły, a innym razem mam wrażenie, że stara się wbić mi szpilkę. Jestem zmęczona psychicznie. Jak sobie radzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szukaj innego lokum. Zanim sie wyprowadzisz traktuj go z chlodnym dystansem, nie wdawaj sie w rozmowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie typki boja sie mezczyzn, pastwia sie tylko nad kobietami. zapraszaj do siebie kolegow, chociaz na herbate.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam zbytnio możliwości finansowych. Tutaj mam bardzo dobre warunki mieszkaniowe w korzystnej cenie. Poza tym mieszkam już tutaj od prawie 3 lat. Został mi ostatni rok studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam kolegów... Studiuję typowo babski kierunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to albo albo. Musisz zdecydować czy chcesz się uwolnić czy płacić mało i oszczędzać kosztem zdrowia psychicznego i układu nerwowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to znaczy typowo babski kierunek??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kosmetologia - same dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wypozycz chlopaka kolezanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co zrobić. Jeszcze tak z rok temu wszystko było pięknie. Miałam z tym właścicielem bardzo dobry kontakt, lubiłam go i nie mogłam nic złego o nim powiedzieć, aż nagle zaczął się tak dziwnie zachowywać i ja zupełnie nie rozumiem dlaczego? Nic mu nie zrobiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spoufalilas sie z nim i wszedl ci na glowe. Niech to bedzie Tobie nauczka na cale zycie, ze poza bliskimi trzyma sie ludzi na dystans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcześniej nie widziałam w tym nic złego... Myślałam, że chciał się po prostu zaprzyjaźnić. Nie przewidziałam, że tak to się może skończyć. Co ja mu zrobiłam, że taki jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic, okazalas brak dystansu. Sa tacy ludzie, ze jak zaproponujesz im Ty to spoufalaja sie i beda klepac Ciebie po plecach i nizej. Dlatego lepiej trzymac ludzi na sztywny dystans az ich dobrze poznasz do czego sa zdolni. Ty stracilas instynkt samoochronny, jak niewinne dziecko, to masz za swoje. Nie wszyscy ludzie sa warci okazania im zaufania na wyrost.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapros ojca albo wujka, chrzestnego, i nie posun sie do tego, zeby ich przedstawiac. Masz prawo do odwiedzin a wynajmujacy niech mysli co chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Teraz już to wiem... Mam nauczkę. Tylko wciąż nie rozumiem dlaczego on tak się zaczął zachowywać. Jeszcze kiedyś wszystko było dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo taki jest, wyszlo szydlo z worka. Nie wszyscy sa kochani jak mama czy tata. Ile lat ma ten facet, moze wydaje sie jemu, ze w ten sposob wymusi na Tobie blizsze kontakty. SJa bym na Twoim miejscu wolala zamieszkac gdzies z kolezanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm... Jest po 60tce, a właściwie bliżej 70tki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×