Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość parka1730

chłopak a znajomi

Polecane posty

Gość parka1730

Hej, pisze tu bo juz serio nie wiem co mam robić i jestem tu pierwszy raz. Opisze tylko tak po czesci a i tak to bedzie pewnie sporo a, wiec: Jestem z chłopakiem 4 lata i nasz zwiazek jest/byl kiedys dosc skomplikowany.. Na poczatku bylo dobrze az do czasu kiedy raz sie nie wylogowal z facebooka i niechcacy przeczytalam wiadomosc ktora przyszla bo myslalam ze to moje konto.. i zamarlam po jednej wiadomosci przejrzalam wszystkie, bylo tam ze prosto ode mnie pojechal z kolegami do kolezanek i pisal flirtujac z innymi. zerwalismy, wybaczylam mu po 2 miesiacach przerwy.. wierzylam ze sie zmieni.. i w sumie tak bylo, czasami pisze z kolezankami ale przeciez tego zabronic mu nie moge.. ja zawsze jak sie z nim klociłam, wyplakiwalam sie moim przyjaciolkom,i one go znienawidzily po kilku takich akcjach.. wiem to moja wina bo mowilam im glownie o zlych rzeczach. Teraz od roku moj chlopak sie zmienil, jest kochany, prawie sie nie klocimy ale moje przyjaciolki powiedzialy mi ze do 2 z nich sie dobieral.. jedna namawial a druga podobno obmacywal.. to wydawalo mi sie nieprawdopodobne skoro bylam obok w pokoju i nie slyszalam nic podejrzanego (na jej miejscu bym zaczela krzyczec a napewno dalabym mu w twarz, a ona zachowywala sie jak gdyby nigdy nic i powiedziala mi o tym tydzien poozniej) i mysle ze nie bylby taki glupi zeby to zobic moim kolezankom ktore napewno by mi powiedzialy.. przed ta sytuacja ktos mojemu chlopakowi porysowal samochod i jedna z nich sie upila i wykrzykiwala rzeczy tyu: marze tylko o jego ch***. A sama ma chlopaka. duzo osob mowi ze On podrywa inne jak mnie nie ma ale duzo sytuacji bylo takich ze niektorzy chcieli rozwalic nasz zwiazek np. podrabiajac rozmowe z jego numerem i wiem ze to byl fotomontaz, bo sprawdzilam... dlatego nie wiem komu ufac, z jedej strony jestem z nim bardzo szczesliwa i nie wyobrazam zycia sobie bez niego a z drugiej kazdy cos do niego ma. sama juz nie wiem co mam robic lecz stanelam po stronie chlopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×