Gość gość Napisano Wrzesień 28, 2018 Wczoraj pan X był miły, zrobił kolacje i puścił mecz. Oczywiście zasnął, po czym ja chciałam go obudzić. Nachyliłam się i moje włosy spadły na jego twarz. On obudził sie oburzony ze go budzę o go to wnerwia. stwierdzilam Ok nic nie robie pooglądam coś. Spał 2h i czekałam aż odwiezie mnie do domu. Oczywiste ze był obrażony na cały świat. Rano pisał do mnie normalnie na mess, pytam mu się czy pomoże mi rzeczami do nowego mieszkania się zabrać bo sama nie dam rady na co on ze nie wie. Cały weekend nic nie robi wiec dlaczego NIE WIE. Zamiast odpowiedzieć mi wysyłał mi bzdetne „śmieszne” obrazki. Później napisałam mu ze mu się po prostu nje chce mi pomoc, to wysłał zdj jak koleżanki z pracy kupiły mu czekoladę na dzień chłopka dodatkowo dodał zarumieniona buźkę. Myślałam ze padnę Osobiście nic mu nie kupię prócz czegoś do jedzenia, on mi kupił kwiaty z supermarketu Za 4 zł wiec z jakiej racji Dziewczyny czy was tez by takie coś w*****alo czy ja jestem taka nadpobudliwa.. Zaczynam się na niego wrogo nastawiać jak tak się zachowuje Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach