Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Proszę o pomoc mama z piątką dzieci

Polecane posty

Gość gość
22:44 teraz zapieprzasz na czyjes bachory. Kiedys nie bylo tylu przywilejow wiec nie piertol glupot debilko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona jest opiekunką niespokrewnioną. W myśl prawa opiekunami spokrewnionymi są jedynie dziadkowie. Poza tym 15-latka może się już chyba zając młodszymi dziećmi, a autorka niech znajdzie sobie jakąś dorywczą pracę. Okres jest doskonały, przed świętami pewnie masę zleceń przy sprzątaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taka zawisc, Oby sie wam kiedy noga nie podwineła, bo wtedy bedziecie musiały przestac pieprzyc jak wiecznie na wszystkich innych robicie. Panstwo utrzymuje wiele infrastruktur wiec jak wam bedzie lzej to pomyslcie, ze płacicie za te drogi po ktorych jezdzicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka odpisala na pomocne emamy: witam jestem rodzina zastepcza spokrewniona. to są moje siostry i nie mają tak u mnie źle. są gorsze miesiące i to chyba zrozumiałe. muszę zapłacic dopłatę za wodę która wynosi 1417zł od stycznia bo w administracji zapomnieli wystawić wcześniej rachunek. w dodatku muszę uzbierac około 4 tys na wynajem kolejnego mieszkania bo tak jak tu pisałam muszę do 31 grudnia opuścić lokal a na socjalne prawdopodobnie dopiero w marcu?kwietniu bo muszą wyremontować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I wczesniej nie dopytywalas o rachunki?? Daj spokoj. Twoj rachunek twoj problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My na 4 osoby mamy ledwo 590zl obliczylam od stycznia do teraz a tez duzo piore, kąpanie, sprzatanie. Co ty otp*****lasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zamknijcie juz ten chory temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaka zawiść? Dziewucha dostaje od państwa 6 tys w gotówce plus dodatek mieszkaniowy, dopłatę do prądu, dzieci mają obiady w szkole i przedszkolu za darmo, a jej nie chce się głupiej zupy ugotować. Sorry, ale ja mam na jedzenie 800 zł miesięcznie na rodzinę 2+2 i nie mam żadnych świadczeń na dzieci oprócz jednego 500 plus, ponieważ oboje z mężem zarabiamy najniższą krajową więc jesteśmy za "bogaci" na cokolwiek. Mimo to sobie radzimy, nie żebramy po ludziach, a i nie do pomyślenia jest dla mnie żeby w domu nie było obiadu, a pracuję na zmiany 12 godzinne. W necie jest teraz tyle przepisów na tanie i sycące potrawy, że trzeba być ostatnim leniem, żeby nie ugotować. Nie mnie oceniać jej moralność, ale odnośnie gospodarowania pieniędzmi mogę dużo powiedzieć i te pieniądze, które ona dostaje są w zupełności wystarczające na jej rodzinę. Założę się że ma doklekane rzęsy i paznokcie, ale żeby kupić kilo schabu dla dzieci to już bidulka nie ma kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzina zastępcza: gość dziś Ona jest opiekunką niespokrewnioną. W myśl prawa opiekunami spokrewnionymi są jedynie dziadkowie. x Niestety, ale jesteś w błędzie. To kuzynostwo, lub jakaś ciotka z wujkiem jeśli chodzi o krewnych, jest według prawa niespokrewniona. Zobacz. " spokrewniona – utworzona przez małżonków lub osobę nie pozostającą w związku małżeńskim będących wstępnymi (dziadkami, pradziadkami) lub rodzeństwem dziecka (art. 41 ust. 2 ustawy) niezawodowa (niespokrewniona) – utworzona przez małżonków lub osobę nie pozostającą w związku małżeńskim niebędących wstępnymi lub rodzeństwem dziecka (art. 41 ust. 3 ustawy)" Ale prawdą jest, że autorka dostaje prawie 1500zł na każdą z sióstr. 700zł jako świadczenie rodziny zastępczej, do tego 500+, oraz rodzinne po 124 zł i dodatek z tytułu rodziny wielodzietnej od 3 dziecka w górę 100zł. Autorka ma dwoje własnych dzieci więc siostry są liczone jako 3 w górę. I mamy prawie 1500? Mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9:18 widziałam. Odpowiedziała, na kopię tutejszych postów. Któraś się zdenerwowała i napisała również tam. Że co proszę? 1400 zł dopłaty za wodę, bo zapomnieli wystawić rachunek? Ale ściema! Administracja nie zapomina wystawić rachunków. Administracja spisuje liczniki wody co jakiś czas. A to pewnie ureguluje jej mops. Ooo i moje wspomniane mieszkanie socjalne się nawet znalazło. Guzik prawda, że autorka się musi wyprowadzić. Wynajmujący nagle jej wypowiedział umowę? Jakoś koordynatorce i sądowi nie przeszkadzało, że ona gnieździ się z siostrami przez półtora roku w "malutkim mieszkanku". A teraz na 3 miesiące musi się wyprowadzić, kiedy lokal mieszkalny ma przyznany? Bu ha ha ha. Takie kity to sobie autorko wciskaj znajomym. Wyszło, że autorka wcale nie ma się tak źle mając 6 tysięcy na 6 osób, to kombinuje z innej strony. Zaraz wam wkleję jej przywileje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
-Świadczenie jednorazowe na pokrycie niezbędnych kosztów związanych z potrzebami przyjmowanego dziecka. -Świadczenie jednorazowe lub okresowe na pokrycie kosztów związanych z wystąpieniem zdarzeń losowych lub innych zdarzeń mających wpływ na jakość sprawowanej opieki. -Dofinansowanie do wypoczynku dziecka poza miejscem zamieszkania. - Środki finansowe na utrzymanie lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym lub domu jednorodzinnego (może je otrzymać rodzina zastępcza niezawodowa i zawodowa; obligatoryjnie przysługują prowadzącemu rodzinny dom dziecka). - Świadczenie na pokrycie kosztów przeprowadzenia niezbędnego remontu (może je otrzymać rodzina zastępcza zawodowa). -Środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z remontem lub ze zmianą lokalu (obligatoryjnie przysługują prowadzącemu rodzinny dom dziecka). - Środki finansowe na pokrycie innych niezbędnych i nieprzewidzianych kosztów związanych z opieką i wychowaniem dziecka oraz funkcjonowaniem rodzinnego domu dziecka (przysługują prowadzącemu rodzinny dom dziecka). x Jak widać dodatek do mieszkania należy się jej już z urzędu, więc na pewno go ma. Wygląda na to, że po opłaceniu rachunków, typu komornik, telefony, śmieci, niech jej będzie, że prąd, gaz i ta woda, ma po jakieś 800zł na osobę na życie, ciuchy, kosmetyki i inne pierdoły. Bardzo w to wątpię, aby autorka nie wiedziała o wszystkich możliwościach uzyskania pomocy finansowej, bo czymś takim koordynatorka jej na 100% powiedziała. No, ale jak się roz/pie/r/dala kasę, to nawet tego brakuje. Taaa, tak ciężko z 5 dzieci. Autorko, przecież ty im nawet nie gotujesz! Wymagać od starszych pomocy i uj. Nie podoba się, to zawsze mogą iść do obcych ludzi, gdzie wcale nie musi być wesoło, albo do bidula.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Taka zawisc, Oby sie wam kiedy noga nie podwineła, bo wtedy bedziecie musiały przestac pieprzyc jak wiecznie na wszystkich innych robicie. Panstwo utrzymuje wiele infrastruktur wiec jak wam bedzie lzej to pomyslcie, ze płacicie za te drogi po ktorych jezdzicie. x Żadna zawiść. Ona ma więcej niż niejedna pracująca rodzina w Polsce. Dostaje wszystko od państwa, czyli od podatników i jeszcze wyciąga łapy po pomoc do prywatnych kieszeni podatników. Coś jej nie halo, nie widzisz tego? Nawet jakby miała po 550zł na osobę, odliczając te jej wymyślone rachunki, to spokojnie jej na jedzenie, ciuchy i chemię wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak można nie ugotować dzieciom obiadu. Mnie i 3 braci wychowywała sama mama, tato zmarł gdy była w ciąży z najmłodszym bratem. Mieszkaliśmy w domku drewnianym 3 pokojowym bez bieżącej wody z toaletą na dworzu, babcia już pod koniec życia była leżąca ale póki mogła to bawiła braci żeby mama mogła iść do pracy na 3 zmiany. To był początek lat 90 tych i naprawdę było ciężko. Była 1 cienka wypłata, jeszcze mniejsza renta po tacie i renta babci, a mimo to zawsze był obiad, zawsze jakaś zupa i drugie np placki ziemniaczane, kluski, naleśniki czy pierogi, sos z żołądków czy wątróbka z cebulką i ziemniakami. Mama też mogłaby powiedzieć że skoro była w pracy na nocnej zmianie to obiadu nie ugotuje, nie zrobi prania a zamiast tego pójdzie żebrać i może ktoś to za nią zrobi. Wstyd autorko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Wiesz co jest zabawne? Że obiady to najtańszy posiłek dnia. Schab, czy szynkę można za 10zł za kg znaleźć. Więc jakby się uprzeć to gulasz, schabowy + surówka z pół kg kiszonej i ziemniaki, grochówka z mięsem i kawałkiem wędzonej kości, to wychodzi na 6 osób 10-15 zł. Pomnożyć to razy 30 i obiady wychodzą po góra 450 zł miesięcznie. A autorki po odliczeniu jej rachunków z 3 tysięcy zł nie stać na obiady? Głupia pomidorówka z ryżem na 6 osób to góra 8 zł, pod warunkiem, że zrobisz na 2 puszkach pomidorów za 2 zł puszka, lepszej śmietanie i dobrego ryżu, po 4 zł za opakowanie 4 woreczki. Zamiast gotować, bo się jej nie chce, to pewnie daje starszym siostrom codziennie po 10 zł na kebsy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedys kobiety ciezko pracowaly by utrzymac swoją gromadke i robily to samotnie. A teraz matki leża i pacjna i patrza w konto czy zasiłek wplynie i zaraz na pazurki i rzesy idą. W domu syf i zero obiadu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorka na tamtym forum wyslala dokumenty do potwierdzenia no ciekawe co tam ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W banku żywnosci wydawaja ryż makaron kasze, jogurty, koncentraty pomidorowe, puszki z fasola i grochem z marchewka, wiec na zupe juz ma czesc zadarmo. Nie wiem co ta kobieta wyprawia że nie ma na obiady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes autorka suką a nie matką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cięzko zapitalamy by ktos mogl leżeć i miec ponad 6 tys na miesiac a taka szmata wyciaga ręke po jeszcze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoj****chory, twoj problem. Idz i zarob na doplate i inne swoje p*****ly. Ja na 4 osoby mam 3000 zl i obiady sa codziennie i nie mam żadnych zaleglosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gościu 11:06,domyślam się że autorka nie otrzymuje pomocy z Banku Żywności. Ma za wysokie dochody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:20 dochody? Śmieszna jesteś. Zasiłki nazywasz dochodami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ona nie ma żadnych dochodów tylko pomoc państwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Na pomoc żywnościową z mopsu trzeba mieć dochód nieprzekraczający 1028 zł na osobę. Autorka przy odliczeniu 500+, które nie liczy się do żadnego dochodu bardzo wyraźnie nie przekracza w/w kwoty. Wartość pomocy żywnościowej to ok 300zł na jej gospodarstwo domowe, czyli wartość ok 20 fajniejszych domowych obiadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończcie ten temat. Autorka powinna poprosić tą koordynator o pomoc przy zarządzaniu finansami, bo najwyraźniej sobie nie radzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ta koordynatorka to pewnie ma wyjepane po całości. Pracuje za najniższą, więc wlec***ewnie raz w tygodniu albo i rzadziej, autorka akurat wtedy ugotuje obiad, ta zobaczy, ze dzieciaki w szkole lub w przedszkolu, żarcie w garze jest i idzie w długą. Piszecie tak jakbyście życia nie znały. Mało to różnego typu programów, gdzie dziennikarze włóczą sie po mopsach bo ci zaniedbali sprawy podopiecznych. Pierwszy przykład z brzegu, który chyba ostatnio wszyscy widzieli - opiekunka starszej niewidomej babci z Gniezna, była właśnie opiekunką z mopsu. Były wcześniej na nią skargi, ale dyrektorka to zlała. Niestety ale tak wygląda rzeczywistość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wpis autorki na pomocne emamy: bardzo zabawne. odłączyli mi liczniki bo zalałam sąsiadkę i zapomnieli spisac. dlatego rachunek przyszedł dopiero teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ośmiesza sie tylko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ha ha ha ha jak się zalewa sąsiadkę, to się nie wyłącza liczników, tylko wodę w całym pionie i wymienia wadliwą rurę. Chyba, że zalanie to wina lokatora, wtedy zakręca się tylko kran w wannie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co raz bardziej osmieszasz sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×