Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Posiadanie trójki dzieci to dla was a) super sprawa, b) kosmos c) żenada?

Polecane posty

Gość gość
Dla mnie to mega zenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
teoretyzować to sobie możecie a postawione w tytule pytanie jest dziecinnie głupie(wg mnie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dla mnie mega kierat i dziekuje wole miec jedno i zyje mi sie dobrze. Ostatnio widzialam taka matke z 3 dzieciakow wymeczona, styrana widac ze marzyla o swietym spokoju a tu ani widu ani slychu przy takiej gromnadce o tym. I oczywiscie pisze o matkach ktore same zajmuja sie tymi dziecmi a nie wyreczaja jakimis babciami czy innymi sluzacymi. Z iloma ja takimi babciami juz rozmawialam. Pomagaja tylko dlatego ze boja sie ze matka w koncu padnie na pysk ze zmeczenia. Nie robia tego bo chca po prostu sie boja o dzieci oich matke. Te babcie chcialyby miec swoje zycie ale pomagaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po pierwsze nie wszyscy więzniowie byli spisywani, rózne zódla podają ze długość zycia wynosila od 7 do 10 miesiecy , wedle spisu, jednak średnia długość zycia wynosiła 3miesiace (według szacunkowych danych , wszystkich więzniów) Nawet jezeli nie mam racji i zle zapamietałam to co mówił przewodnik, to porównanie obozu do posiadania kilkorga dzieci jest co najmniej nie na miejscu. Budzi we mnie sprzeciw i odraze. Tym bardziej ze dla jednego posiadanie jednego dziecka to kierat i rzecz nie do okiełznania, dla innego spełnienie zyciowe i ucieleśnienie marzen! Jeżeli chodzi o zostawienie dziecka samego w łozeczku, to jasne można, tylko że człowiek to ssak , niemowlak uzalezniony jest od mamy , od niej zależy to czy przezyje. Najzwyczajniej w świece takie dziecko kieruje sie instynktem przetrwania, takim samym jak male kotki, pieski czy inne kaczuszki. Kilkudniowe dziecko budzi się w łóżeczku i nie czuje mamy zaczyna płakać , wołać mamę. Zanim mama wstanie , wezmie dziecko, albo przygotuje butle mija chwilka, dla dziecka ta chwila jest długa i okupiona strachem. Nic dziwnego że potem pilnuje mamy i ciagle chce byc na rękach. Taka też była moja córka, pół dnia potrafiła wisieć przy piersi, nie chciała smoczków,leżec sama w łozeczku, ba zostać choć na chwile sama, dopiero jak zaczeła się przemieszczac troche jej przesło. Ją odkładałam samą gdy usnęła i budziłą się sama, dopiero gdy miala pol roku zaczela spac ze mna i to tez zgrało się z tym przemieszczaniem. Syna od razu wziełam do łożka, możesz nie wierzyć, ale to dziecko zapłakało raz! Gdy spacer się przedłuzył i był już mega głodny. Budził się nocy , zakwilił, obudził mnie ( potem już nawet nie wydawał z siebie dzwików, tylko próbował mi nos urwać) i czekał spokojnie az przyjde z butlą. Do łożeczk trafił gdy mial rok, łożeczko stało blisko naszego łozka i miał mnie w zasięgu wzroku. Kolejne dziecko miało dokładnie tak samo , wiedziało że mama jest zawsze obok i nie bało się nie wpadało w histerie zaraz po przebudzeniu. Możesz powiedzieć ze mam szczescie, bo mam bardzo spokojne radosne i otwarte dzieci. Mozliwe ze to kwestia charakteru , możliwe też ze kwestia tego ze nie zostawały same i byłam na kazde kwilenie, przez co niepoznały strachu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla mnie to taka matka to idiotka, bo nikt o zdrowych zmysłach nie rodzi tyle dzieci aby zapieprzać latami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś dla mnie to taka matka to idiotka, bo nikt o zdrowych zmysłach nie rodzi tyle dzieci aby zapieprzać latami x Idiotka? Jeszcze raz podam na kafe przyklad prof Agnieszki Zalewskiej, w latach 2012–2014 prezeski Rady CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych). Została mianowana na to stanowisko jako pierwsza kobieta i pierwszy Polak w historii oraz pierwsza osoba pochodząca z kraju spoza kręgu założycieli. Matka czwórki dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja uwazam ze kosmos, dodalabym do listyd)wyznacznik sukcesu e)moda.Tak obserwuje,ze posiadacze wiekszej ilosci dzieci to dobrze ustawieni ludzie o urodzie wysoko powyzej przwcietnej i oczywiscie idealnym zdrowiu.wlasnie widzialam na spacerze pare wieku okolo 20 lat z dwojka dzieci, chlopak zwyczajny, ale dziewczyna piekna jak modelka, w tym wieku powinna w sobotni wieczor blyszczec na imprezach, a mieszkam w kraju gdzie wpadek nie ma, bo antyki wciska szkola juz 13 latkom i nawet nieletnie matki maja planowane dzieci.Widocznie nowy trend, nastolatki chca miec dzieci, mlodzi ojcowie skacza z radosci na wiesc o ciazy a wieczor w domu z dzieckiem jest atrakcyjniejszy od dyskoteki czy koncertu, siedzenie w piaskownicy kreci bardziej niz wypad na poludniowa plaze z drinkami.Tak jak do megaobcislych rurek, ogolonej glowy z kokiem i pare numerow za duzych swetrow ciezko mi zmienic upodobania zeby byc trendy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17:11 moze wpadka, a moze nie?! Spytalas? Czy uroda w jakikolwiek sposob determinuje priorytety w zyciu? Chyba nie. Uroda nie ma tez nic wspolnego z instynktem , ani rozumem.Dyskoteka tez nie jest dla kazdego, nie zawsze mlodosc musi sie wyszalec.Ja na dyskotece dla przykladu bylam raz, dziecko w mojej glowie siedzialo od 15 roku zycia, marzeniem byla gromadka dzieci i dom pachnacy ciastem? Teraz jestem po 30 ,.mam troje dzieci, fajna prace, kochajacego meza, a do" straconej mlodosci" nie tesknie. Moze jestem dziwna, ale szczesliwa w moim dziwactwie i nikt nie ma prawa krytykowac tego mojego szczescia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powyzej, czytaj ze zrozumieniem.Wlasnie mowilam ze nie wpadka, bo tutaj nie ma nawet opcji "nie planuje dziecka ale nie mam nic przeciwko jakby sie trafilo", albo sie zawziecie stara albo zawziecie zabezpiecza lub wyskrobuje-to ostatnie platne z pieniedzy podatnikow, wiec nawet 13 latka by miala planowane i nie ma innej opcji Co do urody, piekne kobiety maja wiecej dzieci, chocby dlatego ze doskonalosc pragnie powielania, sa bardziej plodne no i znajduja idealnych mezczyzn.Natura sama wybiera co najlepsze i stad ewolucja, jakby lepsze geny nie byly powielane, bylibysmy nadal owlosionymi malpami z paskudnym ryjem i wzrostem liliputa.Za pare tysiecy lat beda same misski i modelki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17.27, oprocz dzieci masz kochajacego meza i dobra prace wiec chyba nie na samych dzieciach twoje szczescie sie opiera, chcac czy nie nalezysz do elity ktore moze sobie na taki luksus pozwolic.Jakbys nie byla ladna to moze bys i miala meza, ale by cie nie kochal.Uroda owszem ma znaczenie na przebieg zycia.Sam instynkt nie pomoze jak sie nie znajdzie ojca dla dzieci albo wlasny organizm odmawia posluszenstwa i nie zaciazy, ladne kobiety zazwyczaj nie maja tego problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość dziś - to jednej na tysiące matek tak się powiodło, a z tego co znam to w większości zapieprzają jak wariatki i narzekają, że im ciężko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14'10 i co z tego, ze matka czworki dzieci? Zapewne ze sztabem opiekunek lub dzieci nie są małe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odnioslam sie jedynie do tego ze nie kazda dwudziestolatka upatruje szczescie w imprezowaniu. Co z tego ze 13 latkom nowi sie o antykoncepcji, jezeli w domu rodzinnym te tematy to nadal tabu i powod do wstydu. chyba Cie zaskocze, meza poznalam przez internet, upilam, zaciaglam do lozka. Nie jestem ladna, zauroczylam go cala soba a nie ladna buzia. Chyba dzieki temu wlasnie moge byc szczesliwa, bo wiem ze widzi we mnie cos innego niz obiekt do bzykania. Jestesmy razem 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 14'10 i co z tego, ze matka czworki dzieci? Zapewne ze sztabem opiekunek lub dzieci nie są małe. xx Dlaczego tak trudno pojac, przyjac do wiadomosci ,uwierzyc, ze ktos jest wstanie sprostac 4terokrotnemu macierzynstwu ? Bez sztabu opiekunek ? Skoro ty nie potrafisz to nikt nie potrafi ? Skoro dla ciebie to nieosiagalne , to nieosiagalne jest dla wszystkich ? Przeciez nie jestesmy klonami, a ty na szczęscie nie jestes matryca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.47, masz na mysli ze go upilas i zaciagnelas do lozka zeby zajsc w ciaze?jesli twierdzisz ze nie jestes ladna, w co absolutnie nie wierze, to chyba zlapalas go na dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22:42 nie, pierwsze dziecko urodzilo sie dwa lata pozniej. On glupi nie jest, wie czym "to" grozi, ale wyglad zewnetrzny wskazywal na to ze ma dobre geny i juz wtedy wiedzialam jak sie to skonczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha, uśmiałam się, ktoś tu napisał "jak się chce, by dziecko było kimś więcej niż piekarzem czy weterynarzem " co za zestawienie:-D piekarzem to się jest nawet po zawodówce gastronomicznej a weterynarz to studia 6,5 letnie niejednokrotnie trudniejsze niż "ludzka" medycyna , ale co tam, piekarz czy weterynarz jeden pieron :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 10latka,4latke i w marcu urodze trzecie. Moja siostra dluuugo nie mogla zajsc w ciaze. Bardzo dlugo. Cierpiala,plakala,modlila sie,chodzila od lekarza do lekarza.Teraz ma 10 dzieci w tym 2× blizniaki. Mowi ze to koniec,ale nie zaluje,bo mowi ze moglaby nie miec zadnego i to bylaby tragedia. Ma tylko 3 chlopcow:D najstarsza dziewczyna ma 16 lat. Potem blizniaki 15. A najmlodsze ma 2 lata. Tak,ma dwie babcie do pomocy i opiekunke i dodatkowo opiekunke z gminy(przy ilus tam dzieciach mozna sie starac)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
@11:17 A widzisz ja nie poddałam się terrorowi dziecka, nie narzuciłam sobie zamordyzmu - mając między innymi świadomość, że małe dziecko stoi ewolucyjnie wyżej niż KACZUSZKA i nie grozi jej wieczne niebezpieczeństwo ze strony drapieżników - stąd nic się mu nie stanie, nie będzie mu grozić żadne niebezpieczeństwo gdy zignoruje kwilnięcia. Ogólnie Twoje wypowiedzi przesycone są infantylnymi zdrobnieniami, chyba dalej nie wyszłaś z etapu dzieciństwa dla tego okresu są bowiem charakterystyczne. Mąż nie narzekał gdy na rok przygarnęłaś sobie ot tak dziecko do łóżka a on musiał przez ten okres wstawać do pracy po nocnym dyskomforcie? Jakiś nieobecny się w tym opisie wydaje. Zmierzam do tego - nie narzuciłam sobie zamordyzmu na macierzyńskim, dziecko zostawiałam dla wygody w kojcu, nie byłam obecna na każde miałknięcie a też mam inteligentne, radosne i otwarte dzieci. Z dwojga nas, która rozwiązała kwestie trudu macierzyńskiego sprawniej? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz racje ze dziecko nie jest kaczuszka i nic mu nie grozi, ale dziecko o tym nie wie. Z gory zalozylas tez ze spimy na jakiejs rozkladanej kanapie na 100 cm, tyczasem mamy lozko na 180 cm i dziecku moglam wygospodarowac miejsce mniej wiecej szerokosci lozeczka, a conajmniej kolyski. Maz sie wysypia , chocby przez to ze nie budzi go placz dziecka. Czy rozwiazalas sprawniej? Nie jestem pewna, bo kazde dziecko jest inne , moj syn dla przykladu do 6 mc budzil sie co 45-120 min, wiec zarowno ja , jak i maz i pewnie jeszcze statsza corka chodzilibysmy jak zoombie, tymczasem ja bylam wyspana, wiec oni pewnie tez. Na koniec dodam tylko tyle ze jestem przewrazliwiona na punkcie zostawiania maluchow samych i wlasnie dzieki temu przewrazliwieniu i reagowaniu na kazde kwilenie, pogotowie u syna bylo w ciagu 8 min od momentu w ktorym dostal drgawek. Potem zwyczajnie go pilnowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś pełna zgoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
C) to nie średniowiecze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×