Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

Jak odbierane są tatuaże?

Polecane posty

Gość gość

Moim zdaniem przez ostatnie 10 lat sposób odbierania tatuaży przez społeczeństwo bardzo się zmienił. Teraz nawet jak komuś się nie podobają to nie ma efektu "pustego siedzenia obok" w pełnym autobusie. 

Zgadzacie się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak zgadzam się, że tatuaże nie są już kojarzone z kryminałem, jak  jeszcze jakieś 10 lat temu.

Sam sobie bym raczej tatuażu nie zrobił, bo zwyczajnie nie jarają mnie one, ale nie mam absolutnie problemu z osobami, które je mają, co kto lubi. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Na doopie se zrób

Któryś  amerykański aktor zapytany o to dlaczego nie ma tatuaży odpowiedział "A po co obklejać Ferrari?". Heh, nawet śmiechłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Powinien o to zapytać ludzi którzy zawodowo zajmują się malowaniem/oklejaniem drogich samochodów sportowych 😄 Najwyraźniej nie był taki dobry skoro ferarri to dla niego takie cudo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U koleżków jak u koleżków, u kobiet to evidemment oznaka, że nie warto na nie tracić czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Haha jaki żal. Piaskun to jednak ameba umysłowa pozujaca na intelektualiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka

Skoro już podbiłam temat to zapytam - dlaczego tak myślisz? 

(pudełko pandory, wiem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika

Staram sie byc tolerancyjna, ale jak widze np lekarke z silikonowymi ustami, albo nauczycielka z tatuazem to jakos tak..eee... no niby wszystko ok,ale rzuca mi sie to w oczy, jako takie... malo profesjonalne (tatuaz to przeciez jedna z form samookaleczania sie).

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka
1 minutę temu, Gość Monika napisał:

Staram sie byc tolerancyjna, ale jak widze np lekarke z silikonowymi ustami, albo nauczycielka z tatuazem to jakos tak..eee... no niby wszystko ok,ale rzuca mi sie to w oczy, jako takie... malo profesjonalne (tatuaz to przeciez jedna z form samookaleczania sie).

 

 

Samookalecznie z założenia ma na celu sprawienie bólu, więc tatuaż z definicji nią nie jest. Piszesz o tym jak jakby to był fakt, a to głupota z tego samego worka co szczepionki powodujące autyzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
2 minuty temu, Gość Jajko Pisanka napisał:

Samookalecznie z założenia ma na celu sprawienie bólu, więc tatuaż z definicji nią nie jest. Piszesz o tym jak jakby to był fakt, a to głupota z tego samego worka co szczepionki powodujące autyzm

Nie chce sie klocic,ale kazdy zabieg niesie za soba ryzyko powiklan i taki robiony w celu poprawy zdrowia tez.

Ten majacy na celu jedynie walory jedynie eststyczne,jakim jest tauaz wydaje mi sie infantylny. I na pewno niesie za soba historie - byc moze nawet do psychoanalizy. Byc moze to znaczy ze moze ale nie musi. Moze to tylkouleganie modzie- dla ,ktorej tez nie widze sensu w ryzykowaniu zdrowiem :)

W temat szczepionek pozwol, ze nie wejde, bo nie widze zwiazku (jednak szczepionka jest zabiegiem medycznym majacym na celu cos wiecej niz bycie tylko i jedynie elementem ozdobnym) - czy ktos w nie wierzy czy nie. :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka

O ile zgodzę się, że próżność jest poniekąd infantylna, to jednak wiele jest zabiegów które robi się dla przyjemności i nie są one szkodliwe. Twoje gdybanie o historii to tylko twoje dokładanie do czegoś co sobie ubzdurałaś, tu też można zastosować psychoanalizę 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie obchodzi mnie kto co sobie robi ale mi osobiście się nie podobają. 

Nie mam nic do osób noszących tatuaże, ale śmieszą mnie te, które uważają się za takie oryginalne i wyjątkowe z powodu tatuaży i robią z tego prawie religię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka
Przed chwilą, bella napisał:

Nie obchodzi mnie kto co sobie robi ale mi osobiście się nie podobają. 

Nie mam nic do osób noszących tatuaże, ale śmieszą mnie te, które uważają się za takie oryginalne i wyjątkowe z powodu tatuaży i robią z tego prawie religię.

Nie wiem jak z tym poczuciem wyjatkowości, ale zgodzę się, że są ludzie dla których to bardzo aktywne hobby (sama taka jestem) 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!

Kpł. 19, 28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ozdobie służy też makijaż i farbowanie włosów. Doszukiwanie się ukrytych motywów w robieniu tatuażu czy w ogóle we wszystkimi co robi człowiek to zmora obecnych czasów. Pierdnac nie można bo ci zaraz wcisną psychoterapię. Masakra. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka
1 minutę temu, Gość gość napisał:

Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan!

Kpł. 19, 28

To chyba nie jest dokłądny cytat, co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość synowazmusu

Okaleczanie własnego ciala, dla mnie to glupota. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka

Czy to dziwne, że bardziej przeszkadza mi kiedy ludzie używają słów których nie rozumieją niż to, że wymyślają sobie fakty medyczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Gość Jajko Pisanka napisał:

Skoro już podbiłam temat to zapytam - dlaczego tak myślisz? 

(pudełko pandory, wiem)

Oczywiście tutaj mój stosunek opiera się li tylko na doświadczeniu własnym i własnych preferencjach estetycznych:

1) Lubię czystą pachnącą kobiecą skórę. Tatuaże są nieestetyczne. Wolę klasycznie eleganckie i zadbane kobiety.

2) Wszystkie wydziargane zawsze twierdziły, że to podkreślenie ich indywidualności. Tymczasem jedyną ich cechą indywidualną było to, że każda była ...nięta na swój wielce nieprzyjemny sposób. No i z reguły były mało kobiece.

Oczywiście nie zabraniam, nie krytykuję, nie wytykam palcami, po prostu wymawiam się od jakiejkolwiek bliższej znajomości.



 

Edytowano przez Piaskun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
6 minut temu, Gość Jajko Pisanka napisał:

Twoje gdybanie o historii to tylko twoje dokładanie do czegoś co sobie ubzdurałaś, tu też można zastosować psychoanalizę 😉

Nie zgodze sie.

Wiekszosc ludzi moze powiedziec historie dotyczaca zrobienia tauazu (co on oznacza,o czym ma przypominac itp). Pytanie dlaczego musza pisac/obrazowac to sobie na skorze?

Z moich spostrzezen wynika,ze im silniejsza psychika tym mniej wszelkiego rodzaju ozdob oraz brak presji ulegania modzie.

...ale moge sie mylic :)

Wypowiadamy tu wlasne zdanie na dany temat.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Monika napisał:

Nie zgodze sie.

Wiekszosc ludzi moze powiedziec historie dotyczaca zrobienia tauazu (co on oznacza,o czym ma przypominac itp). Pytanie dlaczego musza pisac/obrazowac to sobie na skorze?

Z moich spostrzezen wynika,ze im silniejsza psychika tym mniej wszelkiego rodzaju ozdob oraz brak presji ulegania modzie.

...ale moge sie mylic 🙂

Wypowiadamy tu wlasne zdanie na dany temat.

To całkiem celne spostrzeżenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ocenianie kobiety na podstawie tatuażu jest żenujące i świadczy o tobie. O ile te bez ci się podobają i można to zrozumieć o tyle ocenianie wytuatuowanych tylko dlatego że masz złe z nimi doświadczenia świadczy o twoimograniczeniu umysłowym. I przestań stosować li bo to strasznie pretensjonalne i żałosne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nie będziecie jeść niczego z krwią. Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów. 27 Nie będziecie obcinać w kółko włosów na głowie. Nie będziesz golił włosów z boków brody. 28 Nie będziecie nacinać ciała na znak żałoby po zmarłym. Nie będziecie się tatuować. Ja jestem Pan! 29 Nie wydawaj swej córki na hańbę, czyniąc ją nierządnicą, aby kraj nie uległ nierządowi i nie był pełen rozpusty. 30 Będziecie zachowywać moje szabaty i szanować mój święty przybytek. Ja jestem Pan! 31 Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz!

Kpł 19, 26-31

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika
10 minut temu, Gość Gość napisał:

Ozdobie służy też makijaż i farbowanie włosów. Doszukiwanie się ukrytych motywów w robieniu tatuażu czy w ogóle we wszystkimi co robi człowiek to zmora obecnych czasów. Pierdnac nie można bo ci zaraz wcisną psychoterapię. Masakra. 

Tak jednak te zabiegi sa nietrwale i bardziej bezpieczne.

Nie spotkales sie nigdy z sytuacja gdzie kobieta po duzym zawirowaniu w zyciu (rozwod itp) zmienia radykalnie fryzure?

Z pierdami to do gastrologa-jakas ich ilosc jest normalna, jednak zbyt wiele to juz problem,ale nie do terapii....chociaz.... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajko Pisanka
Przed chwilą, Gość Monika napisał:

Nie zgodze sie.

Wiekszosc ludzi moze powiedziec historie dotyczaca zrobienia tauazu (co on oznacza,o czym ma przypominac itp). Pytanie dlaczego musza pisac/obrazowac to sobie na skorze?

Z moich spostrzezen wynika,ze im silniejsza psychika tym mniej wszelkiego rodzaju ozdob oraz brak presji ulegania modzie.

...ale moge sie mylic 🙂

Wypowiadamy tu wlasne zdanie na dany temat.

 

 

Hm...tak, każdy tatuaż ma jakąś historię bo w końcu jest powód dla którego tatuaż jest taki, a nie inny. Tylko, że większość to zwykłe ozdoby i historie za nimi są bardzo prozaiczne. Kwiatki bo ładnie wyglądają zrobione na 18 urodziny...

Nie powiedziałabym, że to moda w tym znaczeniu, że ktoś sobie robi bo niemodnie jest nie mieć, ale im są popularniejsze tym ludzie mają mniejsze objekcje żeby je robić i to się tak nakręca. 

Co do ozdabiania - jest dużo bardzo arystycznych ludzi którzy noszą ozdobne ubrania, dużo uwagi przykładają do wystroju domu. Tatuaże to kolejny aspekt tej samej tendencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×