Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kamsik

Nie karmienie piersią po porodzie

Polecane posty

Gość Zla

Widać nudzi ci się i to bardzo 🙂 najglupszy temat jaki widziałam. Wiadomo, ze każda z nas ma inne podejście jeśli chodzi o tego typu sprawy, ile ludzi... Tyle opinii. To jest tak jak ze szczepieniem. Antyszczepionkowiec w rozmowie z osoba która szczepii swoje dziecko jest w stanie go zabić że złości, ze ma takie podejście, a nie inne. Takie jak on! Bo on naczytał się w internecie nie wiadomo jakich argumentów, których niekoniecznie rozumie, ale powiela. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 minut temu, Gość Zla napisał:

Widać nudzi ci się i to bardzo 🙂 najglupszy temat jaki widziałam. Wiadomo, ze każda z nas ma inne podejście jeśli chodzi o tego typu sprawy, ile ludzi... Tyle opinii. To jest tak jak ze szczepieniem. Antyszczepionkowiec w rozmowie z osoba która szczepii swoje dziecko jest w stanie go zabić że złości, ze ma takie podejście, a nie inne. Takie jak on! Bo on naczytał się w internecie nie wiadomo jakich argumentów, których niekoniecznie rozumie, ale powiela. 

Ja nie karmiłam z wyboru nawet w szpitalu. Nie interesuje mnie czy inne kobiety chcą karmic do 2 roku życia czy w ogóle, czy karmic mieszanie. To ich sprawa. Chyba że ktoś mi prawi kazania bo nie kp to potrafię być cyniczny. Nie wtrącam się do cudzych wyborów i wymagam by inni nie wracali się w moje 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zla
3 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Ja nie karmiłam z wyboru nawet w szpitalu. Nie interesuje mnie czy inne kobiety chcą karmic do 2 roku życia czy w ogóle, czy karmic mieszanie. To ich sprawa. Chyba że ktoś mi prawi kazania bo nie kp to potrafię być cyniczny. Nie wtrącam się do cudzych wyborów i wymagam by inni nie wracali się w moje 

Takie podejście jak dla mnie jest jak najbardziej dobre. Ale jak dobrze wiemy-nie kazdy taki jest. Ludzie, którzy murem sa za kp naprawdę potrafią mówić takie rzeczy, że głowa mała. Ale zauważyłam, ze te osoby, które chcą karmić mm, nie naklaniaja innych, aby robiły to samo. Za zwyczaj dla nich jest to wybór. Chcesz karmic-karm. Nie chcesz-nie rób tego. A dziecko każde nasze uczucia odczuwa. Jest związane z matka. I nie ma nic gorszego niż karmienie na siłę, dzieciątko to czuje, te negatywne emocje mamy, zmuszonej do karmienia. Pamiętajmy, że nie znamy każdej przyczyny dla której ktoś nie chce karmić... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zla

Szanujmy siebie nawzajem! Wbrew temu jakie mamy przekonania w tym temacie czy tez innym dotyczącym wychowania dziecka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gośč

Dokładnie! Dajmy możliwość decydowania innym o tym w jakiś sposób chcą wychowywać swoje dziecko. Jak chcą karmić itd. Czy to, że np matka dziennie kąpie niemowlę świadczy o tym iż jest lepsza? Bo przecież codziennie to robi? Nie! Czy to świadczy o tym, że ona dorosła, a inne matki nie? Jasne, ze nie. A za zwyczaj te osoby, które każdemu mówią, ze one do rodzicielstwa dorosły, a inne nie to tak naprawdę same mają problem. Same nie dorosły, patrząc na innych, wytykajac komuś wszystko Po koleji, a od nich dzieci do aniołków za zwyczaj nie należą. Także popatrzcie na siebie czy czasem wy doroslyscie. Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
47 minut temu, Gość Zla napisał:

Cóż za podejscie do życia. Gratuluję. 

To nie żadne podejście tylko biologia z elementami psychologii. Książkowa. Gratuluję intelektu i to w tym kontekście mówię o dorastaniu. Niby jakiegoś szczególnego IQ rodzicielstwo nie wymaga ale jeśli to nie upośledzenie to jednak warto nad sobą popracować. Dla siebie i dziecka, bo wbrew powiedzeniu głupoty nie wysysa się z mlekiem matki, istnieje zagrożenie, że nawet jak nie będziesz karmić, obdarzysz nią swoje potomstwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Gość gość napisał:

To nie żadne podejście tylko biologia z elementami psychologii. Książkowa. Gratuluję intelektu i to w tym kontekście mówię o dorastaniu. Niby jakiegoś szczególnego IQ rodzicielstwo nie wymaga ale jeśli to nie upośledzenie to jednak warto nad sobą popracować. Dla siebie i dziecka, bo wbrew powiedzeniu głupoty nie wysysa się z mlekiem matki, istnieje zagrożenie, że nawet jak nie będziesz karmić, obdarzysz nią swoje potomstwo.

Oj dziewczyno. W takim razie córka mojej siostry pokochała mnie od pierwszego wejrzenia, wyznajac mi miłość. Bo miała taki odruch do mnie. Dziecko ssie i wkłada do buzi wszystko, tak się uczy i poznaje świat. Lepiej idź do książek i ciesz się nadal swoim intelektem. Odruch ssania u dziecka wykształca się już w życiu płodowym. Dzięki temu odruchowi maluszek może zaspokajać głód. Noworodek ssie jednak nie tylko wtedy, gdy jest głodny.Odruch ssania u noworodka jest niezwykle ważny, ponieważ potrzebny jest mu nie tylko do ssania piersi mamy, ale również do późniejszego sprawnego uczenia się mowy. Tuż po narodzinach dziecko oceniane jest przez lekarza w skali Apgar. Zanim noworodek i świeżo upieczona mama zostaną wypisani do domu, maluszka czeka jeszcze jeden sprawdzian. Lekarz ocenia odruchy noworodka, które są charakterystyczne dla wczesnego okresu życia i nie są swiadome. Jednym z nich jest właśnie odruch ssania. Dziecko ssie wszystko, co znajdzie się w jego buzi: smoczek, kołderkę, pieluszkę, palec mamy itp. Zbyt słaby odruch ssania u noworodka wymaga konsultacji neurologa. Odruch ten zanika około trzeciego miesiąca życia. Od tego czasu niemowlę ssie już tylko wtedy, gdy jest głodne, przestraszone lub zmęczone. Także pani profesor. Odruch ssania u noworodka nie jest świadomy. Jeśli myślisz, ze jest świadomy to nikt na to nic nie poradzi. Psychologia nie zawsze idzie w parze z fizjologia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciniec
23 minuty temu, Gość gość napisał:

To nie żadne podejście tylko biologia z elementami psychologii. Książkowa. Gratuluję intelektu i to w tym kontekście mówię o dorastaniu. Niby jakiegoś szczególnego IQ rodzicielstwo nie wymaga ale jeśli to nie upośledzenie to jednak warto nad sobą popracować. Dla siebie i dziecka, bo wbrew powiedzeniu głupoty nie wysysa się z mlekiem matki, istnieje zagrożenie, że nawet jak nie będziesz karmić, obdarzysz nią swoje potomstwo.

Twój bezczelny i chamski ton pisania też nie najlepiej świadczy o twojej inteligencji. Ludzie mądrzy nie obrażają innych pisząc-tu pozwolę sobie zacytować. "Dla siebie i dziecka, bo wbrew powiedzeniu głupoty nie wysysa się z mlekiem matki, istnieje zagrożenie, że nawet jak nie będziesz karmić, obdarzysz nią swoje potomstwo." . To niestety świadczy o tobie i o tym jaka osoba jesteś. Niestety, napewno nie inteligentna, wiec wybacz. Biologia jasno mówi, ze odruch ssania jest naturalnym odruchem, który jest nieświadomy. Bez tego odruchu niestety, ale coś jest nie tak. To jest wyznacznik zdrowia dziecka. Wiez z matka jest czy ona będzie karmila piersią czy tez nie. Dziecko jest z nią aż 9 miesięcy, po porodzie jest mu najbliższą osoba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Matki kp (oczywiście nie wszystkie) są okropne... chciałyby za wszelką cenę decydować o tym jak inne kobiety mają karmić. A najśmieszniejsze jest to, że butelka to taka łatwizna a za chwilę piszą, że kp to wygoda. Dla mnie w kp nie ma nic łatwego i przyjemnego. Każdy spacer kończył się po 15 min. na ławce i 40 minut ssania. Co z tego , że byłam zakryta jak i tak każdy zapuszczał żurawia żeby zobaczyć cycka. Co do odporności to wcale nie jest taka ambrozja bogów, która daje nieśmiertelność. Dzieci kp i na mm chorują tak samo. To jest genetyczne!! Niestety matki kp są tak durne, że nie potrafią tego zaakceptować. Koniecznie trzeba też dodać o więzi i IQ 😂😂😂 bo mm karmi się na wędce z drugiego pokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
55 minut temu, Gość Gosciniec napisał:

Twój bezczelny i chamski ton pisania też nie najlepiej świadczy o twojej inteligencji. Ludzie mądrzy nie obrażają innych pisząc-tu pozwolę sobie zacytować. "Dla siebie i dziecka, bo wbrew powiedzeniu głupoty nie wysysa się z mlekiem matki, istnieje zagrożenie, że nawet jak nie będziesz karmić, obdarzysz nią swoje potomstwo." . To niestety świadczy o tobie i o tym jaka osoba jesteś. Niestety, napewno nie inteligentna, wiec wybacz. Biologia jasno mówi, ze odruch ssania jest naturalnym odruchem, który jest nieświadomy. Bez tego odruchu niestety, ale coś jest nie tak. To jest wyznacznik zdrowia dziecka. Wiez z matka jest czy ona będzie karmila piersią czy tez nie. Dziecko jest z nią aż 9 miesięcy, po porodzie jest mu najbliższą osoba. 

Inteligencja i mądrość niekoniecznie idą w parze a uprzejmość to jeszcze inna bajka. Ja cały czas o formie a ty o treści więc raczej się nie dogadamy. Niektóre fakty są tak oczywiste, że wygłaszanie ich publiczne jest wręcz groteskowe i zwyczajnie dorosłej osobie nie przystoi. Tłumaczenie ci tego jest jednak jak widzę bezcelowe, a i ty daruj sobie te lekcje biologii na poziomie szkoły podstawowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciniec
6 minut temu, Gość gość napisał:

Inteligencja i mądrość niekoniecznie idą w parze a uprzejmość to jeszcze inna bajka. Ja cały czas o formie a ty o treści więc raczej się nie dogadamy. Niektóre fakty są tak oczywiste, że wygłaszanie ich publiczne jest wręcz groteskowe i zwyczajnie dorosłej osobie nie przystoi. Tłumaczenie ci tego jest jednak jak widzę bezcelowe, a i ty daruj sobie te lekcje biologii na poziomie szkoły podstawowej.

Tak inteligencja i mądrość niekoniecznie idą że sobą w parze, tu się z tobą zgodze. Niestety, ty nie jesteś ani mądra, ani inteligentna- co widać po twoich wypowiedziach. Wypowiadasz się o tym co dorosłej osobie nie przystoi hmmm... Spójrz na siebie. Twoje zachowanie też nie przystoi. A twoja forma wypowiedzi równiez zostawia wiele do zyczenia, niestety. Widać, ze twoje ego jest zbyt duże. Ze tak powiem na twoim poziomie "wyżej srasz niż dupe masz" tacy ludzie sa najgorsi. Co to nie oni-jacy to oni nie są inteligentni, mądrzy. Ty niestety nie posiadasz tych cech o których mówisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Gość gość napisał:

Matki kp (oczywiście nie wszystkie) są okropne... chciałyby za wszelką cenę decydować o tym jak inne kobiety mają karmić. A najśmieszniejsze jest to, że butelka to taka łatwizna a za chwilę piszą, że kp to wygoda. Dla mnie w kp nie ma nic łatwego i przyjemnego. Każdy spacer kończył się po 15 min. na ławce i 40 minut ssania. Co z tego , że byłam zakryta jak i tak każdy zapuszczał żurawia żeby zobaczyć cycka. Co do odporności to wcale nie jest taka ambrozja bogów, która daje nieśmiertelność. Dzieci kp i na mm chorują tak samo. To jest genetyczne!! Niestety matki kp są tak durne, że nie potrafią tego zaakceptować. Koniecznie trzeba też dodać o więzi i IQ 😂😂😂 bo mm karmi się na wędce z drugiego pokoju.

Guzik mnie obchodzi czym karmisz swoje dziecko, twoja głupota, możesz od razu hamburgerem. Mleko modyfikowane wymyślono głównie na potrzeby dzieci z sierocińców, zeby zmniejszyć wysoką śmiertelność wśród dzieci odstawionych od piersi. Gdybyśmy nie byli ssakami być może butelki z mm rosłyby na drzewach, nie rosną. Nie jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego żywienie substytutem żywności, to zawsze powinno być podyktowane koniecznością a nie wyborem.

 I muszę cię zmartwić, niektóre z przebadanych mlek, również z tych dostępnych na rynku polskim, miały wysokie, podwójnie wyższe niż dopuszczalne i kilkakrotnie większe niż deklarował producent ilości aluminium - pierwiastka CAŁKOWICIE zbędnego i obcego dla organizmu oraz wysoce szkodliwego dla układu pokarmowego i mózgu. Bardzo wielu nie przebadano. Masowe sztuczne żywienie niemowląt (w końcu to dopiero kilkadziesiąt lat w historii ludzkości) z całą pewnością ma swój niebagatelny wkład w rozwój chorób cywilizacyjnych. Dziś już wiadomo z całą pewnością, że kp daje większą odporność właśnie na choroby cywilizacyjne i degeneracyjne jak cukrzyca czy nowotwory. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
36 minut temu, Gość Gosciniec napisał:

Tak inteligencja i mądrość niekoniecznie idą że sobą w parze, tu się z tobą zgodze. Niestety, ty nie jesteś ani mądra, ani inteligentna- co widać po twoich wypowiedziach. Wypowiadasz się o tym co dorosłej osobie nie przystoi hmmm... Spójrz na siebie. Twoje zachowanie też nie przystoi. A twoja forma wypowiedzi równiez zostawia wiele do zyczenia, niestety. Widać, ze twoje ego jest zbyt duże. Ze tak powiem na twoim poziomie "wyżej srasz niż dupe masz" tacy ludzie sa najgorsi. Co to nie oni-jacy to oni nie są inteligentni, mądrzy. Ty niestety nie posiadasz tych cech o których mówisz. 

Ależ dziecino, skąd ty wiesz, gdzie ja mam tyłek i czy to dla mnie za wysoko? Poza tym tekst z tych "wiejskich".

Wcale mnie nie dziwi podejście personelu medycznego na narastające zjawisko głupoty. Przychodzą takie młode dwudziestoparoletnie gąski do szpitala z żądaniem cesarki i "butli". I trudno im wytłumaczyć, że jednak ludzie to ssaki nie ptaki czy gady.

Ps. mlode kaczuszki przywiązują się do pierwszego poruszającgo się obiektu jaki zobaczą po wykluciu z jaja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciniec
3 minuty temu, Gość gość napisał:

Ależ dziecino, skąd ty wiesz, gdzie ja mam tyłek i czy to dla mnie za wysoko? Poza tym tekst z tych "wiejskich".

Wcale mnie nie dziwi podejście personelu medycznego na narastające zjawisko głupoty. Przychodzą takie młode dwudziestoparoletnie gąski do szpitala z żądaniem cesarki i "butli". I trudno im wytłumaczyć, że jednak ludzie to ssaki nie ptaki czy gady.

Ps. mlode kaczuszki przywiązują się do pierwszego poruszającgo się obiektu jaki zobaczą po wykluciu z jaja...

Wiem to po twoich beznadziejnych wypowiedziach. Za to ty moich preferencji co do metody rodzenia czy karmienia nie znasz, ponieważ o tym nie wspomniałam i nawet nie bede wspominać, bo nie mam takiej potrzeby. I to kolejny argument za tym, iż nie posiadasz ani inteligencji, ani mądrosci. Za to ego po sam sufit, a i nawet jeszcze wyzej. Także współczuć to można tylko twojemu dziecku. Podejście personelu to jedno, a co oni sami myślą ta drugie. Nas uczono w szkołach medycznych, abysmy nawet pomimo naszego zdania na ten temat mówily pacjetka, aby karmił piersią. Primum non nocere-tym się powinien kierować każdy farmaceuta, lekarz, pracownik medyczny. Czy się kierują? Nie zawsze. Od nich sumienie. Dziwi mnie jedno kierujesz się psychologia, a to dziedzina, w której chodzi o zrozumienie drugiego człowieka. Osoba mająca styczność z psychologia nie mówi "głupia, nie chce karmić piersia". Pierwsze pytanie takiej osoby to :" dlaczego nie chcesz karmić piersią ? " . Wiele kobiet na początku nie chce, a po odpowiedniej rozmowie z odpowiednio wykwalifikowana osoba do tego, napewno nie taka jak ty, zmienia zdanie. A gadka z tobą jest totalnie bez sensu, ponieważ nie posiadasz pewnych zdolności (jakich? Sama się domyśl). Dlatego też ja głupim ustępuje i rezygnuje z konwersacji z tak płytka osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosciniec

Ps. życzę ci aby życie dało ci tak popalić, abyś wkoncu zmadrzala. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
56 minut temu, Gość gość napisał:

Guzik mnie obchodzi czym karmisz swoje dziecko, twoja głupota, możesz od razu hamburgerem. Mleko modyfikowane wymyślono głównie na potrzeby dzieci z sierocińców, zeby zmniejszyć wysoką śmiertelność wśród dzieci odstawionych od piersi. Gdybyśmy nie byli ssakami być może butelki z mm rosłyby na drzewach, nie rosną. Nie jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego żywienie substytutem żywności, to zawsze powinno być podyktowane koniecznością a nie wyborem.

 I muszę cię zmartwić, niektóre z przebadanych mlek, również z tych dostępnych na rynku polskim, miały wysokie, podwójnie wyższe niż dopuszczalne i kilkakrotnie większe niż deklarował producent ilości aluminium - pierwiastka CAŁKOWICIE zbędnego i obcego dla organizmu oraz wysoce szkodliwego dla układu pokarmowego i mózgu. Bardzo wielu nie przebadano. Masowe sztuczne żywienie niemowląt (w końcu to dopiero kilkadziesiąt lat w historii ludzkości) z całą pewnością ma swój niebagatelny wkład w rozwój chorób cywilizacyjnych. Dziś już wiadomo z całą pewnością, że kp daje większą odporność właśnie na choroby cywilizacyjne i degeneracyjne jak cukrzyca czy nowotwory. 

Tak? Tylko dla dzieci z sierocińca? Skąd takie wiadomości? A jeśli matka jest chora musi brać mocne leki, jest przeciwskazanie medyczne to tez ma karmić piersia? Ajjj... Głupiutka.. Gdzieś ty się chowała? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 minuty temu, Gość Gosciniec napisał:

Wiem to po twoich beznadziejnych wypowiedziach. Za to ty moich preferencji co do metody rodzenia czy karmienia nie znasz, ponieważ o tym nie wspomniałam i nawet nie bede wspominać, bo nie mam takiej potrzeby. I to kolejny argument za tym, iż nie posiadasz ani inteligencji, ani mądrosci. Za to ego po sam sufit, a i nawet jeszcze wyzej. Także współczuć to można tylko twojemu dziecku. Podejście personelu to jedno, a co oni sami myślą ta drugie. Nas uczono w szkołach medycznych, abysmy nawet pomimo naszego zdania na ten temat mówily pacjetka, aby karmił piersią. Primum non nocere-tym się powinien kierować każdy farmaceuta, lekarz, pracownik medyczny. Czy się kierują? Nie zawsze. Od nich sumienie. Dziwi mnie jedno kierujesz się psychologia, a to dziedzina, w której chodzi o zrozumienie drugiego człowieka. Osoba mająca styczność z psychologia nie mówi "głupia, nie chce karmić piersia". Pierwsze pytanie takiej osoby to :" dlaczego nie chcesz karmić piersią ? " . Wiele kobiet na początku nie chce, a po odpowiedniej rozmowie z odpowiednio wykwalifikowana osoba do tego, napewno nie taka jak ty, zmienia zdanie. A gadka z tobą jest totalnie bez sensu, ponieważ nie posiadasz pewnych zdolności (jakich? Sama się domyśl). Dlatego też ja głupim ustępuje i rezygnuje z konwersacji z tak płytka osoba.

 

PacjentkOM piszemy i mówimy kobietOM, pacjentkOM...czy mieliście w tej szkółce pielęgniarskiej lekcje języka polskiego? NA PEWNO?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Do Gość gość- Idź kobieto się stać, bo robisz sobie wiochę 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tescowa

Gość gość ty naprawdę durnowata babo cesarka czasami ratuje życie jak i dziecka tak i matki. Jesteś tak durna że aż ciężko się ciebie czyta. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Gość gość napisał:

Guzik mnie obchodzi czym karmisz swoje dziecko, twoja głupota, możesz od razu hamburgerem. Mleko modyfikowane wymyślono głównie na potrzeby dzieci z sierocińców, zeby zmniejszyć wysoką śmiertelność wśród dzieci odstawionych od piersi. Gdybyśmy nie byli ssakami być może butelki z mm rosłyby na drzewach, nie rosną. Nie jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego żywienie substytutem żywności, to zawsze powinno być podyktowane koniecznością a nie wyborem.

 I muszę cię zmartwić, niektóre z przebadanych mlek, również z tych dostępnych na rynku polskim, miały wysokie, podwójnie wyższe niż dopuszczalne i kilkakrotnie większe niż deklarował producent ilości aluminium - pierwiastka CAŁKOWICIE zbędnego i obcego dla organizmu oraz wysoce szkodliwego dla układu pokarmowego i mózgu. Bardzo wielu nie przebadano. Masowe sztuczne żywienie niemowląt (w końcu to dopiero kilkadziesiąt lat w historii ludzkości) z całą pewnością ma swój niebagatelny wkład w rozwój chorób cywilizacyjnych. Dziś już wiadomo z całą pewnością, że kp daje większą odporność właśnie na choroby cywilizacyjne i degeneracyjne jak cukrzyca czy nowotwory. 

Niby guzik a jadem plujesz 😂 Oj babo zajmij się swoim życiem a jak mm Ci przeszkadza to wyjdź z cycami na ulicę i protestuj żeby wycofali. Naczytałaś się Hafiji i uznałaś, że to prawda objawiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ja mam 2 dzieci żadnego nie karmiłam piersią. Mają się dobrze i nie chorowali. Moja mama moją siostrę karmiła rok czasu i wiecznie była chora. Tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 godziny temu, Gość gość napisał:

Guzik mnie obchodzi czym karmisz swoje dziecko, twoja głupota, możesz od razu hamburgerem. Mleko modyfikowane wymyślono głównie na potrzeby dzieci z sierocińców, zeby zmniejszyć wysoką śmiertelność wśród dzieci odstawionych od piersi. Gdybyśmy nie byli ssakami być może butelki z mm rosłyby na drzewach, nie rosną. Nie jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego żywienie substytutem żywności, to zawsze powinno być podyktowane koniecznością a nie wyborem.

 I muszę cię zmartwić, niektóre z przebadanych mlek, również z tych dostępnych na rynku polskim, miały wysokie, podwójnie wyższe niż dopuszczalne i kilkakrotnie większe niż deklarował producent ilości aluminium - pierwiastka CAŁKOWICIE zbędnego i obcego dla organizmu oraz wysoce szkodliwego dla układu pokarmowego i mózgu. Bardzo wielu nie przebadano. Masowe sztuczne żywienie niemowląt (w końcu to dopiero kilkadziesiąt lat w historii ludzkości) z całą pewnością ma swój niebagatelny wkład w rozwój chorób cywilizacyjnych. Dziś już wiadomo z całą pewnością, że kp daje większą odporność właśnie na choroby cywilizacyjne i degeneracyjne jak cukrzyca czy nowotwory. 

Ale co Ciebie obchodzi to jak kto karmi? A obchodzi Cię bo piszesz w agresywnym tonie i atakujesz. Gdybyś była taka odczytana w badaniach wiedziałabyś, że karmienie mm przez tak krótki okres kiedy karmi się nim dziecko nie jest decydujący i nie zauważy na dalszym zdrowiu dziecka. To jedzenie produktów o złych składach, z mnóstwem chemii, czy mięsa które jest odświeżane po 100 razy wpływa bardzo źle na nasze zdrowie. A ludzie mają bardzo małą świadomość tego co jedzą. I nie porównuj składu mlek obecnych z tymi które były kilkanaście lat temu. Nikt jeszcze nie zbadał wpływu obecnych mlek na organizm po kilkudziesięciu latach, a składy cały czas są ulepszane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość gość napisał:

I nie porównuj składu mlek obecnych z tymi które były kilkanaście lat temu. Nikt jeszcze nie zbadał wpływu obecnych mlek na organizm po kilkudziesięciu latach, a składy cały czas są ulepszane.

No to gratuluję odwagi 😄

A za kilkanaście lat to będą mleka nie do porównania z dzisiejszymi 😄 

A za 100 moze będą już już bliskie ideału czyli mleka matki...

Widzisz tak się składa, że za mojej kadencji było już co najmniej kilka mód i tendencji całkiem ze sobą sprzecznych, więc nabrałam oczywistego dystansu. Na szczęście też nie miałam dzieci więc też nie eksperymentowałam na nich pseudonaukowych nowinek. A jak już je miałam, zaufałam naturze, tej sprawdzonej przez tysiące lat.

Hafija chyba jeszcze wtedy była dzieckiem...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Gość Tescowa napisał:

Gość gość ty naprawdę durnowata babo cesarka czasami ratuje życie jak i dziecka tak i matki. Jesteś tak durna że aż ciężko się ciebie czyta. 

Coraz weselej w tym maglu 😄

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14 minut temu, Gość gość napisał:

No to gratuluję odwagi 😄

A za kilkanaście lat to będą mleka nie do porównania z dzisiejszymi 😄 

A za 100 moze będą już już bliskie ideału czyli mleka matki...

Widzisz tak się składa, że za mojej kadencji było już co najmniej kilka mód i tendencji całkiem ze sobą sprzecznych, więc nabrałam oczywistego dystansu. Na szczęście też nie miałam dzieci więc też nie eksperymentowałam na nich pseudonaukowych nowinek. A jak już je miałam, zaufałam naturze, tej sprawdzonej przez tysiące lat.

Hafija chyba jeszcze wtedy była dzieckiem...

 

 

Durna jesteś jak noga stołowa i nawiedzona. Bez odbioru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawda

To jest kij w mrowisko, wiadomo ze zlecą się panie od kp i będzie afera. Takich tematów jak karmienie mlekiem modyfikowanym, szczepień czy sposobu rodzenia lepiej nie poruszać. Zresztą... Czasami kobieta ma ta zaplanowana cesarke że względów medycznych- a matki kwoki będą w stanie mówić, ze paniczka przyszła na "cesarke na życzenie" i zadowolona, niedorosla, bo cesarki żąda. A kobieta przyszła na zaplanowana cesarke dlatego, ze ma takie wskazanie medyczne, a nie dla swojej wygody. Zresztą jaka wygoda jest niby ta cesarka? Dla mnie żadna. Szybciej dochodzi do sprawności ta, która rodziła siłami natury. Niestety tak jest, ze najbardziej klotliwe sa te osoby, które z medycyna nie mają nic wspólnego. Kłócą się z każdym, z lekarzami nawet co widać na przykładzie antyszczepionkowcow. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Ja nie karmiłam bo nie mogłam, mam wklęsłe brodawki. Nic nie pomagało, nawet CDL się poddała i powiedziała, że jedyne co mogę to spróbować laktatorem, ale mimo picia herbatek i innych cudów moje piersi nie chciały współpracować. Miałam 3 laktatory. W końcu z ulgą przeszłam na mm. Moje dziecko jest zdrowe i rozwija się bardzo dobrze. Nie ma problemów z brzuszkiem, nie choruje też częściej niż dzieci karmione piersią. Nie rozumiem tego umoralniania na siłę i pouczania. Niby żadną to nie obchodzi jak która karmi a zawsze wychodzą kłótnie z takich tematów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
34 minuty temu, Gość gość napisał:

No to gratuluję odwagi 😄

A za kilkanaście lat to będą mleka nie do porównania z dzisiejszymi 😄 

A za 100 moze będą już już bliskie ideału czyli mleka matki...

Widzisz tak się składa, że za mojej kadencji było już co najmniej kilka mód i tendencji całkiem ze sobą sprzecznych, więc nabrałam oczywistego dystansu. Na szczęście też nie miałam dzieci więc też nie eksperymentowałam na nich pseudonaukowych nowinek. A jak już je miałam, zaufałam naturze, tej sprawdzonej przez tysiące lat.

Hafija chyba jeszcze wtedy była dzieckiem...

 

 

Ale czego Ty się czepiasz? Ma rację, nie można porównywać składu mm z przed kilkunastu lat, wtedy nie było takich technologii jak teraz. A to, że mm nie dorówna mleku matki to jest jasne.  Obecnie jest mleko z bardzo fajnym składem Bebilon Profutura, moja siostra karmi i ma bardzo dobry skład. Skoro tak boisz się trucia to rozumiem, że żywność dobierasz równie rozważnie i jeździsz za nią po całej Polsce? Bo 90 % jedzenia w Polsce to syf a zwłaszcza z marketów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poklio

Mam koleżankę co cała ciążę paliła papierosy, bo „nie dała rady rzucić”. Później okazało się że dziecko się nie przekręciło i będzie miała cesarkę, a ja głupia strzeliłam, ze w sumie to lepiej bo przynajmniej nie będzie miała laktacji i problemów żeby ją zatrzymać. No bo mi do głowy nie przyszło, że paląc fajki będzie chciała karmić piersią. Strasznie się na mnie obraziła, bo przecizeż mm to samo zło i nawet jeśli pali to kp jest sto razy lepsze dla dziecka!! I nie pali 1 papierosa dziennie a na prawdę dużo...:(

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11 minut temu, Gość Poklio napisał:

Mam koleżankę co cała ciążę paliła papierosy, bo „nie dała rady rzucić”. Później okazało się że dziecko się nie przekręciło i będzie miała cesarkę, a ja głupia strzeliłam, ze w sumie to lepiej bo przynajmniej nie będzie miała laktacji i problemów żeby ją zatrzymać. No bo mi do głowy nie przyszło, że paląc fajki będzie chciała karmić piersią. Strasznie się na mnie obraziła, bo przecizeż mm to samo zło i nawet jeśli pali to kp jest sto razy lepsze dla dziecka!! I nie pali 1 papierosa dziennie a na prawdę dużo...:(

 

 

 

 

 

 

 

 

No wiesz... są takie ...ki co twierdzą, że wolałyby obcą babę wynająć z cyckiem niż podać mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×