Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gosc

Jak można mieć tylko jednego partnera w calym swoim zyciu, przeciez to nienormalne bo nie ma sie zadnego porownania

Polecane posty

Gość gość
1 minutę temu, Gość Gosc napisał:

Ale aseksowi nie potrzeba żadnego partnera

Tym zdaniem pokazujesz, że o aseksualizmie ... wiesz. Aromantyczni to tylko niewielki odsetek asów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heyhey

a ja zazdroszczę ludziom, którym się udało znaleźć miłość za pierwszym razem. Ja byłam w 3 związkach. Każdego faceta kochałam ale gdyby to oni mnie nie zostawili/zdradzili trzymałabym się zawsze jednego. Jestem monogamistką, nie czuje potrzeby "porównywań", szukania wrażeń po bokach. Raczej współczuję ludziom, którzy zmieniają partnera co pół roku bo to znaczy, że nie są w stanie znaleźć bratniej duszy. A ile przy okazji chorób wenerycznych złapią. Wiecie, że więcej niż 5 partnerów seksualnych zwiększa ryzyko bycia nosicielem wirusa HPV o 90 % ? I nie, kondon przed nim nie chroni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się ma ogromne szczęście to dobrze trafia się za pierwszym razem 🙂 W każdym razie ja nie żałuję, że ominęły mnie papierowe związki i dramatyczne rozstania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
20 minut temu, Gość gość napisał:

hahahahaha, ile razy umierałeś XD wiesz, że życie to coś więcej niż PS4?

Co znaczą te symbole ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
20 minut temu, Gość gość napisał:

hahahahaha, ile razy umierałeś XD wiesz, że życie to coś więcej niż PS4?

Co znaczą te symbole ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Rescator555 napisał:

Co znaczą te symbole ?

nie rżnij głupa, dziecko. wyłącz grę i idź lekcje odrabiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spizgany Holender

JOERI!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jgf

Jhg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościówka
19 godzin temu, Gość heyhey napisał:

a ja zazdroszczę ludziom, którym się udało znaleźć miłość za pierwszym razem. Ja byłam w 3 związkach. Każdego faceta kochałam ale gdyby to oni mnie nie zostawili/zdradzili trzymałabym się zawsze jednego. Jestem monogamistką, nie czuje potrzeby "porównywań", szukania wrażeń po bokach. Raczej współczuję ludziom, którzy zmieniają partnera co pół roku bo to znaczy, że nie są w stanie znaleźć bratniej duszy. A ile przy okazji chorób wenerycznych złapią. Wiecie, że więcej niż 5 partnerów seksualnych zwiększa ryzyko bycia nosicielem wirusa HPV o 90 % ? I nie, kondon przed nim nie chroni. 

dlatego cytologia to konieczność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edek

Niektórzy mają z tego powodu kompleksy. Mój kumpel na każdym naszym spotkaniu przy wódce narzeka, że jego żona jest jedyną kobietą, którą w życiu dotykał. Żałuje, że się w młodości nie wyszalał z dziewczynami. Niestety nie miał chłop powodzenia u dziewczyn, więc niech się cieszy, że spotkał ładną i spokojną dziewczynę, która została jego żoną. Przecież gdyby jej nie spotkał mógłby zostać wiecznym singlem. Wtedy zapewne marzyby tylko o tej jednej jedynej. To jednak prawda, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alf
21 godzin temu, Jajko Pisanka napisał:

Jak się ma ogromne szczęście to dobrze trafia się za pierwszym razem 🙂 W każdym razie ja nie żałuję, że ominęły mnie papierowe związki i dramatyczne rozstania

Znam takie małżeństwa. Poznali się gdy mieli 16 i 17 lat. Ona mlodsza. Są szczęśliwi już od ponad 30 lat. Ona jest jego pierwszą dziewczyną, a on jej pierwszym chłopakiem. 

Znam też sytuację odwrotną. Oboje w podobnym wieku. Poznali się gdy oboje mieli po 18 lat. Byli dla siebie pierwszymi partnerami. Po 15 latach małżeństwa on zostawił ją z dwójką dzieci gdyż spróbował jak to jest z inną i spodobało mu się to. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość Edek napisał:

To jednak prawda, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. 

chyba tylko Twojemu kumplowi i paru innym dyskotekowym rooohaczom.

Mi zawsze zależało na stabilizacji, rodzinie, żonie bez potrzeby szukania wrażeń po bokach. Miałem w życiu 4 partnerki ale nie dlatego, że szukałem wrażeń i porównań tylko trafić na odpowiednią osobę za pierwszym razem to jak trafić 6 w totka. Pozdrawiam monogamistów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Edek
10 minut temu, Gość gość napisał:

chyba tylko Twojemu kumplowi i paru innym dyskotekowym rooohaczom.

Mi zawsze zależało na stabilizacji, rodzinie, żonie bez potrzeby szukania wrażeń po bokach. Miałem w życiu 4 partnerki ale nie dlatego, że szukałem wrażeń i porównań tylko trafić na odpowiednią osobę za pierwszym razem to jak trafić 6 w totka. Pozdrawiam monogamistów. 

Masz dużo racji z tą 6 w toto lotka. Widzę co się dzieje dookoła. Wiele osób nie może znaleźć swojej drugiej połówki. Mój kolega ma 3 dorosłych dzieci. 2 córki-fajne, ładne i zgrabne dziewczyny oraz przystojnego i porządnego syna. Wszystkie dzieci dobrze wychowane i kulturalne. Wszyscy przed 30 tką. Każde z nich ma problemy ze znalezieniem partnera. Wracając do tej szóstki. Mnie się taka 6 trafiła. Miałem szczęście. A Ty autorze odpowiedzi na mój komentarz nadal szukasz swojej 2 połówki czy już trafiłeś swoją szóstkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

zgodze się z powyższymi....

dużo szczęścia ma się w życiu jak się znajdzie choć jedną osobę, która do nas pasuje i której tak samo pasujemy my - a to wcale nie jest takie proste i może się już nie powtórzyć. Na prawo i lewo to się puszczają osoby, które chyba nie mają zbyt wygórowanych oczekiwań względem partnera. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 godzinę temu, Gość gość napisał:

chyba tylko Twojemu kumplowi i paru innym dyskotekowym rooohaczom.

Mi zawsze zależało na stabilizacji, rodzinie, żonie bez potrzeby szukania wrażeń po bokach. Miałem w życiu 4 partnerki ale nie dlatego, że szukałem wrażeń i porównań tylko trafić na odpowiednią osobę za pierwszym razem to jak trafić 6 w totka. Pozdrawiam monogamistów. 

Czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Miales 4 partnerki, jego kumplel 1. Juz rozumiesz? Czy jeszcze nie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Mialam i mam tylko jednego partnera seksualnego i jakos nie w glowie mi porownywsnie i ciwkawosc jak to bedzie z innym. Kocham meza. Seks nie jest najwazniejszy mimo ze u nas po 8 latach nadal jest codziennie ale tak nas ciagnie do siebie 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Oczywiscie, ze mozna miec.I jest to jsk najbardziej porzadane.  Ale większosc facetów zastanawia sie jakby bylo z innymi . I nikt mi nie wmowi, ze jest inaczej. Znam facetow. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8 minut temu, Gość Gosc napisał:

Czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Miales 4 partnerki, jego kumplel 1. Juz rozumiesz? Czy jeszcze nie? 

A Ty umiesz ?

Pisałeś, że Twój kumpel żałuje że jego żona jest jedyną kobietą jaką dotykał i nie wyszalał się za młodu.

ja miałem 4 partnerki bo pierwsze 2 mnie zostawiły, 3 nie chciała mieć dzieci. Nie przemawiała za tym żadna chęć wyszalenia się tylko taki a nie inny scenariusz napisało życie, że nie wyszło mi z wczesniejszymi kobietami. 

Ja nie miałbym takich dylematów  jakbym trafił na odpowiednią osobę za pierwszym razem i nie żałowałbym potencjalnych "nieskonsumowanych" znajomości z innymi kobietami jak Twój kumpel.  Gdybym pierwsza dziewczyna mnie nie zostawiła do dziś bym ją traktował jak księżniczkę i na inną nie spojrzał. Być może Twój kumpel po prostu nie kocha żony bo inaczej nie miałby się takich dylmatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość Alf napisał:

Znam takie małżeństwa. Poznali się gdy mieli 16 i 17 lat. Ona mlodsza. Są szczęśliwi już od ponad 30 lat. Ona jest jego pierwszą dziewczyną, a on jej pierwszym chłopakiem. 

Znam też sytuację odwrotną. Oboje w podobnym wieku. Poznali się gdy oboje mieli po 18 lat. Byli dla siebie pierwszymi partnerami. Po 15 latach małżeństwa on zostawił ją z dwójką dzieci gdyż spróbował jak to jest z inną i spodobało mu się to. 

Bo to czy związek jest udany nie zależy od tego czy jest się ze swoim pierwszym czy piętnastym partnerem. Wszystko zależy od tego czy ludzie do siebie pasują. Mój mąż był moim pierwszym, ja dla niego jestem piąta. Kochamy się równie mocno 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dnia 26.03.2019 o 16:54, Gość Gość napisał:

A dlaczego wam nie przyjdzie do łba że może ktoś taki jest sam bo tak wybrał i tak chce żyć tylko od razu z góry zakladacie że ma wygórowane wymagania albo brak powodzenia? Nie ma przymusu życia w parze. Może ktoś taki prowadzi drugie życie które jemu pasuje i którym się nie chwali? 

Co rozumiesz pod pojęciem drugie życie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hmm

Taki z tego wniosek ze najlepiej wybrac pierwsza lepsza przypadkowa osobe do zwiazku i liczyc na to ze "jakos to bedzie" moze nie bedzie fajerwerkow ale przynajmniej nie bedzie sie singlem bo to czyste zło haha:) i nalezy unikac tego stanu. Najlepiej byc tymczasowo z bazylami i pasztetami niz byc samym przez pewien czas hahaha zeby cie czasami ludzie palcem nie wytykali bo wazne ze jestes z kims ale juz mniej wazne czy sie jest szczesliwym w tym zwiazku czy nie i czy ta osoba do ciebie pasuje czy tez nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Gość Hmm napisał:

Taki z tego wniosek ze najlepiej wybrac pierwsza lepsza przypadkowa osobe do zwiazku i liczyc na to ze "jakos to bedzie"

Rozumiem, że frustrujące jest to, że nie udało Ci się znaleźć bratniej duszy za pierwszym razem ale wyobraź sobie, że niektórym to się udaje.

I nie, nie związałem się "z pierwszą lepszą z nadzieją, że jakoś to będzie" - wiedziałem, że to miłość. 

I nie, nie widzę nic złego w byciu samym jeżeli nie trafiło się na odpowiednią osobę. 

 

co do samego tematu tego wątku - jest bezsensowny bo jest ponad 6 miliardów ludzi na tej planecie...życie by nie starczyło jakbyśmy chcieli tak bawić się w porównania, bo można byłoby to robić w nieskończoność licząc na to, że gdzieś nie wiadomo gdzie czeka ktoś "lepszejszy". Nie lepiej je spędzić z jedną, odpowiednio dograną osobą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hmm
1 minutę temu, Gość gość napisał:

Rozumiem, że frustrujące jest to, że nie udało Ci się znaleźć bratniej duszy za pierwszym razem ale wyobraź sobie, że niektórym to się udaje.

I nie, nie związałem się "z pierwszą lepszą z nadzieją, że jakoś to będzie" - wiedziałem, że to miłość. 

I nie, nie widzę nic złego w byciu samym jeżeli nie trafiło się na odpowiednią osobę. 

 

co do samego tematu tego wątku - jest bezsensowny bo jest ponad 6 miliardów ludzi na tej planecie...życie by nie starczyło jakbyśmy chcieli tak bawić się w porównania, bo można byłoby to robić w nieskończoność licząc na to, że gdzieś nie wiadomo gdzie czeka ktoś "lepszejszy". Nie lepiej je spędzić z jedną, odpowiednio dograną osobą ?

Nie dość ze 6 miliardow osob to w dodatku na calym świecie a niebw jednej miscinie wiec trzeba latac po calym swiecie zeby móc sie odnaleźć bo w jednym miescie nie ma takich szans spotykajac przypuszczalnie 50 osob. To marne szanse taka prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dnia 27.03.2019 o 20:09, Jajko Pisanka napisał:

Bo to czy związek jest udany nie zależy od tego czy jest się ze swoim pierwszym czy piętnastym partnerem. Wszystko zależy od tego czy ludzie do siebie pasują. Mój mąż był moim pierwszym, ja dla niego jestem piąta. Kochamy się równie mocno 🙂

u mnie podobnie, on jest mój pierwszy, ja jego trzecia. i można ^.^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aqarius
Dnia 27.03.2019 o 18:19, Gość gość napisał:

 

ja miałem 4 partnerki bo pierwsze 2 mnie zostawiły, 3 nie chciała mieć dzieci. Nie przemawiała za tym żadna chęć wyszalenia się tylko taki a nie inny scenariusz napisało życie, że nie wyszło mi z wczesniejszymi kobietami. 

Ja nie miałbym takich dylematów  jakbym trafił na odpowiednią osobę za pierwszym razem i nie żałowałbym potencjalnych "nieskonsumowanych" znajomości z innymi kobietami jak Twój kumpel.  Gdybym pierwsza dziewczyna mnie nie zostawiła do dziś bym ją traktował jak księżniczkę i na inną nie spojrzał. Być może Twój kumpel po prostu nie kocha żony bo inaczej nie miałby się takich dylmatów.

U mnie było tak, że w czasach szkolnych nie miałem dziewczyny gdyż wstydziłem się dziewczyn. Byłem przeraźliwie nieśmiały i z tego powodu straciłem kilka okazji. Podobałem się dziewczynom, ale unikałem bliskości z nimi z powodu tej paskudnej nieśmiałości. Ta sytuacja spowodowała, że nie miałem żadnego doświadczenia w sprawach damsko męskich. Dopiero po kilku latach rozprawiłem się z nieśmiałością i zacząłem nadrabiać zaległości. Miałem kilka przygód z dziewczynami. Nie były to związki. Po prostu gdy miałem okazję do pobaraszkowania z ładną dziewczyną nie mówiłem NIE tak jak to zdarzało się wcześniej. 

Nadszedł wtedy ten długo oczekiwany moment. Poznałem moją partnerkę życiową. 

Czy żałuję niewykorzystanych okazji? I tak, i nie. Z jednej strony gdybym te okazje wykorzystał miałbym większe porównanie jak to jest z innymi kobietami. Co prawda pewne porównanie mam, gdyż z kilkoma dziewczynami spróbowałem, ale miałbym większe. Z drugiej strony sytuacja wygląda tak, że gdybym wcześniej zdobył doświadczenie w sprawach damsko męskich, nie spotkałbym mojej obecnej partnerki życiowej gdyż wcześniej związałbym się z jakąś inną dziewczyną. Jestem tego pewien na 100%. Jedyną przeszkodą w związaniu się z dziewczyną była u mnie nieśmiałość, a nie brak powodzenia. Gdybym nie był tak bardzo nieśmiały, miałbym inną partnerkę życiową , a nie wiadomo czy życie z nią ułożyłoby się tak szczęśliwie jak z moją drugą połówką. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.03.2019 o 17:51, Gość gość napisał:

A ciekawe ile Joeri miał dziewczyn XD

Joeri ma żonę i nie obchodzą go inne dziewczyny. Chyba, że jako koleżanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Upper

Upp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Dnia 26.03.2019 o 17:52, Jajko Pisanka napisał:

Jak się ma ogromne szczęście to dobrze trafia się za pierwszym razem 🙂 W każdym razie ja nie żałuję, że ominęły mnie papierowe związki i dramatyczne rozstania

I cóż z tego, że ktoś dobrze trafia kiedy później się ludzie zdradzają. Żenią się dziewice, prawiczki, a później odwala. Wielu nie szalało przed to zaczyna szaleć po ślubie. Nie wszyscy, ale w wielu przypadkach tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Dnia 26.03.2019 o 17:52, Jajko Pisanka napisał:

Jak się ma ogromne szczęście to dobrze trafia się za pierwszym razem 🙂 W każdym razie ja nie żałuję, że ominęły mnie papierowe związki i dramatyczne rozstania

I cóż z tego, że ktoś dobrze trafia kiedy później się ludzie zdradzają. Żenią się dziewice, prawiczki, a później odwala. Wielu nie szalało przed to zaczyna szaleć po ślubie. Nie wszyscy, ale w wielu przypadkach tak bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Gość Gosc napisał:

I cóż z tego, że ktoś dobrze trafia kiedy później się ludzie zdradzają. Żenią się dziewice, prawiczki, a później odwala. Wielu nie szalało przed to zaczyna szaleć po ślubie. Nie wszyscy, ale w wielu przypadkach tak bywa.

statystycznie częściej zdradzają osoby które zawsze miały ciągoty do wielu partnerów więc jak już mamy bawić się w prawdopodobieństwa to lepiej celować w ludzi którzy preferują trwałe związki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×