Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość Kamila

Zazdroszczę wam synów! Moja córka jest za droga w utrzymaniu!

Polecane posty

Gość gośćiu
Przed chwilą, Gość gosc napisał:

ale zdaje sobie sprawę z tego, ze to ma być celowo przesmiwecze

tlumacze ci jednakowoż, ze dla nastolatków to NIE JEST zabawne ani fajne tylko wiesniackie i kiczowate 

rozumeisz? to mniej więcej ten sam poziom co koszulki „ kocham mame kocham tate a najbardziej ich wypłatę”

no ale co mnie inni nastolatkowie, skoro mojej się podoba? I to nie ma byc koszulka na co dzień, a na w-f. Biorąc pod uwagę zamiłowanie moejj córeczki do w-f, to jak przeciętny nastolatek jest taką pumą, to moja ma gracje własnie pumby 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15 minut temu, Gość Kokoo napisał:

Ale co ty myślisz że syn mniej kosztuje? Chłopcu to też gadzeciarze, buty, bluzy, markowe czapki, telefony. 

Nastolatki ogólnie są drogie niezależnie od płci. 

Głupia jesteś bardzo 

Chłopakowi wyłumaczysz, że nie ma i już. Jak powiesz to dziewczynce to zaraz będzie, że to łamanie kruchej psychiki u progu dorosłości, gdy ona musi doświadczyć jak najwięcej i ogólnie będzie mieć traumę do końca życia, bo rodzice na niej "oszczędzali".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość godc
1 minutę temu, Gość gośćiu napisał:

no ale co mnie inni nastolatkowie, skoro mojej się podoba? I to nie ma byc koszulka na co dzień, a na w-f. Biorąc pod uwagę zamiłowanie moejj córeczki do w-f, to jak przeciętny nastolatek jest taką pumą, to moja ma gracje własnie pumby 😄

ojezu to już współczuje corki w takim razie; nie ma ratunku dla tego dziecka skoro po pierwsze lubi takie koszulki a po drugie jak sama napisałaś ma gracje pumby, wyobrażam sobie już te ślicznotkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Gość godc napisał:

ojezu to już współczuje corki w takim razie; nie ma ratunku dla tego dziecka skoro po pierwsze lubi takie koszulki a po drugie jak sama napisałaś ma gracje pumby, wyobrażam sobie już te ślicznotkę...

Ogólnie po co wówczas kupować koszulkę na wf specjalnie skoro i tak rzadko bywa na zajęciach? Bierze się wtedy używaną od kogoś starszego z rodziny albo nastolatce oddaje swoją już znoszoną bo i tak ją przepoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość gość napisał:

Chłopakowi wyłumaczysz, że nie ma i już. Jak powiesz to dziewczynce to zaraz będzie, że to łamanie kruchej psychiki u progu dorosłości, gdy ona musi doświadczyć jak najwięcej i ogólnie będzie mieć traumę do końca życia, bo rodzice na niej "oszczędzali".

Dokładnie, chłopaki są mniej roszczeniowi, przez co tańsi w utrzymaniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość godc napisał:

ojezu to już współczuje corki w takim razie; nie ma ratunku dla tego dziecka skoro po pierwsze lubi takie koszulki a po drugie jak sama napisałaś ma gracje pumby, wyobrażam sobie już te ślicznotkę...

to co teraz oszczędzi na zajęciach wf będzie nadrabiać w dorosłym życiu jako panienka na wydaniu wydając horrendalne kwoty na karnety na fitness i trenera personalnego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Jeśli myślisz że synowie są tańsi w utrzymaniu, to się mylisz 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9 minut temu, Gość Gość napisał:

Jeśli myślisz że synowie są tańsi w utrzymaniu, to się mylisz 😄

Oczywiście, że są :) Sama mam jednego i rozumie odmowę przy zbędnych wyadtkach konsumpcyjnych :) Koleżanki mają córki w analogicznym wieku i dramat, studnia bez dna, przez nie nie mogą odkładać na emeryturę chociażby albo nadpłacać rat kredytu hipotecznego, gdyż zawsze "okazja" czeka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiu
2 minuty temu, Gość godc napisał:

ojezu to już współczuje corki w takim razie; nie ma ratunku dla tego dziecka skoro po pierwsze lubi takie koszulki a po drugie jak sama napisałaś ma gracje pumby, wyobrażam sobie już te ślicznotkę...

ona nie lubi w-f, nauczycielki od w-f, jest w klasie sportowej wiec ma więcej godzin niz inne klasy. Na co dzien nosi opaskie pin-up, sznurkowe bransoletki i chokery na szyi, wpina we włosy kolorowe pasemka  (bo farbować nie pozwolę) wygląda inaczej niż standardowa dziewczyna w jej wieku, ale jest przy tym bardzo ładna, więc takie dodatki poniekąd dodają jej urody i oryginalności, nie wygląda w tym jak kosmita. Nosi też rajtki w których jedna nogawka jest biała , druga czarna, albo niebieska i rówowa. Jest to poniekąd forma wyrazenia jej buntu i sprzeciwu przeciwko zwykłości, ale jak ktoś woli wpasować sie w tłum, przypodobac kolegom, to juz inna bajka, z takim nie ma co kontynuowac rozmowy. 

Nie wiem czy jestes autorką, ale moja corka nie potrzebuje sie malowac, robic rzes, czy paznokcji. Nie sugerowała nigdy nic takiego, wiec wychodze z załozenia ze o tym nie mysli. Nie musi wydawac małej fortuny na to by wyglądać "fajniej" od koleżanek. Oczywiscie słowo "fajniej" jest subiektywne, bo przecież to dziewczyna sama ma czuć się dobrze w tym co nosi, jak wygląda, jak sie ubiera. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Autorko naucz się odmawiać i tyle. Co Ci może zrobić nastolatka? Włączyć syrenę jak małe dziecko wyrażając niezadowolenie? Pochodzi oburzona kilka dni, ale to normalne dla tego wieku a niektórzy to już krzyczą o depresji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiu
5 minut temu, Gość gość napisał:

Autorko naucz się odmawiać i tyle. Co Ci może zrobić nastolatka? Włączyć syrenę jak małe dziecko wyrażając niezadowolenie? Pochodzi oburzona kilka dni, ale to normalne dla tego wieku a niektórzy to już krzyczą o depresji.

moze tez pobawic sie w galeriankę 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaz
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

15 się malują i to całkowicie normalne

lepiej być nastolatka, która ma obcykane rzesy i podkłady niż stara rura jak ty, u której makijaz wykłada jak nakładany szpachla

Stara to jesteś ty a nieee ty pewnie dzieckiem jesteś wakacje się zaczęły no tak idź dziecko na rowerze pojeździć chyba że wolisz inne zabawy typu słoneczko bardzo popularne wśród takiej młodzieży jak ty... Nie to nie jest normalne żeby 15 latka się malowała. Żadne rzęsy żadne paznokcie. Ale jak kto sobie wychowa tak ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaz
Przed chwilą, Gość gośćiu napisał:

moze tez pobawic sie w galeriankę 😄 

To niech się bawi poniesie konsekwencje to się nauczy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość gość napisał:

Autorko naucz się odmawiać i tyle. Co Ci może zrobić nastolatka? Włączyć syrenę jak małe dziecko wyrażając niezadowolenie? Pochodzi oburzona kilka dni, ale to normalne dla tego wieku a niektórzy to już krzyczą o depresji.

nasłuchają się Taco czy tam innego pseudoartysty to i każdy teraz ma depresje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 minuty temu, Gość gośćiu napisał:

moze tez pobawic sie w galeriankę 😄 

biorąc pewne kryteria pod uwagę córka autorki ma wszystko a i tak lata jakby na boku dorabiała jako galerianka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Uczyć dzieci poczucia własnej wartości, kreatywności, wtedy nie będą musiały mieć wszystkiego co koleżanki. Mam koleżankę której córka nawet z ubrań z lumpa  potrafi ubrać się super ,nie potrzebuje wyglądać tak jak Co druga dziewczyna w szkole,nie musi mieć torebki za kilka stów, jest mądra, ładna dziewczyna z poczuciem własnej wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wszystkie nastolatki takie są. Moi siostrzeńcy. Chłopiec to typowa studnia bez dna. Tylko gry, gry i gry. Konsola, laptop lepszy komputer, komórka... A jak wyjdzie jakiś bonus czy dodatek to podobno w ogóle mają  dramat 😄

Jego siostra natomiast lubi chodzić po lumpeksach z przyjaciółką. Zobaczyły w jakimś programie, że dziewczyna kupuje tam fajne ciuchy i je przerabia bardziej na swój styl. Wygląda bardzo dobrze. Oczywiście też chce pieniądze na kosmetyki. Ale ma 17 lat i wystarczy jej jeden, porządny podkład. Nie osiem. 

Autorko, trochę rozpieściłaś córkę, tak jak moja siostra syna. I też teraz żałuje. Może porozmawiaj z córką i wyznacz lmit. Np. 150 zł miesięcznie na co tylko chce i ani grosza więcej. Przecież ty ją utrzymujesz, więc o jedzenie się nie musi martwić. Powodzenia! 😉

Edytowano przez HerbacianaRóża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Gość Zaz napisał:

Stara to jesteś ty a nieee ty pewnie dzieckiem jesteś wakacje się zaczęły no tak idź dziecko na rowerze pojeździć chyba że wolisz inne zabawy typu słoneczko bardzo popularne wśród takiej młodzieży jak ty... Nie to nie jest normalne żeby 15 latka się malowała. Żadne rzęsy żadne paznokcie. Ale jak kto sobie wychowa tak ma. 

Dbanie o paznokcie to nic złego. Nie mam na myśli tipsów, ale ładny manicure, estetycznie przycięte paznokcie pomalowane na ładny kolor to coś, co jak najbardziej może robić młoda dziewczyna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, HerbacianaRóża napisał:

Nie wszystkie nastolatki takie są. Moi siostrzeńcy. Chłopiec to typowa studnia bez dna. Tylko gry, gry i gry. Konsola, laptop lepszy komputer, komórka... A jak wyjdzie jakiś bonus czy dodatek to podobno w ogóle mają  dramat 😄

Jego siostra natomiast lubi chodzić po lumpeksach z przyjaciółką. Zobaczyły w jakimś programie, że dziewczyna kupuje tam fajne ciuchy i je przerabia bardziej na swój styl. Wygląda bardzo dobrze. Oczywiście też chce pieniądze na kosmetyki. Ale ma 17 lat i wystarczy jej jeden, porządny podkład. Nie osiem. 

Autorko, trochę rozpieściłaś córkę, tak jak moja siostra syna. I też teraz żałuje. Może porozmawiaj z córką i wyznacz lmit. Np. 150 zł miesięcznie na co tylko chce i ani grosza więcej. Przecież ty ją utrzymujesz, więc o jedzenie się nie musi martwić. Powodzenia! 😉

za 150 zł nie da się kupić nawet butow byle jakich

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Gość gosc napisał:

za 150 zł nie da się kupić nawet butow byle jakich

 

To był przykład... Człowieku. Dobrze, może być 500 zł. Lepiej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
5 minut temu, Gość gosc napisał:

za 150 zł nie da się kupić nawet butow byle jakich

 

oczywiście, że się kupi tylko trzeba się nachodzić po sklepach poza sezonem i jeszcze się człowiek spoci a nie tylko klikać bezmyślnie memy w telefoniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiu
3 minuty temu, Gość gosc napisał:

za 150 zł nie da się kupić nawet butow byle jakich

 

otóż sie da, ale to zalezy od wychowania . Ja ostatnio sciagłam córce - na chybił trafił - trzy pary tenisówek, za 70zł z internetów. Córka była tak zachwycona dwiema parami,że zaniemówiła przez chwil. Nie zna ceny tych butów, ale jej sie podobają. Podobają jej się buty, nie cena butów, nie marka! Poszłabym do sklepu i faktycznie za jedna pare, zostawiłabym tyle, albo musiała dopłacić. Teraz ma wybór, a za rok i tak juz będą niemodne, niefajne, schodzone i bedzie trzeba kupic nowe. Oczywiście mozna kupic jedne za 150-200 zł i wyrzucić w stanie niemal idealnym.Mozna kupic trzy pary, albo i wiecej za te same pieniadze , albo jedne za 200zł, a za miesiac kolejne, bo przeciez rózowe nie pasują do zielonego, albo do ...enki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mali
1 godzinę temu, Gość Głosów napisał:

Prowo.Taaa...dziewczynka 15 lat i sztuczne rzęsy,podkłady,cienie do powiek i paznokcie 😁😁

Oj byś się pomyliła. Moja siostrzeńca ma 12 lat i siostra tak ją rozbestwila ,że już sobie z nią rady nie dają.  Paznokcie, kosmetyki, ciuchy, iPhone itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość gość napisał:

Prawo nie reguluje tych pierwszych i czy jest oznaką dorosłości, czy po prostu wypracowywania niezależnego stylu. Projektem cywilizacyjnym jest natomiast to, że osoby pobierające edukacje nie są przeciążone dodatkowo poszukiwaniem źródła utrzymania. Jakie roszczenia? Potrzeba ubrania się jest jedną z podstwowych potrzeb, więc łaski jej nie czynią a w jej przypadku jest wręcz skorelowana z potrzebą akcpetacji u rówieśników, co nawet ważniejsze. To jest właśnie utrzymanie a nie micha, dach nad głową - bo to ma zapewnione nawet wiejski pies albo w schronisku. To już nie są lata 90, od tego czasu poszliśmy cywilizacyjnie znacznie do przodu.

Otóż wyobraź sobie, że rodzice muszą zapewnić podstawowe utrzymanie, a nie 50 ...enkę, która i tak będzie leżeć w szafie. A konieczność spełniania zachcianek nie jest uregulowana prawnie. U nich taka nastolatka idzie do sądu i powie "panie sędzio, oni nie chcą mi kupić 30 pary butów, a moje koleżanki już takie mają". Śmiech na sali zapewniony. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 minut temu, Gość Mali napisał:

Oj byś się pomyliła. Moja siostrzeńca ma 12 lat i siostra tak ją rozbestwila ,że już sobie z nią rady nie dają.  Paznokcie, kosmetyki, ciuchy, iPhone itd.

Rodzice na siłę robią że swoich jescze dzieci dorosłych. 15 latki wymalowane z ... na wierzchu A ojciec z matką idą dumni bo corka rozebrana i wymalowane, zamiast do głowy coś nakłaść to wola inwestować w tipsy dla coreczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, HerbacianaRóża napisał:

Dbanie o paznokcie to nic złego. Nie mam na myśli tipsów, ale ładny manicure, estetycznie przycięte paznokcie pomalowane na ładny kolor to coś, co jak najbardziej może robić młoda dziewczyna. 

Oczywiście, że to nic złego, młoda dziewczyna może to robić. Ale córka autorki, w wieku 15 lat nosi tipsy i sztuczne rzęsy więc to już nie jest kwestia estetycznych paznokci i dbania o nie. Więcej. Jeśli matka nie dana tipsy i rzęsy to wpada w histerię. I tutaj jest jednak coś nie tak. Tak samo jak dbanie o cerę czy makijaż. Cera 15 latki naprawdę nie potrzebuje tony różnych podkładów, bo w ten sposób, za jakiś czas, będzie w fatalnym stanie, szybciej będzie się starzeć i w wieku 25 lat zacznie uzywac kremów przeciwzmarszczkowych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, NaugthyBitch napisał:

Oczywiście, że to nic złego, młoda dziewczyna może to robić. Ale córka autorki, w wieku 15 lat nosi tipsy i sztuczne rzęsy więc to już nie jest kwestia estetycznych paznokci i dbania o nie. Więcej. Jeśli matka nie dana tipsy i rzęsy to wpada w histerię. I tutaj jest jednak coś nie tak. Tak samo jak dbanie o cerę czy makijaż. Cera 15 latki naprawdę nie potrzebuje tony różnych podkładów, bo w ten sposób, za jakiś czas, będzie w fatalnym stanie, szybciej będzie się starzeć i w wieku 25 lat zacznie uzywac kremów przeciwzmarszczkowych. 

Wiem. Tylko "żadnych rzęs żadnych paznokci " zabrzmiało jakby absolutnie każdy przejaw dbania o siebie był zły 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

Nie. To nie jest normalne. Może gdyby to było z rok później to jeszcze, a i tak rzęsy robione to przesada mocna. Takie coś to sie bardzo rzuca w oczy i jest to wulgarne. 15 latka to jeszcze dziecko

Przecież to dziecko pisało, wakacje mają to się panoszą po internecie zamiast wyjść z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sama mam dwoje dzieci. Starsze wchodzi w wiek nastoletni i nie wyobrażam sobie spełniać każdej zachcianki. Syn, jakiś czas temu, zapytał czy kupię mu nowy telefon. Przegadalismy sprawę, ustaliliśmy, że dostanie go z okazji urodzin, a nie na zasadzie, że biegnę do sklepu i kupuje choć mogłabym. Nie ma wymagań kupna butów za 500 zł, bo wytłumaczyłam, że noga rośnie mu bardzo szybko teraz i lepiej kupić dwie pary na zmianę. Tak samo z ubraniami. Są czyste, a czy dżinsy będą kosztowały 400 zł czy 100 zł to w ich noszeniu nie ma większej różnicy. Młodsze w kolei jest na etapie fascynacji konkretną bajką i nie wyobrażam sobie kupić kolejnego gadżetu, który za pół roku będzie rzucony w kąt. Stać mnie na spełnianie zachcianek dzieci ale uczę je, że w życiu nie ma tak, że wszystko jest na pstrykniecie palcem. I jakos nie urządzają histerii. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, HerbacianaRóża napisał:

Wiem. Tylko "żadnych rzęs żadnych paznokci " zabrzmiało jakby absolutnie każdy przejaw dbania o siebie był zły 😉

Ja tak nie twierdzę oczywiście. Młoda dziewczyna powinna dbać o siebie ale bez popadania w skrajności 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×