Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lilia

Mąż cały czas chce uprawiać seks

Polecane posty

Gość Lilia

Nie mam porównania, bo mąż jest moim pierwszym mężczyzną. Budzi mnie każdego ranka, na wieczór też nie ma po prostu przytulenia się. Sytuacje, że nie było seksu choć raz dziennie w ciągu kilku lat mogę policzyć na palcach jednej ręki. W weekendy nawet częściej niż 2x dziennie. Najgorzej jak gdzieś jedziemy to on też ciężko odpuszcza. Wszędzie ma być ten seks. Mówi, że ma takie potrzeby, że go pociągam i tyle. Chciałam się zapytać czy to normalne czy każdy facet tak ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starociotka

Jak gownika jeszcze mu nie wsyrralas to powinien cie probowac zaplodnic przynajmniej 4 razy dziennie mniej to pizzda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia

Mąż nie chce mieć jeszcze dzieci, odkładamy to na później 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alfa1991

Twój mąż to seksoholik. Powinien się leczyć. Jeżeli nie chce, załatw coś na zmniejszenie popędu i dodawaj mu to do herbaty. Prędzej czy później on ciebie wykończy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia

A są takie środki żeby smaku herbaty/soku nie zmieniały? Też nie chce żeby całkiem popedu nie miał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość DAJESZ TO MASZ!

Z takim dziadem bym się wykończyła. OBRZYDLIWSTWO! ANTYKONCEPCJĘ CZUJĘ NA WYLOT, RZYGAĆ MI SIĘ CHCE...BABO, MEJ PRZYZWOITOŚCI TROCHĘ, IDŹ NA EROTYCZNY. A UCZUCIA NAM ZOSTAW!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alfa1991
3 minuty temu, Gość Lilia napisał:

A są takie środki żeby smaku herbaty/soku nie zmieniały? Też nie chce żeby całkiem popedu nie miał. 

Poszperaj w necie. Coś na pewno znajdziesz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia
2 minuty temu, Gość gość DAJESZ TO MASZ! napisał:

Z takim dziadem bym się wykończyła. OBRZYDLIWSTWO! ANTYKONCEPCJĘ CZUJĘ NA WYLOT, RZYGAĆ MI SIĘ CHCE...BABO, MEJ PRZYZWOITOŚCI TROCHĘ, IDŹ NA EROTYCZNY. A UCZUCIA NAM ZOSTAW!

Ale czemu mam iść na erotyczny. Nie pytam o to jak go zadowalac, tylko piszę z problemem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123

A ty nie masz na męża ochoty raz dziennie przynajmniej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Mam ochotę na seks, nie odmawiam mu nigdy. Ale chciałabym mieć więcej czasu w związku na inne rzeczy. Nie wiem - może wszyscy faceci maja tak olbrzymie potrzeby tylko się powstrzymują, hamują jakoś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamila Z.

Mój wie że raz na tydzień to max...Nie licząc tygodnia kiedy mam okres...Weź sobie go wychowaj dziewczyno bo się wykonczysz...Bez przesady jeżeli nie masz ochoty to mówisz że nie i już.Porozmawiajcie szczerze o swoich potrzebach a jak on się do Ciebie nie dostosuje temu kopa w zad i papa.Nie jesteś niczyja niewolnica seksualna...Kobieto walcz o siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Ja próbuję z nim rozmawiać, ale on bagatelizuje to co mówię, nie chce też iść na noże żeby się nie obraził. 

Proponowałem terapię ale oczywiście się obraził i tematu nie ma. Z drugiej strony znam go i jakby nagle przestał chcieć seksu to byłabym pewna, że ma kogoś na boku,a tego nie chce. 

Kocham go, ale on nie rozumie, że dla mnie to okropny stres, np proponuje w sobotę wycieczkę gdzieś tam, a ja nie cieszę się z wycieczki bo wiem że wycieczka to tylko takie tło do seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona

Moj jest taki sam. Tez mam duzy poped, ale wiadomo, ze raz sie chce, raz nie. On tego nie rozumie. Ostatnio bylam na wyczerpujacych wakacjach (byl to ogromny wysilek dla mnie), a ten jedyne o czym myslal to tylko seks. Nie nawidze jezdzic z nim na plaze, bo wedlug niego plaza sluzy do r... Rano, wieczor, wystarczy przytulic sie i on rozumie to jako zachete do seksu. Nie odruznia zwyklego przytulenia. Ostatnio strzelil focha bo nie zrobilam mu nic na plazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia
20 minut temu, Gość Ona napisał:

Moj jest taki sam. Tez mam duzy poped, ale wiadomo, ze raz sie chce, raz nie. On tego nie rozumie. Ostatnio bylam na wyczerpujacych wakacjach (byl to ogromny wysilek dla mnie), a ten jedyne o czym myslal to tylko seks. Nie nawidze jezdzic z nim na plaze, bo wedlug niego plaza sluzy do r... Rano, wieczor, wystarczy przytulic sie i on rozumie to jako zachete do seksu. Nie odruznia zwyklego przytulenia. Ostatnio strzelil focha bo nie zrobilam mu nic na plazy.

U mnie dokładnie to samo. A macie dzieci? Mój nie chce, nie mówi tego, ale jestem pewna, że nie zniósłby gdyby lekarz zakazał seksu w ciąży. Byłby to wielki problem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olo
1 godzinę temu, Gość Alfa1991 napisał:

Twój mąż to seksoholik. Powinien się leczyć. Jeżeli nie chce, załatw coś na zmniejszenie popędu i dodawaj mu to do herbaty. Prędzej czy później on ciebie wykończy. 

Glupia rady, qrwa jest w malzenstwie i juz chce oklamywac partnera. To nie po bozemu ! Moze idzcie do poradni jak dorosi ludzie a nie klamcie sobie w oczy i trujcie sie nawzajem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia

Nie rozumiesz, ze proponowałam terapię, ale jeśli ktoś nie widzi problemu,to siłą nie zaciągniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olo
8 minut temu, Gość Lilia napisał:

Nie rozumiesz, ze proponowałam terapię, ale jeśli ktoś nie widzi problemu,to siłą nie zaciągniesz

Powiedz krotko, nie ma seksu dzisiaj bo nie mam ochoty ! Co zgwalci ci? Jak tak to na policje. Powiedziec seks ograniczamy a jak sie nie podoba to rozwod. Nie widze tu problemu. Lepiej byc szczerym niz klamac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona
19 minut temu, Gość Lilia napisał:

U mnie dokładnie to samo. A macie dzieci? Mój nie chce, nie mówi tego, ale jestem pewna, że nie zniósłby gdyby lekarz zakazał seksu w ciąży. Byłby to wielki problem 

 

Moj ma dwojke dzieci z pierwszego malzenstwa. Ja niestety choruje i jedyne rozwiazanie, abym zostala matka to in vitro (ciaza od samego poczatku bylaby zagrozona, a przed nia musialabym przejsc jeszcze operacje). Zdecydowalam, ze wspolnych dzieci nie bedziemy miec. Moj partner (nie jestesmy malzenstwem, choc jestesmy razem 13 lat) jest ode mnie duzo starszy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona
5 minut temu, Zakopiańczyk albo i napisał:

Przerażacie mnie kobiety. Po przeczytaniu tego wątku, chyba się trochę wstrzymam z oswiadczynami 🤔😉

Co Cie przeraza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
16 minut temu, Gość olo napisał:

Powiedz krotko, nie ma seksu dzisiaj bo nie mam ochoty ! Co zgwalci ci? Jak tak to na policje. Powiedziec seks ograniczamy a jak sie nie podoba to rozwod. Nie widze tu problemu. Lepiej byc szczerym niz klamac.

Tak szczerze to go kręci bardziej jak odmawiam, ale nie będę pisac szczegółów. Sądzę, że gdybym stanowczo odmówiła to obraziłby się na mnie. Myślę, że się muszę podstosowac albo będzie rozwód, bo jak odmowie to on i tak gdzieś się zaspokoi, a ja zdrady nie toleruje. Po prostu ma taki temperament widocznie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123
1 godzinę temu, Gość Kamila Z. napisał:

Mój wie że raz na tydzień to max...Nie licząc tygodnia kiedy mam okres...Weź sobie go wychowaj dziewczyno bo się wykonczysz...Bez przesady jeżeli nie masz ochoty to mówisz że nie i już.Porozmawiajcie szczerze o swoich potrzebach a jak on się do Ciebie nie dostosuje temu kopa w zad i papa.Nie jesteś niczyja niewolnica seksualna...Kobieto walcz o siebie...

Cz ty się dobrze czujesz przeczytaj co napisałaś.......

On ma się dostosować.??????? A MOŻE TY SIĘ DOSTOSUJ DO MĘŻA WYPNIJ DUPSKO CODZIENNIE CO CI SZKODZI 

Życie to sztuka kompromisu również w seksie może by tak że 3 razy w tygodniu zamiast codziennie i zamiast 1 raz w tygodniu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Werty

Załatw mu kochankę . Może jakaś koleżanka zaniedbywana to zrobisz jej przysługę i ty będziesz mogła odpocząć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Mój też ma spore potrzeby mimo lat.... i ciagle w formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ale Janie narzekam bo jak mam ochotę to i 3 razy dziennie😊 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

ja nie to nie do jana😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ryty

Jest wiele kobiet które płacą za seks wiec może dorobi do budżetu abyś mogła odpocząć !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilia

Mąż jest ode mnie starszy 8 lat i mam wrażenie, że coraz większe ma te potrzeby. Zdrada i kochanki nie wchodzą w grę. Nie mogłabym z nim być po zdradach. Wolę go sama zaspokajać. 

On nie rozumie mojego stresu co do seksu w miejscach w których mogą przebywać ludzie, niby pusta plaża a ja się stresuję, jakies zagajniki. To jest najgorsze. W ogóle zapominam o przyjemności bo się rozglądam na wszystkie strony a on ma to gdzieś 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ryty

moze wypożyczysz jej swojego męża 

https://f.kafeteria.pl/temat-6746376-facet-nie-chce-sie-kochac/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123
9 minut temu, Gość Werty napisał:

Załatw mu kochankę . Może jakaś koleżanka zaniedbywana to zrobisz jej przysługę i ty będziesz mogła odpocząć .

Bardzo dobry pomysł popieram

Wilk syty i owca cała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×