Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gosc

jak ustalic finanse w zwiazku jesli zarabiam znacznie wiecej niz kobieta

Polecane posty

Gość Bimba
32 minuty temu, Leżaczek napisał:

6 minut temu, Gość Gość napisał: To działa w obie strony - były mąż może pozwać żonę o alimenty na siebie, więc nie trafiłeś! X ale facet tego nie zrobi bo mamy coś takiego jak honor czego wy nie znacie. 

Znam dwa przypadki w moim otoczeniu gdzie faceci wystąpili o alimenty na siebie od kobiet!

W jednym przypadku ona odeszła z innym zostawiając dzieci, ale w drugim przypadku to facet opuścił żonę i dwójkę dzieci i zażądał od niej alimentów na siebie A także zniesienia obowiązku alimentacyjnego na dzieci!!!

A teraz kiedy jego syn ukończył 21 lat tatuś wystąpił do sądu o alimenty na siebie od syna!!!

I żeby nie było że tatuś jest menelem - tatuś jest niepijącym grafikiem komputerowym.

Weź się już leżaczek zamknij i skończ wypowiadać na tematy o których nie masz pojęcia!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalozyciel tematu

Matko, przedstawiliscie mnie jako jakiegos potwora, nie mam zamiaru nikomu n iczego zalowac, chodzi mi do pewnego rodzaju integralnosc moich pieniedzy np przeznaczam 10 000 miesiecznie na potrzeby rodziny a reszta pieniedzy ktore zarobie pozostaje do mojej dyspozycji, pozatym nie mam gwarancji ile czasu bede tak zarabiac i musze sie zabezxpieczyc po prostu nie chce aby 100% tego co mam bylo "wspolne"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23 minuty temu, Gość Gość napisał:

 

"Nikt go nie zmusza ale związek z bogatszą z założenia jest skazany na porażkę." Mężczyźni mają kompleksy- ot, co ! Przerobiłam ten temat ostatnio i wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość gość napisał:

"Nikt go nie zmusza ale związek z bogatszą z założenia jest skazany na porażkę." Mężczyźni mają kompleksy- ot, co ! Przerobiłam ten temat ostatnio i wiem.

Dorośnij. Już widzę jak otrzymujesz faceta, a szczególnie po kilku czy kilkunastu latach gdzie miłość już trochę przygasa.  Mężczyzna nie potrzebuje miłości tylko szacunku, a szacunek zdobywa się między innymi przez pieniądze, albo nawet głównie przez to.  Twierdzenie inaczej jest naiwne i mogą to wyglaszac małolaty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bimba
24 minuty temu, Leżaczek napisał:

Gość gość napisał:   O jakim honorze mowa jeśli podstawa do ubiegania  się o takie alimenty jest rozwód z winy  jednej ze stron, najczęściej  za sprawa zdrady małżeńskiej? X sprawdź statystyki ile mężczyzn i kobiet występuje o alimenty na siebie jestem przekonany że będzie to zdecydowanie większość kobiet. 

Odróżniasz durniu termin "wystapienie o alimenty" od terminu "przyznanie alimentów"?

Sprawdź statystyki ile kobiet MA PRZYZNANE przez sąd alimenty na siebie od byłego męża!

Promil!

Kobietą dostanie alimenty na,siebie tylko w dwóch przypadkach:

- jeśli jest trwałe niezdolna do pracy (orzeczona renta stała)

- jeśli nie może podjąć pracy bo opiekuje się NIEPEŁNOSPRAWNYM dzieckiem

W innych przypadkach np "popadniecie w niedostatek" zapomnijcie o przyznaniu alimentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

Nie ma małżeństwa nie ma przemocy ekonomicznej, alimentów na ex, zdrady, rozwodów i wiele innych problemów.

A związek z bogatszą nie wypali bo po pewnym czasie on przestaje być atrakcyjny dla niej, poza tym facet zawsze czuje się źle w takim ukladzie. A jak się czuje dobrze to jest mało atrakcyjny dla kobiety i koło się zamyka. 

W normalnym małżeństwie przemoc ekonomiczna nie ma racji bytu bo jeśli ludzie się kochaja  i szanuja to finanse nie będą w stanie przesłonic sensu istnienia zwiazku. Nawet intercyze mozna ulozyc tak aby zabezpieczala i interesy mniej zamoznej ze stron a nie aby sluzyla wkorzystaniu. 

Co do braku slubu to jak komuś pasuje życie na kocia łapę  to spoko ale zdecydowana większość kobiet chciałaby założyć rodzinę,urodzić dzieci jako zona a nie konkubina. 

Facet czuje się zle? A kobieta nie może tak sie czuc? To jest hipokryzja. Szukać kobiet zarabiających mniej a potem  zadac i wypominac,ze nie dokłada po rowno. W zyciu bywa roróżnie. Jeszcze może być tak,ze to ona zarobi więcej. Ciekawe  co wtedy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bimba
10 minut temu, Leżaczek napisał:

Przed chwilą, Gość Bimba napisał:   I żeby nie było że tatuś jest menelem - tatuś jest niepijącym grafikiem komputerowym. Weź się już leżaczek zamknij i skończ wypowiadać na tematy o których nie masz pojęcia!!! X o to taki leżaczek z niego 😙 i dobrze 👍 zna przepisy niech korzysta. Kobiety jakoś nie mają honoru a jest równouprawnienie. 

Aha!

Czyli jak kobieta występuje o alimenty to jest to brak honoru, a jak facet to tylko niewinne korzystanie z przepisów???

Nie głosowaleś czasem na PiS?

Pytam, bo kierujesz się zawzięcie ich logiką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

W normalnym małżeństwie przemoc ekonomiczna nie ma racji bytu bo jeśli ludzie się kochaja  i szanuja to finanse nie będą w stanie przesłonic sensu istnienia zwiazku. Nawet intercyze mozna ulozyc tak aby zabezpieczala i interesy mniej zamoznej ze stron a nie aby sluzyla wkorzystaniu. 

Co do braku slubu to jak komuś pasuje życie na kocia łapę  to spoko ale zdecydowana większość kobiet chciałaby założyć rodzinę,urodzić dzieci jako zona a nie konkubina. 

Facet czuje się zle? A kobieta nie może tak sie czuc? To jest hipokryzja. Szukać kobiet zarabiających mniej a potem  zadac i wypominac,ze nie dokłada po rowno. W zyciu bywa roróżnie. Jeszcze może być tak,ze to ona zarobi więcej. Ciekawe  co wtedy ?

Kobiety jeśli czują się źle w związku to nie z powodu tego że mniej zarabiają, tylko z innych powodów.

Każda kobieta chciałaby założyć rodzinę? Hmmm.....A ja myślałem że robić karierę, nie mieć dzieci i puszczać się na prawo i lewo.  A, i jeszcze mieć pasje itp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Ciekawe czemu trzynasty zawsze się podniecasz w tematach związanych z finansami. Kitrasz jakaś sumę na koncie żyjąc przy tym jak dziad i naprawdę  myślisz że ktoś by chciał z tobą takie życie prowadzić? Chyba tylko bezdomna za dach nad głową i jedzenie bo nikt inny. Pozujesz na finansowego eksperta a jesteś zwykły piwniczak. Normalni ludzie nie mają takich problemów w związkach. Nie jesteście milionerami żeby się srac jak oni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bimba
4 minuty temu, Leżaczek napisał:

3 minuty temu, Gość Gość napisał: W zyciu bywa roróżnie. Jeszcze może być tak,ze to ona zarobi więcej. Ciekawe  co wtedy ? X wtedy na 100% go zostawi bo będzie w jej oczach nieudacznikiem. 

To po co autor wiąże się z nieudacznicą???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta
1 godzinę temu, Gość utuu napisał:

skoro ona zarabia 2000 a on kilkanascie razy wiecej, to nie 15000 glombie

Głąbie, napisałam np. ( na przykład) Może wydaje Ci się liczyć umiesz, ale gramatyka to u Ciebie leży i kwiczy! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Kobiety jeśli czują się źle w związku to nie z powodu tego że mniej zarabiają, tylko z innych powodów.

Każda kobieta chciałaby założyć rodzinę? Hmmm.....A ja myślałem że robić karierę, nie mieć dzieci i puszczać się na prawo i lewo.  A, i jeszcze mieć pasje itp. 

Zdecydowana większość to dla Ciebie każda?  Myślałam,ze to oczywiste,ze chodzi o kobiety w zwiazkach ale jak widać nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nie patrzą na to u kobiet...właśnie widać po tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalozyciel tematu

Matko, przedstawiliscie mnie jako jakiegos potwora, nie mam zamiaru nikomu n iczego zalowac, chodzi mi do pewnego rodzaju integralnosc moich pieniedzy np przeznaczam 10 000 miesiecznie na potrzeby rodziny a reszta pieniedzy ktore zarobie pozostaje do mojej dyspozycji, pozatym nie mam gwarancji ile czasu bede tak zarabiac i musze sie zabezxpieczyc po prostu nie chce aby 100% tego co mam bylo "wspolne"

Ogolnie dyskusja poszla w zlym kierunku, nie chce zeby kobieta PLACILA PO ROWNO ZARABIAJAC 2 000 !!! Ktos tutaj zle to pojal, chodzi mi o to zebysmy mieli odrebne finanse i ja np przeznaczam czesc pieniedzy na wspolny budzet a czesc zostaje w moim budzecie osobistym. O to mi chodzi.

Wypowiedzi uzytkownika lezaczek, nie pasuja calkowicie do tematu poniewaz chyba on zle zrozumial moje intencje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starociotka
Przed chwilą, Gość zalozyciel tematu napisał:

Wypowiedzi uzytkownika lezaczek, nie pasuja calkowicie do tematu poniewaz chyba on zle zrozumial moje intencje.

JEGO UTRZYMUJE MATKA, NIE OCZEKUJ ZBYT WIELE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość zalozyciel tematu napisał:

Matko, przedstawiliscie mnie jako jakiegos potwora, nie mam zamiaru nikomu n iczego zalowac, chodzi mi do pewnego rodzaju integralnosc moich pieniedzy np przeznaczam 10 000 miesiecznie na potrzeby rodziny a reszta pieniedzy ktore zarobie pozostaje do mojej dyspozycji, pozatym nie mam gwarancji ile czasu bede tak zarabiac i musze sie zabezxpieczyc po prostu nie chce aby 100% tego co mam bylo "wspolne"

Ogolnie dyskusja poszla w zlym kierunku, nie chce zeby kobieta PLACILA PO ROWNO ZARABIAJAC 2 000 !!! Ktos tutaj zle to pojal, chodzi mi o to zebysmy mieli odrebne finanse i ja np przeznaczam czesc pieniedzy na wspolny budzet a czesc zostaje w moim budzecie osobistym. O to mi chodzi.

Wypowiedzi uzytkownika lezaczek, nie pasuja calkowicie do tematu poniewaz chyba on zle zrozumial moje intencje.

Nie przejmuj sie,autorze. Jego wypowiedzi nie pasują nigdzie. ☺😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalozyciel tematu

oczywiscie takze nie chce zostac potraktowany jako kolo zapasowe i osoba zapewniajaca tylko pieniadze, o to takze mi chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proponuje

To zrobcie tak. Niech kazde z was przeznacza 2/3 swoich zarobkow na codzienne zycie (w tym zakupy, ubrania, buty, utrzymanie dzieci, wakacje itd) a 1/3 kazde ma na swoje osobiste wydatki, ktore albo mozecie sobie wrzucic na konto, albo wydac na tzw zachcianki niekoniecznie uzasadnione (czyli np n-ta torebka, ktorej kobieta de facto nie potrzebuje).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Dlaczego tak przeżywasz kwestie finansow w związku gdy najprawdopodobniej nigdy nie będziesz z nikim prowadził gospodarstwa domowego? Nie wydajesz na nic bo piwniczysz większość zycia plus masz też możliwe manie chomikowania. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 godzin temu, Gość gosc napisał:

jak to zrobic aby nie ranic jej uczuc a takze nie dawac furtki do traktowania mnie jak bankomat

Ty jesteś niedorozwiniety? Samo to że pracuje pokazuje że nie traktuje Cię jak bankomat , wiele kobiet nie pracuje i żyje tylko z kasy meza 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
22 minuty temu, Gość zalozyciel tematu napisał:

oczywiscie takze nie chce zostac potraktowany jako kolo zapasowe i osoba zapewniajaca tylko pieniadze, o to takze mi chodzi

To ona pracuje czy nie ? Bo brzmisz jakby nie pracowała odkąd skończyła liceum 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
34 minuty temu, Gość gość napisał:

Nie patrzą na to u kobiet...właśnie widać po tym temacie.

Właśnie faceci też bardzo patrzą na pieniądze i zawsze to mówiłam, a najlepiej żeby jeszcze była piękna i nic nie wymagała, dzięki wolę być sama 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalozyciel tematu
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

To ona pracuje czy nie ? Bo brzmisz jakby nie pracowała odkąd skończyła liceum 

Tak, pracuje w sklepie z uzywana odzieza, chodzi mi o sytuacje ktore opisalem w tytulowym poscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Gość napisał:

To poznaj mnie.  Jedne wakacje wspólnie, później każdy sam (z koleżankami lub kolegami). Do teatru to fakt głównie z żoną ale do knajpy to głównie z chłopakami. 

To inaczej, już u mnie - dwa wyjazdy z dziećmi (jeden krótki, drugi - 2 tygodnie) i jeden krótszy wyjazd we dwoje.  Do knajpy więcej razem, niż oddzielnie. Dobrze, się razem bawimy więc jeżeli nie są to typowe wyjścia z pracy to chodzimy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 godzinę temu, Gość zalozyciel tematu napisał:

Matko, przedstawiliscie mnie jako jakiegos potwora, nie mam zamiaru nikomu n iczego zalowac, chodzi mi do pewnego rodzaju integralnosc moich pieniedzy np przeznaczam 10 000 miesiecznie na potrzeby rodziny a reszta pieniedzy ktore zarobie pozostaje do mojej dyspozycji, pozatym nie mam gwarancji ile czasu bede tak zarabiac i musze sie zabezxpieczyc po prostu nie chce aby 100% tego co mam bylo "wspolne"

Ogolnie dyskusja poszla w zlym kierunku, nie chce zeby kobieta PLACILA PO ROWNO ZARABIAJAC 2 000 !!! Ktos tutaj zle to pojal, chodzi mi o to zebysmy mieli odrebne finanse i ja np przeznaczam czesc pieniedzy na wspolny budzet a czesc zostaje w moim budzecie osobistym. O to mi chodzi.

Wypowiedzi uzytkownika lezaczek, nie pasuja calkowicie do tematu poniewaz chyba on zle zrozumial moje intencje.

To musisz mieć rozdzielność majątkową. A jak będzie z mieszkaniem? - tylko twoje czy wspólne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
47 minut temu, Leżaczek napisał:

59 minut temu, Gość gość napisał: Nie patrzą na to u kobiet...właśnie widać po tym temacie. X no nie patrzy, chce z nią być mimo ze ona ma 2k a on kilkanascie razy wiecej. Ba chce jej dawać 10k ale już nie 14k. Żeby to robić w zgodzie z prawem muszą żyć w małżeństwie z intercyza. W konkubinacie też mogą ale musiała by zgłaszać darowizny co miesiąc 😂👋😘

Jakby nie patrzył to by nie było tego tematu 🙂 Ciekawe czy co do zajmowania domem i opieka nad dzieckiem będzie równie skrupulatny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

jedzenie po połowie? chyba cię posr.ało 

Mam nadzieję, ze twoja wybranka dojdzie do podobnego wniosku i też będzie ci seks wyliczać 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przed chwilą, Leżaczek napisał:

Przed chwilą, Gość gość napisał: Jakby nie patrzył to by nie było tego tematu Ciekawe czy co do zajmowania domem i opieka nad dzieckiem będzie równie skrupulatny.   X w takich dochodach to jest sprzątaczka i niania a domów kilka... na jej nie patrzy, patrzy na swoje, ma chęć odkładać 2/3 a 1/3 jej dawać niestety według umowy zwanej ślub musi dawać 1/2 a tylko 1/2 odłozyć choćby to były miliony dolarów. Ba z tej połowy co odłoży znowu połowa będzie jej. Taka to wspolnosc majątkowa że kobiety biorą na start 75%. A sama woli sobie kupić torebkę zamiast akcji dywidendy. 

Niania do noworodka? 🙂 Moze wstwanie w nocy jego kobieta powinna podzielić na pół?  Jeśli on  zje trzy kotlety a ona tylko sałatkę to co wtedy? :-] Juz widzę jak on zatrudnia ta panią do sprzatania i nianie 🙂 nic ku nie zostanie 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bimba

Byle co zeżarłeś na ten obiad i byle co piszesz.

Po co wypowiadasz się na temat związków i finansów w związkach  skoro nie jesteś w stanie zarobić nawet na wasne utrzymanie???

Może jeszcze wejdź na tematy o ciąży i porodzie - też nie masz o tym pojęcia więc to tematy w sam raz dla ciebie żeby się tam mądrować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 minuty temu, Leżaczek napisał:

1 minutę temu, Gość gość napisał: Niania do noworodka? Moze wstwanie w nocy jego kobieta powinna podzielić na pół?  Jeśli on  zje trzy kotlety a ona tylko sałatkę to co wtedy? :-] Juz widzę jak on zatrudnia ta panią do sprzatania i nianie nic ku nie zostanie X nic bo on daje 10tysięcy a ona 2 ma przecież na waciki. Więc może zjeść 30 kotletow a ona sałatkę. Serio nie idzie wydać na jedzenie powyżej 3k osoba bo za to już masz najdroższy 5 daniowy katering pod drzwiami. Niech zje i 3k, sprzątaczka weźmie i 1k to i tak dał 6 więcej niż ona nic więc ma prawo zjeść jeszcze jej sałatkę. 

Świetny z Ciebie teoretyk zwiazku. Byłeś kiedykolwiek w jakiejś relacji z żywym czlowiekiem? 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×