Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Karolina

Ludziska doradżcie jaki kupić samochód

Polecane posty

Gość Karolina

Muszę kupić jakiś nieduży samochód do pracy bo nie mam czym dojeżdżać a nie wiem co wybrać proszę doradźcie mi jaki samochód kupić za kilka tysięcy ażeby jeżdził i mało palił i miau instalacje gazowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość FSO FSO

Polonez Caro Plus 1.6 MPI + LPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kapelusznik

A może Skoda Favorit?

PLUSY

Ekonomika eksploatacji, praktyczne nadwozie, łatwe naprawy, świetne zaplecze serwisowe, spory bagażnik.

MINUSY

Korozja, kurczący się powoli rynek niektórych części zamiennych. Mały wybór wersji silnikowych.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Skoda Favorit

Skoda Favorit

Plusy

+ niska cena zakupu
+ tanie i łatwo dostępne części zamienne
+ niskie zużycie paliwa
+ obszerne, jak na tę klasę auta, wnętrze + dobra widoczność oraz zwrotność

Minusy

- brak wyboru wersji silnikowych
- niezbyt wysoka ogólna trwałość
- niska jakość wykończenia wnętrza
- niezadowalające osiągi i elastyczność silnika
- silna tendencja do podsterowności

UŻYWANA SKODA FAVORIT (1988-1994): NAJCZĘSTSZE USTERKI

awarie instalacji elektrycznej

wycieki oleju z zespołu napędowego

trudności z regulacją gaźnika (urządzenie rozruchowe)

korozja nadwozia

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TRABI

Jeśli chodzi o małe miejskie auta, to może dobrą alternatywą będzie TRABANT 1.1 ?

 

UŻYWANY TRABANT 1.1: PLUSY I MINUSY

Plusy

+ niska cena zakupu
+ duży bagażnik
+ wydajne ogrzewanie
+ duża zwrotność
+ znaczna trwałość silnika i układu napędowego

Minusy

- przestarzały wygląd
- niski poziom bezpieczeństwa
- utrudniony dostęp do tylnych siedzeń
- spore zużycie paliw
- drogie części zamienne

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmach

za kilka tysięcy to rower kupić a nie auto, będzie stał wiecznie u mechanika taki złom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kapelusznik

A może warto nowego Fiata 126p?
Np. na raty? Po co kupować używane auto, z niepewną przeszłością.

 

Cena samochodu Polski Fiat 126p/650: 92 000 zł lub 1350 bonów PKO.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kapelusznik

USTERKI ZAOBSERWOWANE W CZASIE EKSPLOATACJI (chodzi o PF 126p)

2 052 km - urwanie się linki prędkościomierza

2 815 km - popękanie przy temp. -23°C wykładziny bagażnika

3 215 km - zacinane się zamka prawych drzwi

4 305 km - awaria sygnału dźwiękowego

5 300 km - zacinanie się linki ssania

5 920 km - pęknięcie końcówki nasadki świecy zapłonowej

7 450 km - uszkodzenie łącznika linki ssania

8 300 km - zacinanie się zamka lewych drzwi

12 100 km - niekontaktowanie głównego włącznika świateł

12 380 km - wyciek oleju spod aparatu zapłonowego

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez szukam

A co myslicie o: 

Ford Ka

Nissan micra 

Fiat punto 

opel corsa 

Itp male samochody?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aaa

Mam opla corse .ma 6 lat ale mialam nowego z salonu. Do tej pory nic sie nie dzieje. Polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gruchot

rower sobie kup.

za pare tysiecy kupisz gruchota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez szukam

Co wy macie z tym rowerem? Idzie zima i jak ktos potrzebuje auto na krotkie dojazdy a nie ma duzo kasy to co? Z buta ma chodzić, bo go na nowe nie stac?

Rynek malych używanych samochodów ma sie dobrze i skoro widac te samochody na drogach to znaczy, że jezdza a nie stoją w warsztatach.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brrr

pojeppale cie.

za pare tys. nie kupisz samochodu.

holajnoge more albo rower.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tia
5 minut temu, Gość brrr napisał:

pojeppale cie.

za pare tys. nie kupisz samochodu.

holajnoge more albo rower.

Nawet za tysiac kupisz. A jak dobrze trafisz to za parę lata jeszcze sprzedasz, dolozysz i kupisz nowszy.

Autorko szukaj na forach tematycznych,.bo tu sami bogacze na kredyt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja z 15 lat temu mialam punto w gazie i bylo fajne, ale nie wiem czy nadal jest to w obrocie. Znam ludzi co maja corse i sa zadowoleni, tez yariski ponoc sa malo awaryjne. Kolezanka zas miala forda ka i to byla porazka. Ludzie z malych aut chwala tez polowki. Albo matiza sobie kup, maly, brzydki ale bezawaryjny. I kosztuje grosze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie

Małe auto to nie znaczy prawie za darmo. Koleżanka owszem ma polo, malutkie, bardzo zadowolona, ale za auto niemlode bo z 2007 r zapłaciła 18 tysięcy. A autorka chce za kilka... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie

Yariski, czy micry też nie kupi się za kilka tysięcy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość Karolina napisał:

Muszę kupić jakiś nieduży samochód do pracy bo nie mam czym dojeżdżać a nie wiem co wybrać proszę doradźcie mi jaki samochód kupić za kilka tysięcy ażeby jeżdził i mało palił i miau instalacje gazowa.

No cóż przez ostatnie kilka lat na dojazdy do pracy wykorzystywałem kilka staroci.

Najlepiej sprawujące się mechanicznie było Daewoo Tico, tam była tak prosta konstrukcja że po prostu nie miało się co popsuć. Ale komfortu zero i nie oszukujmy się puszka po sardynkach, przynajmniej dla mnie. Kolejnym i chyba najwiekszym minusem tego auta jest korozja. Pomimo czasem ładnego wyglądu blachy to podłoga może być kapota. 

Kolejnym autem był stary sprawdzony ford escort 1.6 benzyna. Auto dbane będzie wręcz pancerne. Tylko gdzie teraz znajdziesz zadbany egzemplarz? Oczywiście standardowy minus to korozja. 

Kolejnym małym samochodzikiem był opel corsa b o ile pamietam 1.2 benzyna-gaz. Auto nawet spoko gdyby nie siadając czujnik położenia wału, standardowa i bardzo wkurzająca usterka. 

Ostatnim z serii z z złomiszcze była honda civic. Oczywiście tu trzeba parę tysi dołożyć, ale po dobrym serwisie i normalnych rękach auta bezawaryjne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tia
28 minut temu, Gość Nie napisał:

Yariski, czy micry też nie kupi się za kilka tysięcy. 

Kupi tylko starsze. Polo to kiepski przyklad, bo one zawsze byly drogie i te z Polski kiepsko wyposażone.

Do 10 tysięcy jest bardzo duzy wybor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Gość Tez szukam napisał:

A co myslicie o: 

Ford Ka

Nissan micra 

Fiat punto 

opel corsa 

Itp male samochody?

 

Forda k odradzam a corsy nie kupuj z silnikiem 1.0 tam są kłopoty z łańcuchem rozrządu i inne takie duperele. Warto szukać VW polo 3ciej generacji jeśli nie stać Cię na czwartą. Te autka są wdzięczne i mało awaryjne o prostej konstrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Zimy nie będzie albo chwilę tylko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez szukam
23 minuty temu, lonelyman napisał:

Forda k odradzam a corsy nie kupuj z silnikiem 1.0 tam są kłopoty z łańcuchem rozrządu i inne takie duperele. Warto szukać VW polo 3ciej generacji jeśli nie stać Cię na czwartą. Te autka są wdzięczne i mało awaryjne o prostej konstrukcji.

Dzięki. Ford Ka podoba mi sie wizualnie ale to kolejna negatywna opinia wiec musze odpuścić. Polo 3 wyglada ok cenowo. A jak z utrzymaniem i częściami? Kiedys sie interesowalam ale te lepiej wyposażone byly sprowadzane z Niemiec, musze zobaczyc teraz.

A jakies opinie o "francuzach"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Gość Tez szukam napisał:

Dzięki. Ford Ka podoba mi sie wizualnie ale to kolejna negatywna opinia wiec musze odpuścić. Polo 3 wyglada ok cenowo. A jak z utrzymaniem i częściami? Kiedys sie interesowalam ale te lepiej wyposażone byly sprowadzane z Niemiec, musze zobaczyc teraz.

A jakies opinie o "francuzach"?

O Francuzach się nie wypowiem bo nie miałem i nie jeździłem. Z takim starszym autem to trzeba dać sobie czas na poszukiwania zadbanego egzemplarza bo dużo jest już po prostu zajeżdżona. Miałem Corsę c z silnikiem 1.2 naprawdę fajnie się jeździło. Zrywne autko. Awarie rzadkie i to raczej pierdoły a części tanie. Spalanie też przyzwoite. U mnie sporo ludzi ma właśnie polówki na dojazdy do pracy i każdy sobie chwali. Szukaj zadbanego egzemplarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez szukam
46 minut temu, lonelyman napisał:

O Francuzach się nie wypowiem bo nie miałem i nie jeździłem. Z takim starszym autem to trzeba dać sobie czas na poszukiwania zadbanego egzemplarza bo dużo jest już po prostu zajeżdżona. Miałem Corsę c z silnikiem 1.2 naprawdę fajnie się jeździło. Zrywne autko. Awarie rzadkie i to raczej pierdoły a części tanie. Spalanie też przyzwoite. U mnie sporo ludzi ma właśnie polówki na dojazdy do pracy i każdy sobie chwali. Szukaj zadbanego egzemplarza.

Ja mam sentyment do Renault Clio, po za tym Francuzi maja ładne wnetrza, choc wiadomo, że to nie jest najwazniejsze w jeździe.

A Twoi znajomi maja polo z Polski czy sprowadzane z Niemiec? Mam wrazenie, że  polo czesto maja mlodzi kierowcy co lubia poszaleć i po takich to chyba strach kupować. Z Niemiec znowu nic nie wiesz ale lepsze wyposażenie, nie tylko wersja podstawowa. Niby czesci nie sa najtańsze ale jak jest względnie bezawaryjne to lepiej tak niz grat z tanimi częściami do generalnego remontu. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Janusz
18 godzin temu, Gość Tez szukam napisał:

A co myslicie o: 

Ford Ka

Nissan micra 

Fiat punto 

opel corsa 

Itp male samochody?

 

Silniki 1.2 = małe spalanie czyli w sam raz na dojazdy do pracy.

Ja osobiście jeżdżę Oplem Astrą H z silnikiem 1.6 i LPG - bardzo fajne i ekonomiczne auto.

Podobno benzyna znowu pójdzie w górę po Sylwestrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motot spec xyz

Nie zawsze mały silnik to małe spalanie.

O ile w małych miejscowościach to prawda, w większych już nie.

W dużych miastach często ludzie szybko jeżdżą, są korki, trzeba szybko ruszyć ze skrzyżowania, czyli używamy dużo mocy silnika z małego silnika co powoduje duże zużycie paliwa i hałas.... Do tego trzeba liczyć się, że jadąc małym autem np. na obwodnicy miasta, na zderzaku będziemy z tyłu mieć ogromnego Tira przy 90 km/h. A małe auto z małym silnikiem przy 120 często będzie już dużo palić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AAAAA

A może Audi A4 b5?
To solidne auta. Za ok 10 tyś zł kupisz już polifta, z lat 1998-2001. Tylko to ciasne auto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tez szukam
2 godziny temu, Gość AAAAA napisał:

A może Audi A4 b5?
To solidne auta. Za ok 10 tyś zł kupisz już polifta, z lat 1998-2001. Tylko to ciasne auto

Ciasne auto? Co to znaczy?

Sprawdzilam, ze już  za 5 tysiecy kupię taki o 2 lata starszy. Pytanie jak z awaryjnośca, czesciami i spalaniem. To ma byc samochód glownie dojazdowy ( ok 2x3-5 km dziennie, czyli max 10, glownie w dni powszednie). Na jeden czy dwa sezony zimowe, w tym czasie odloze na cos nowszego i zmienie. Zatem nie chce dokładać i robic generalnego remontu. Stad tez mysl o czyms malym,.bo tanie w eksploatacji a ma byc glownie jednoosobowe bez wielkich bagaży.

No i dobrze by bylo jakby sie fajnie trzymał drogi, bo 4×4 na ten moment po za moim zasięgiem a drogi wiejskie zima sa jakie sa. 

 Milo by bylo tez jakby dal czasem rade krotka wycieczke zrobic, tak do 100 - 150 km. Albo do miasta 35 km dojechac, w korkach postac i wrocic o wlasnych siłach. Znajomy mial starego yarisa, dawał rade i sporo kilometrów zrobil choc byl wiekowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaaaaaaaaaasia

Mały to Toyota Yaris. 

Jeżdżę meganką , kiedyś miałam Yarisa . Potrzebowałam Combi i zmieniłam. Teraz będę wracała do Yarisa bo na dojazdy do pracy wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ŁYSY1979
3 godziny temu, Gość AAAAA napisał:

A może Audi A4 b5?
To solidne auta. Za ok 10 tyś zł kupisz już polifta, z lat 1998-2001. Tylko to ciasne auto

Ja taki mam i polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×