Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Persic

No to szykuje mi się kolejny już, 4 z rzędu samotny sylwester

Polecane posty

Gość Persic

W tym roku owy sylwester będzie moim już 4 Z RZEDU !! (w przeszłości tez 2x spędzałem go samotnie w 2008 i chyba 2012 jesli dobrze pamietam) samotnie

szlak mnie trafia kiedy potem przychodzi się do pracy i kazdy pyta "co tam robiles, gdzie byles itp" chwalac sie samemu na jakiej to domówcy ktoś nie był, albo na jakimś wyjeździe, a ja co? przeciez nie powiem im, ze jak ostatnia ci.ota siedziałem samotnie przed komputerem pijąc wódkę czy inny trunek bo by mnie mieli za kompletnego przegrywa-chociaż pewnie i tak mają mnie za takiego (mówie o kobietach), bo co moga kobiety mysleć o facecie, który ma 33 lata i od zawsze praktycznie jest samotny.... tylko jedno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

A mój 10 samotny więc morda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
6 minut temu, Gość Gość napisał:

A mój 10 samotny więc morda

mój też 10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Persic

może jestescie p3dalami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dr Alban
21 minut temu, Gość Persic napisał:

W tym roku owy sylwester będzie moim już 4 Z RZEDU !! (w przeszłości tez 2x spędzałem go samotnie w 2008 i chyba 2012 jesli dobrze pamietam) samotnie

szlak mnie trafia kiedy potem przychodzi się do pracy i kazdy pyta "co tam robiles, gdzie byles itp" chwalac sie samemu na jakiej to domówcy ktoś nie był, albo na jakimś wyjeździe, a ja co? przeciez nie powiem im, ze jak ostatnia ci.ota siedziałem samotnie przed komputerem pijąc wódkę czy inny trunek bo by mnie mieli za kompletnego przegrywa-chociaż pewnie i tak mają mnie za takiego (mówie o kobietach), bo co moga kobiety mysleć o facecie, który ma 33 lata i od zawsze praktycznie jest samotny.... tylko jedno

A u mnie będzie dokładnie 5 z rzędu samotny Sylwek. I tak samo, jak Ty wcześniej, w przeszłości jedyny samotny, z powodu że nie miałem gdzie pójść, miałem w 2012. Choć wtedy to i tak czułem się jak wygryw, bo dzień wcześniej prawie całą noc bzykałem moją pierwszą licealną miłość, z którą straciłem prawictwo, a która z mężulkiem przyjechała na święta w odwiedziny do rodzinki i postanowiła poodwiedzać też starych znajomych. A tak to chyba od 7 klasy podstawówki, to Sylwestry zawsze spędzałem albo na domówkach lub na mieście ze znajomymi, albo na seksowaniu razem z panną z którą aktualnie się spotykałem. Niestety od Sylwka 2015 coś się popsuło, miesiąc przed po ponad 8 latach definitywnie zerwałem z narzeczoną i do dziś nikogo spotkać nie mogę, a znajomi pozakładali rodziny i mają swoje życia i tak już kolejny Sylwek będzie samotny z flaszką przed komputerem 😞 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja, w końcu, się cieszę bo sylwestry spędzam w domu. Upichcę coś dobrego, popijemy i pójdziemy oglądać sztuczne ognie i do spania. Rano się jak człowiek wstaje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×