Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ????

Zostałam sama na wigilię, matka dzisiaj wytknela mi wszystkie błędy, nie mam dokąd iść, mam ochotę się zabić...

Polecane posty

Gość Lena

Moja historia byla ciut inna, mialam rodzine, meza, dziecko, mieszkalismy z moimi rodzicami. Gdy sie rozwodzilam a mialam 25 lat codziennie sluchalam ze spier... lilam sobie zycie, ze bede zawsze sama, ze wstyd im za mnie, ze nikt mnie z dzieckiem nie wezmie, a jak wezmie to nie bedzie go szanowal. Codzienne klotnie zamiast wsparcia. Wyszlam ponownie za maz wyprowadzilam sie, wybudowalam dom, mamy kolejna dwojke dzieci. Jest super. A ja przez to, ze nie mieszkam z rodzicami w koncu jestem dobra corka. Tak jak moje rodzenstwo wczesniej. Radze ci dobrze, wynajmij cos. Kawalerka chocby. Od razu odetchniesz jak ja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z takim podejściem jakie ma autorka tematu, nie da się ułożyć sobie życia.

Musisz być trochę większą egoistką i wiedzieć co jest dla Ciebie dobre i oczywiście nie trzeba krzywdzić innych, ale nie można pozwolić, żeby inni krzywdzili Ciebie.
Jeśli Twojej mamie nie wystarczy na życie po Twojej wyprowadzce, to od czego ma czwórkę kochających dzieci ?
Może każdy dołoży po kilkadziesiąt złotych i zapłacicie jej czynsz, a na jedzenie na pewno jej wystarczy.
Wynajmij choćby pokój i idź na swoje.
Mieszkając sama, zmieni Ci się nastawienie do życia, nie będziesz tak przygnębiona i wtedy łatwo znajdziesz faceta.
Z Facetami nie spiesz się... Czekałaś tyle lat, to daj sobie czas i nie "leć" za pierwszym lepszym. Szukaj porządnego kandydata do długiego związku.
Tylko na początek zbierz się na odwagę i podejmij tą decyzję o zmianie swojego życia, przemyśl plan i konsekwentnie realizuj.
Jak Matka nie będzie Cię widziała z 2 tygodnie, to kłótnie między wami też się skończą, bo jak wpadniesz na chwilkę, to najpierw się ucieszy, a dopiero po czasie może przypomnieć sobie o co ma żal.

Odwagi !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tararira

Daj spokój ! Tylko naiwnym możesz wciskać  taką  ciemnotę .Jakoś  nie  możesz odpowiedzieć  gdzie  piszesz  te  wypracowania , skoro  wyszłaś  z  domu    nie  masz dokąd pójść .No więc  wyszłaś i dokąd poszłaś  i piszesz ? Ze smartfona ? To skąd  masz internet ...gadka szmatka dla naiwnych ...i !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Gość tararira napisał:

Daj spokój ! Tylko naiwnym możesz wciskać  taką  ciemnotę .Jakoś  nie  możesz odpowiedzieć  gdzie  piszesz  te  wypracowania , skoro  wyszłaś  z  domu    nie  masz dokąd pójść .No więc  wyszłaś i dokąd poszłaś  i piszesz ? Ze smartfona ? To skąd  masz internet ...gadka szmatka dla naiwnych ...i !

chyba przespałaś parę ostatnich lat, w czasie których technologia przegoniła "naiwnych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamma mia
8 godzin temu, Gość ???? napisał:

Gdzie jestem? Chodze po miescie.

Tylko ze ja nawet nie mam gdzie pójść bo mieszkam z matka ktora srednio raz na tydzień wyrzuca mnie z domu i wylicza ile zuzylam pradu i wody i ile wciaz jej wisze za to wszystko ze w ogóle mnie wychowala kasy...ot cala historia. Oczywiście wychowala nie tylko mnie ale tez trójkę mojego rodzenstwa no ale oni wyszli na ludzi (czytaj: znalezli meza/zone maja dzieci czyli na cos sie przydali temu swiatu)  nie to co ja. Zuzywam tylko powietrze i nie ma ze mnie zadnego pozytku. W ogóle to wstyd sie przyznac so mnie przed kimkolwiek bo wiecie stara panna 32 lata bez meza! (a to najwieksza zbrodnia) i na dodatek mieszkajaca w domu rodzinnym ktory oprocz nazwy to z domem rodzinnym nie ma.nic wspolnego.

Tak no życzę wszystkim na te swieta zeby zawsze mieli.kogo kochac i zeby byli kochani. To jest cos czego ja pragne cale zycie a nigdy tego nie doznalam. Bo mnie się nie oplaca kochac wiec nigdy nie bede wiedziala jak to jest byc dla kogos waznym...

Jeżeli macie te druga osobe obok siebie to szanujcie to bo nawet nie wiecie jakie macie szczescie.

Sprawdze czy mcdonald tez juz zamkniety.

32 lata? czemu nie chcesz dać duupy jakiemuś samcowi? co z tobą nie tak? Byłaś kiedyś w związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masta
7 godzin temu, Gość ??? napisał:

Nowy Jork. A Ty?

Nowy Jork to bezduszne szambo, współczuje.... wsiadaj w samolot i do PL wpadaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Jack445 napisał:

Z takim podejściem jakie ma autorka tematu, nie da się ułożyć sobie życia.

Musisz być trochę większą egoistką i wiedzieć co jest dla Ciebie dobre i oczywiście nie trzeba krzywdzić innych, ale nie można pozwolić, żeby inni krzywdzili Ciebie.
Jeśli Twojej mamie nie wystarczy na życie po Twojej wyprowadzce, to od czego ma czwórkę kochających dzieci ?
Może każdy dołoży po kilkadziesiąt złotych i zapłacicie jej czynsz, a na jedzenie na pewno jej wystarczy.
Wynajmij choćby pokój i idź na swoje.
Mieszkając sama, zmieni Ci się nastawienie do życia, nie będziesz tak przygnębiona i wtedy łatwo znajdziesz faceta.
Z Facetami nie spiesz się... Czekałaś tyle lat, to daj sobie czas i nie "leć" za pierwszym lepszym. Szukaj porządnego kandydata do długiego związku.
Tylko na początek zbierz się na odwagę i podejmij tą decyzję o zmianie swojego życia, przemyśl plan i konsekwentnie realizuj.
Jak Matka nie będzie Cię widziała z 2 tygodnie, to kłótnie między wami też się skończą, bo jak wpadniesz na chwilkę, to najpierw się ucieszy, a dopiero po czasie może przypomnieć sobie o co ma żal.

Odwagi !

Wow, wreszcie sensowny wpis.👏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chlup

No i wytrzeźwiała !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Figa

Ty lepiej pomysl co będzie z tym domem jak matka umrze, wtedy zleci się rodzeństwo abyś ich spłaciła bo przecież spadek należy się wszystkim, poza tym pomagasz utrzymać ten dom i z niego wyszłaś włóczyć się po ulicach? Wez się ogarnij i zacznij myśleć o sobie i dlaczego liczysz się z opiniami ludzi którzy maja cię w dupie ? 32 lata to jeszcze dużo czasu na naprawienie życia, toksycznych ludzi trzeba odcinać a nie liczyć się z nimi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×