Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Mili

Pytanie do mężczyzn: czy gdyby nadarzyła się okazja zdradzilibyście partnerkę? Czy zdarzyło Wam się zdradzić?

Polecane posty

Gość Gość
24 minuty temu, Gość Gość napisał:

Jestem kobietą, powiem szczerze, gdyby nadarzyła się okazja to zdradzę, dlaczego? Ponieważ jestem dobrą żoną, niedoceniana, nie kochana, brak czułości, przytulenia, dla mnie nie ma nic, jestem sprzątaczka, praczka, kucharka i bankomat, nie takiego życia oczekiwałam ,i nie prawie nie morałów.

A męża to ci rodzina wybierała, że za niego wyszłaś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
10 minut temu, Gość Gość napisał:

A męża to ci rodzina wybierała, że za niego wyszłaś? 

Wał się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 minut temu, Gość Gość napisał:

Wał się

A jak się wałi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
11 minut temu, Gość Gość napisał:

Wał się

Mężowi tak powiedz zamiast być sprzątaczką, praczką, kucharką i bankomatem.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
50 minut temu, Gość Gość napisał:

Jestem kobietą, powiem szczerze, gdyby nadarzyła się okazja to zdradzę, dlaczego? Ponieważ jestem dobrą żoną, niedoceniana, nie kochana, brak czułości, przytulenia, dla mnie nie ma nic, jestem sprzątaczka, praczka, kucharka i bankomat, nie takiego życia oczekiwałam ,i nie prawie nie morałów.

Jestem facetem i cie rozumiem. Ale z drugiej strony każda kobieta mówi że jest naj, a wiadomo że tak nie jest.  Może dajesz mu wszystko tylko nie to co chce. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Nigdy , okazji było dużo włącznie z znalezieniem dziewczymy w moim łóżku ( uciekłem z pokoju by po godzinie wrucić jej nie było). Co do żony ś.p. nie wiem ? jeżeli tak to jej grzech i problem po drugiej stronie a jezeli była wierna to warta określenia kochana żona i zacna kobieta. Życie pisze różne scenariusze niektórzy żyją jak ludzie inni się szmacą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaJa

Zwierzę???Chyba Ty.Ja jestem człowiekiem.O moralności nie ma sensu pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaJa

Zwierzę???Chyba Ty.Ja jestem człowiekiem.O moralności nie ma sensu pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaJa

Zwierzę???Chyba Ty.Ja jestem człowiekiem.O moralności nie ma sensu pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaJa

Zwierzę???Chyba Ty.Ja jestem człowiekiem.O moralności nie ma sensu pisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaJa

Zwierzę ??? Chyba Ty.Ja jestem człowiekiem.O moralności nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Moralność ponad wszystko
Dnia 12.01.2020 o 19:02, Gość Znawca życia napisał:

facet zdradzi nawet gdy wszystko jest idealne w związku, bo rutyna go dobija, ile można ruhać tą samą laske nawet jeśli jest ideałem 10/10..... człowiek to takie zwierze, kobietom też idealny układ się nudzi i idą na bok, ciekawość, zmiana, zawsze coś innego

Zwierzę ?Chyba Ty. Ja jestem człowiekiem.O moralności nawet nie wspomnę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TojaAnna
Dnia 13.01.2020 o 01:27, Gość Alan napisał:

Każdy zdradza kobiety również mam kilka sióstr i dużo przyjaciółek z którymi rozmawiałem na temat zdrad i wszystkie bez wyjątku zdradzają tak jak my faceci tylko kobieta bardziej się pilnuje i ciężko ją przyłapać na tym jest idealnie przygotowana z kim kiedy gdzie i co zrobić żeby nikt się nie dowiedział mają swoje fantazje i fetysze których partner stały  nie zaakceptuje lub nie jest w stanie spełnić ,często korzystają z usług młodych wysportowanych chłopców z siłowni którzy lubią doświadczone znudzone swoimi mężami napalone kobiety albo po prostu chcą dorobić na sterydy (takie młode męskie prostytutki) W sumie zdradzają jak my tylko bardziej szczegółowo to planują nie trafia się nic przypadkiem u kobiet.Ja się rozwiodłem bo moja żona też mnie zdradzała a ja ją jedno dowiedziało się o drugim po czasie więc wychodzę z założenia że lepiej być albo samemu albo w wolnym związku.Zdradza każdy bez wyjątku i kobiety i mężczyźni !!!! 

Nie prawda!!!Nie oceniaj wszystkich jedną miarą.Nie zdradzam chociaż od zawsze miałam powodzenie u mężczyzn i mnóstwo okazji.Jestem wierną jednemu mężczyźnie i basta.To że są mordercy na świecie nie czyni wszystkich mordercami.Czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

Napisano niedziela o 18:52

Kobiety za łatwo ulegają.  Nam facetom jest zbyt łatwo po kilkugodzinnej znajomości znaleźć się  ze zgrabną   kobietą w łóżku. Jeśli nie na każdej, to prawie  na każdej imprezie znajdzie się chętna  panna, wdowa, mężatka, rozwódka.

 

Panie  swoimi wpisami powyższe  potwierdzacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Zdradzać swoją żonę/partnerkę to ciężki grzech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili
Dnia 14.01.2020 o 13:27, Gość Gość napisał:

Czytałam to wszystko i ryczałam.. I ryczę nadal. 

Dokładnie, dla 3 minut rozkoszy można zrujnowac człowiekowi, który poświęcił wszystko, całe jego życie. Można go zabić. Mam 35 lat i zostałam z niczym, a sensem życia zawsze była dla mnie miłość. Nie mam miłości, nie mam nic. Zdradzil mnie miesiąc po ślubie siedmiokrotnie w ciągu kilku tygodni. A przynajmniej te 7 razy mu udowodniłam, może było tego więcej. Widząc dowody przed oczami nadal nie chciał się przyznać! Najgorsze, że zawsze powtarzał, że brzydzi się zdrada, że zdrada to kurestwo, że on tego nie uznaje. Powtarzał, że inne są dla niego przezroczyste bo kocha mnie. Ze na inną nawet nie spojrzy bo tego nie potrzebuje! Potem powiedział, że nie wie dlaczego zdradzil. I to facet, który codziennie odmawiał różaniec, udzielał się czynnie w kilku fundacjach, każdemu pomagał. Świetny aktor. Ufalam mu. Wierzyłam mu. Jaka patologie trzeba mieć w głowie żeby oszukiwać, planować kłamstwa, żyć w związku z tajemnicami i z premedytacja zdradzać? Taka osoba nie jest nic warta. Nawet zwierzęta wiążą się na całe życie i dochowuja wierności. Niestety, nikt nie ma napisane na czole 'kurvva'. Można życie zmarnować tkwiac u boku kurvvy latami. Można zjeść z kimś beczkę soli i go nie poznać. Kochając szczerze aż do bolu, dając wszystko, poświęcając sie. 

Wiem tylko tyle, że kto raz zdradzil, ten będzie już zdradzał bo ma to we krwi. Tego się nauczyłam przez 35 lat swojego zycia. 

Nie potrafię już ufać. Mam do mężczyzn obrzydzenie i wstręt. Kiedy na nich patrzę, zastanawiam się jakimi są śmieciami w rzeczywistośći. Ile razy oszukiwał, zdradzili, że każdego dnia napalaja się na ulicy na dziesiątki kobiet idąc ze swoją partnerka za ręke...i gdyby tylko tamta dała im przyzwolenie, już by ich nie było. Nowa zawsze lepsza, bo nowa. Nie umiem już normalnie żyć. Nie cieszy mnie nic. Nie mam perspektyw. Nie potrafię się pozbierać. 

Bardzo Ci współczuję. Na pewno jest Ci bardzo ciężko. I niech mi ktoś teraz powie, że osoba zdradzająca nie krzywdzi zdradą swego partnera. No chyba, że para ma między sobą jakiś cichy układ, choć według mnie to jakieś nieporozumienie. Jednakże jeśli partner zdradza żonę, partnerkę, dziewczynę, narzeczoną, itp., bez jej wiedzy i z premedytacją, to najzwyczajniej ją krzywdzi. Świadomie i celowo, często bez żadnych skrupułów i wyrzutów sumienia. Ba, często gęsto brnie w zaparte, do ostatniej chwili wypierając się zdrady, mimo oczywistych dowodów - tak jak to miało miejsce w Twoim przypadku. Dla mnie to co opisałaś jest oburzające. Jakim trzeba być człowiekiem, aby kobiecie, której przysięgało się wierność wbijać nóż w plecy? To jest niepojęte. W dodatku osoba wierząca, modląca się, zapewniająca o swoim uczuciu.. trudno coś takiego pojąć. 

Masz z nim kontakt? Jaki jest jego stosunek do zaistniałej sytuacji? Próbuje Cię odzyskać, robi jakieś starania, czy korzysta z wolności? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili
Dnia 14.01.2020 o 13:29, Gość Focus napisał:

Nie było takiej opcji. Gdybym nie wszedł w związek z moją dziewczyną wtedy kiedy miało to miejsce, straciłbym ją. Nie mogłem czekać.To był ten moment. Zwłoka mogła mnie bardzo dużo kosztować.  Ona jest bardzo ładną dziewczyną. Chętnych na moje miejsce u jej boku było wielu. W każdej chwili ktoś się mógł koło niej zakręcić. Już raz się sparzyłem gdy dziewczynę, z którą chciałem się związać podebrał mi inny facet tylko dlatego, że ociągałem się z zaproszeniem jej na randkę. Nie mogłem więc dopuścić do powtórki z " rozrywki". Dziewczyny nie skrzywdziłem. Żyjemy w szczęśliwym związku. Ona nic nie wie i nigdy się nie dowie. 

Związek jest szczęśliwy ale tylko pozornie, z Twojej perspektywy, ponieważ Twoja dziewczyna żyje w błogiej nieświadomości. Zapewniam Cię, że gdyby się dowiedziała o Twoim "skoku w bok" to przestałby takim być. Sorry, ale Twoje postępowanie w tym względzie jest dla mnie chore. Bo jak można związać się z kobietą tylko dlatego, żeby inny Ci jej nie sprzątną sprzed nosa, i podczas trwania tegoż związku dawać sobie przyzwolenie na zdradę i jeszcze ją usprawiedliwiać? Powiem Ci tak: NIC NIE USPRAWIEDLIWIA ZDRADY. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili
Dnia 14.01.2020 o 14:52, Gość Aga napisał:

W sumie to jak większość kobiet które są w związkach 

To smutne, ale nie lepiej byłoby w tej sytuacji się rozstać. Bo jeśli Ty się starasz, poświęcasz dla męża, rodziny, a w zamian nie dostajesz nic, to po co to ciągnąć? Po co uciekać się do zdrady, która nie poprawi Twoich relacji z mężem, nie sprawi, że zmieni on do Ciebie stosunek i nagle zacznie Cię doceniać, szanować, dbać o Ciebie, mówić że Cię kocha. Albo po prostu porozmawiać z nim, może nie jest świadom Twoich potrzeb. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili
Dnia 14.01.2020 o 14:28, Gość Gość napisał:

Jestem kobietą, powiem szczerze, gdyby nadarzyła się okazja to zdradzę, dlaczego? Ponieważ jestem dobrą żoną, niedoceniana, nie kochana, brak czułości, przytulenia, dla mnie nie ma nic, jestem sprzątaczka, praczka, kucharka i bankomat, nie takiego życia oczekiwałam ,i nie prawie nie morałów.

 

To smutne, ale nie lepiej byłoby w tej sytuacji się rozstać. Bo jeśli Ty się starasz, poświęcasz dla męża, rodziny, a w zamian nie dostajesz nic, to po co to ciągnąć? Po co uciekać się do zdrady, która nie poprawi Twoich relacji z mężem, nie sprawi, że zmieni on do Ciebie stosunek i nagle zacznie Cię doceniać, szanować, dbać o Ciebie, mówić że Cię kocha. Albo po prostu porozmawiać z nim, może nie jest świadom Twoich potrzeb. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej

Już zdradzam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili
58 minut temu, Gość Andrzej napisał:

Już zdradzam

Możesz napisać coś więcej na ten temat? Z jakiego powodu, itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej
5 godzin temu, Gość Mili napisał:

Możesz napisać coś więcej na ten temat? Z jakiego powodu, itd.

Postanowiłem zacząć czatować z kobietami w internecie. Nie planowałem zdrad to mial być niewinny flirt. Z jedną mieszkającą 70 km ode mnie zacząlem pisac reguralnie. Z czasem pojawiła sie chęć spotkania. Na pierwszym spotkaniu jeszcze do niczego nie doszlo, na drugim był juz pocałunek a za trzecim razem popłynęlismy kompletnie. Od tego czasu spotykamy sie nie za często co 2-3 miesiące ale zawsze jest dobry seks. Trwa to ponad rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
8 minut temu, Gość Andrzej napisał:

Postanowiłem zacząć czatować z kobietami w internecie. Nie planowałem zdrad to mial być niewinny flirt. Z jedną mieszkającą 70 km ode mnie zacząlem pisac reguralnie. Z czasem pojawiła sie chęć spotkania. Na pierwszym spotkaniu jeszcze do niczego nie doszlo, na drugim był juz pocałunek a za trzecim razem popłynęlismy kompletnie. Od tego czasu spotykamy sie nie za często co 2-3 miesiące ale zawsze jest dobry seks. Trwa to ponad rok

🤣 typowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej
2 minuty temu, Gość Gość napisał:

🤣 typowe

Znasz takie przypadki? Ja nie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
1 minutę temu, Gość Andrzej napisał:

Znasz takie przypadki? Ja nie 

Andżeju kanalio. Że też chce ci się jeździć tyle kilometrów aby zaroochac. Podziwiam twą determinację andżeju kanalio. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
4 minuty temu, Gość Andrzej napisał:

Znasz takie przypadki? Ja nie 

Z takim przypadkiem to się rozstałam. Raz na kwartał mógł 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dnia 12.01.2020 o 18:52, Gość Mili napisał:

W takiej sytuacji jesteś zupełnie usprawiedliwiony. Współczuję. Usłyszeć coś takiego od żony to musi być ogromny cios. W dodatku jeśli ją kochałeś to już w ogóle. Myślę, że w wtedy nawet chyba nie postrzegasz tego w kategoriach zdrady, bo jeśli słyszysz coś takiego, to w żaden sposób jej nie ranisz, bo i tak ona Cię nie kocha, nigdy nie kochała, a w dodatku ma innego, czyli to Ty zostałeś zdradzony. W dodatku dowiadujesz się, że ten związek od początku był fikcją. Smutne.

Szczerze mówiąc to nie jest tak ,że musisz to usłyszeć, czasami czujesz to po zachowaniu codziennym i  w seksie ,że partner cię już nie kocha bo się nie stara w przeciwieństwie do mnie .  A jeśli nie kocha to po co tkwić w takim związku.Wolałabym żeby mi powiedział ,że nie kocha , kochanki też nie ma . Jesteśmy w bardzo długim związku, ale jak mam tak dalej żyć to wolę sobie życie odebrać bo to nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert

Nie zdradzałem i nie mam zamiaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
12 minut temu, Gość Robert napisał:

Nie zdradzałem i nie mam zamiaru

Ile lat jesteś w związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×