Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zuzia.M

Mycha twoich marzeń

Polecane posty

 

Jakoś nie zgadzam się z jednoznaczną "chamskością" tego określenia.

Owszem, u chamów nagminnie się go słyszy, ale, ale, ale!

Według mnie jest to nazwa podstawowa, nie medyczna, nie anatomiczna, nie dziecięca. Będąca prawdziwą nazwą.

Co to za jakieś cip cip cip, czy inne, w gruncie rzeczy równie głupawe.

Testuję Was. Gdy ktoś powie: "i wtedy pokazała mi cipkę", to czy nie dokonujecie wtedy milczącej, wewnątrzmózgowej "translacji":

-acha, ma na myśli p.i.z.d.ę?

Mam wrażenie, że to trudna , ale Prawda!

Długo to do mnie docierało. Ta fałszywość. Czułem, że będę mocniej seks przeżywał, gdy będzie mi wolno głośno wypowiadać te cudowne słowo.

Niestety uzyskałem tylko coś na kształt "remisu". Moja Najdroższa z trudem się zgodziła na kompromisową p.i.z.d.e.c.z.k.ę i jakoś przywykła. Jednak wypowiadając je, silniej akcentuję jego część do "d"

No i ad REM. O wyglądzie.

Kiedyś zgodziła się na moją prośbę i wygoliła w specjalny sposób. Mianowicie pozostawiając jedynie "kudłaty poziomy paseczek". Samą górną krawędź naturalnego owłosienia. Tak z centymetr, czy dwa.

Nagość pozostałości wyglądała wtedy szczególnie bezwstydnie, a właśnie na tym mi szczególnie zależy.

Było to niestety jednorazowe, bo narzekała, że albo ciągle się musi golić, albo nękają Ją odrastające włoski. Ponieważ Ją bardziej kocham niż nawet pożądam, zrezygnowałem.

Ona też wiele dla mnie robi.

ciekawe, co by pomyślała na słowa, że bardziej ją kochasz niż pożądasz. jak znam kobiety, wolałaby usłyszeć, że kochasz ją tak samo, co pożądasz.

a odnośnie słowa c.i.p.k.a., to jest infantylne. a c.i.p.a. jakieś nieprzyjemne. p.i.z.d.a. zaś dość wulgarne. ale seks bywa zwierzęcy, może więc najadekwatniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiające skojarzenie.

Czy mnogość "pseudonimów", zamienników prawdziwej nazwy czegoś nie dowodzi?

Ktoś pracowity z Was mógłby zapewne zapisać tu ponad 100 słów, które mają w zamyśle zasugerować te jedno, prawdziwe.

Gwarantuję Wam, że z tej setki większość by była nieznana dla jakichś innych osób. Czy to nie dowodzi, że nie są one prawdziwe? Więc które jest prawdziwe i jednocześnie nie marginalnie specjalistyczne?

Czy macie jakiekolwiek wątpliwości, że słowo prawdziwe, jest znane dla 100% dowolnych respondentów? A to tym samym jest dowodem jego prawdziwości!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

rzecz w tym, że w zasadniczej akcji nie trzeba już używać słów.

Moje małżeństwo jest chyba dziwne, bo "zasadnicza akcja" nie zajmuje większości czasu, a poza nią między innymi rozmawiamy. Także o seksie i to z uśmiechem patrząc sobie w oczy.

Ja jestem za rozmową nie pokrętną, nie aluzyjną, ale taką po prostu.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Moje małżeństwo jest chyba dziwne, bo "zasadnicza akcja" nie zajmuje większości czasu, a poza nią między innymi rozmawiamy. Także o seksie i to z uśmiechem patrząc sobie w oczy.

Ja jestem za rozmową nie pokrętną, nie aluzyjną, ale taką po prostu.

banalne, ale co kto lubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

banalne, ale co kto lubi

Właśnie o to mi chodzi, żeby pewne prawdziwe słowo stało się banalnie oczywistym.

A Ty, tak nie banalnie poświęcasz "zasadniczej akcji" od 51% do 99% ?

Edytowano przez Niejaki Piórko
Uszczegółowienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Właśnie o to mi chodzi, żeby pewne prawdziwe słowo stało się banalnie oczywistym.

A Ty, tak nie banalnie poświęcasz "zasadniczej akcji" od 51% do 99% ?

są dla mnie inne tematy do rozmowy, jeśli chodzi o temat zasadniczy to nie jest dla mnie tabu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Moje małżeństwo jest chyba dziwne, bo "zasadnicza akcja" nie zajmuje większości czasu, a poza nią między innymi rozmawiamy. Także o seksie i to z uśmiechem patrząc sobie w oczy.

Ja jestem za rozmową nie pokrętną, nie aluzyjną, ale taką po prostu.

Nie jest dziwne, bo większość problemów bierze się stąd, że większość ludzi w małżeństwie nie rozmawia ze sobą. Lub nie potrafi rozmawiać. 

Bez życia seksualnego żadne małżeństwo też  nie przetrwa. 

Edytowano przez Magda bez loginu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie jest dziwne, bo większość problemów bierze się stąd, że większość ludzi w małżeństwie nie rozmawia że sobą. Lub nie potrafi rozmawiać. 

Bez życia seksualnego żadne małżeństwo też  nie przetrwa. 

A jak jest u Ciebie?:)

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

są dla mnie inne tematy do rozmowy,

jeśli chodzi o temat zasadniczy to nie jest dla mnie tabu

Tematy: przecież napisałem "także o seksie"

Tabu: jednak te słowo, gdy nie w cztery oczy, to nadal tabu. Także chyba w Ero?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tematy: przecież napisałem "także o seksie"

Tabu: jednak te słowo, gdy nie w cztery oczy, to nadal tabu. Także chyba w Ero?

masz jakąś fiksację na punkcie słowa ...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A jak jest u Ciebie?:)

Wiedziałam, że tu się pojawisz i wiedziałam, że zadasz to pytanie. 

Ale odpowiem krótko i zmieszcze się w jednym zdaniu =Jest dobrze. 

Może opowiedz jak jest u Ciebie 😉

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Wiedziałam, że tu się pojawisz i wiedziałam, że zadasz to pytanie. 

Ale odpowiem krótko i zmieszcze się w jednym zdaniu =Jest dobrze. 

Może opowiedz jak jest u Ciebie 😉

Tez dobrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

masz jakąś fiksację na punkcie słowa ...?

Kto ma fiksację, skoro wyraźnie widać, że nade wszystko chodzi Ci o to, aby mieć ostatnie słowo? Mnie to nudzi, więc chlapnij teraz byle co, ja się już więcej nie odezwę, a Ty będziesz spać nareszcie spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Myszka moich marzeń jest ogolona, gładka, z kształtnymi  wargami sromowymi, które tworzą zamkniętą, wilgotną pieczare.😚

Edytowano przez Piotr 12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×