Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Miniu1990

Kasa na koncie dziecka! Pomocy!

Polecane posty

Napisano (edytowany)
 

Komornik nic nie wymusza tylko wykonuje postanowienie sądu. Poza tym nawet jeśli pracodawca zlekceważy to komornik ma inne narzędzia do wyegzekwowania długu. 

 

 

Toż ja się już pytam o konkrety- poniżej Twoja odpowiedź:

"Miałbym problem bo nie rozumiesz kontekstu sytuacji a ja bym musiał się upewnić że w tym konkretnym przypadku by nie było problemu.Możliwe że tak by było z moją znajoma że komornik chciałby wyssać kasę od jej pracodawcy.Ale nie znam szczegółów prawa." 

Nie podajesz szczegółów bo nie znasz prawa, a ja widzisz, znam i powiem Ci tak: nie istnieje zapis w polskim prawie na podstawie którego można pobić innego człowieka a do tego urzędnika państwowego. Nie widzisz, że to jest durne co piszesz? Naprawdę uważasz, że na jakiejś podstawie można uderzyć sędziego czy prokuratora po mordzie? Tak na chlopski rozum? Tak czy nie? 

Bez odbioru z Tobą kolega a autorowi mam nadzieję, udało się jakoś pomóc- bez wprowadzania w błąd, że jakby co to niech kogoś pobije 😆

Ależ jak najbardziej mam rację że w tym przykładzie(oczywiście w odpowiednio zmodyfikowanym ) jest taka możliwości.coś w stylu jak z moją koleżanką ale żeby taki w czambo mógł dostać sytuacja chyba by musiała być nieco inna.A więc moja koleżanka pracuje w Niemczech.A pisałeś o polskim prokuratorze i polskim prawie .Tam raczej w czambo by nie dostał ale na pewno na gest Kozakiewicza by mógł liczyć .Zapewne są kraje gdzie by mógł liczyć nawet na oberwanie butelką po łebku.Np. jankeski windykator w Iranie czy Korei Północnej.Natomiast myślę że na Antarktydzie pracodawca mógłby takiego windykatora zarżnąć,upiec,skonsumować i żadnej kary by za to nie poniósł na tej ziemi niczyjej.Tak samo w przypadku banku za granicą.

Edytowano przez Max Zander vel Klaun
Uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Tak, pracowdawca ma obowiązek powiadomić komornika na jakie konto przelewa pieniądze. Więcej, komornik może sprawdzić czy posiadasz konta w banku, a konto Twojego dziecka również należy do Ciebie. Bank, do którego komornik zwraca się z zapytaniem odnośnie danej osoby musi udzielić informacji czy ta osoba posiada konto bądź jest współwłaścicielem jakiegoś. Więc zmiana konta i tak Ci nic nie da, bo nie uchroni Cię przez ściąganiem długu. 

W moim przykładzie pracodawca czy typ z banku może mu chrupki z dupki ładować do dzioba.

Edytowano przez Max Zander vel Klaun
Uzupełnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

I tutaj się z Tobą całkowicie zgadzam 😀, bo masz rację.  

W moim przykładzie niekoniecznie.W każdym razie w zależności od szczegółów wersji to jest wątpliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam taką sytuację nie może zająć tego konta.Na koncie dziecka możesz robić opeacje tylko do kilku tysięcy zależy od banku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chodzi mi o to czy pracodawca ma obowiązek podać dane komornikowi takie jak nr konta, nr telefonu. Egzekucja wobec mnie toczy się od roku a konto zmienilem wczoraj 

Nie ma obowiazku. Natomiast komornik zapewne przepuszcza przrz OGNIVO dosyc regularnie wszystkich swoich dluznikow. Zwlaszcza jesli nie splywaja mu od kogos pieniadze. Puszcza zapytanie do wszystkich bankow i w ciagu kilkyu godzin ma odpowiedzi. 

Pracodawca natomiast ma obowiazek jedynie udzielic odpowiedzi czy dana osoba jest zatrudniona a jezeli jest to musi realizowac zajecie wynagrodzenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już nie wiem kogo słuchać. Inni mówią że może zablokować konto dziecka, że pracodawca powiadamia komornika o koncie na które wpływa kwota wolna od zajęć..kolejni, że nic się nie stanie, że spokojnie może wpływać tam wynagrodzenie. Pisalam z konsultantka na chacie odnośnie tego problemu i stwierdziła, że bez problemu komornik takie konto zajmie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Już nie wiem kogo słuchać. Inni mówią że może zablokować konto dziecka, że pracodawca powiadamia komornika o koncie na które wpływa kwota wolna od zajęć..kolejni, że nic się nie stanie, że spokojnie może wpływać tam wynagrodzenie. Pisalam z konsultantka na chacie odnośnie tego problemu i stwierdziła, że bez problemu komornik takie konto zajmie. 

Jezeli jestes wlascicielka konta to je zajmie. Bank nie zrealizuje zajecia przez tydzien. Jakis czas temu wprowadzono zdaje sie takie zabezpieczenie. O czas kiedy dluznik moze odnoesc sie do zajecia. 

Komornik moze jednoczesnie, zajac wynagrodzenie, konta i jeszcze ruchomosci a nawet nieruchomosc. Egzekucja nie musi i raczej nigdy nie jest jednotorowa. Zawsze mozna sie odwolywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie ma obowiazku. Natomiast komornik zapewne przepuszcza przrz OGNIVO dosyc regularnie wszystkich swoich dluznikow. Zwlaszcza jesli nie splywaja mu od kogos pieniadze. Puszcza zapytanie do wszystkich bankow i w ciagu kilkyu godzin ma odpowiedzi. 

Pracodawca natomiast ma obowiazek jedynie udzielic odpowiedzi czy dana osoba jest zatrudniona a jezeli jest to musi realizowac zajecie wynagrodzenia. 

Jesteś pewna? 

Zgodnie z art. 761 § 1 k.p.c. Organ egzekucyjny może żądać od uczestników postępowania egzekucyjnego złożenia wyjaśnień oraz zasięgać informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji od organów administracji publicznej, organów wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej, organów podatkowych, organów rentowych, banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, przedsiębiorstw maklerskich, organów spółdzielni mieszkaniowych, zarządów wspólnot mieszkaniowych oraz innych podmiotów zarządzających mieszkaniami i lokalami użytkowymi, jak również innych instytucji i osób nieuczestniczących w postępowaniu. 

Pracodawca ma zatem obowiązek przekazywać organowi egzekucyjnemu informacje dotyczące pracownika, wobec którego jest prowadzone postępowanie egzekucyjne, np. przez ujawnienie jego adresów zamieszkania i zameldowania.

Wśród danych, do pozyskania których jest uprawniony komornik, znajduje się informacja o numerze rachunku bankowego pracownika, który wskazał go pracodawcy w celu wypłaty wynagrodzenia za pracę.

Jeśli zatem pracownik w pisemnym oświadczeniu przekazał pracodawcy swój numer rachunku bankowego, upoważnia to zatrudniającego do dysponowania tym numerem rachunku nie tylko do celów wypłaty wynagrodzenia, ale także do udzielenia komornikowi informacji o tym rachunku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jezeli jestes wlascicielka konta to je zajmie. Bank nie zrealizuje zajecia przez tydzien. Jakis czas temu wprowadzono zdaje sie takie zabezpieczenie. O czas kiedy dluznik moze odnoesc sie do zajecia. 

Komornik moze jednoczesnie, zajac wynagrodzenie, konta i jeszcze ruchomosci a nawet nieruchomosc. Egzekucja nie musi i raczej nigdy nie jest jednotorowa. Zawsze mozna sie odwolywac.

Ważne, że bank zablokuje środki na koncie w taki sposób, że autor/ka ich nie wypłaci. Środki są "zabezpieczone" na koncie do 3 miesięcznego przeciętnego wynagrodzenia wg. GUS. Po przekroczeniu tej kwoty wszystko trafi na konto komornika a w rezultacie wierzyciela. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

 

Ależ jak najbardziej mam rację że w tym przykładzie(oczywiście w odpowiednio zmodyfikowanym ) jest taka możliwości.coś w stylu jak z moją koleżanką ale żeby taki w czambo mógł dostać sytuacja chyba by musiała być nieco inna.A więc moja koleżanka pracuje w Niemczech.A pisałeś o polskim prokuratorze i polskim prawie .Tam raczej w czambo by nie dostał ale na pewno na gest Kozakiewicza by mógł liczyć .Zapewne są kraje gdzie by mógł liczyć nawet na oberwanie butelką po łebku.Np. jankeski windykator w Iranie czy Korei Północnej.Natomiast myślę że na Antarktydzie pracodawca mógłby takiego windykatora zarżnąć,upiec,skonsumować i żadnej kary by za to nie poniósł na tej ziemi niczyjej.Tak samo w przypadku banku za granicą.

I co z tego? Wystarczy złożyć wniosek o wydanie Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego lub Europejskiego Nakazu Zapłaty który zresztą składa się w sądzie, który wydał orzeczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

I co z tego? Wystarczy złożyć wniosek o wydanie Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego lub Europejskiego Nakazu Zapłaty który zresztą składa się w sądzie, który wydał orzeczenie.  

Nie rozumiem co by to miało obchodzić Koreańczyków albo Irańczyków?A już tym bardziej pracodawców należących do nie istniejącego stowarzyszenia antarktydzkich pracodawców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jesteś pewna? 

Zgodnie z art. 761 § 1 k.p.c. Organ egzekucyjny może żądać od uczestników postępowania egzekucyjnego złożenia wyjaśnień oraz zasięgać informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji od organów administracji publicznej, organów wykonujących zadania z zakresu administracji publicznej, organów podatkowych, organów rentowych, banków, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, przedsiębiorstw maklerskich, organów spółdzielni mieszkaniowych, zarządów wspólnot mieszkaniowych oraz innych podmiotów zarządzających mieszkaniami i lokalami użytkowymi, jak również innych instytucji i osób nieuczestniczących w postępowaniu. 

Pracodawca ma zatem obowiązek przekazywać organowi egzekucyjnemu informacje dotyczące pracownika, wobec którego jest prowadzone postępowanie egzekucyjne, np. przez ujawnienie jego adresów zamieszkania i zameldowania.

Wśród danych, do pozyskania których jest uprawniony komornik, znajduje się informacja o numerze rachunku bankowego pracownika, który wskazał go pracodawcy w celu wypłaty wynagrodzenia za pracę.

Jeśli zatem pracownik w pisemnym oświadczeniu przekazał pracodawcy swój numer rachunku bankowego, upoważnia to zatrudniającego do dysponowania tym numerem rachunku nie tylko do celów wypłaty wynagrodzenia, ale także do udzielenia komornikowi informacji o tym rachunku. 

Organ moze chciec takiej informacji ale raczej o to sie nie wystepuje. Istnieje OGNIVO. Wyszukanie kont- wszystkich mozliwych, dluznika to nie jest najmniejszy problem. Organ moze nawet wystapic o podanie jakie operacje sa wykonywane nnadanym koncie. Dzis komornicy robia to jednak sami zamiast wystepowac o podanie na jakie konto pracodawca wyplaca wynagrodzenie. Inaczej sprawa by sie miala gdyby, wedlug OGNIVA osoba konta nie posiadala.  

Zreszta przypuszczam, ze wszystko zalezy do komornika. Dzis ludzie zajmujacy sie egzekucja maja tkie narzedzia i iprawnienia, ze glowa mala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A nie jest tak, że pracodawca powinien być poinformowany o zajęciu komorniczym i to pracodawca przelewa część wynagrodzenia do komornika? Bo coś mi się wydaje, że na konto spływa wynagrodzenie już pomniejszone o kwotę należną komornikowi.

Autorko, zgodnie z prawem komornik z wynagrodzenia, zostawia ci najniższą krajową na koncie. Wyjątkiem są alimenty.  Jeśli nie masz żadnych oszczędności, to komornik ci nie zablokuje konta, bo nie ma na czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komornik zglasza się do pracodawcy i pobiera srodki przed przelaniem na konto. 

Nie moze zająć Twojej wypłaty znajdującej się na koncie dziecka i nie zajmie jej. Twoje wynagrodzenie jest tam "bezpieczne". 

Kwotę wolną od zajęć musisz wygooglowac, ona się zmienia. Możesz tez zapytać pracownika banku o tą kwotę - powinien znać te informacje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Organ moze chciec takiej informacji ale raczej o to sie nie wystepuje. Istnieje OGNIVO. Wyszukanie kont- wszystkich mozliwych, dluznika to nie jest najmniejszy problem. Organ moze nawet wystapic o podanie jakie operacje sa wykonywane nnadanym koncie. Dzis komornicy robia to jednak sami zamiast wystepowac o podanie na jakie konto pracodawca wyplaca wynagrodzenie. Inaczej sprawa by sie miala gdyby, wedlug OGNIVA osoba konta nie posiadala.  

Zreszta przypuszczam, ze wszystko zalezy do komornika. Dzis ludzie zajmujacy sie egzekucja maja tkie narzedzia i iprawnienia, ze glowa mala.

Racja, ale jesli mówimy o koncie, gdzie wlascicielem jest dziecko, a rodzic przedstawicielem ustawowym, komornik konta nie zajmie. Koniec kropka. Nawet jesli wplywa tam wynagrodzenie rodzica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A nie jest tak, że pracodawca powinien być poinformowany o zajęciu komorniczym i to pracodawca przelewa część wynagrodzenia do komornika? Bo coś mi się wydaje, że na konto spływa wynagrodzenie już pomniejszone o kwotę należną komornikowi.

Autorko, zgodnie z prawem komornik z wynagrodzenia, zostawia ci najniższą krajową na koncie. Wyjątkiem są alimenty.  Jeśli nie masz żadnych oszczędności, to komornik ci nie zablokuje konta, bo nie ma na czym.

Tak, pracodawca przelewa kwotę należną komornikowi a reszta trafia na konto dużnika. Komornik może prowadzić egzekucję zarówno z wynagrodzenia jak i z rach. bank. To w obowiązku dłużnika jest udowadnić, że na konto nie wpływa nic poza wynagrodzeniem. Wystarczy, że przedstawi np. historie rachunku bankowego. Wówczas komornik musi uchylić zajęcie. 

 

Komornik zglasza się do pracodawcy i pobiera srodki przed przelaniem na konto. 

Nie moze zająć Twojej wypłaty znajdującej się na koncie dziecka i nie zajmie jej. Twoje wynagrodzenie jest tam "bezpieczne". 

Kwotę wolną od zajęć musisz wygooglowac, ona się zmienia. Możesz tez zapytać pracownika banku o tą kwotę - powinien znać te informacje. 

Teoretycznie nie powinien tego robić. Ale tak jak wyżej pisałam, komornik nie jest wróżką i nie wie co na koncie dłużnika się znajduje. Jeśli tylko wynagrodzenie, to po przedstawieniu przez dłużnika dowodu w formie historii rachunku, powinien zwolnić konto spod zajęcia. Zdarza się, że zanim to nastąpi, to bank zdąży środki w całości przelać na konto komornika. 

 

Racja, ale jesli mówimy o koncie, gdzie wlascicielem jest dziecko, a rodzic przedstawicielem ustawowym, komornik konta nie zajmie. Koniec kropka. Nawet jesli wplywa tam wynagrodzenie rodzica.

Tu nie byłaby taka pewna. Nie wiem na ile bank to weryfikuje, natomiast w praktyce wystarczy, że dłużnik jest tylko pełnomocnikiem do konta i bank to konto blokuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak, pracodawca przelewa kwotę należną komornikowi a reszta trafia na konto dużnika. Komornik może prowadzić egzekucję zarówno z wynagrodzenia jak i z rach. bank. To w obowiązku dłużnika jest udowadnić, że na konto nie wpływa nic poza wynagrodzeniem. Wystarczy, że przedstawi np. historie rachunku bankowego. Wówczas komornik musi uchylić zajęcie. 

Teoretycznie nie powinien tego robić. Ale tak jak wyżej pisałam, komornik nie jest wróżką i nie wie co na koncie dłużnika się znajduje. Jeśli tylko wynagrodzenie, to po przedstawieniu przez dłużnika dowodu w formie historii rachunku, powinien zwolnić konto spod zajęcia. Zdarza się, że zanim to nastąpi, to bank zdąży środki w całości przelać na konto komornika. 

Tu nie byłaby taka pewna. Nie wiem na ile bank to weryfikuje, natomiast w praktyce wystarczy, że dłużnik jest tylko pełnomocnikiem do konta i bank to konto blokuje.

Mowa jest o koncie dziecka, nie koncie dłużnika.  Komornik NIE MOZE ZAJĄĆ KONTA DZIECKA. 

Ja nie wdaje się teraz w dyskusje, nie gdybam. 

Jak jest PELNOMOCNIKIEM to konta nie zablokuje. Musi byc WSPÓŁWŁAŚCICIELEM konta. Niestety klienci często to mylą. 

Proszę nie powielać błędnych informacji. 

A do Autorki - najlepiej wybrać się do banku i dopytać, bo połowa osób biorących udział w tej dyskusji nie rozumie terminu KONTO DZIECKA ani nie wie na jakich ono zasadach funkcjonuje. 

Z doświadczenia wiem też, ze ludzie nie rozróżniają pełnomocnictwa i współwłaścicielstwa, a byciem przedstawicielem prawnym przy koncie. Mylą to i uwielbiają się wykłócać z tą błędna wiedzą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Mowa jest o koncie dziecka, nie koncie dłużnika.  Komornik NIE MOZE ZAJĄĆ KONTA DZIECKA. 

Ja nie wdaje się teraz w dyskusje, nie gdybam. 

Jak jest PELNOMOCNIKIEM to konta nie zablokuje. Musi byc WSPÓŁWŁAŚCICIELEM konta. Niestety klienci często to mylą. 

Proszę nie powielać błędnych informacji. 

A do Autorki - najlepiej wybrać się do banku i dopytać, bo połowa osób biorących udział w tej dyskusji nie rozumie terminu KONTO DZIECKA ani nie wie na jakich ono zasadach funkcjonuje. 

Z doświadczenia wiem też, ze ludzie nie rozróżniają pełnomocnictwa i współwłaścicielstwa, a byciem przedstawicielem prawnym przy koncie. Mylą to i uwielbiają się wykłócać z tą błędna wiedzą. 

*Ależ oczywiście, że może. 

Dziecko, które nie ukończyło jeszcze 13 roku życia, może stać się jedynie posiadaczem konta przypisanego dla rachunków bankowych rodziców. Komornik bez problem taki rachunek zlokalizuje i zajmie bowiem to dłużnik jest jego posiadaczem.

**ja się nie wykłócam i wiem jaka jest różnica. Piszę tylko jak to wygląda w praktyce i jak banki tych zajęć dokonują. A wiem bo od dobrych paru lat pracuje w kancelarii komorniczej. 

Edytowano przez Lady_in_red

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

*Ależ oczywiście, że może. 

Dziecko, które nie ukończyło jeszcze 13 roku życia, może stać się jedynie posiadaczem konta przypisanego dla rachunków bankowych rodziców. Komornik bez problem taki rachunek zlokalizuje i zajmie bowiem to dłużnik jest jego posiadaczem.

**ja się nie wykłócam i wiem jaka jest różnica. Piszę tylko jak to wygląda w praktyce i jak banki tych zajęć dokonują. A wiem bo od dobrych paru lat pracuje w kancelarii komorniczej. 

A ja w banku i nie spotkałam się z takim przypadkiem. Z zajęciami kont rodzica - oczywiście, dziecka - nigdy. 

Reasumując Autorka ma odpowiedź z dwóch zrodel. Najlepiej dopytać w banku osobiście (być moze tez coś się zmieniło, jestem na dlugim l4) lub zasięgnąć jakiejs porady prawnej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

A ja w banku i nie spotkałam się z takim przypadkiem. Z zajęciami kont rodzica - oczywiście, dziecka - nigdy. 

Reasumując Autorka ma odpowiedź z dwóch zrodel. Najlepiej dopytać w banku osobiście (być moze tez coś się zmieniło, jestem na dlugim l4) lub zasięgnąć jakiejs porady prawnej. 

Nie spotkałaś się bo może bank w  którym pracujesz rozumie przepisy i je respektuje. Teoretycznie rachunku do którego dluznik jest pełnomocnikiem bank nie powinien blokować a jednak zdarza się to nagminnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie spotkałaś się bo może bank w  którym pracujesz rozumie przepisy i je respektuje. Teoretycznie rachunku do którego dluznik jest pełnomocnikiem bank nie powinien blokować a jednak zdarza się to nagminnie. 

Być może 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Komornik zglasza się do pracodawcy i pobiera srodki przed przelaniem na konto. 

Nie moze zająć Twojej wypłaty znajdującej się na koncie dziecka i nie zajmie jej. Twoje wynagrodzenie jest tam "bezpieczne". 

 

No nie zajmie, bo to wynagrodzenie jest już wcześniej pomniejszone o należność dla komornika przez zakład pracy.

 

Tak, pracodawca przelewa kwotę należną komornikowi a reszta trafia na konto dużnika. Komornik może prowadzić egzekucję zarówno z wynagrodzenia jak i z rach. bank. To w obowiązku dłużnika jest udowadnić, że na konto nie wpływa nic poza wynagrodzeniem. Wystarczy, że przedstawi np. historie rachunku bankowego. Wówczas komornik musi uchylić zajęcie.

Czyli dobrze mi się wydawało.

 

 

Dziecko, które nie ukończyło jeszcze 13 roku życia, może stać się jedynie posiadaczem konta przypisanego dla rachunków bankowych rodziców. Komornik bez problem taki rachunek zlokalizuje i zajmie bowiem to dłużnik jest jego posiadaczem.

To prawda. Z takiego konta ja mogę bez przeszkód sobie przelewać pieniądze jak mi się chce, pomimo, że konto jest na dziecko. Po ukończeniu przez dziecko 18rż, konto przekształca się na samodzielne.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Być może 

No właśnie. A przed chwilą zarzuciłaś mi, brak wiedzy i powielanie błędnych informacji.

Ja na miejscu autorki raczej nie zdecydowałabym się na taki manewr. Choć tak jak ktoś tu wcześniej pisał, wszystko zależy od komornika i przede wszystkim od wysokości zadłużenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No właśnie. A przed chwilą zarzuciłaś mi, brak wiedzy i powielanie błędnych informacji.

Ja na miejscu autorki raczej nie zdecydowałabym się na taki manewr. Choć tak jak ktoś tu wcześniej pisał, wszystko zależy od komornika i przede wszystkim od wysokości zadłużenia. 

Faktycznie, przepraszam. 

Natomiast wychodzi na to, ze obie mamy rację - obie z innej perspektywy. 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Natomiast wychodzi na to, ze obie mamy rację - obie z innej perspektywy. 

 

To prawda😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×