Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
RZECZOM

czy dużo byście zmienili gdybyście mogli cofnąć czas?

Polecane posty

3 godziny temu, Kulfon napisał:

Trudno powiedziec. Wlasciwie to nawet nie wiem czy znowu chcialabym przezyc moje zycie.

Bardzo smutne stwierdzenie. Z całego serca współczuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, elektryzująca napisał:

Bardzo smutne stwierdzenie. Z całego serca współczuję.

Wlasciwie to nie czuje sie nieszczesliwa. Moje zycie tez nie bylo jakies tragiczne. Ale ogolnie doszlam do wniosku, ze zycie jest przereklamowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Tak. Ale zmiana dotyczy też tego co zmienić nie da się... Samsarze nie da się ani zaprzeczyć ani jej ani Absolutowi imannetnym w swej Naturze i na pozór różnej tak.jak u Samsary ☺️

A jednak nie jest tak jak się wydaje być w rzeczywistości. Tej której współczesna nauka dalej szuka i nie znajduje. Zmierzalnej tylko prawdopodobnstwo posiadania tego co jest naszym udziałem w oderwaniu. Bądź w jedności z 🐇

Edytowano przez AmidaButsu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
15 minut temu, Kulfon napisał:

Wlasciwie to nie czuje sie nieszczesliwa. Moje zycie tez nie bylo jakies tragiczne. Ale ogolnie doszlam do wniosku, ze zycie jest przereklamowane.

przeczysz sama sobie. Gdybyś była szczęśliwa widziałabyś sens życia, a nie widziała go jako jedną wielką mierde. Ludzie nie tak dostawaja w doope, a mają więcej woli życia i motywacji by dążyć do szczęścia niż Ty. Nie doceniasz tego co masz? Przejdź się na onkologię, zobacz trochę ludzkich dramatów, może szokoterapia wybudzi Cie z letargu beznadziei... 

Edytowano przez elektryzująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, elektryzująca napisał:

przeczysz sama sobie. Gdybyś była szczęśliwa widziałabyś sens życia, a nie widziała go jako jedną wielką mierde. Ludzie nie tak dostawaja w doope, a mają więcej woli życia i motywacji by dążyć do szczęścia niż Ty. Nie doceniasz tego co masz? Przejdź się na onkologię, zobacz trochę ludzkich dramatów, może szokoterapia wybudzi Cie z letargu beznadziei... 

Wow, ciesze sie, ze tak wszystko o mnie wiesz i o moim zyciu na podstawie jednego zdania na kafeterii 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kulfon napisał:

Wow, ciesze sie, ze tak wszystko o mnie wiesz i o moim zyciu na podstawie jednego zdania na kafeterii 🙂

życie jest przereklamowane. To znaczy że nie czujesz sensu i szczęścia. Żadnej nadinterpretacji. Chyba, że nie jesteś świadoma, tego co napisałaś. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, elektryzująca napisał:

życie jest przereklamowane. To znaczy że nie czujesz sensu i szczęścia. Żadnej nadinterpretacji. Chyba, że nie jesteś świadoma, tego co napisałaś. 

Sensu nie za bardzo. Jaki jest sens zycia?

Szczescia doznalam, ale uwazam, ze chwile szczescia trwaja krotko, natomiast chwile bolu oraz tragedie zostawiaja na nas slad na lata.

Tych tez niestety doznalam osobiscie oraz bylam swiadkiem.

Dlaczego tak Cie to denerwuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, elektryzująca napisał:

przeczysz sama sobie. Gdybyś była szczęśliwa widziałabyś sens życia, a nie widziała go jako jedną wielką mierde. Ludzie nie tak dostawaja w doope, a mają więcej woli życia i motywacji by dążyć do szczęścia niż Ty. Nie doceniasz tego co masz? Przejdź się na onkologię, zobacz trochę ludzkich dramatów, może szokoterapia wybudzi Cie z letargu beznadziei... 

Albo do hospicjum stacjonarnego dla dorosłych pacjentów. Zmieni Ci się być może perspektywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Albo do hospicjum stacjonarnego dla dorosłych pacjentów. Zmieni Ci się być może perspektywa. 

To mi pokaze, ze zycie jest piekne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kulfon napisał:

Sensu nie za bardzo. Jaki jest sens zycia?

Szczescia doznalam, ale uwazam, ze chwile szczescia trwaja krotko, natomiast chwile bolu oraz tragedie zostawiaja na nas slad na lata.

Tych tez niestety doznalam osobiscie oraz bylam swiadkiem.

Dlaczego tak Cie to denerwuje?

Nie jestem zdenerwowana, ja nie mam większych emocji pisząc z obcymi ludźmi. Natomiast ciągle dziwię się ludziom (zdziwienie to uczucie bardzo odległe od zdenerwowania), że narzekają na swój los, nie doceniają życia, tego co mają. Życie jest przereklamowane? Powiedz to tym którzy walczą o każdą minutę życia, którzy walczą o nie w ciężkich chorobach... Nie oceniam Cię, żyj jak chcesz. O mnie za mnie to możesz biczować się na śniadanie, a na kolację siadać gołą doopą na rozżarzone węgle, nic mi do tego... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, Kulfon napisał:

To mi pokaze, ze zycie jest piekne?

To Ci pokaże, że są prawdziwe tragedie, a ludzie mają tendencje do roztrząsania bzdur, dopóki sobie nie uświadomią co znaczy prawdziwa tragedia. Każdy z nas ma swoje osobiste dramaty, ale nie doceniamy tego co mamy. Życie jest piękne, a jeśli nie, to robisz wszystko żeby takim było, bo masz na nie w dużej mierze wpływ.

Edytowano przez elektryzująca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, elektryzująca napisał:

Nie jestem zdenerwowana, ja nie mam większych emocji pisząc z obcymi ludźmi. Natomiast ciągle dziwię się ludziom (zdziwienie to uczucie bardzo odległe od zdenerwowania), że narzekają na swój los, nie doceniają życia, tego co mają. Życie jest przereklamowane? Powiedz to tym którzy walczą o każdą minutę życia, którzy walczą o nie w ciężkich chorobach... Nie oceniam Cię, żyj jak chcesz. O mnie za mnie to możesz biczować się na śniadanie, a na kolację siadać gołą doopą na rozżarzone węgle, nic mi do tego... 

Alez ja doceniam to, co mam. Wiem, ze sa ludzie w gorszej sytuacji. Natomiast uwazam, ze zycie jest przereklamowane. Taka opinie wyrobilam sobie przez ostatnie 40 lat. Nie placze i nie uzalam sie nad soba. Zyje najlepiej jak potrafie. Ale takie sa moje wnioski. 

Jesli ktos inny uwaza, ze zycie jest cudowne i ze ma jakis cel to ok, to jest kazdego subiektywna opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elektryzująca napisał:

To Ci pokaże, że są prawdziwe tragedie, a ludzie mają tendencje do roztrząsania bzdur, dopóki sobie nie uświadomią co znaczy prawdziwa tragedia. Każdy z nas ma swoje osobiste dramaty, ale nie doceniamy tego co mamy. Życie jest piękne, a jeśli nie, to robisz wszystko żeby takim było, bo masz na nie w dużej mierze wpływ.

No widzisz, jakos nie czuje sie lepiej gdy widze tragedie innych. Wrecz przeciwnie, to mnie jeszcze utwierdza w przekonaniu, ze zycie wcale nie jest takie super jak wszyscy naokolo staraja mi sie wmowic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kulfon napisał:

Alez ja doceniam to, co mam. Wiem, ze sa ludzie w gorszej sytuacji. Natomiast uwazam, ze zycie jest przereklamowane. Taka opinie wyrobilam sobie przez ostatnie 40 lat. Nie placze i nie uzalam sie nad soba. Zyje najlepiej jak potrafie. Ale takie sa moje wnioski. 

Jesli ktos inny uwaza, ze zycie jest cudowne i ze ma jakis cel to ok, to jest kazdego subiektywna opinia.

Jeśli ostatnie 40lat życia było przereklamowane, to najwyższy czas wziąć los w swoje ręce i sprawić, żeby coś do tych pieprz onych czterech desek przeżyć pięknego. Szanuje Twoje zdanie, nawet jeśli jest odmienne. Natomiast pragnę zauważyć, że mamy wpływ na swoje życie, a taką postawą nie pomożesz sobie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Kulfon napisał:

No widzisz, jakos nie czuje sie lepiej gdy widze tragedie innych. Wrecz przeciwnie, to mnie jeszcze utwierdza w przekonaniu, ze zycie wcale nie jest takie super jak wszyscy naokolo staraja mi sie wmowic.

Nic Ci nie wmawiam bo jeśli jest w Tobie zgorzknienie to choćby skały sra.ły to nie zobaczysz, że warto żyć i cieszyć się każdym dniem. Ja mogę Ci tylko po ludzku współczuć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, elektryzująca napisał:

Jeśli ostatnie 40lat życia było przereklamowane, to najwyższy czas wziąć los w swoje ręce i sprawić, żeby coś do tych pieprz onych czterech desek przeżyć pięknego. Szanuje Twoje zdanie, nawet jeśli jest odmienne. Natomiast pragnę zauważyć, że mamy wpływ na swoje życie, a taką postawą nie pomożesz sobie. 

Na przyklad co? 

Przezylam tez piekne chwile, ale jak juz wyzej wspomnialam, one sa krotkie. Za to przezylam tez smierc najblizszej osoby i moim zdaniem nie ma takiego szczescia, ktore by to zrekompensowalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kulfon napisał:

Na przyklad co? 

Przezylam tez piekne chwile, ale jak juz wyzej wspomnialam, one sa krotkie. Za to przezylam tez smierc najblizszej osoby i moim zdaniem nie ma takiego szczescia, ktore by to zrekompensowalo.

Tak, śmierć bliskiej osoby jest bardzo trudnym przeżyciem. Żałoba ma swoje etapy. Z czasem boli mniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy czy z tym cofaniem traciłoby się dotychczasową wiedzę... Bo jeżeli nie, to zmieniłbym trzy rzeczy:

- kierunek w szkole średniej

- próbował „uderzać” do pewnej panny (ciekawe co by się stało)

- oszczędzał więcej kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kulfon napisał:

To mi pokaze, ze zycie jest piekne?

Ogólnie pacjenci, kiedy nie śpią, opowiadają swoje historie, dają świadectwo, że lepiej jednak żyć, niż nie żyć. I żeby nie marnować życia na jojczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A ja teraz bym posłuchała rad mamy i siostry. Niestety głos serca mnie zawiódł😴

Edytowano przez Olesia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, nie lubię gdybać. Ale gdybym zaufała własnej intuicji kiedyś, wtedy moje życie wyglądałoby inaczej.

Czy lepiej... uprzedzę pytanie... nie wiem.

Ale wiem że dni których nie znam

to one są

motywacją

by sobie zadawać kolejne'' bzdurne pytania''

zbyt poważne by tu padły

kafe 

dobrej nocy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie spotkałabym jednej osoby i nie było by problemów do dziś. 😉 

Kiedyś mówiłam,że niczego nie żałuję,ale dziś...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Argen napisał:

Zależy czy z tym cofaniem traciłoby się dotychczasową wiedzę... Bo jeżeli nie, to zmieniłbym trzy rzeczy:

- kierunek w szkole średniej

- próbował „uderzać” do pewnej panny (ciekawe co by się stało)

- oszczędzał więcej kasy

Ja też uderzyłbym do pewnej, bardzo atrakcyjnej  panny, do której nie uderzyłem, mimo tego, że na 100 % nie dostałbym kosza. Z pewnością przeżyłbym z nią piękne, niezapomniane chwile. Problem w tym, że w takim przypadku nie spotkałbym mojej pięknej żony, z którą żyję w szczęśliwym związku. Czy z tamtą panną byłbym w równie szczęśliwym związku? Tego nigdy się nie dowiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie walczyłaby o miłość, od razu delikwent dostałby kopa 😑

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.05.2020 o 17:14, Kulfon napisał:

No widzisz, jakos nie czuje sie lepiej gdy widze tragedie innych. Wrecz przeciwnie, to mnie jeszcze utwierdza w przekonaniu, ze zycie wcale nie jest takie super jak wszyscy naokolo staraja mi sie wmowic.

Mądrze piszesz. Ja się z Tobą zgadzam . Trochę lat trzeba przeżyć aby niektóre rzeczy zauważyć i dojść do takich wniosków. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakbym się miał cofnąć z tym doświadczeniem i wiedzą, którą mam teraz to tak.

Ale, przenigdy z własnej woli nie cofnąłbym się jeszcze raz żeby przeżyć to samo co przeżyłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, lonelyman napisał:

Mądrze piszesz. Ja się z Tobą zgadzam . Trochę lat trzeba przeżyć aby niektóre rzeczy zauważyć i dojść do takich wniosków. 

Pozwolisz, że ja nie zgodzę się z Tobą. Są ludzie, którzy nie mając problemów w życiu będą twierdzić, że ni ma szału, a są ludzie który dostaną nieźle w kość ale nadal będą twierdzić, że warto żyć i walczyć o szczęście. To kwestia psychiki, podejścia do życia. Ja nie wmawiam nic nikomu. Tak jak wy nie przekonacie mnie, że życie jest mierdą, tak ja nie przekonam was, że jest cudem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Bezedury napisał:

Jakbym się miał cofnąć z tym doświadczeniem i wiedzą, którą mam teraz to tak.

Ale, przenigdy z własnej woli nie cofnąłbym się jeszcze raz żeby przeżyć to samo co przeżyłem.

Gdybyś mógł cofnąć czas czy byś coś zmienił? Nie czy byś chciał to przeżyć jeszcze raz. Ja bym nie chciała, ale o ironio, nie zmieniłabym nic. Jaki sens żałować np. wyboru studiów, jak wiem, że te które dzisiaj bym wybrała kilkanaście lat temu byłyby katorgą? KAŻDY z nas chciałby swój rozum i 15lat ale to niestety tak nie działa, mądrość przychodzi z wiekiem. Trzeba ją wykorzystać wprzód, a nie gdybać co wstecz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie żałuję. Ja po prostu nie chciałbym jeszcze raz włazić do tej samej rzeki, bo po co? Jakbym miał się cofnąć to chciałbym, żeby moje życie innym torem się potoczyło - jakbym miał możliwość skorzystać z tego doświadczenia i wiedzy co mam obecnie,  to by było super ciekawe doświadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Bezedury napisał:

Ja nie żałuję. Ja po prostu nie chciałbym jeszcze raz włazić do tej samej rzeki, bo po co? Jakbym miał się cofnąć to chciałbym, żeby moje życie innym torem się potoczyło - jakbym miał możliwość skorzystać z tego doświadczenia i wiedzy co mam obecnie,  to by było super ciekawe doświadczenie.

Suma sumarum doszedłbyś do tego co masz dziś (ten wiek i ta wiedza) bo lepsze życie nie nauczyłoby Cię niczego. Przeżyłbyś je MOŻE szczęśliwiej ale dziś byłbyś w tej samej kaczej doopie 😉 zakrecilam 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×