Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Takase

Rozkochac mezczyzne ktory nie kocha

Polecane posty

3 godziny temu, Olinda napisał:

Masz serce?

Jak najbardziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Amadeusz Szowin napisał:

Jeżeli taki facet naprawde lubi tą kobietę to raczej nie będzie nawet próbował inicjować czegoś więcej. 

Calowanie, przytulanie, dotykanie a przy tym stwierdzenie ze mu sie podoba to nie inicjowanie czegos wiecej? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Takase napisał:

Calowanie, przytulanie, dotykanie a przy tym stwierdzenie ze mu sie podoba to nie inicjowanie czegos wiecej? 

To pewnie takie miziu miziu jak dzieciaczki po 7 lat? Iniciowanie czegoś więcej było by gdyby złapał za tyle lub zaprosił na kawę. 

Pewnie nic konkretnego. Jeżeli to bylo by coś konkretnego to po co ten temat? 

Bo pani autorka już wiedziała by co robić. Oszustwo i manipulacja że strony autorki ze,, nauczyła się nowej potrawy i chce ją na nim przetestować, (zanim poda np. Rodzinie), że zaprosiła by na obiad. A w domu ...ki, sexy, excesy erotyczne. Proste. 

Edytowano przez Amadeusz Szowin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Amadeusz Szowin napisał:

To pewnie takie miziu miziu jak dzieciaczki po 7 lat? Iniciowanie czegoś więcej było by gdyby złapał za tyle lub zaprosił na kawę. 

Pewnie nic konkretnego. Jeżeli to bylo by coś konkretnego to po co ten temat? 

Bo pani autorka już wiedziała by co robić. Oszustwo i manipulacja że strony autorki ze,, nauczyła się nowej potrawy i chce ją na nim przetestować, (zanim poda np. Rodzinie), że zaprosiła by na obiad. A w domu ...ki, sexy, excesy erotyczne. Proste. 

Mialam na mysli petting

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, TenX napisał:

Jak najbardziej.

Wobec tego możliwe jest, że zakochasz się na amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam pomysł🙂 Jak go rozkochać, oczywiście!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Olinda napisał:

Wobec tego możliwe jest, że zakochasz się na amen.

Już się zakochałem i nie wyszło mi to na dobre, także bardzo dziękuję, ale nie skorzystam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TenX napisał:

Już się zakochałem i nie wyszło mi to na dobre, także bardzo dziękuję, ale nie skorzystam.

Niestety nie masz wpływu na miłość. Dopadnie Cię, zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, TenX napisał:

Możesz zauroczyć na krótki okres, ale to nie będzie miłość i jak czar pryśnie, to będzie koniec. 🤷

Ty to przeżyłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Olinda napisał:

Niestety nie masz wpływu na miłość. Dopadnie Cię, zobaczysz.

Moja babcia mawiała "To jest dla tych co nie chcą" 😉

Ja też NIE CHCE NIE CHCE NIE CHCE NIE CHCE 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, elektryzująca napisał:

Moja babcia mawiała "To jest dla tych co nie chcą" 😉

Ja też NIE CHCE NIE CHCE NIE CHCE NIE CHCE 😝

Nie mów tak. Ja nie chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, Olinda napisał:

Nie mów tak. Ja nie chcę.

To prawie na przekór dopadnie Cię, naprawdę 😉 możesz nie chcieć, co z tego  jak te dziadostwo silniejsze 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Olinda napisał:

Nie mów tak. Ja nie chcę.

Dlaczego nie? 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Olinda napisał:

Niestety nie masz wpływu na miłość. Dopadnie Cię, zobaczysz.

Napisałem przecież, że dopadła, ale źle się to skończyło oczywiście dla mnie. 

 

6 minut temu, pari napisał:

Ty to przeżyłeś?

W tym poście miałem na myśli rozkochanie faceta w sobie na siłę. Coś na kształt uwodzenia...oczarujesz, zauroczysz, ale to nie miłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, TenX napisał:

Napisałem przecież, że dopadła, ale źle się to skończyło oczywiście dla mnie. 

 

W tym poście miałem na myśli rozkochanie faceta w sobie na siłę. Coś na kształt uwodzenia...oczarujesz, zauroczysz, ale to nie miłość...

Co radzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, pari napisał:

Co radzisz?

Unikać zakochania. ☝️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, elektryzująca napisał:

To prawie na przekór dopadnie Cię, naprawdę 😉 możesz nie chcieć, co z tego  jak te dziadostwo silniejsze 🤭

Wiem, dlatego robię co mogę by się chronić. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
4 minuty temu, TenX napisał:

Coś na kształt uwodzenia...oczarujesz, zauroczysz,

Słowo daje nigdy nie robiłam tego 🤦‍♀️

1 minutę temu, TenX napisał:

Unikać zakochania. ☝️

Masz Ci... Ten znów swoje. Przez kolano i po gołej dupie 😋 (pssst weźmiemy ją na zazdrość 😉). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przed chwilą, Olinda napisał:

Wiem, dlatego robię co mogę by się chronić. 

Z domu nie wychodzisz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Olinda napisał:

Wiem, dlatego robię co mogę by się chronić. 

Nigdy nie podrywam facetów. Nie flirtuje. Nie rozglądam się. Jak jesteśmy gdzieś w pubie, na imprezie, w restauracji kumpele szczypią mnie, szturchają, mrugają, bo wypatrzyły fajnego faceta. Ja tego nigdy nie robię, bo nie zwracam na nich uwagi. Totalna olewka. I co? Chciałoby się wulgarnie rzec "i 💩..." 🙊🤪

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale z logicznego punktu widzenia - nic chyba tak nie boli jak źle ulokowane uczucia, można się z tym męczyć nawet kilkanaście, a może i kilkadziesiąt lat i po co to komu potrzebne? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, elektryzująca napisał:

Z domu nie wychodzisz? 

Wychodzę tylko w miejsca niezbędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, elektryzująca napisał:

Słowo daje nigdy nie robiłam tego 🤦‍♀️

Masz Ci... Ten znów swoje. Przez kolano i po gołej dupie 😋 (pssst weźmiemy ją na zazdrość 😉). 

Co, jak, kogo,  gdzie, nie znam się. 🙃 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, Olinda napisał:

Wychodzę tylko w miejsca niezbędne.

To w niezbędnym miejscu też można spotkać. Albo w takim, że powiedziałabys 

"nigdy w życiu". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przed chwilą, TenX napisał:

Co, jak, kogo,  gdzie, nie znam się. 🙃 

BBB🤦‍♀️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, elektryzująca napisał:

BBB🤦‍♀️

Ło matko i córko przenajświętsza. 😱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, TenX napisał:

No ale z logicznego punktu widzenia - nic chyba tak nie boli jak źle ulokowane uczucia, można się z tym męczyć nawet kilkanaście, a może i kilkadziesiąt lat i po co to komu potrzebne? 

Ja juz sie tak mecze 4 lata. Nie ma z tego zwiazku... Fochy, zlosci chwila przerwy gleboki oddech i znowu kontakt ze soba. Cholernie ciezko mi z tym bo cos czuje do niego w pewnym stopniu on mi to tez okazuje a nagle mu cos odwali i mowi ze nic nie czuje... Wiem ze ma tam problemy w domu mial depresje, nerwus no ale chciałabym zobowiazania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
1 minutę temu, TenX napisał:

Ło matko i córko przenajświętsza. 😱

Otruła Twoje motyle? 🤭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
2 minuty temu, Takase napisał:

Ja juz sie tak mecze 4 lata. Nie ma z tego zwiazku... Fochy, zlosci chwila przerwy gleboki oddech i znowu kontakt ze soba. Cholernie ciezko mi z tym bo cos czuje do niego w pewnym stopniu on mi to tez okazuje a nagle mu cos odwali i mowi ze nic nie czuje... Wiem ze ma tam problemy w domu mial depresje, nerwus no ale chciałabym zobowiazania

I po co Ci taka huśtawka? Wóz, albo przewóz. 

 

Nie da się odnaleźć miłości tam, gdzie jej nie ma, ani ukryć jej tam, gdzie naprawdę istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, elektryzująca napisał:

Otruła Twoje motyle? 🤭

Coś w ten deseń. 🤫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×