Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

UnregistredUser

Dziwna sprawa...

Polecane posty

18 minut temu, lex napisał:

nie, bylem dzis bardzo nie przyjemny dla naszych dam i za kare ide spać. nara

To tak się teraz nazywa jak komuś się nie chce tłumaczyć , że za karę idzie spać 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, UnregistredUser napisał:

Cześć wszystkim. Jestem R. mam 34 lata, jestem w 10 letnim związku i chciałbym wam opowiedzieć co mi się ostatnio. Otóż kobieta z którą jestem jak już pisałem 10 lat, mamy dwójkę dzieci poznała w pracy kolesia że tak łagodnie go nazwę i nic nie było w tym dziwnego gdyby relacja przeniosła się na fb. Do tego wszystkiego on ma żonę 🙂 Przyznała mi się że pisała z nim miesiąc czasu jak wychodziłem wieczorem do pracy i to codziennie, nie wiem o czym i raczej się nie dowiem bo korespondencja została usunięta. Cały czas mi powtarza że jestem dla niej ważny itd i nagle mi wyjeżdża podczas lekkiej kłótni że jest przystojny i czy to chciałem wiedzieć 🙂 Też fajnie się poczułem bo mi nigdy nic takiego mi nie powiedziała. Poprosiłem ją żeby zablokowała go na Fb żeby nie miała z nim kontaktu to sie broni że dziwnie tak będzie w pracy widzieć a na fb zablokowany. Najgorsze jest to że w pracy znajdzie zawsze czas na rozmowe z nim bo jeszcze mi sie chwaliła. Powiedzcie mi co mam zrobić z tym wszystkim?

Z tego co mi się wydaje, kobiety nie mówią o swoich kochankach jeśli nie podjęły decyzji o odejściu. No chyba, że to nic poważnego i służy jedynie za narzędzie żeby Ci dowalić, ewentualnie postawić na baczność.

Gdyby moja żona powiedziała mi że jej kochanek ją kocha, to wymieniłbym zamki. Niech idzie do niego. Zaraz by się okazało, że żona jednak trochę go rozumie, a w ogóle to on żartował. Kobiety niestety bywają trochę naiwne zako...ąc się w żonatych facetach.

Tak czy inaczej, wygląda na to że nie do końca Cię szanuje. Nie możesz się teraz zachować jak ... wołowa, ale też nie popadaj w szaleństwo. Wytłumacz jej, że jej kochanek nie myśli o niej poważnie, ale daj jej wyjść z tego z twarzą.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, lex napisał:

jakbys nauczyl sie czytac ze zrozumieniem co może byc trudne ale warto. rozmowa nie ma sensu bo juz po ptokach, koles pisze ze dama w tajemnicy ma kontakt z niemężem czyli tzw. granice zaufania przekroczyla. rozmawiac to ona powinna sama wczesniej zanim poszukala atencji. zatem o czym niby facet mialby gadac? IMHO laskom sie nie ufa i 3eba pokazac jej ze zaraz zostanie sama albo wroci do mamusi. Ty to pewnie bys takiej kwiaty kupil no nie? simp

Zgadzam się z Tobą. Ona zamiast wcześniej pogadać ze swoim mężczyzna, że coś jest nie tak, że czegoś jej brakuje, to szuka tego braku poza domem już u innego kolesia. Teraz będzie już temu mężczyźnie trudno wejść w jej głowę, bo w jej głowie siedzi już tamten mężczyzna. Emocjonalnie już jest daleko od swojego partnera. To jej  krok do zdrady itd. 

Potrzebna tutaj jest bardzo szczera rozmowa i konkrety :albo ona totalnie skończy z nim albo "bye bye baby". 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, lex napisał:

wyręczyłaś mnie no i spisałaś się laska. jeszcze będą z Ciebie ludzie. 

Dzięki , jeszcze będą ze mnie ludzie 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, lex napisał:

za dużo odpowiadasz laska, wystarczylo napisac, ze musisz mi to wyjasnic na priva bo inni czytają 🙂 dobra, wcisne Cie gdzies w kalendarzu. Kiedy masz czas? 

Chyba nie wiesz na co się piszesz 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, lex napisał:

No... teraz jak to napisałaś to sam już nie wiem. Może? Musisz sie wykazać 🙂

Spoko 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, lex napisał:

Tylko spoko? eee a już zaczynao sie robić ciekawie. Możesz przeklnąć jak chcesz, ale tylko raz. 

Dzięki za pozwolenie , jak będę mieć chęć i powód to przeklne na pewno .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, lex napisał:

whatever, podrywac nie umiejo, żartować nie umiejo, swojego zdania też nie majo.. tak sie zastanawiam, z czym taka potencjalna laska "przychodzi do stołu". Wy tylko macie cycki i tyłek, czym można zaintetesować faceta. BTW tak, tak już możesz uciekać tam gdzie masz przydupasków. już koniec cierpienia

"Cycki i tyłek" z pewnością ma (jeszcze nie pokazała, ale tak domniemam 😎). I w tym tkwi Twój problem, że jak kobieta ma swoje zdanie, a dodatkowo próbuje Ci grzecznie i sensownie przedstawić swoje argumenty, to Tobie pozostaje jedynie Twój najsilniejszy "nie, bo nie, bo jesteś laską". Rozbawiłeś mnie 😎

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×