Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Kina

Mam 17 lat i jest w ciąży. Co mam zrobić?

Polecane posty

14 godzin temu, Woźny Olivier napisał:

Obstaję przy eutanazji, tak będzie sprawiedliwie - życie za życie. 

Zycie? Do 4 miesiaca ciazy nie ma co dywagowac o zyciu. Plod ma jeszcze nie wyksztalcony uklad nerwowy- mozg jeszcze nie dziala. Mowienie o zyciu na tym etapie wiec to nie nieporozumienie. Pozniej to wciaz plod, o dziecku i jego zabojstwie mozna dopiero mowic gdy sie urodzi i bedzie zdolne do wziecia pierwszego samodzielnego oddechu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, AgsAgsAgs napisał:

Zycie? Do 4 miesiaca ciazy nie ma co dywagowac o zyciu. Plod ma jeszcze nie wyksztalcony uklad nerwowy- mozg jeszcze nie dziala. Mowienie o zyciu na tym etapie wiec to nie nieporozumienie. Pozniej to wciaz plod, o dziecku i jego zabojstwie mozna dopiero mowic gdy sie urodzi i bedzie zdolne do wziecia pierwszego samodzielnego oddechu. 

Niezbyt trafny komentarz, chyba nie wie Pani o czym pisze. Nie wiem czy doświadczyła Pani bycia w ciąży czy też nie. Proszę uwierzyć, że dla wielu kobiet od pierwszych dwóch kresek na teście to dziecko a nie "płód".

W mojej opinii jest to nowe życie od samego początku 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Annako napisał:

Niezbyt trafny komentarz, chyba nie wie Pani o czym pisze. Nie wiem czy doświadczyła Pani bycia w ciąży czy też nie. Proszę uwierzyć, że dla wielu kobiet od pierwszych dwóch kresek na teście to dziecko a nie "płód".

W mojej opinii jest to nowe życie od samego początku 🙂

Ma Pani racje. W Pani opinii. Jestem mama dwojki dzieci, chcianych i kochanych. Co jednak nie spowodowalo u mnie utraty umiejetnosci racjonalnego myslenia i nie pozbawilo wspolczucia dla kobiet ktore odmiennie niz ja dzieci nie chca a inni chca je zmusic by je mialy. A biologia jest nieublagana. Najpierw jest zarodek, pozniej pllod a po narodzonach dziecko. Dobro plodu nie moze byc stawiane wyzej noz dobro kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Woźny Olivier napisał:

Inne DNA, w wieku kilkunastu lat może już żyć samodzielnie. Zgodnie z tą logiką właściwie czemu nie można byłoby, decyzją matki, zabić nastolatka?

Tłumaczenie zagadnienia: wg przyedmówcy do danej ilości dni/ tyg9dni  płód to zlepek komórek.

Ty, porównałeś go do nastolatka- błąd wnioskowania nastąpił. 

Edytowano przez Serce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Autorko odezwij sie, mam nadzieje ze wszystko w porzadku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2021 o 12:12, AgsAgsAgs napisał:

Zycie? Do 4 miesiaca ciazy nie ma co dywagowac o zyciu. Plod ma jeszcze nie wyksztalcony uklad nerwowy- mozg jeszcze nie dziala. Mowienie o zyciu na tym etapie wiec to nie nieporozumienie. Pozniej to wciaz plod, o dziecku i jego zabojstwie mozna dopiero mowic gdy sie urodzi i bedzie zdolne do wziecia pierwszego samodzielnego oddechu. 

Plod nie odczuwa bolu do ok 27 tygodnia ciazy (7 miesiac) wiec praktycznie do tego momentu mozna by go zabic. Z jakiegos jednak powodu aborcja w wielu krajach jest legalna do 3 miesiaca. Jesli dla Pani zabicie 7-miesiecznego "plodu" Nic by nie znaczylo to nie wiem jak to nazwac. Co do autorki to jezeli nie chce tej ciazy to powinna sie odrazu upewnic czy nie jest faktycznie w ciazy i wtedy odrazu decydowac co dalej. Jezeli jest w drugim miesiacu to zostaje jej jeszcze miesiac na wykonanie legaalnej aborcji, pozniej niestety bedzie miala problemy, niezaleznie od tego jak niektorzy tu twierdza, ze to "Nadal nie czlowiek". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2021 o 13:33, AgsAgsAgs napisał:

Ma Pani racje. W Pani opinii. Jestem mama dwojki dzieci, chcianych i kochanych. Co jednak nie spowodowalo u mnie utraty umiejetnosci racjonalnego myslenia i nie pozbawilo wspolczucia dla kobiet ktore odmiennie niz ja dzieci nie chca a inni chca je zmusic by je mialy. A biologia jest nieublagana. Najpierw jest zarodek, pozniej pllod a po narodzonach dziecko. Dobro plodu nie moze byc stawiane wyzej noz dobro kobiety.

W takim razie proszę się cieszyć, że nie miała Pani tej "przyjemności" widzieć tego martwego "płodu" które tylko było imitacją dziecka. 

Autorka sama powinna zadecydować co dla niej jest dobre to jej życie i sumienie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Annako napisał:

W takim razie proszę się cieszyć, że nie miała Pani tej "przyjemności" widzieć tego martwego "płodu" które tylko było imitacją dziecka. 

Autorka sama powinna zadecydować co dla niej jest dobre to jej życie i sumienie. 

Amen. Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Kazda kobieta powinna sama i w swoim sumieniu decydowac czy chce urodzic czy nie. Do niczego nie byc przymuszana. Tylko tak sie jakos sklada, ze nikt nie zmusza do aborcji, zmusza sie tylko do rodzenia na sile. Najlepiej byloby pozostawic decyzje kobiecie. By zdecydowala co jest dla niej dobre. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×