Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
bezmaski

Poszedłem do sklepu bez maski i czułem się jak ufoludek

Polecane posty

a reszta z maskami jak jacyś nawiedzeni, masakra jak wode z mózgu potrafią ludziom zrobić

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 2
  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widze coraz więcej mądrych ludzi olewających te maski, a bezprawne mandaty mogą sobie wystawiać, nic nie przyjmuje bo to nielegalna procedura niezgodna z Konstytucją.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, bezmaski napisał:

Widze coraz więcej mądrych ludzi olewających te maski, a bezprawne mandaty mogą sobie wystawiać, nic nie przyjmuje bo to nielegalna procedura niezgodna z Konstytucją.

Wydaje ci się. Niewolnicy potrafią późnymi wieczorami w maskach biegach albo jeździc na rowerze. 😄 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.03.2021 o 01:39, Nymphette napisał:

Ja chodzę w siatce 🤣 Centralnie 🤣 Odbiór o dziwo super, aż się zaczyna wierzyć w ludzkość 😄 

Zgadza się, to jest najlepsze rozwiązanie, gdy jakiś kapo w galerii zmusza do założenia szmaty na twarz.

Nierząd zrobił z ludzi szmaciarzy.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, szikaka napisał:

Wydaje ci się. Niewolnicy potrafią późnymi wieczorami w maskach biegach albo jeździc na rowerze. 😄 

to już jakaś paranoja, mózgi mają uszkodzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę powodów, by uważać za „psychiczne” osoby, które z różnych powodów podejrzewają, że mogłyby ciężko znosić Covid. Co innego, gdyby panikowały w obecności ludzi, którzy są już na niego odporni. 
Myślę, że wszystkim źle się przysłużyła konieczność noszenia maski na dworze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, irukangi napisał:

Problem polega na tym że bandyci usiłują zmusić ludzi pseudo przepisami by sami się wykańczali tymi "maskami". De/bile ustawodawcy nawet nie widzą sprzeczności w tych zarządzeniach. Maski na twarz na powietrzu ale jak najczęściej wietrzyć mieszkania. Gdzie tu logika ? Maski na okna zakładać? Ano prawda jest taka że chcieli by wszystko mieć w rękach ludzie zarobieni. Wszystko przez neta i garstka może sterować światem. 

Moim prywatnym zdaniem w zakładach pracy powinna być albo ścianka oddzielająca z pleksi, albo mierzenie temperatury, to już zminimalizuje ryzyko. Kto może, pracuje zdalnie. Maski w sklepach i środkach transportu i tam niech sprawdzają. A na ulicy nosi kto chce, zawsze przecież można się minąć i nikt nie jest skazany na długotrwałe przebywanie z jedną osoby. Osoby zaszczepione i które już przechorowały oznaczyć trudna do podrobienia opaską, z której trzeba się rozliczyć i mogą chodzić bez maski. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi tam w zimę jakoś specjalnie ta maska nie przeszkadza a nawet cieplej jest w niej , gorzej w lato.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

Problem polega na tym że oddychamy tym co powinno być z organizmu wydalone. I pseudo obowiązek noszenia masek. Grzybica płuc to straszna choroba. Pozatym oczywiste niedotlenienie organizmu które "wyjdzie" po latach korzyść ZUS i innych "instytucji" oczywista . Kasę się zabiera przymusowo, a płacić emerytury nie będzie trzeba. 

Wystarczy kultura i nie kichaniu komuś w twarz , zasłanianiu ust itd. 

Czekam aż profilaktycznie będą strzelać do ludzi bo przecież "mogą zarazić". 

Radzę przeczytać ustawę , bo maski są obowiązkowe dla ludzi chorych i tych co mają c najmniej dwa objawy. 

Zarządzenie wykonawcze są aktem prawnym niższej rangi i nie mogą być stosowany gdy ustawa mówi co innego. 

Dobra dość wszyscy są dorośli i to oni powinni dokonywać wyboru co robić w swoim życiu. 

Nie wiem , jak dla mnie nie ma to większej różnicy bo jak jestem na dworzu i nie ma w pobliżu ludzi to i tak ją ściągam a w sklepie czy autobusie jak jestem mniej niż pół godz to też nie tragedia.

  • Like 4
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, irukangi napisał:

Nie widzisz problemu?

Ktoś wbrew prawu zmusza Cię do określonych zachowań i działa na Twoją szkodę. Dziś to są maski a jutro ? Może każą Ci dziecko zabić by więcej tlenu mieli. A najsmutniejsze jest to że to oni mają płacone by być wzorem praworządności. 

Chcesz noś maskę , nie chcesz nie noś to powinien być Twój wybór i Twoja decyzja. 

Dobrze z mojej strony dość bo już mi mendy blokują. 

Trochę przesadzasz ale nie chcę się sprzeczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, irukangi napisał:

Nie widzisz problemu?

Ktoś wbrew prawu zmusza Cię do określonych zachowań i działa na Twoją szkodę. Dziś to są maski a jutro ? Może każą Ci dziecko zabić by więcej tlenu mieli. A najsmutniejsze jest to że to oni mają płacone by być wzorem praworządności. 

Chcesz noś maskę , nie chcesz nie noś to powinien być Twój wybór i Twoja decyzja. 

Dobrze z mojej strony dość bo już mi mendy blokują. 

Mnie także to nie wkurza, ponieważ rozumiem, że starsze osoby i ludzie z różnymi powikłaniami mogą obawiać się o swoje zdrowie. Nie porównuj proszę noszenia maseczek z zabijaniem własnych dzieci, bo to nie ten kaliber i w drugim przypadku każdy zdrowy psychicznie człowiek się zbuntuje. 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym całym najlepsze to udac się rowerem za miasto. Zakładam komin, bo i tak muszę bo zimno, żadnych maskownic. Jak będzie cieplej, nie wiem, co zrobiię, bo okulary rowerowe na uszach te ramki plus gumki od maski to nienormalne jest i niewygodne.

Edytowano przez Mariusz4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
5 minut temu, Nymphette napisał:

Realnie i bez żartów uważam za najbardziej optymalne wolnorynkowe wydzielenie stref dla osób takich i takich. Czyli otwieramy kawiarnie i restauracje - nikt przecież niechętnym  nie każe tam chodzić. Galerie handlowe - jedne niech działają tylko dla osób z maskami, bez knajp i kawiarni - inne normalnie (albo niech to będzie zależne od dnia). To samo z wszelkimi innymi przybytkami - hotele, zakłady fryzjerskie itd. Przymusu nie ma. Na dworze oczywiście maska to absurd i powinna być bezprawna. Kto chce siedzieć w domu, jest obciążony - niech siedzi i pracuje zdalnie, gdy to możliwe. Można zorganizować dostarczanie zakupów z poziomu państwowego. 

Może się to tyczy także samolotów (wydzielić dwie strefy, przedzielone ścianką, do każdego samolotu są dwa wejścia po przeciwnych stronach, każdą część może obsługiwać inna stewardessa, zawsze są dwie), pociągów (wagony itd.) - dla Covidian, czy faktycznie ludzi którzy na obecnym etapie życia potrzebują być w sterylnym otoczeniu, i dla normalnych 🙂  To samo pociągi (wagony takie i takie). I będzie spokój. 

A jak się pozakażają, to kto ich będzie leczył, jak państwową służbę zdrowia mamy? Gdzie ci zakażeni pierwsze swoje kroki skierują, do prywatnego lekarza? Oni są niewydolni w tym zakresie, więc boją się. Chętnie zrobili by tak jak sugerujesz, bo leży to w ich  interesie, ale coś musi być na rzeczy, skoro godzą się na notowanie niższych wpływów do budżetu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Fak 91 napisał:

Dziewczyno przecież Ty prawie i tak nie wychodzisz z domu to dla Ciebie nie ma różnicy ale zrozum że każdy normalny człowiek ma już dość tego jeebanego cyrku i noszenia tych szmat na japach

 

Przykro mi że masz nie aktualne informacje bo wychodzę co najmniej 2 razy dziennie , czasami 3 , z resztą po co ja się tłumacze 🖐

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Fak 91 napisał:

Tak wiem po fajki na CPN 🤣

Tego nie zaliczam jako wyjście.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
Przed chwilą, Nymphette napisał:

Zakażeni całe życie płacą na tych złodziei, więc ich psim obowiązkiem jest leczyć KAŻDEGO, kto odprowadza podatki. Palaczom też odmówisz służby zdrowia? Czy otyłym?  Można ewentualnie dyskutować o niewielkim (czyli mieszczącym się w granicach zdrowego rozsądku, a nie ekonomicznego przymusu i szantażu w jednym) podniesieniu składek dla osób, które nie chcą się bawić w ten cały cyrk - ale nie uważam tego za słuszne - dość się płaci tym złodziejom. Z kasy, która wpływa rokrocznie do budżetu, powinna być super służba zdrowia. Koniec z dotowaniem telewizji publicznej czy kultury - to powinno leżeć w gestii prywatnych inwestorów. Ale też w takim układzie te instytucje nie mają prawa być zamykane nakazem państwa. Żadne nie powinny. 

Człowieku spokojnie, ja się z Tobą zgadzam. Tylko oni się powołują na brak łóżek, potencjalnego sprzętu i personelu i boją się chaosu. W jakim europejskim państwie w gestii inwestorów leży finansowanie kultury, telewizji publicznej? Ależ  na cukier, papierosy, alkohol sami się dobrowolnie godzimy aby było legalnie. Jak myślisz, co by się stało gdyby rządzący chcieli tego zakazać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
2 minuty temu, Nymphette napisał:

Spaliny są dyskusyjne, bo już trochę naruszają wolność drugiego człowieka, zatruwając dosłownie całą Ziemię i atmosferę  (nie uciekniesz od nich na bezludną wyspę, jak od wirusa) - a do rozpowszechnienia elektryków jeszcze trochę poczekamy 🙂 

W Chinach nie dawno otworzyli elektrownie węglową większą niż wszystkie razem wzięte w Europie, nie wspominając o imporcie węgla  i ich ekspansji w Afryce. Jakie to ma znaczenie z którego komina na świecie pójdzie dym, który najbardziej odnoszą do globalnego ocieplenia. Nie chce mi  się pisać co produkujemy z węgla i o co tak naprawdę chodzi. A z tą opieką medyczną nie wiem o co ci chodzi, że niby powinna być prywatna? Gdzieś na świecie tak to funkcjonuje, z tego co wiem, ewentualnie jest taka i taka, czyli masz wybór. Ty jesteś inteligentna i sobie poradzisz, ale co zrobić z tymi mniej zaradnymi? To się sprowadza do prywatnej edukacji żeby większość była na Twoim poziomie.  Trochę utopia, biorąc pod uwagę że jesteśmy demoludem, należącym i pod ścisłym wpływem komisji europejskiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, irukangi napisał:

Ludzie starsi i z powikłaniami zawsze częściej umierali na grypę i powikłania po niej zwłaszcza w trudnych dla nich okresach jesieni czy wiosny. Nie będę pisał kolejny raz tego samego . Sprawdź statystyki z lat ubiegłych . 

I wybacz ale mam Cię za inteligentną osobę i myślę że nie łykasz tej ściemy a tylko z nieznanych mi powodów podtrzymujesz wersję korporacji, WHO i paru innych pazernych ludzi. 

Czas pokaże kto miał rację. 

Nie rozumiem, co uważasz za ściemę. Istnienie koronawirusa? 
Moje stanowisko jest raczej pośrednie, to znaczy ani nie panikuję, ani nie bagatelizuję. Możecie się ze mną nie zgadzać, ale proszę bez wycieczek w stronę mojej intligencji.

27 minut temu, Nymphette napisał:

W dwudziestowiecznych Niemczech też zaczynało się ot takiej tam, głupiej opaski - gwiazdy Dawida. Tak, to oczywiście wciąż przejaskrawienie, mocne na dodatek- ale jednak... obecne działania rządu (i ogóle rządów, w różnych państwach) są mocno niepokojące i nieadekwatne. Odwołanie ciężko chorym ludziom operacji z powodu przewidywanej (!) trzeciej fali pandemii to czyste sku*rwysyństwo. 

Skuteczność maseczek to też kwestia dyskusyjna. Coś tam dają (badania same sobie przeczą, jedne wykazują skuteczność, inne nie) - ale czy na tyle, by było to warte aż takiego dyskomfortu? Takiego chcemy życia dla nas, dla przyszłego pokolenia? Chodzić zakryte jak Arabki, choć jeszcze niedawno się z tego śmialiśmy?

Przecież tu absurd goni absurd. Gdy jeszcze panowała u nas wakacyjna normalność, to absolutnym hitem w dziedzinie absurdu  były centra handlowe - strefa kawiarniane-restauracyjna, wszyscy bez masek, siedzą i popijają kawkę, jedzą ciasteczka itd. - dwa metry dalej, dosłownie, w strefie sklepowej - już za brak maseczki grozi mandat 😛 Ten wirus w ogóle jest bardzo wybiórczy -  znika się i pojawia tam, gdzie jakimś ludziom "wyżej" pasuje.

To jest też chyba trochę ideologiczna dyskusja - tak jak z dostępem do broni. Jedni godzą się z ewentualnym ryzykiem, zgodnie z dewizą JKM, że "celem życia nie jest przeżycie", i chcą normalnego, bogatego w doznania i możliwości życia, nawet obarczonego jakimś tam ryzykiem, inni preferują imitowanie Orwella w celu stworzenia wokół siebie jednej wielkiej strefy komfortu. 

Realnie i bez żartów uważam za najbardziej optymalne wolnorynkowe wydzielenie stref dla osób takich i takich. Czyli otwieramy kawiarnie i restauracje - nikt przecież niechętnym  nie każe tam chodzić. Galerie handlowe - jedne niech działają tylko dla osób z maskami, bez knajp i kawiarni - inne normalnie (albo niech to będzie zależne od dnia). To samo z wszelkimi innymi przybytkami - hotele, zakłady fryzjerskie itd. Przymusu nie ma. Na dworze oczywiście maska to absurd i powinna być bezprawna. Kto chce siedzieć w domu, jest obciążony - niech siedzi i pracuje zdalnie, gdy to możliwe. Można zorganizować dostarczanie zakupów z poziomu państwowego. 

Może się to tyczyć także samolotów (wydzielić dwie strefy, przedzielone ścianką, do każdego samolotu są dwa wejścia po przeciwnych stronach, każdą część może obsługiwać inna stewardessa, zawsze są dwie), pociągów (wagony itd.) - dla Covidian, czy faktycznie ludzi którzy na obecnym etapie życia potrzebują być w sterylnym otoczeniu, i dla normalnych 🙂  To samo pociągi (wagony takie i takie). I będzie spokój. 

Proponuję w tym konkretnym przypadku przejaskrawiać. Zacytowałaś mnie, a ja napisałem o maseczkach i o niczym więcej. Jeśli chodzi o rządowe decyzje związane ze służbą zdrowia i szkolnictwem, uważam je za kompletnie chybione. Było wystarczająco dużo czasu, by zorganizować szpitale polowe (stare szkoły były budowane w taki sposób, by można było je wykorzystać podczas wojny - można część z nich wykorzystać, zajęcia dla starszych dzieci, licealistów zrobić zdalne, a dla młodszych - stacjonarne).

Do do galerii handlowych - uważam, że dobrym rozwiązaniem jest nakaz noszenia przez klientów maseczek (poza strefą gastronomiczną, gdzie stoliki należy oddzielić pleksą). Twój plan ma jeden poważny minus, a mianowicie niesprawiedliwe traktowanie personelu sklepowego, który w zależności od galerii będzie spotykał się z klientami w maseczkach lub nie - i dlatego nie nadaje się do wdrożenia.

Nie wszystkie osoby z problemami zdrowotnymi mogą pracować zdalnie - nie pozwala im na to charakter pracy lub kompetencje. Jeśli chodzi o emerytów, to dla wielu z nich kwota 10zł za dostarczenie zakupów ze sklepu jest nie do przejścia.

Podsumowując, uważam, iż Twoja propozycja składa się z rzeczy niemożliwych do realizacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Nymphette napisał:

To prawda, są opisywane w "Wirusologii lekarskiej" Kańtocha 🙂 A książka ma kilka dekad 😉 

Ten obecny, fakt,  bywa dość zjadliwy (zespół pocovidowy) - ale...Od zawsze ludziom zostawały jakieś objawy po grypie (o boreliozie, która potrafi zaprowadzić nawet na wózek, a jest wybitnie niedoceniana przez większość środowiska lekarskiego, czy toksoplazmozie, nie wspominając) - to, co się dzieje wokół tego tematu, to w 10%, realny jakiś tam problem, w 90% - czysta polityka.

Borelioza nie jest wywoływana przez wirusy a bakterie z wirusy krętków. Nie widzę sensu porównywania chorób o zupełnie innych przyczynach (bakterie, wirusy), zupełnie innej zaraźliwości, odmiennych objawach itd. To tylko figura retoryczna.
Irytują mnie rozmowy o koronawirusie, ponieważ obydwa obozy biją pianę, by udowodnić swoje racje, zamiast szukać rozwiązań, najlepiej w możliwie największym stopniu zadowalających wszystkich zaintetesowanych.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, irukangi napisał:

Nie napisałem nigdzie że wirus nie istnieje. Nie podpuszczaj mnie. Ta ściema to pseudo walka z czymś co istniało od dawna. To jak z dżumą która też istnieje. I przy okazji nie jesteś zdziwiony błyskawicznym "wynalezieniem" szczepionki ? A na inne wirusy od lat nie potrafią ? HIV , polio i takie tam drobiazgi. 

Proszę daj spokój nie obrażaj swojej i mojej inteligencji. Chyba że chcesz bym się zamknął w temacie to OK. 

Po prostu nie rozumiem, w czym się ze mną nie zgadzasz. Wiem, że to już kolejny Wasz temat o wirusie, ale nie czułem się zobowiązany do śledzenia tego, co piszecie. 
Jeśli chodzi o szczepionkę, to moim zdaniem jest ona nieprzetestowana. Jeśli wolisz, jest prototypem i przeprowadzane są właśnie eksperymenty na ludziach, a ewentualne powikłania wyjdą później. Moi krewni się zaszczepili. Ja nie planuję. 

Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek uwłaczał Twojej inteligencji. Chyba, że masz na myśli odmienne do mojego zdanie. Jeśli chcesz je zmienić, musisz posłużyć się konkretnymi i naukowymi argumentami, bo wystarczająco długo śledziłem cały ten cyrk, by wyrobić sobie własne zdanie.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, irukangi napisał:

Ale jakich rozwiązań ? To władza na nas napadła pod pseudo pretekstem korony . Kogo chcesz zadowalać koncerny którym cięgle kasy mało , władzę której też ciągle mało, naiwnych którzy posłusznie wykonują polecenia? Ktoś napisał że kiedyś zaczęło się niewinnie od opasek z gwiazdą Dawida. 

Pamiętaj KAżda WŁADZA DEPRAWUJE. 

W tym momencie przenosisz na mnie swoje uprzedzenia w stosunku do władzy, a ja nawet nie mam pojęcia, do czego nawiązujesz. Wyrażasz się tak niejasno, że jeśli dalej będziesz argumentował w podobnym stylu, nie udzielę Ci odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Nymphette napisał:

W którym miejscu napisałam, że borelioza jest wywołana przez wirusy? 🤣 Póki co wszystkie proponowane rozwiązania są zaprojektowane pod obóz histeryków i ekonomicznych abnegatów. 

Porównujesz boreliozę do koronawirusa, a ja napisałem Ci, że nie masz podstaw do porównywania tak odmiennych chorób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
49 minut temu, Nymphette napisał:

Nawet nie wiadomo, czy to działa.

Działa, zmarło 70 procent więcej ludzi niż rok wcześniej. I to nie na Covid.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu

Ciekawe na którym oddziale pracuje Nymphette i czym się zajmuję, ewidentnie służba zdrowia, o ironio pewnie  państwowa. 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
1 minutę temu, Nymphette napisał:

😎 Max, co tu na publiczny dam, to zdjęcie 😛 

Ewidentnie interesujesz się tym i wiesz co piszesz, nawet z lekką pasją ci to idzie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
4 minuty temu, irukangi napisał:

Pielęgniarki mnie kręcą bardzo 😊 Panie w wartuszkach też !

Myślę że wyżej zaszła w hierarchii i jakąś specjalizacje posiada. Kobieta z pasją. Cóż, tylko pogratulować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
1 minutę temu, Nymphette napisał:

Jejku ❤️ Dziękuję za miłe słowa, przydadzą mi się dzisiaj szczególnie 😊 , ale -  to takie smutne...Zawsze chciałam być głupia i śliczna, a jest na odwrót 😛 Ironia losu 😅

Mądra i brzydka? XDDDDD 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Druhu
1 minutę temu, Nymphette napisał:

Tak sądzę xD Nie, serio, jest mi mega miło, gdy ktoś uzna mnie za inteligentną, to nie tak, ze nie doceniam takich słów - ale tak, moja fantazja największa, być śliczna i totalnie głupia, zero zmartwień, rozkmin, przemyśleń...

Ot, fantazja - wiem, że pewnie dziwna 🙂 Ale od lat o tym marzę. Dałabym sobie zjeść mózg jak Linda Petry w Szamance 😎

Uznałem że masz wiedzę, więc masz ambicje i ochotę coś wiedzieć, a że idzie ci to swobodnie, to uznałem że robisz to z pasją. Takimi rzeczami interesują się zazwyczaj ludzie inteligentni, więc to żadne komplementy. Fakty. Zachowujesz się jakby Cię ktoś pierwszy raz docenił i wielkie nie do wiary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Nymphette napisał:

realnie boję się stanu ekonomicznego Polski (i nie tylko) do końca tego roku...Tragedia.

Drukują aż się maszyny drukarskie przegrzewają. Zmienili koszyk inflacyjny pod pozorem zmian upodobań Polaków w wyniku pandemii. Prawda jest taka, że muszą manipulować danymi żeby ukryć galopującą inflację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×