Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

4 godziny temu, Qwerty82 napisał:

Jak nie chcesz wyjac na desperatke to sie zajmij czyms ciekawym i sama pierwsza nie pisz. Jesli on sie odezwie po 3 dniach to ty odczekaj kolejne 3 dni i odpisz. Mezczyzni sa troxhe inaczej skonstruowani niz kobiety. Przede wszystkim sa jednozadaniowi. Wiec jak wpadl w wir prAcy to szufladka "nowa dziewczyna z netu" sie zamyka i pracuje. Jak zaczniesz mu robic jazdy po kilku dniach znajomosci za to to uzna cie za niezrowbowazona.  A jesli inna sie pojawila to moze sie juz wcale nie odezwac wiec tym bardziej nje masz po co pisac. Tak czy inaczej "czekasz" na jego ruch

To prawda, nic więcej nie mogę zrobić.  Ale najbardziej zastanawia fakt, że przestał korzystać z komunikatora, gdzie wcześniej był na nim cały czas...czas pokaże 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, marinero napisał:

Ludzie sie ocenia po tym co robia i jak robia...  a nie po deklaracjach ! 

Zamilkl to znaczy nie chce sie z toba komunikowac! Gdyby bardzo chcial to by ziemia sie zatrzesla ! 

Odpusc! i zajmuj sie innym facetem 🙂 Szkoda energii na tego goscia! 

Myślę tak samo.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Czarnulka111 napisał:

To prawda, nic więcej nie mogę zrobić.  Ale najbardziej zastanawia fakt, że przestał korzystać z komunikatora, gdzie wcześniej był na nim cały czas...czas pokaże 

Mnie by bardziej zastanawiało, że nawet nie zadzwonił, skoro mieliście kontakt telefoniczny. Komunikator zawsze można zmienić, z telefonem jest trudniej... Ja bym odpuściła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Małgosia Jakaśtam napisał:

Mnie by bardziej zastanawiało, że nawet nie zadzwonił, skoro mieliście kontakt telefoniczny. Komunikator zawsze można zmienić, z telefonem jest trudniej... Ja bym odpuściła.

Tylko to komunikator powiązany z numerem telefonu...no cóż....trzeba żyć dalej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Czarnulka111 napisał:

Tylko to komunikator powiązany z numerem telefonu...no cóż....trzeba żyć dalej 

Tak czy inaczej, to milczenie nie wydaje się być przypadkowe, nie sądzisz? Są różne sytuacje w życiu, ale tak nagle tuż przed spotkaniem? Chyba, że faktycznie coś mu się stało z telefonem. Maila nie ma? Jednak...Tego kwiatu to pół światu, dziewczyno. Będzie dobrze🍀

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Czarnulka111 napisał:

Właśnie problem w tym, że to bardziej on chciał jakiś konkretów i inicjatywa była po jego stronie dlatego jestem zaskoczona...

Raczej udawał ,że chciał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Małgosia Jakaśtam napisał:

Tak czy inaczej, to milczenie nie wydaje się być przypadkowe, nie sądzisz? Są różne sytuacje w życiu, ale tak nagle tuż przed spotkaniem? Chyba, że faktycznie coś mu się stało z telefonem. Maila nie ma? Jednak...Tego kwiatu to pół światu, dziewczyno. Będzie dobrze🍀

Wiem ale myślałam , że całkiem dobrze nam się rozmawia.  Z tym, że to spotkanie od początku stało pod znakiem zapytania, bo zależało od jego pracy więc tak naprawdę mógł to dalej ciągnąć gdyby chciał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Małgosia Jakaśtam napisał:

Otóż to.

Ale chyba nadzieja przez jakiś czas mimo wszystko zostanie...chyba mam za dużą wiarę w ludzi 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Czarnulka111 napisał:

 Powinnam mieć nadzieję, że się jeszcze odezwie czy sobie go odpuścić? 

Odpuścić, wpisz sobie w google - ghosting.

To jedna z zagrywek facetów.

 

12 godzin temu, lonelyman napisał:

A jak faktycznie wywieźli go na bonifratrów w stanie agonalnym.

I jak 100 tyś innych facetów, co nie odpisują kobietom. Wszyscy są w szpitalu. Szpital o nazwie: nie jestem zainteresowany

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Czarnulka111 napisał:

Ale chyba nadzieja przez jakiś czas mimo wszystko zostanie...chyba mam za dużą wiarę w ludzi 😉

Przejdzie Ci 😉 Tutaj niestety liczą się fakty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Mibo napisał:

Wszyscy są w szpitalu. Szpital o nazwie: nie jestem zainteresowany

Jest i druga nazwa: jestem taki tajemniczy.

Edytowano przez Małgosia Jakaśtam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Czarnulka111 napisał:

Ale chyba nadzieja przez jakiś czas mimo wszystko zostanie...chyba mam za dużą wiarę w ludzi 😉

Albo za duże oczekiwania w stosunku do nowo poznanych ludzi. Facet zrezygnował ze spotkania, nie zaproponował innego terminu i zamilkł. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×