Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

610

Moj kolega chwali się stanowiskiem pracy

Polecane posty

Mam 23 lata w tym roku No i studiuje dziennie i pracuje mam jak narazie stawkę 20,5/h do łapy ale wykonuje prace fizyczna lecz potrafię wyciągnąć Ok 3200/msc studiując dziennie także wg mnie jest całkiem Ok. Moj kolega ma w tym roku 27 lat i niedawno jeszcze bo Ok 3 lub 4 msc temu pracował przez rok w żabce jako kasjer za 14,70/h ja na dziennych studiach potrafiłam zarobic więcej, on się starał odwalał za szefa robotę orzez te lata dawał się wykorzystywać i niedawno szef go zrobił swoim menagerem, szef ma tylko 2 żabki i dał go jako menagera a on od jakiegos czasu(ten kolega) strasznie się puszy przy normalnej ilości h dostaje do ręki 3000 zł dla mnie jak na chłopa który ma prawie 30 lat to mało, i od kiedy zaczal ta robotę to zaczyna się wyśmiewać ze znajomych co pracują fizycznie uważa ich za gorszych mnie tez osadza o to ze pracuje fizycznie mimo ze jeszcze niedawno wyciągałam od niego więcej a studiuje dziennie. Morał z tego taki: „najgorzej jest jak z dziada się Pan staje”  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A sorry pracowal ponad 2 Lata jako kasjer 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olej. Tez znam osobę która buja w kółko że jest menagerem, a pracuje 7 dni w tygodniu za mniejsze pieniądze niż niejtorzy na etacie. Może j bycie menagerem to osiągniecie, ale musi się opłacać, w przeciwnym wypadku warto kupić pokrowiec na rogi żeby nie było widać że Baran 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, 610 napisał:

Mam 23 lata w tym roku No i studiuje dziennie i pracuje mam jak narazie stawkę 20,5/h do łapy ale wykonuje prace fizyczna lecz potrafię wyciągnąć Ok 3200/msc studiując dziennie także wg mnie jest całkiem Ok. Moj kolega ma w tym roku 27 lat i niedawno jeszcze bo Ok 3 lub 4 msc temu pracował przez rok w żabce jako kasjer za 14,70/h ja na dziennych studiach potrafiłam zarobic więcej, on się starał odwalał za szefa robotę orzez te lata dawał się wykorzystywać i niedawno szef go zrobił swoim menagerem, szef ma tylko 2 żabki i dał go jako menagera a on od jakiegos czasu(ten kolega) strasznie się puszy przy normalnej ilości h dostaje do ręki 3000 zł dla mnie jak na chłopa który ma prawie 30 lat to mało, i od kiedy zaczal ta robotę to zaczyna się wyśmiewać ze znajomych co pracują fizycznie uważa ich za gorszych mnie tez osadza o to ze pracuje fizycznie mimo ze jeszcze niedawno wyciągałam od niego więcej a studiuje dziennie. Morał z tego taki: „najgorzej jest jak z dziada się Pan staje”  

Bo to jedyna rzecz którą może się pochwalić. Sam się czuje gorszy to tak się wyśmiewając poprawia sobie samoocenę. Miałam do czynienia z takimi osobami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×