Miecz 1077 Napisano wczoraj o 07:18 3 minuty temu, Baba napisał: Też bym chciała żeby mój syn był typem "miśka" który osiądzie w kraju na doopie i zrobi mi wnuka Ale nieeeeee Ale to Ty jesteś na emeryturze a nie on. 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 607 Napisano wczoraj o 07:18 1 minutę temu, taka_pokraka napisał: No ja nie mam takich, oczekiwań nie muszą. Bo nie mają tyle lat co mój syn Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1077 Napisano wczoraj o 07:18 1 minutę temu, Baba napisał: Powoli zaczynam się ogarniać. Tabletki zrobiły swoje. Właśnie widzę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 420 Napisano wczoraj o 07:19 2 minuty temu, Miecz napisał: Z wyborem drogi zawodowej dzieci jest tak jak z wyborem orientacji seksualnej. Musisz się tylko z tym pogodzić, a swoje marzenia schować głęboko do szuflady. Mnie zawsze wkurzali rodzice, którzy chcą dzieci pracą spełniać swoje marzenia. Kur/wa było samemu się lepiej uczyć, ciężej pracować i odnieść sukces. Ja nie mam takich oczekiwań Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 607 Napisano wczoraj o 07:20 Przed chwilą, Miecz napisał: Ale to Ty jesteś na emeryturze a nie on. Noooo. Dobrze, że syn ma więcej z ojca niż ze mnie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 420 Napisano wczoraj o 07:21 Przed chwilą, Baba napisał: Bo nie mają tyle lat co mój syn Zobaczymy, ja jestem neuroatypowa wiec inaczej buduję więzi. Może nigdy nie będę miała takiej potrzeby Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1077 Napisano wczoraj o 07:22 1 minutę temu, taka_pokraka napisał: Mnie zawsze wkurzali rodzice, którzy chcą dzieci pracą spełniać swoje marzenia. Kur/wa było samemu się lepiej uczyć, ciężej pracować i odnieść sukces. Ja nie mam takich oczekiwań Zapominasz o tym, że i nas rodzi się taka prawdziwa kastowość. By syn lub córka czuła się jak mała księżniczka, to rodzice muszą jej to zapewnić. Co z niej potem wyrośnie to już inna bajka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Miecz 1077 Napisano wczoraj o 07:23 3 minuty temu, Baba napisał: Noooo. Dobrze, że syn ma więcej z ojca niż ze mnie. Też tak uważam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Caryca żelkowa 115 Napisano wczoraj o 07:24 Ja chcę co najmniej 9 wnuków. Skoro jest ich trójka, to niech kontynuują powolne poprawianie demografii Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
taka_pokraka 420 Napisano wczoraj o 07:27 1 minutę temu, Miecz napisał: Zapominasz o tym, że i nas rodzi się taka prawdziwa kastowość. By syn lub córka czuła się jak mała księżniczka, to rodzice muszą jej to zapewnić. Co z niej potem wyrośnie to już inna bajka. To już trochę się zmieniło to milenialsi byli pokoleniem wychowywanym na krolewiczów i księżniczki, swoich dzieci już tak nie wychowywali. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Baba 607 Napisano wczoraj o 07:27 2 minuty temu, taka_pokraka napisał: Zobaczymy, ja jestem neuroatypowa wiec inaczej buduję więzi. Może nigdy nie będę miała takiej potrzeby Z tego co piszesz o sobie to faktycznie bardzo się różnimy. Już uprzedzam! Nie chodzi o to kto lepszy czy gorszy! Pisałaś, że po każdym porodzie szybko wracałaś do pracy. Ja bym nigdy nie oddała mojego dziecka w wieku niemowlęcym pod opiekę babci i tym bardziej żłobka. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Margherite 114 Napisano 21 godzin temu (edytowany) 6 godzin temu, Caryca żelkowa napisał: Ja chcę co najmniej 9 wnuków. Skoro jest ich trójka, to niech kontynuują powolne poprawianie demografii W każdym kątku po dzieciatku To u mnie po jednym od każdej i oby tak zostało. (doczekałam się w rodzinie chłopaczka w końcu ) Edytowano 21 godzin temu przez Margherite 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 386 Napisano 14 godzin temu (edytowany) Fajny sklep, jest w nim praktycznie wszystko... wystarczający asortyment nawet rękawiczki nitrylowe mają, rośliny duperele do domu... kiedyś fajne czarne trampki Lee kupiłam... Edytowano 14 godzin temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach