Mgła 349 Napisano 10 godzin temu (edytowany) Edytowano 10 godzin temu przez Mgła Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 10 godzin temu Każdy ponad każdym - s...n - innego traktuje jakby był niczym Wszyscy najmądrzejsi - j...i - myślą chyba, że są wybrańcami... Wszyscy tu, niestety... Na-na takie podejście brak mi słów Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 9 godzin temu Najlepiej chyba się skupić na sobie (to nie przytyk jak coś) zamiast analizować cudze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 9 godzin temu Brakuje mi trochę takiej muzyki... może to objaw starzenia się, że współczesna radiowa muzyka jest taka byle jaka : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 9 godzin temu Nie istnieje coś takiego jak jedno i drugie równocześnie? Błędne założenie że musi być albo, albo. I że musi być wybór - tak samo błędne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 8 godzin temu (edytowany) Jak to mawia pewna osoba... siedzenie w cudzym ogródku zaniedbuje nasz osobisty... Edytowano 8 godzin temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 8 godzin temu (edytowany) 40 minut temu, yeya napisał: Jak to mawia pewna osoba... siedzenie w cudzym ogródku zaniedbuje nasz osobisty... Teraz to skieruj do całej tu reszty, siedzących w necie od lat na obgadywaniu, hejcie i dla atencji. Edytowano 8 godzin temu przez Mgła Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 7 godzin temu 8 minut temu, Mgła napisał: Teraz to skieruj do całej tu reszty, siedzących w necie od lat na obgadywaniu, hejcie i dla atencji. Myślę, że już wystarczająco wiele razy reagowałam... a czy warto było (?) co se popisalam to moje : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 7 godzin temu 18 minut temu, yeya napisał: Myślę, że już wystarczająco wiele razy reagowałam... a czy warto było (?) co se popisalam to moje : ) Znam to. Dlatego mnie tu nie ma. Tylko cień po mnie i echo, dla wyrównania rachunków. A kiedy to nastąpi, to sama ocenię. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 7 godzin temu Spokojnie M.W. . Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 2 godziny temu 4 godziny temu, Mgła napisał: Znam to. Dlatego mnie tu nie ma. Tylko cień po mnie i echo, dla wyrównania rachunków. A kiedy to nastąpi, to sama ocenię. Można komuś spróbować coś wytłumaczyć a on i tak tego nie przyjmie... szczególnie silne emocje potrafią przesłonić argumenty i wtedy trafiasz jak grochem o ścianę... przecież w takich momentach Tobie też nie da się nic wytłumaczyć... wielokrotne analizowanie i komentowanie cudzych zachowań niekoniecznie prowadzi do jakiejkolwiek zmiany i w pewnym momencie pozostaje pytanie: co właściwie ja zyskuję brnąć w to dalej : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach