Mgła 349 Napisano 8 godzin temu (edytowany) Edytowano 8 godzin temu przez Mgła Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 8 godzin temu Każdy ponad każdym - s...n - innego traktuje jakby był niczym Wszyscy najmądrzejsi - j...i - myślą chyba, że są wybrańcami... Wszyscy tu, niestety... Na-na takie podejście brak mi słów Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 7 godzin temu Najlepiej chyba się skupić na sobie (to nie przytyk jak coś) zamiast analizować cudze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 7 godzin temu Brakuje mi trochę takiej muzyki... może to objaw starzenia się, że współczesna radiowa muzyka jest taka byle jaka : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 6 godzin temu Nie istnieje coś takiego jak jedno i drugie równocześnie? Błędne założenie że musi być albo, albo. I że musi być wybór - tak samo błędne. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 6 godzin temu (edytowany) Jak to mawia pewna osoba... siedzenie w cudzym ogródku zaniedbuje nasz osobisty... Edytowano 6 godzin temu przez yeya Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 6 godzin temu (edytowany) 40 minut temu, yeya napisał: Jak to mawia pewna osoba... siedzenie w cudzym ogródku zaniedbuje nasz osobisty... Teraz to skieruj do całej tu reszty, siedzących w necie od lat na obgadywaniu, hejcie i dla atencji. Edytowano 5 godzin temu przez Mgła Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 5 godzin temu 8 minut temu, Mgła napisał: Teraz to skieruj do całej tu reszty, siedzących w necie od lat na obgadywaniu, hejcie i dla atencji. Myślę, że już wystarczająco wiele razy reagowałam... a czy warto było (?) co se popisalam to moje : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 5 godzin temu 18 minut temu, yeya napisał: Myślę, że już wystarczająco wiele razy reagowałam... a czy warto było (?) co se popisalam to moje : ) Znam to. Dlatego mnie tu nie ma. Tylko cień po mnie i echo, dla wyrównania rachunków. A kiedy to nastąpi, to sama ocenię. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Mgła 349 Napisano 5 godzin temu Spokojnie M.W. . Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
yeya 393 Napisano 39 minut temu 4 godziny temu, Mgła napisał: Znam to. Dlatego mnie tu nie ma. Tylko cień po mnie i echo, dla wyrównania rachunków. A kiedy to nastąpi, to sama ocenię. Można komuś spróbować coś wytłumaczyć a on i tak tego nie przyjmie... szczególnie silne emocje potrafią przesłonić argumenty i wtedy trafiasz jak grochem o ścianę... przecież w takich momentach Tobie też nie da się nic wytłumaczyć... wielokrotne analizowanie i komentowanie cudzych zachowań niekoniecznie prowadzi do jakiejkolwiek zmiany i w pewnym momencie pozostaje pytanie: co właściwie ja zyskuję brnąć w to dalej : ) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach