Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mowidka

własna działalność pomóżcie,

Polecane posty

Kochani, pomysł jest, miejsce jest wkład własny malutki ale jest, problem jest w tym że chcę sie ubiegać o dotację biznes plan napisze mi szwagierka bo pracuje przy tym, ale brak mi odwagi, pobiera teraz jeszcze rentę rodzinną z krusu, ale ona sie kończy z dniem 31marca, będę walczyć aby mnie zarejestrowano jako osobę bezrobotną, choc będzie problem bo mąż jest rolnikiem, ale wiem juz co robić, (musze udowodnić że nie pomagam w ogóle w gospodarstwie,) proszę napiszcie czy to wszytsko jest takie trudne, czy tylko mi się tak wydaje, miał by to być sklepik, którego nie ma w okolicy gdzie myślę nad otworzenie, w góry dziekuję,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekta
wex pod uwagę, że jest regres, kryzys moze waletuj na bezrobociu i czekaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sklep z artykułami chińskimi, nie stać mnie na coś większego, chciała bym od tego zacząć, jako że mąż jest rolnikiem ja automatycznie także, co mnie wkurza bo nie mogę się zarejestrować w up, za czym idzie małe szanse na dotację, a żeby ubiegać sie o dotacje z rolnictwa musze mieć płaconych składek min.3lata, a jak bm chciała płacic sobie zus, i wszystko jak ma być, nie wiem boję sie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szwagierka pracuje przy opracowywaniu projektów, wiec minimalnie mogła by mi pomóc, co moge podac aby udowodnić ze nie pracuję na gospodarstwie, bo jak narazie to inne zameldowanie niz ma maż, to nie mam pojęcia, nie pracuje na gospodarstwie bo ani mnie to nie interesuje, ani nie umiem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekta
przemyśl w rodzinie osoba założyła komis z ciuszkami dziecięcymi, dostała włąsnie dotacje unijną niestety zusy,, opłaty żeżarły...plany pośredniak!!! siedzi w domu..biznes wyszedł, ale dochód był minusowy przemyśl, skarkuluj... tu nikt ci nie da recepty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatooo
Do odważnych świat należy :)) Wiesz ile trzeba kasy na założenia sklepiku, policz miesięczne koszty stałe - KRUS, wynajem, media itp. Bedziesz wiedziała na ile miesięcy wystarczy Ci kasy jeśli miałaby być to klapa. Jakby było bardzo źle to będziesz wiedziała kiedy masz zakończyć działalność, zeby się totalnie nie zadłużyć. Ale dlaczego miałoby się nie udać? Uda się!! Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekta
wiesz zarabiam do 3 tys, talony na swięta, pozyczki na dość niski procent, 13-tka, ..rodzina mi zazdrości,że mam stały dochód, soboty wolne... jestem co prawda po studiach, chciałbym więcej! ale tabela i nie dadzą... myslę o własnym biznesie..ale tak jak mówię, mam stały dochód, na opłaty, jedzenie, pozyczka na meble, wakacje..i tez nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emmett Fitz-Hume
Mam małą uwagę: korzystniej wyjdzie Ci dotacja z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa niż z Urzędu Pracy ( i łatwiej dostać i sumy większe) tylko, że musisz być rolnikiem albo "domownikiem rolnika" więc przemyśl czy warto udowadniać, że nie jesteś skoro mąż jest rolnikiem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem młoda osobą, na początku składki sa nizsze, mam fajny lokal za wynajem 400zł, to nie dużo, wyczytałam ze mozna sie nawet starac o taki zasiłek (czy jakos tak nazwac) na pierwsze opłaty, czyli wynajem, czynsz, składki, no ALE STRASZNIE SIE BOJĘ, zawsze marzyłam aby miec cos własnego, ale brak mi odwagi, mam tylko średnie wykształcenie, techniczne, na pracę tutaj nie mam szans, mam dziecko, gdzie nie aplikuje to od razu dziekują, mieszkam na wsi, ostatnio kupiliśmy samochód za prawie 20tys, wiec dlatego by wkład był mały gdzieś 5tys, BRAK MI ODWAGI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sekta
cena lokalu niska może spróbuj tu nikt ci nie doradzi jak pójdzie biznes...zobaczysz skoro nie masz innej alternatywy..próbuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko zeby z agencji starać sie o dotacje muszę min.3lata płacic składki, a ja nie mam ani jednego kwartału, czekac 3lata, to odpada, mam jeszcze taką opcję aby zapłacic te 3lata składek, to bedzie koszt 3tys zł, z jednej strony mnie unosi że dam rade, w drugiej że siedz i sie nie odzywaj, mąż zatrabia ok,3,5tys zł, ale ja chcę pracować na siebie, nie chcę być na utrzymaniu męża, I PROSIĆ O PIENIADZE NA WACIKI, choć męża mam dobrego i nigdy mi pieniędzy nie żałował, ale ja cały czas miałam ta rentę rodzinna, i te 700zł było tylko moje, a po marcu już koniec, NIE WIEM, TARGA MNĄ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatooo
"sekta tu nikt ci nie doradzi" Czy na pewno nikt nie doradzi? Odwagi na pewno nikt nie doda, ale porad kilka było. Jasmina - dzięki za podpowiedź jak udowodnić, ze nie jest się związaną z rolnictwem - niedługo będę to udowadniać. Emmett Fitz-Hume - dzięki za podrzucenie pomysłu na źródło dotacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No lokal jest w fajnym miejscu, koło osrodka zdrowia, koło duzej szkoły, w środku dosć bogatej wsi, to taka duża wieś która nie ma jeszcze praw miejskich, za czym idzie nizsze ceny za wynajem chociażby, obok tego lokalu jest tez duzy sklep spozywczy (hitpol) sklep obuwniczy, poczta, bank mały, ubezpieczenia, no w srodku tego wszystkiego, jest lokal do wynajecia bo inny sklep (z odzieżą używaną)został przeniesiony obok,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mąż mnie wspiera ale sam sie też boi, nie o ten sklep, tylko o mnie, że mogę to przypłacic za bardzo zdrowiem, o mnie sie boi, mąż ma prawie 5ha pola, jego mama chowa trzodę, krowy, kury, kaczki, ale mnie nie nie obchodzi, to jest jej, ona sie tym zajmuje, a w polu robi mój mąż, a jak on nie ma czasu, to sie najmuje kogoś, (ostatnio to był mój ojciec)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biznes musi sie utrzymac rok, a nie dwa, napisałam że jest nie daleko duze skupisko ludzi, wiec myśle że klent by sie znalazł, zus na początku jest bardzo niski w granicy 150zł, ale na to takze można dostać dofinansowanie, za początkowe miesiace działalnosci, czyli zus, wynajem, czynsz, itp, czytam od jakiegos czasu o tym i stad wiem, i też wiem bo szwagierka przy tym pracuje, pisze projekty, załatwia dotacje, ale trzeba spełnić kryteria, i nie powiem ona była by mi pomoca, chociażby w napisaniu biznes planu, wiec arecki mylisz sie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
ja wole krasc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
chociaz nie ma na to dotacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
tylko ludzie mi narzekają ze ich okradam a co mam robić jezeli nic wiecej nie potrafie robić mam żebrać albo po śmietnikach chodzić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emmett Fitz-Hume
Przede wszystkim trzeba unikać ZUSu a nie dobrowolnie się w niego pakować. Nie wiem czy obecnie jest taka możliwość (kiedyś była) żeby wcześniej zostać rolnikiem a później, prowadząc działalność, nadal płacić KRUS. Na 100% można to osiągnąć zakładając spółkę z o.o. ale tu już koszty działalności wzrosną więc nie ten rozmiar biznesu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DZIĘKUJĘ za takie durne wypowiedzi, chcesz kradnij nie bronię, ale w końcu za głupotę się zapłaci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
co niedziele się wyspowiadam i mam odpuszczone i sumienie mam czyste i żona zadowolona i dzieci nie płaczą z głodu i sa ubrane i uczą się w szkole prywatnej żeby nie mósiały robić tak ciężko jak ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja jestem żoną rolnika, ale zeby się ubiegać o dofinansowanie z ARIMR muszę mieć min.3lata płaconych skadek, ja nie mam płaconych jeszcze nic, mąż ma 3kwartały czyli 9miesiecy, ja mam możliwość zapłacenia 3lat składek, wtedy były to składki 250zł za kwartał, czyli 3tys,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
oczywiście żartuje wszyscy złodzieje siedzą w więzieniu w Polsce praworzadnej funkcjonariusze us swietnie wyłapują kto ma n ukryte dochody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cold Emmbrance
Wstrzymaj się z biznesem teraz w dobie kryzysu bo zamkniesz go zanim się obejrzysz. Prowadziłem biznes od marca i parę dni temu zamknąłem, miałem sklep z odzieżą, handlowałem na targowiskach, wysyłka internetowa..w każdej branży masakrycznie źle. Opłaty paliwo, opakowania, vat, zusy wysokie, po całym miesiącu wychodziłem na 0 albo +- 100-200zł do przodu. Mało tego większość ludzi którzy handlowali od 10-20 lat razem ze mną pozamykali biznesy bo zwyczajnie się nie opłaca. Ludzie wolą kupować już w hipermarketach, galeriach handlowych. Gdyby rząd na to nie pozwolił na pewno nie było by tak jak jest teraz. Oczywiście nie chcę Cię martwić tylko piszę szczerze jak jest, życzę powodzenia choć z góry wiem że będziesz miała bardzo pod górkę. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamil56
a nie lepiej handlowac nawozami jesli masz plac wiate to nic tylko tym handlowac firma produkujaca nawozy ci przywiezie a ty składujesz i handlujesz odroczona platnascia dla zakładów azotowych rolnicy beda zadowoleni a jaki zysk na tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wypad z tego tematu nic tutaj nie wnosisz, a tylko się kompromitujesz, idx do normalnej pracy, na budowie pracy jest dość, mój pracuje na budowach spokojnie 3,500ma,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niestety nie masz racji
z tym ZUSEM jakie 150zł? też korzystałam z dotacji i płaciłam przez pierwsze dwa lata tzw mały ZUS, ale to kwota w ostatnich miesiącach jakieś 450zł , te 150zł co piszesz to skłądka na samo ubezpieczenie społeczne, do tego musisz doliczyc jakies 300 na ubezpieczenie zdrowotne. bedziesz musiala jeszcze zaliczyc kurs ABC Przedsiębiorczości bardzo fajny kurs, rozjaśniający w głowie, pisze sie na nim biznes plan i porusza bardzo istotne kwestie związane z własną działalnością życzę powodzenia i determinacji :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bym chciała otworzyć sklepik taki w podobie wszytsko po 2,50zł, nawozy piszesz, odpada, obok tego lokalu do wynajecia jest skład,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość opowiesi misiowe
jestę politykię platformy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×