Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • a9nj9a 2018.06.06 [06:33]
    Wydaje mi się , że na pewno nie ma takiej osoby , która miałaby całkowicie życie usłane różami . Przynajmniej , jeśli chodzi o ludzi ambitnych . Tacy ludzie zawsze będą chcieli iść do przodu i będą chcieli po prostu uzyskać więcej od swojego życia . Chyba każdy zgodzi się z tym stwierdzeniem . Są też osoby , które na pierwszy rzut oka wydają się szczęśliwie , ale w gruncie rzeczy tak nie jest. Zazwyczaj bowiem ukrywają przed światem swoje rozmaite kłopoty rodzinne , zdrowotne , finansowe itp . Nie jest tak , że wszyscy mają życie od samego początku do końca usłane różami , bo zawsze zdarzają się jakieś kłopoty
  • gość 2018.06.08 [09:02]
    Są ludzie, ktorzy mają lżej, są i tacy, ktorzy maja ciezej w zyciu z przyczyn niezależnych i tak juz jest i bedzie.
    Ale to nie oznacza, ze nie mamy na nic wplywu, ja mysle, ze o ile ktos jest zdrowy to ma bardzo duzy wplyw na swoje zycie, nawet jesli pochodzi z bienej rodziny. Może ze 100 czy 200 lat temu jak ktoś urodził się w biednej rodzinie to byl skazany do konca zycia na bycie biednym, ale teraz juz tak nie jest.
    Wbrew pozorom ludzie, ktorzy dostali np. prace po znajomosci, albo maja kochajacego meza, tez mieli w tym swoja zasluge, moze poprostu mają lepsze umiejetnosci spoleczne, moze bardziej potrafili sie zakrecic gdzie trzeba, bo znajomosci i meza tez trzeba sobie umieć zdobyc. moze po prostu byli sprytniejsi.
    To nieprawda, ze jesli ktos osiagnal sukces, to nic go to nie kosztowalo, nawet jesli pozornie mial latwiej, bo szanse od losu tez mozna zepsuc. Dowodem są slawni ludzie, ktorzy stoczyli sie na dno przez narkotyki, albo popelnili samobojstwa pomimo, ze pozornie mieli wszystko.
    Są tez milionerzy, ktorzy nie pochodzili wcale z bogatych rodzin np. Chris Gardner ( film nakrecony na podst. jego zycia to " w pogoni za szczesciem).
    Tak, wiec sami mozemy wiele zmienic i wieeeele od nas zalezy, pomimo, ze niektorym osobom jest latwiej, ale sa i tacy, ktorzy nie maja nawet 1/10 mozliwosci tego co przecitny czlowiek w Polsce bo nie moga np. wyrwac sie tak latwo ze swojego srodowiska czy kraju ( np. ludzie z krajow trzeciego swiata).
  • Róża 28 2018.06.08 [17:11]
    Do Gościa z 9.02. Dużo jest racji w tym, co piszesz. Oprócz "bycia kowalem własnego losu" jest jeszcze tzw. łut szczęścia, o którym wspomina wiele wybitnych postaci. Takim "łutem" bywa przypadek. Jest wielu naprawdę dobrych aktorów, ale niewielu robi spektakularną karierę. Czytałam wypowiedź pewnej znanej aktorki, która nie mogła się doczekać jakiejkolwiek roli. Niespodziewanie rozchorowała się inna aktorka. W zastępstwie ta wspomniana wcześniej aktorka dostała jej rolę, dzięki czemu mogła zaistnieć. Takim łutem szczęścia jest też trafić dobrze w danym środowisku np. w środowisku pracy i gdy ktoś nas doceni. Bycie dobrze ocenionym i docenionym buduje człowieka i daje mu napęd do lepszej pracy. Czasem człowiek marnieje w swoim środowisku, bo go nie doceniamy. Nieraz mylimy się w ocenach drugiej osoby. Niespodziewanie ta osoba - np. przez przypadek - dostaje dobre stanowisko i okazuje się, że ta "oferma" i "fajtłapa" świetnie sobie radzi. A inny - zaś - podziwiany i wychwalany - nie daje sobie rady.
  • gość 2018.06.08 [17:16]
    " Bycie dobrze ocenionym i docenionym buduje człowieka i daje mu napęd do lepszej pracy"
    Bardzo mądre zdanie i jakze prawdziwe
  • gość 2018.06.08 [19:57]
    http://allegro.pl/tarot-wrozba-wrozka-przyszl osc-2-pytania-karty-24h-i7390736498.html
    Jesteś teraz w tym miejscu ponieważ, zapewne nurtuje Ciebie wiele pytań związanych z życiem.. Czy to prawda? usmiech.gif
    Dobrze , że jesteś! Od zawsze interesowały mnie sprawy ezotoryczne, od zawsze byłam rozwinięto duchowo osobą. Zajmuje się tworzeniem profesjonalnych portretów numerologicznych, horoskopów oraz rozkładem kart Tarota.. Moje usługi są potwierdzone bardzo wysoką sprawdzalnością! Zaufało mi już wiele osób..
    Chcesz wiedzieć..
    Co czeka Cię w przyszłości?
    Dlaczego Ci się nie układa?
    Co zmienić w swoim życiu?
    Jaki czeka Cię los?
    Jak wyglądają Twoje finanse?
    Czy dostaniesz pracę?
    Jak wygląda Twoje zdrowie?
    Czy założysz rodzinę?
    Jak będzie układać Ci się życie rodzinne i zawodowe?
    Czy urodzisz dziewczynkę czy chłopaka?
    Czy pasujecie z partnerem do siebie?
    Czy jest on/ona w stosunku do Ciebie szczery?
  • Róża 28 2018.06.09 [00:22]
    Do Wróżki z 19.57. Zajrzałam do Twojego portfolio i jedno zdanie mnie zaniepokoiło. Bez urazy, ale stwierdzenie, że "nie owijasz w bawełnę" (mówisz te złe i te dobre rzeczy) wzbudziło mój niepokój. Myślę, że z usług wróżek korzystają ludzie na zakręcie życiowym. Niektóre prawdy należy im przekazywać delikatnie, nie narażając ich na dodatkowy stres.
  • Polnas 2018.06.09 [16:05]
    Moim zdaniem warto w tym temacie poszperać w Internecie. Zawsze się uda coś znaleźć.
    Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.
  • gość 2018.06.09 [20:40]
    Znam. Nazywa się Kasia (na insta mama i stetoskop) sliczna, młodziutka, z perfekcyjna figura, piekielnie inteligentna lekarka. Ma 25 lat a ma już swoje dzieci, fajnego męża, cudownych rodziców i młodsze rodzenstwo. Ma wszystko, jest wspaniała.
  • Bardi89 2018.06.09 [20:52]
    Laska, mam dla Ciebie radę: zrób coś dla siebie. Mi też zawsze wydawało się, że inni mają lepiej niż ja. W końcu miałam dosyć, zaryzykowałam, wzięłam pożyczkę (brałam stąd jakby co: https://www.vivus.pl/fly/ ) na studia podyplomowe z... PISANIA SCENARIUSZY! Bo zawsze chciałam. Dostałam 300 zł od vivusa jako bon do wykorzystania przy okazji tej pożyczki - Kupiłam bilety w dwie strony do Paryża... Sama bym siebie nie posądziła o takie szaleństwo a dziś? Dziś czekam premierę mojej sztuki w miejscowym domu kultury. To dopiero początek chcę więcej! smiech.gif
  • gość 2018.06.09 [23:44]
    uwaga! nachalna promocja pani Kasi, ktora jest wspaniała, bo ma wsparcie w rodzicach i w mezu. Kazde wejscie na instagram i youtuba sie liczy i jest zliczane. Kasa misiu kasa....
    A jak miales rodzicow, ktorzy cie wymeldowali z dziecmi w nienznane a maz nie chcial zameldowac a twoje zycie bylo koszmarem i jestes schorowany...to juz nie jestes taki wspanialy
    Tym wspanialym zycze wiecej pokory wobec zycia.
  • gość 2018.06.10 [11:35]
    taaaa 25 lat ma odchowane dzieci i już lekarka z prawem wykonywania zawodu smiech.gif haha! smiech.gif trolle nie szalejcie.
  • gość 2018.06.10 [11:45]
    11:35 wpisz sobie na instagramie mama i stetoskop to może zamilkniesz bo już masz chyba paranoje ze kazdy wokół ciebie to troll. Widać nawet twój malutki umysł nie ogarnia ze mogą być takie osoby jak ona, a jednak to prawda
  • gość 2018.06.10 [14:16]
    Jak już się tak nachalnie promujesz to lepiej swój dyplom pokaż. Medycynę studiuje się 6 lat, potem się idzie na staż. i niby żadnej dziekanki nie brała na wychowanie dziecka? To kto z tym dzieckiem siedział? Babcia? Chyba, że te dzieci urodziła w liceum ;p
  • asiula34634734 2018.06.10 [14:19]
    Zapraszam wszystkich chętnych panów sex pogaduchy na darmowym portaluwww.sexpogaduchy.pl darmowa rejestracja dla każdego,czekam usmiech.gif
    Mój nick to kasia89 napewno mnie znajdziesz
  • Erazm88 2018.06.10 [14:32]
    Ja bym ten temat zostawił specjaliście. Moim zdaniem to najlepsze możliwe rozwiązanie...
    Żeby zrealizować swoje zamiary potrzebna jest przede wszystkim ambicja, a później talent, wiedza i w końcu szczęście.
  • gość 2018.06.10 [14:39]
    14:16 ale jesteś tępa. Tak studiuje się 6 lat. Ona nie brała dziekanki bo dzieci rodziła w wakacje. A pomagał jej mąż i niania czasami. Teraz już kończy studia i ma swoją firmę. Kto jak kto ale ona by się tu nigdy nie promowała. Moim zdaniem ma idealne życie wiec pasuje do tego tematu ten przypadek.
  • gość 2018.06.10 [15:33]
    Oczywiście o to dowod
    http://g2.gangsters.pl/?ref=2146
  • gość 2018.06.10 [16:41]
    Ja jestem taką osobą. Niem mam męża, dzieci, lat 45 zarobki ok 8 tys. własna działalność. Nie wiem czy otoczenie tak mnie postrzega, bo pewnie im mnie żal że jestem sama ale moje życie to bajka.
  • gość 2018.06.10 [16:49]
    Tak, moja terapeutka usmiech.gif
  • gość 2018.06.10 [20:35]
    Dobra dobra bajkopisarki od lekarki .Mając 25 lat i sporo szczęścia można dopiero odebrać dyplom ukończenia studiów .A kiedy staż i LEP ? Bez tego nie jest się lekarzem..."A dzieci rodziła w wakacje" . I jednocześnie robiąc przymusowe praktyki usmiech.gif Pewnie ginekologię zaliczyła na sobie odbierając własny poród usmiech.gif .Może jeszcze przez CC usmiech.gifjezyk.gif . które sobie własnoręcznie wykonała. A potem z 6 tygodniowym dzieckiem na szyi poszła na kliniki i ćwiczenia lab .'bo dziekanki nie brała".
  • gość 2018.06.11 [05:25]
    14:39 tępa to jesteś ty i skończ zmyślać lekarko z kupionym dyplomem.Jak widzisz nikt ci nie wierzy.
  • gość 2018.06.11 [08:03]
    Tu macie artykuł o niej tępe dzidy którym się w głowie nie mieści ze ktoś może być taki perfekcyjny https://kobieta.wp.pl/w-piatek-na-ginekologii -zdawala-egzamin-w-poniedzialek-rodzila-w-jej-zawodzie-nie-m a-wolnego-6178755378382977a
  • gość 2018.06.11 [08:21]
    Portal randkowy: http://datezone-pl.pl
  • gość 2018.06.11 [08:56]
    A portal randkowy to: http://datezone-pl.pl
  • gość 2018.06.11 [21:55]
    Ja mam takie zycie.
    Mam 24 lata a juz zarabiam 4 tysiace na reke. Studiowalam to co lubilam.
    Mieszkam w duzym miescie. Za nic nie place, mam bogatego faceta. Zabiera mnie raz na 2 miesiace albo i czesciej na zagraniczne wycieczki. Teraz na przyklad jestem we Wloszech. Mieszkanie tez oplacone. Kolacje co drugi dzien w fajnych restauracjach, prezenty, kwiaty... Jest bardzo przystojny, wysoki, wyksztalcony, ambitny. Kocham go a on mnie. Mam przyjaciol na smierc i zycie. Swietny kontakt z rodzenstwem. Ponadto, jakkolwiek nieskromnie to zabrzmi, zdaje sobie sprawe, ze jestem ponadprzecietnie ladna. Filigranowa blondynka, a jednak zaokraglona tam gdzie trzeba. Gdyby nie to, ze nie jestem wysoka spokojnie moglabym pracowac dla victoria's secret. Nie mam wiekszych kompleksow.
    Jedyny minus to ciezkie relacje z ojcem, ale oprocz tego to dziekuje kazdego dnia za moje zycie.
  • gość 2018.06.12 [00:20]
    Wszyscy nam mówią "ale Wam fajnie", a ja np ciągle czuję, że żyje w życiu na które nie zasłużyłam. Jeszcze miesiąc temu realizowałam się w życiu zawodowym (mam 27 lat), ale mój mąż dostał kontrakt (jest młodym, dobrze rokującym architektem) i najbliższe 4 lata spędzimy na walizkach co parę miesięcy w innym pięknym kraju (aktualnie jesteśmy w Japonii). Niestety mój zawód nie pozwala mi na pracę zdalną, a fakt, że wszędzie jesteśmy maks 4 miesiące nie pozwala dłużej zapuścić korzeni. To nasza wspólna decyzja ponieważ przez ostatni rok mąż realizował projekt w Dubaju i te rozłąki nas dobijały bo bardzo się kochamy i wspólnie zdecydowaliśmy, że będę mu towarzyszyć w tym kontrakcie i co za tym idzie - zrezygnuje z pracy. I z boku wszyscy myślą,że super, a są dni kiedy czuję się totalnie pusto bezcelowo...
  • Kondrat42 2018.06.12 [10:52]
    Przykro mi, ale nie będę mógł pomóc. Nie jest to mój obszar wiedzy.
    Myślę, że aby przeżyć, trzeba znaleźć w sobie coś, co się lubi.
  • Weronika125p 2018.06.12 [18:00]
    Życie usłane różami? Przecież to jakiś żart. W życiu piękne są tylko chwile. I nawet jeśli teraz ma życie usłane różami to kiedysś i tak los się odwróci.
  • gość 2018.06.13 [10:45]
    Z pewnoscia,ja do datkich nie naleze,bo od rana wnerwil mnie maz.
    Debil do potegi.O !
  • gość 2018.06.13 [13:23]
    Weronika125p masz rację

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...