×

Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • dorissup 2018.09.19 [12:53]
    cczesc
  • gość 2018.09.20 [12:13]
    Dzień dobry,
    A może by tak... NOVA Centrum Edukacyjne?
    Zapisałeś się do szkoły, ale Twój kierunek nie wystartował?
    Szukasz ciekawego kierunku i potrzebujesz legitymacji?
    NOVA Centrum Edukacyjne da Ci to, czego potrzebujesz?
    Bezpłatne kierunki, własne pracownie specjalistyczne i nauczyciele z pasją? Tak, to u Nas
    Przyjdź z dowodem osobistym i zapisz się! Liczba miejsc ograniczona, dlatego zapraszamy, jak najszybciej!
    ul. Krakowska 17/9 Tarnów 143000350/796400893
  • przegrywka94 2018.09.20 [16:26]
    Nie, ale znam kogoś kto ma całkiem odwrotnie. SIEBIE.
  • gość 2018.09.21 [13:13]
    ja? bo chce, a nie narzekam ze ktos ma lepiej oczko.gif
    http://www.clubbing.slask.pl/viewtopic.php?p= 26805
  • gość 2018.09.21 [13:15]
    Dorób sobie do budżetu ok. 50-200zł/miesiecznie
    zarejestruj się: http://rejestracja.opinie.pl/zapros.htm?u=765 27875
    i zacznij zbierać punkty które potem wymieniasz na gotówkę smiech.gif
  • Drdrakeramorey 2018.09.23 [06:12]
    Szczęście sprzyja lepszym
  • gość 2018.09.23 [15:18]
    Ta osoba ma życie jak w Madrycie https://coinpot.co/mine/dogecoin/?ref=8BD80B3 AA65F
  • Pikerss 2018.09.24 [12:07]
    Przydatne info usmiech.gif Dzięki wielkie, z całą pewnością mi się to przyda usmiech.gif
    Zegar tyka. A kasa z kieszeni umyka.
  • bokser999 2018.09.27 [11:11]
    Warto doradzić się w tym temacie znajomych. Myślę, że to będzie bardzo dobre rozwiązanie.
    Porażka inspiruje zwycięzców. To jest ich największy sekret – Robert Kiyosaki
  • gośćzjsiahs 2018.09.28 [13:12]
    Witam mogę prosić o przesłanie linku dalej? Nie zebrało się ani grosza a już piątek. Bardzo mi zależy a dziecku ciężko odmówić. Proszę tylko o udostępnienie https://zrzutka.pl/i-semestr-studiow-dla-samo tnej-mamy
  • licznik odpowiedzi 2018.09.28 [21:05]
    @gośćzjsiahs 100o-czna odpowiedź, wygrała Pani nagrodę
  • L35 2018.10.02 [14:07]
    Jaj mam dokładnie to samo zdanie co mój poprzednik. Nic dodać oraz nic ująć...
    Cały dzień chlania browarów otwiera cię dużo bardziej niż ciepłe dłonie psychoterapeuty albo wspólny różaniec
  • nowoczesna tradycjonalistka 2018.10.03 [15:27]
    ja jestem szczęśliwa ,kocham i jestem kochana,pracujemy,pieniędzy dość,nie mamy nałogów,dzieci fajne ,spełniam się w małżeństwie ,macierzyństwie,i zawodowo ,jest o kej ,pozdro...
  • otulona_snem 2018.10.04 [12:15]
    tak to ja smiech.gif
    A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek. Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi. Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.
  • gość 2018.10.07 [16:01]
    Znam. Pamela i Mateusz <3
  • Basiulkawer 2018.10.09 [17:14]
    od wujka księdza? To już mi tu coś wali wałkiem na kilometr. Ale chyba każdy zna taką osobę, która jest bogata, na każdym kroku wydaje się że ma łatwiej niż cała reszta i w zasadzie w życiu nie ma żadnych stresów.
    http://www.panoramawitryn.pl
  • gość 2018.10.13 [11:16]
    Powiem ci tak nie mieszaj się w g****o. Zostań egoistką i rób w życiu tak żeby było ci dobrze. Ludzie to g****o ważniejsze są pieniądze
  • gość 2018.10.13 [14:21]
    wieczorna zamknij ryj
  • Apolacips 2018.10.16 [16:02]
    Ja niestety nie bardzo się na tym znam... Nie będę w stanie pomóc.
    Okazje są jak wschody słońca. Jeśli czeka się zbyt długo, można je przegapić – William Arthur
  • emil100 2018.10.17 [16:52]
    Wielkie dzięki za interesujące porady! Jestem pewien, że mi się one przydadzą oczko.gif
  • gość 2018.10.19 [00:01]
    Wszyscy mamy zycie uslane rozami, bo nie ma zycia bez cierni..
  • gość 2018.10.19 [00:54]
    Bez kolcow mialo byc : p
  • gość 2018.10.19 [16:24]
  • gość 2018.10.19 [20:38]
    Slodziakolandia na insta. Ta to ma zycie kochani.Bajka i do tego przepiekna az dech zapiera
  • kowcunEla 2018.10.25 [15:44]
    Witam! do cery z niedoskonałościami (zmarszczki, zaczerwieniania, suchość, witkość) polecam urządzenie nie tylko liftingujące które na mnie niesamowicie zadzaiało. Wcześniej tego nie znałam, dlatego teraz z każdym się tym dzielę.
    Amelialine.pl
  • gość 2018.10.26 [21:37]
    boogie, siedzi na stryszku i kreci vlogaski.
  • gość 2018.10.26 [22:46]
    Olfa! smiech.gif piękna, znana i bogata (a przynajmniej ona tak myśli)
  • gość 2018.10.27 [03:55]
    Slodziakolandia piękna? Z której strony? Typowa babka pod 50 jakich wiele, piękne mieszkanie i ładne zdjęcia i to by było na tyle.
  • gość 2018.10.27 [04:11]
    Znam taką osobę. Znajoma z liceum. Piękna, ma jakieś greckie korzenie, ciemne lśniące włosy, równe piękne zęby, szczupła bez ćwiczeń, ładne piersi i pupa. Od zawsze miała powodzenie. Nie musiała nic specjalnego robić w życiu, zawsze od kiedy pamiętam to kasa na zachcianki była. Na angielskim nauczyciel polecił drogą książkę? Ona nazajutrz ją miała. A ja? Nawet nie mówiłam rodzicom, bo wiedziałam, że 100 zł na książkę mi nie dadzą. W końcu tyle to nawet moja mama dziennie nie zarabiała. Dziewczynie zapłacili za niestacjonarne studia lekarskie bo słabo napisała maturę, bo cała rodzina lekarze. Kończy je w tym roku. Piękna, zdrowa, skoro zdawała te lata medycyny to chyba nawet coś w głowie ma. Przystojny i wysoki chłopak. Jeżdżą za kasę jej rodziców na wycieczki, on jej kupuje drogie prezenty. Jak dodaje zdjęcie na instagram to nasi wspólni koledzy jej komentują "doktor AAA (jej nazwisko) - marzenie wszystkich pacjentów". Nie zapomnę jak mi pokazywała kurtki jej mamy, jedna z jakimś specjalnym pierzem za 1200 zł. I zerwałam z nią kontakt. Nie z zazdrości, ja po prostu wiedziałam, że zbłaźnię się jak pozna mnie bliżej. Co miałam powiedzieć i czym się pochwalić? Zero zajęć dodatkowych za dzieciaka bo wiecznie nie było kasy. Ojciec pracujący w fabryce, matka jako sprzątaczka. Okej, nie było alkoholu. Ale nigdy nie było ciągnięcia do góry, wsparcia, odrobiny uznania i pochwalenia. Wszystkie listy gratulacyjne dla rodziców za moje dobre wyniki w nauce odbierałam sama, bo rodzice się tym nie interesowali. Nigdy nie usłyszałam, że są ze mnie dumni, że dobrze mi idzie. A ja robiłam tyle żeby mnie zauważyli i powiedzieli, że są dumni z tego jaką mają córkę. Nigdy się tak nie stało. Mam wrażenie, że przyciągam pecha. Zawsze to mi się zdarzy coś kiepskiego, idę gdzieś to muszę albo w coś wdepnąć, albo się spieszę i musi mi coś zawsze upaść, a to się uderzę, a to na ulicy jest jakiś bezpański pies i się tylko martwię żeby mnie nie gonił, bo już zaczyna na mnie szczekać. Choruję na nieuleczalne choroby, biorę leki na stałe, w miłości niepowodzenia bo spotykałam tylko nieudaczników. Od byłego dostałam kwiaty 2 razy w ciągu 3 lat, a teraz widzę ma nową dziewczynę i co chwile wrzuca zdjęcia kwiatów od niego. Widocznie nie zasłużyłam? Nie byłam godna nawet głupich 10 zł na różę, a ona dostaje całe bukiety? Mimo, że byłam z nim i dbałam o niego w najgorszych latach, za studenta, pracującego jako dostawca pizzy. Zawsze mam pecha. Mogę policzyć na palcach jednej ręki jak miałam jakiegoś farta w życiu, raz zdałam kolokwium na studiach mimo, że nie uczyłam się za dużo, to mój fart był... Od najmłodszych lat pracowałam, po teście gimnazjalnym leciałam do knajpy na 12h w której dorabiałam. Po lekcjach w liceum zamiast iść ze znajomymi na kawę to biegłam na autobus żeby zdążyć do roboty. Na studia musiałam sobie zarobić zagranicą, bo nie mogłam jak moja koleżanka - polecieć do Barcelony z chłopakiem podczas gdy rodzice zrobią mi przelew na kolejny miesiąc studiów, przy okazji płacąc 35k za medycynę. Medycyna też była moim marzeniem ale oczywiście się nie dostałam. Ta dziewczyna ma wszystko, i naprawdę znając ją bliżej ona nie miała żadnych zmartwień. Zawsze podziwiana, kochana, doceniana, rodzice byli z niej tak dumni, raz jej ojciec odwoził ją do szkoły, wysadzając nas powiedział, że ją kocha, i ma nadzieję, że będzie miała udany dzień. Ja ani razu nie usłyszałam od rodziców 'kocham cię'. Chciałabym być taką typową bananową dziewczyną, praca po nocach i nauka w dzień, brak docenienia, wieczny pech, bycie takim robolem zanim na dobre dorosłam sprawiło, że jestem zgorzkniała, a mam dopiero 25 lat.
  • gość 2018.10.28 [17:14]
    4:11 mam dokładnie tak samo. Niestety ludzie zanim zrobią sobie dzieci, powinni przechodzić jakiś podstawowy kurs na to, jak zaszczepić w dzieciach poczucie własnej wartości, żeby im się wszystko udawało a nie żeby ciągle czuły sie gorsze i niedocenione. Niestety takie są realia.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...