Odpowiedz na ten temat

Aquafilling bodyline powiekszanie biustu

  • Onana789 2017.04.25 [22:04]
    Agnes_2017 a ty jak sie czujesz? Wszystko w porządku u Ciebie z piersiami?
  • Zobacz także:

  • Agnes_2017 2017.04.30 [22:17]
    Witam Was Dziewczyny, Onana789 dziękuję za troskę :*
    Hmmm, u mnie różnie..Jestem juz 5 tydz. po zabiegu, i niestety prawa pierś wciąż jest twardawa.. smutas.gif staram się nie panikować..byłam już 2 razy na konsultacji w klinice, gdzie robiłam zabieg. Moja pani dr mnie uspokaja i mówi, że to norma. Ze jeszcze nie minęło 6 tyg. i tak może być. Szkoda, że się nie zapytałam dlaczego jedna jest miękka, a druga nie.. ale nie przyszło mi to do głowy.. Mam robić mocne, bardzo mocne masaże rano i wieczór i powoli, powoli powinna mięknąć. Nie mam pojęcia dlaczego u mnie tak to długo trwa.. Masaże robie tak mocne, że potem pierś mnie po prostu boli, ale tak mam własnie je wykonywać, aż do bólu..Teraz już wiem, że możliwe jest, aby dziewczyny przechodziły zabieg bez i z komplikacjami oczko.gif Jedna pierś jest idealna, mięciutka, druga twarda z bułami i grudkami.. Zobaczymy.. Jestem osobą, która nie panikuje, więc nie szaleje z niepokoju, choć wolałabym żeby już wszystko się ułożyło. Jako optymistka wierzę, że wszystko będzie ok!
    Sam kształt piersi jest piękny. Mogę już chodzić w normalnej bieliźnie. Wszystkie staniki pięknie się wypełniły, w push up'ie wyglądam mega sexy, kostiumy kąpielowe w końcu super leżą, nic nie odstaje, kiedy się pochylam- wszystko wypełnione!
    Tylko ta twardość i napięcie.. Mam nadzieję, że za miesiąc napiszę, że wszystko jest już ok! Bardzo, bardzo mi na tym zależy, ponieważ jesienią chciałabym dostrzyknąć jeszcze łącznie 200 ml, żeby wyrównać tę dysproporcję o której pisałam wcześniej. Napiszę..Pozdrawiam Was wszystkie i póki co niestety nie mogę polecić tej metody z czystym sumieniem..
  • gość 2017.05.03 [13:55]
    Większość wpisów zachwalających to wpisy kontrolowane i na zamówienie, nie dajcie się oszukać, myślicie że firmom reklamującym ten szajs zależy na naszym zdrowiu? zastanówcie się czy warto mieć 2 lata ładny biust(jeśli wczesniej nie dostaniecie powikłań) a potem poważne problemy na całe życie, i na pewno operację z bliznami. Już chyba wolałabym implanty.
  • gość 2017.05.05 [13:49]
    Prawda jest taka, że na pewno istnieje coś bezpiecznego, trwałego i taniego co można wstrzyknąć w cycki by je powiększyć, ale jakby pojawiło się to na rynku to byłoby zbytnią konkurencją dla implantów. Bo wszystkim chodzi po prostu o kasę.
  • kasia55555 2017.05.08 [10:41]
    Czy ryzyko komplikacji jest naprawdę aż tak wysokie? smutas.gif Czy są na forum dziewczyny, które są już kilka lat po zabiegu i są zadowolone?
  • kasia5555 2017.05.08 [10:42]
    Oraz takie, które powiększyły sobie piersi w ten sposób, a potem zaszły w ciążę?
  • Letta14 2017.05.09 [15:22]
    do Agnes,
    Jak z Twoja prawa piersia ? Ja zrobilam Aquafilling 6 tygodni temu lewa zmiekla bardzo szybko i jeste poprostu piekna (jestem podobnie jak Ty po dwoch karmieniach) druga piers jest niestety caly czas twarda. 2 razy jakby zmiekla troche a od piatku jest bardzo twarda. Niestety moja Pani Doktor jest srednio przyjemna przez tel.
    Pozdrawiam serdecznie i licze na pozytywne wiadomosci usmiech.gif
  • Agnes_2017 2017.05.12 [22:32]
    do kasia5555
    przeczytałam całe forum dwa razy.. jest ok. 20 dziewczyn, które są po zabiegu i są zadowolone. Najczęściej opisywały zabieg, rekonwalescencję, efekty- w większości wypadków super zadowolone. Potem nie wchodziły już więcej na forum, były to jednorazowe wpisy. Są chyba z 4 dziewczyny, które się mocno udzielały, też bardzo zadowolone, włącznie z założycielką tematu aqua aqua. A propos dawno już jej tutaj nie było..Jest też kilka dziewczyn z komplikacjami i powikłaniami. Bardzo żarliwie dodawały posty, od dłuższego czasu, żadna nic nie napisała..
    Tam gdzie ja robiłam zabieg, podobno robią najwięcej zabiegów w Polsce, podobno..I moja pani dr powiedziała, że nie odnotowała oni jednego przypadku z poważnymi powikłaniami. Pisałam o tym wcześniej. Opowiadała mi też o młodych dziewczynach, które robią sobie zabieg i w niedługim czasie poznają faceta, wychodzą za mąż i są w ciąży (rozmawiałyśmy o tym ile powiększenie piersi może zmienić w życiu kobiet, o tym, że kobiety często mają duże kompleksy i nie mogą sobie ułożyć życia, a potem wszystko się odmienia). Z tego co wiem, nie ma żadnych przeciwwskazań do zajścia w ciążę i karmienia. Najlepiej jeśli umówisz się na konsultację i o wszystko zapytasz. Najlepiej do tego miejsca, w którym ewentualnie będziesz chciała robić zabieg.
  • Agnes_2017 2017.05.12 [22:49]
    do Letta14
    robiłyśmy zabieg chyba w mniej więcej tym samym czasie (28 marca). We wtorek minął u mnie też 6 tydzień. U mnie jest lepiej, w końcu! Lewa pierś super- tu myślę już jest efekt końcowy osiągnięty (do niedawna też mnie jeszcze troszkę "ciągnęła). A z prawą też jest lepiej. Wprawdzie daleko jej do lewej, ale jest już miększa, nie tak napięta. Nie czuję już jej. Nadal nie jest jednorodna, ma takie zbite miejsca, jakby grudy, ale wydaje mi się, że z każdym dniem jest miększa. Zaprzestałam masaży..muszę do nich wrócić i myślę, że to znowu przyspieszy mięknięcie. A przestałam masować ponieważ, masaże robiłam tak mocne, że chyba naruszałam sobie jakiś nerw i promieniował mi na plecy. Tak strasznie mnie bolały, że jechałam na przeciwbólach przez kilka dni. Przestałam masować i ból też ustał. Teraz chyba będę robiła je delikatniej, bo też nie mam już aż takich dużych tych grud..a robić je muszę, bo boje się, że zostaną mi jakieś grudki w moich pięknych piersiach. Poza tym chcę sobie dostrzyknąć jeszcze 200 ml na jesień,a to tylko wtedy, kiedy ta prawa pierś będzie idealnie miękka- tak sobie obiecałam..
    Nie mam pojęcia dlaczego tak u mnie jest, jedna miękka po 2 tyg, a druga po 6 nadal twardawa..jest to co najmniej dziwne. Myślę, że umówię się na jeszcze jedną konsultację. Tak z ciekawości.. Chciałabym uzyskać informację, dlaczego tak się stało, co mogło być przyczyną, ciekawe co powie pani dr...
    Letta14 mam pytania do Ciebie:
    - od której piersi zaczynałyście?
    u mnie od lewej
    - czy któraś pierś bardziej Cie bolała?
    u mnie lewa znośnie, a prawa naprawdę bardzo mocno- myślę, że to może mieć jakiś związek..z tym co dzieje się teraz..
    - czy robisz masaż, jak mocno i jak długo, ile razy dziennie?
    Trochę zaniepokoiło mnie to co napisałaś, że raz już zmiękła, apotem stwardniała na nowo..
    U mnie było tak do tego 6 tygodnia, że ja sobie rano porządnie rozmasowałam, to był względnie miękka przez parę godz., a jak nie to była twarda. Ale powiedzmy nie robiła się jeszcze bardziej twarda niż poprzedniego dnia..
    Życzę Ci powodzenia, bo wiem, że też się martwisz, a to przecież tyle kasy kosztowało i wiadomo, chcemy się w końcu cieszyć ładnymi piersiami usmiech.gif Daj znać jak to u Ciebie wygląda!
  • papaxxx 2017.05.12 [23:44]
    Hej ja jestem po zabiegu około 3 miesiecy nie miałam takich dolegliwosci o jakich pisze Agnes czyli twarda piers i grudki u mnie od razu po tym jak zniknela opuchlizna były miękkie obie piersi. Jednak po rozmowie z dziewczynami ktore miały problemy i tymi ktore nie miały nie zdecydowałabym sie na ten zabieg. Nawet jeśli nie ma żadnych dolegiwości nie wiadomo co sie tam dzieje w środku. U jednej z diewczyn znikneło po 2latach wszystko i chciala zrobić implanty jak jej otworzono pierś okazało się ze jest stan zapalny i musiala miec wszytsko wyczyszczone - oczywiscie tego sie nie da całkowicie wyczyscic bo jest to konsystencja kleju ktora wchodzi w tkanki. Za kilka miesiecy miała dopiero zgłosić się ponownie do chirurga plastycznego i jak wszytsko bedzie w porządku włożenie implantow. Jest wiele złych historii po tym zabiegu, ktore nie skonczyly sie dobrze. Agnes wiem gdzie robiłaś zabieg wiem, że to może nieetyczne ale czy ta doktorka może Ci jakoś udowodnić że ona też ma tak zrobione cycki , czy to tyko chwyt marketingowy? Też u niej byłam i mi mowila to samo, ale jakoś nie miałam wtedy śmiałośći zeby mi pokazala usmiech.gif
  • Zimny maj 2017.05.13 [18:01]
    Dziewczyny, powiększyłam piersi , dodałam po 150ml . Jestem mega zadowolona !
  • kasia5555 2017.05.13 [22:51]
    Do Zimny maj
    Jaki miałaś rozmiar biustu? Znaczna zmiana po 150 ml? Jesteś przed czy po ciąży?
  • kasia5555 2017.05.13 [22:55]
    Papa xxx
    Zalujesz zabiegu? Z iloma dziewczynami rozmawiałas? Jakieś twoje koleżanki czy jak? Jakie miały komplikacje?
  • Papaxxx 2017.05.14 [02:00]
    Kasia5555
    Tak żałuje zabiegu, niestety rozmawialam z nimi juz po, także to by miało duży wpływ na tą decyzje, a efekt też nie powala miałam 150 ml do każdej piersi są o rozmiar wieksze po prostu bardziej wypelnione ale diametralnej rożnicy nie widać. Uważam, że jesteśmy królikami doświadczalnymi i tyle jest tutaj dużo sponsorowanych komentarzy, na które dałam sie też nabrać. Rozmawialam z 4 dziewczynami, 3 z poważnymi komplikacjami i 1 połtora roku po zabiegu bez kompikacji tylko kłucie w prawej piersi. Jedna z nich jak już pisalam, też nie miała komplikacji dopiero sie okazało po otworzeniu piersi, że ma tam stan zapalny. Ogólnie polecam wam uczcie sie na błędach koleżanek i udajcie się na konsultacje do chirurga, który tego nie ma w ofercie i co sądzi na ten temat moze wam wytłumaczy, bo wiadomo lekarze ktorzy, chcą na tym zarobić nie powiedzą złego słowa.
  • Zimny maj 2017.05.14 [08:34]
    Do kasia5555 Jestem po ciąży, nie mam komplikacji. Z rozmiaru pelne A, mam teraz rozmiar C. Nie wiem dlaczego dziewczyny mają taki problem z aquafilling. Ja jestem przeszczęśliwa!
    moim marzeniem było posiadanie większego biustu, a na implanty nigdy bym się nie zdecydowała. Myślę, że ważne są zalecenia lekarzy po zabiegu. Nie wolno myć piersi przez kilka dni, trzeba przez miesiąc chodzić w biustonoszu medycznym, a także w nim spać i to na plecach. To są takie małe i tak ważne rzeczy.
  • Zimny maj 2017.05.14 [09:09]
    Poliamid nie jest szkodliwy, ulega rozkładowi. Z poliamidu zrobione są szwy, które zakłada się wewnątrz organizmu.
    Myślę, że występują czasami powikłania takie jak zapalenia lub złe rozprowadzenie żelu w piersiach.
    Każdy zabieg niesie ze sobą ryzyko, nawet wycięcie migdała gardłowego. Nawet zwykłe skaleczenie może skończyć się źle. Nie ma co biadolić, proponuje aby każda dziewczyna która chce zrobić aquafilling konsultowała to z hematologiem,toksykologiem lub onkologiem. Każdy chirurg plastyczny, ktory przeprowadza operację wszczepienia implantów będzie zabieg aqua odradzał. To proste.
  • kasia55555 2017.05.15 [12:36]
    Papaxxx Jakie komplikacje miały Twoje koleżanki (poza przypadkiem ze stanem zapalnym)? Byłam bardzo zdecydowana na zabieg, bo kompleksy nie pozwalają mi normalnie żyć... Później naczytałam się wypowiedzi o komplikacjach i podłamałam się. Boję się teraz po prostu. Implanty odpadają. Jestem bardzo zdesperowana, ale nie chciałabym zamienić swojego życia w większy koszmar niż jest... Rozważam jeszcze kupno urządzenia do próżniowo-wibracyjnego masażu biustu. Czytałam o tym na forum. Ale to chyba bubel... Załamka.
  • gość 2017.05.15 [13:58]
    Ktoś kłamie... Szwy poliamidowe są niewchłanialne. Zostają na zawsze.www.nici-chirurgiczne.com.pl/nici/chifa/nici- niewchlanialne.html
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szew_ (chirurgia)
    Ten płynny plastik w piersiach zostaje na zawsze. Po jakimś czasie, czasami wielu latach, organizm będzie próbował się go pozbyć. Będą tworzyć się ziarniniaki wokół ciała obcego, stany zapalne. Usunąć się już tego nie da. Materiał o konsystencji kisielu będzie żył własnym życiem przemieszczając się pomiędzy strukturami anatomicznymi klatki piersiowej, wędrując między mięśnie, pod skórę, do tkanki tłuszczowej, w gruczoł piersiowy. Powodzenia... Tylko pogratulować lekarzom tupetu w zarabianiu ciężkich pieniędzy na naiwnych ofiarach.
    Przy okazji. Implanty silikonowe to przy tym bajka.
  • kasia5555 2017.05.15 [13:58]
    Zimny maj Ja startuję z rozmiaru "0", bo nie wiem jak inaczej nazwać mój biust. Widziałam zdjęcia przed i po zabiegu. Znaczna zmiana. Ale to zapewne zdjęcia tuż po zabiegu, z obrzękiem itp.
    Czyli Twój biust ma teraz 2 rozmiary więcej? Jak wyglądał tuz po zabiegu? Jak opuchlizna zeszła to sporo "zmalał"?
  • Zimny maj 2017.05.16 [06:43]
    Do Kasia 5555
    Prawie dwa rozmiary, mam wąska klatkę piersiową i u mnie efekt na pewno jest lepszy niż po podaniu tej samej ilości żelu u kogoś z węższą klatką piersiową.
    Podaj maila . Prześle zdjęcia usmiech.gif
  • kasia5555 2017.05.16 [09:52]
    katrzyna-misiak@wp.pl (nie ma tu literówki oczko.gif )
    Czekam na zdjęcia. Dziękuję usmiech.gif
  • gość 2017.05.16 [10:38]
    Do gościa 4 wpisy wyżej. Masz całkowitą rację, to cholerstwo przemieszcza się w różnych plaszczyznach tkanki tworząc większe i mniejsze zbiorniki,u mnie bylo ich mnóstwo.Nie ma opcji żeby to wszystko usunąć.Przez pierwszy rok jak większość kobiet tutaj byłam w euforii! bo w końcu miałam biust ale nie warto dziewczyny nie tą metodą! Za własną dużą kasę jesteśmy królikami doświadczalnymi!. U mnie historia z AQUAFILINGIEM zakończyła się tragicznie ,jestem po mastektomii bo tkanki wokoł żelu były już zmienione chorobowo i nie było tam czego ratowaćsmutas.gif Dzielę się z wami swoją historią w nadziei, że może uchroni to którąś z Was przed tragicznymi skutkami
    tego rzekomo bezpiecznego preparatu.
  • gość 2017.05.16 [11:35]
    A gdzie robiłaś aquafilling? Strasznie Ci współczuję, ze tak się stało. Ja zastanawiam się nad tym zabiegiem. Moja koleżanka trzy lata temu robiła i jest zadowolona. Może to kwestia lekarza,który aplikuje żel? Rozmawiałam z jednym lekarzem i poprosiłam, aby pokazał mi dokumenty które trzeba podpisać przed zabiegiem. Nie ma tam nic strasznego. Wydawałoby się, że to bezpieczne. Podobno poliamid ma tak drobne cząsteczki , ze jest wydalany przez nerki, bo sól fizjologiczna to woda. Zastanawiam się.
  • Mynia89 2017.05.16 [14:03]
    Cześć, jestem nowa na forum. Przeczytałam je praktycznie całe a nad zabiegiem zastanawiam się ok. roku. Raz stchórzyłam ze względu na naczytanie się negatywnych opinii oraz tematów dot. powikłań. Nie ukrywam, że aspekt finansowy też miał duże znaczenie....
    Zdecydowałam się jednak na zabieg i jestem umówiona na 24.05 w Ultraderm w Gdańsku. Ciekawa jestem czy któraś z forumowiczek kojarzy ten gabinet?
    Zawsze korzystałam z pomocy wielu forów, sprawdzałam opinie i informację na temat najróżniejszych rzeczy. Dziś pierwszy raz w życiu postanowiłam, że będę się udzielać i dzielić swoimi doświadczeniami usmiech.gif
  • Mynia89 2017.05.16 [14:27]
    Zastanawia mnie rekonwalescencja i czy dostanę jakiś antybiotyk. Wziełam dzień wolny w pracy po zabiegu.
    Aha i wstrzykuje 2 x 200ml. Mam nadzieje, że chociaż rozmiar więcej będzie. Jestem dostc wysoka 170cm i szeroka pod biustem. Na pewno nie mam filigranowej budowy. Miseczkę ma B/C w zależności od marki, ale jestem bardzo szeroka w biuście, z tąd chęć poprawy
  • Papaxxx 2017.05.16 [18:03]
    Do gościa po mastektomi.
    Bardzo mi przykro. Możesz powiedzieć co takiego sie stało i po jakim czasie. Napisałaś, że przez rok sie cieszyłaś, czyli nie miałaś żadnych dolegliwośći dopiero po roku ?
  • Mynia89 2017.05.16 [19:27]
    Mi za to polecała zabieg znajoma, która wspomniała, że jej znajoma po 6 latach powtórzyła zabieg, ponieważ była naprawdę bardzo zadowolona z efektów. Nie wiem czy po tych 6 latach preparat się całkowicie wchłonął czy była to chęć dopełnienia, albo większego powiększenia....
  • gość 2017.05.16 [19:48]
    Papaxx, około roku bylo ok, póżniej pojawiały się grudki mocno wyczuwalne pod skórą, tworząc widoczne nierówności i ciemne plamy na skórze.I tak przez kolejny rok az doszło do silnego zapalenia, a raczej dwóch. Zdecydowalam się na ten rodzaj powiększania piersi zachęcona zapewnieniami o jego bezpieczeństwie, 100 % wchlanialności co jest totalną bzdurą! sól fizjologiczna się wchłonie ale poliamid czyli plastik tam pozostanie!
    Oszukują nas a my za to słono płacimy zdrowiem.
  • Mynia89 2017.05.16 [21:08]
    Do gościa po mastektomi....
    A gdzie robiłaś? Jak dochodziłaś później jakichkolwiek roszczeń od lekarza? Czy na rozpoznaniu inskierowaniu na dalsze zabiegi leczenie stwierdzili że to strikte wina poliamidu czy może to sprawa indywidualna organizmu, jakaś nietolerancja??? Masowałaś po zabiegu zgodnie z instrukcjami? Na prawdę się traz nastraszyłam....
  • Letta14 2017.05.16 [21:34]
    Hallo Agnes
    Niestety u mnie jest Stan zapalny. Moj ginekolog przepisal mi Antybiotyk i jestem pod jego Kontrola Teraz czekam na wyniki z badania krwi. Natomiast jego reakcja na Aquafilling byla bardzo sceptyczna. Zabieg Mailam robiony 25.03 lekarz zaczol od prawej piersi po 150ml.Nie balo specjalnych bolesci i zabronil masowac. Zapewnial mnie tez ze w razie komplikacji preparat wyciagnie. NIestety okazalo sie ze do tej pory nie Mail zadnych komplikacji i tak naprawde jeszcze nigdy tego nie usuwal.
    Rada dla Dziewczyn ktore chca ten zabieg zrobic poproscie lekarza ktory bedzie wam wykonywal zabieg o pisemne zapewnienie ze w razie komplikacji preparat wam Usunie!!!
    Ja niestety licze na pomoc mojego ginekologa.
    Do Agnes robilas badania na Stan zapalny czy wszystko sie u ciebie uspokoilo?
    Pytal sie ktos lekarzy na temat tych dramatycznych skutkow ubocznych.
    Pozdrawiam

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...