Odpowiedz na ten temat

Czy macie własne mieszkania, jeśli tak, to skąd ?

  • niemieszkata 2012.08.16 [13:51]
    Jestem mężatką, mam dziecko. Jestem przeciętną, dobrze wykształconą obywatelką mającą zwyczajną pracę w biurze, podobnie jak mąż, nie stać nas jednak na własne mieszkanie, musimy mieszkać kątem u teściowej, mam pytanie:

    Skąd Wy ludzie bierzecie kasę na własne M ? Przecież taki kredyt na własne M to kosmos nie do przełknięcia.Człowiek i bez tego musi oszczędzać i uważać, a co dopiero z kredytem ?
  • nie, nie mamy 2012.08.16 [14:30]
    i też nie wiem skad je wziąć smutas.gif
  • normalnie pracujemy 2012.08.16 [14:32]
    zarabiamy i mamy, ale nie w budżetówce proszę Cię usmiech.gif
  • krna 2012.08.16 [14:39]
    Na nasze mieszkanie zarobił kiedyś kiedyś teść siedząc 5 lat w ameryce gdy było to jeszcze opłacalne smiech.gif .
    Rok temu wybudowaliśmy z mężem dom ale tym razem za zarobione przez siebie pieniądze. Mąż pracuje w służbie zdrowia a ja pracowałam w biurze w prywatnych firmach smiech.gif
  • niemieszkata 2012.08.16 [14:44]
    Jak można zarobić samodzielnie na dom, który jest wart kilkaset tys. sł ? przecież z pensji - nawet pracując w prywatnych firmach - się nie da. Pracuję w prywatnej firmie.
  • normalnie pracujemy 2012.08.16 [14:48]
    da się, zależy w jakiej firmie pracujesz i na jakim stanowisku. usmiech.gif

    U mnie np. Pani główna księgowa ma 9000 zł na rękę. cool.gif
  • malinowa róża 2012.08.16 [14:48]
    kochana, bez kredytu sie nie obejdzie, nie uzbieracie takiej kwoty
    ja mam swoje mieszkanie ale dzięki mojemu byłemu mężowi, który sie rozwiódł ze mną ale mnie zabezpieczył, dając kase na małe mieszkanie, za co jestem mu wdzieczna
    a już najbardziej wdzieczny jest mój obecny partner, który pomieszkuje u mnie i cieszy sie że nie ma mamy za ścianąusmiech.gif
  • mam swojeeeee 2012.08.16 [14:49]
    mam własne mieszkanie 57 mkw. kupiłam w 2010 r. z kredytem 50 tys złotych. reszta wlasne oszczednosci .pierwsza kasa z wkladu wlasnego pochodziła z czasów klasy maturalnej; gdyby ktos mi powiedzial ze m.in. za to kupie kiedys mieszkanie wysmiałabym go usmiech.gif
    kredyt juz spłaciłam i mam już sprawę mieszkaniową zamkniętą usmiech.gif
  • sdfg 2012.08.16 [14:49]
    tak, mam
    kupione za gotówkę zbieraną i otrzymanąusmiech.gif

  • krna 2012.08.16 [14:51]
    Uwierz mi, że wypruwajac sobie flaki można. Jeszcze pięć lat temu wzięliśmy kredyt na samochód, nawet nie myśleliśmy o domu. Ale... fortuna kołem się toczy.smiech.gif
  • cfvgbhnjm,./fvgbnm 2012.08.16 [14:51]
    Mamy dom. Długo zbieraliśmy pieniądze, ale i tak zabrakło. Wzięliśmy kredyt 100 tys na wykończenie. Dołożyli rodzicie, dziadkowie- każdy po 10-15 tysięcy i się uzbierało. Ja zarabiam mało - około 2,5 do 3 tys a mąż 4-5 w zależności od miesiąca. Zimą więcej- do 6-7 tys.
  • masz rację, nie da się 2012.08.16 [14:52]
    z pensji kupić sobie mieszkania czy zbudować domu. Wszyscy moi znajomi, kórzy budują się, są na kredytach na 30 lat ...
    Ja akurat mam mieszkanie własnościowe i dom/pół bliźniaka starego/, ale sami na to nie zarobiliśmy. Chociaż oboje pracujemy to mogliśmy jedynie sobie pozwolić na remont i umeblowanie mieszkania - ok. 40tyś. ...
    Ja 8 lat po ślubie kupiłam sobie dopiero porządny, nowy samochód i będę nim jeździła chyba do emerytury... i tak cudem się udało odłożyć taką kwotę...

  • normalna? 2012.08.16 [14:53]
    Kredyt, za dwa lata będzie spłacony.
    Mieszkanie za 210 tys.
    Ba i jestem samausmiech.gif

    go hard or go home
  • niemieszkata 2012.08.16 [14:53]
    Zastanawiam się jak wyżyć w trójkę - ja , mąż i dziecko,mając niewiele ponad 4 tys. na miesiąc i chcąc wziąć kredyt , który by kosztował jakieś 1500 miesięcznie.Chyba się nie da ?
  • niemieszkata 2012.08.16 [14:54]
    Na samo jedzenie i chemię co miesiąc człowiek wydaje z 1500 zł.A gdzie opłaty, ubranie dla dziecka i siebie ??
  • normalna? 2012.08.16 [14:55]
    nie mogę słuchać takich bzdur jak ktos mowi ze nie da się z pensji odlozyc.
    Trzeba sobie odpowiedziec na pytanie czy chcecie miec ciepla posadkę za 2,5 tys czy dobrze zarabiac.
    No tak ale jak inni szukali pracy to niektorzy zakladali rodziny w wieku 23 lat nie przepracowując ani miesiąca.
    go hard or go home
  • normalnie pracujemy 2012.08.16 [14:55]
    my we dwoje na chemię i jedzenie wydajemy 800-1000 PLN miesięcznie specjalnie nie oszczędzając, ja nie rozumiem jak Wam 4 tys. na zycie nie wystarcza
  • malinowa róża 2012.08.16 [14:56]
    to niewiele macie 4000 na całą rodzine na miesiąc, z tego nie radze wam kredytu brac
    a kawalerka was też nie urzadza jak macie dziecko to i mieszkanie przydałoby wam sie wieksze a te duże są naprawde drogie,
  • normalnie pracujemy 2012.08.16 [14:56]
    no wiesz jak trzea co miesiąc kupować ciuchy to rzeczywiście może zabraknąć
  • adenozynotrifosforan 2012.08.16 [14:57]
    kupione na kredyt, 35 m2, na większe mnie nie stać. Wolę takie niż mieszkanie z rodzicamioczko.gif
  • cfvgbhnjm,./fvgbnm 2012.08.16 [14:58]
    Trzeba kombinować. Ja kupuję dziecku ubrania w internecie tzw mega paki na allegro i mam ubrań na rok. Teraz kupiłam córce 100 sztuk wszystkie w stanie idealnym za 150 zł. Jestem bardzo zadowolona. Dla siebie też szukam okazji usmiech.gif Jedzenie mrozić, warzywa owoce latem są tanie i masz obiady praktycznie za darmo.
  • niemieszkata 2012.08.16 [14:58]
    4 tys.owszem na życie starcza, ale nie na życie i kredyt.
    Ciekawa jestem co kupujecie wydając 800 zł na miesiąc, bo 800 zł na miesiąc na 2 os. dorosłe i dziecko raczej nie starczy.
  • taka jeddnna 2012.08.16 [14:58]
    4 tys. na 3 ludzi to wcale nie tak mało. Uważam, że spokojnie mozna wziąć kredyt. Gdybym miała tyle miesięcy co miesiąc zdecydowałabym sie na swoje małe mieszkanie. Wystarczy 40 m2. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz.
  • masz rację, nie da się 2012.08.16 [14:59]
    oczywiście wiele zależy od zarobków, ja nie odnoszę się do pensji 10tyś i więcej, bo wtedy wszystko inaczej wygląda... przy naszych dochodach ja nie brałabym kredytu, bo po spłaceniu raty żylibyśmy na styk, a ja tak nie chcę takiego zycia sobie i dzieciom...
    zresztą ja panikara jestem, jak samohód rozważałam na kredyt to już miałam wizję utraty pracy, choroby, itp. i łapałam doły na myśl o tym, co będzie, jak na prawdę coś się wydarzy i nie będzie kasy na spłatę kredytu...
    Różnie ludzie żyją, różnie myślą, ja nie jestem odważna; "nie masz to się nie wychylaj" mówił mój tato i coś w tym jest... ja się nie wychylam - wolałam jeździć rupieciem niż brać kredyt...
    może na mieszkanie wzięłabym, nie wiem, ale chyba też nie byłoby łatwo o decyzję...
  • normalna? 2012.08.16 [15:01]
    taka jeddnna
    4 tys na trzech to nie jest mało?

    Ludzie gdzie wy zyjecie, na wakcje od biedy nad polskie morze i tramwajem po miescie. To nie życie to egzystencja.
    go hard or go home
  • normalnie pracujemy 2012.08.16 [15:02]
    my wzieliśmy kredyt na mieszkanie (w drogim mieście), tylko nie mieliśmy żądnych innych kredytów, kredyt mieszkaniowy jest naszym jedynym.
    Wydajemy tyle na zakupy bo jest nas 2 z dzieckiem byłoby pewnie z 400-500 więcej
  • dziwwne myślenie 2012.08.16 [15:03]
    dobrze wykształconą obywatelką

    smiech.gif jesteś po prostu wykształcona jak miliony Polaków, zapewne przeciętnie czy słabo a nie dobrze skoro siedzisz w biurze pechowiec.gif Czy Ty naprawdę myślałaś, ze pracując gdzieś można się dorobić, siedząć w ciepełku na ciepłym stołku wypisując papierki?

    Ja mam 30 lat i własne mieszkanie. Jednak o tym trzeba myśleć dużo wczesniej i obrać odpowiednią strategię, ale Ty zapewne skońćzyłaś denne studia, potem ślub , dzieciak i teraz lament że nie stać na mieszkanie pechowiec.gif we 2 was nie stać? a ja sama kupiłam, bez pomocy
  • Juvia 2012.08.16 [15:05]
    ja mam swoje mieszkanie, część pieniędzy miałam ale dzięki temu, że rodzice X lat temu założyli mi książeczkę mieszkaniową i dostałam z niej premię gwarancyjną a resztę spłaciłam w kredycie w ciągu 2 lat
  • masz rację, nie da się 2012.08.16 [15:06]
    ja akurat polskie morze kocham najbardziej, ale tanie to ono nie jest... w tym roku za wczasy 2+2 wydaliśmy prawie 5tyś/2,5tygodnia... tramwaje też cholera drogie oczko.gif a paliwo to już wogóle...
    Ja bez kredytu sobie radzę, ale gdybym miała spłacać raty co miesiąc po 1500-2000 /tyle moi znajomi płacą/ to już tylko spacer do pracy by mi pozostał i wakacje we własnym M.
  • ale żydówki z was błeeeeeee 2012.08.16 [15:07]
    "Teraz kupiłam córce 100 sztuk wszystkie w stanie idealnym za 150 zł. Jestem bardzo zadowolona. Dla siebie też szukam okazji Jedzenie mrozić, warzywa owoce latem są tanie i masz obiady praktycznie za darmo."

    no to masz odpowiedź, musisz sobie szkłem d**e skrobać żeby oszczędzić na srajtaśmie, kupować jakieś śmieci do żarcia a jeszcze lepiej wybierać ze śmietników, no i ubierać sie w szmaty i jeszcze ci powiedzą że żyjesz w dostatku pechowiec.gif
  • lawlii 2012.08.16 [15:08]
    hehehe ja to nie moge, kiedy sie na kafe taki topik nie pojawi, t ozaraz sa wypowiedzi ludzi, ktorzy sobie mieszkania za jedna pensje kupilioczko.gif osobiscie nie znam ludzi z mojego otoczenia, co by zarabiali wiecej niz 2 tys, a mieszkam w miescie kolo sto tys. mieszkancow, patologia nie jestesmy, a wrecz wiekszosc osob po studiach. Oczywiscie nie urzadza mnie takie zycie na dluzsza mete, ale nie kazdy musi byc inzynierem czy dyrektorem finansowym.. kazdy zasluguje na normalne warunki zycia i na to by go bylo stac na jakie takie mieszkanie, o ile pracuje i ma wyksztalcenie. W innych krajach jest to normalne, a u nas.. sami widzicieusmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...