Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jestem samotna a nie moge obnizyc wymagan

Polecane posty

Gość gość

Czy ktoras z was ma podobnie? Jestem normalna 22latka. Studiuje dwa kierunki,pracuje, mieszkam w duzym miescie, jestem raczej zaradna, mam swoje pasje. Wyglad jest ok, mam bardzo ladna figure, przecietny wzrost, twarz tez raczej ok, dbam o swoj wyglad, w sposob jaki sie ubieram itd. Iiii.... zawsze bylam sama. To jest tak, ze kreca sie wokol mnie jacys faceci, ale nie tacy, ktorzy mi odpowiadaja. Wczesniej myslalam - zajmij sie soba, baw sie, a znajdzie sie ktos w koncu,ale tak nie jest! Kwestia wygladu jest dla mnie wazna, bo dlaczego mam spotykac sie z kims niezadbanym, jesli sama robie wszystko, aby wygladac jak najlepiej. Przede wszystkim chodzi mi o wzrost (nizsi faceci nie pociagaja mnie), "mila" twarz i dobry styl. Lubie ludzi charakternych, z ktorymi mozna dzialac, z poczuciem humoru, z wiedza, z kims, z kim pobawie sie na koncertach, w klubie, wyjde do teatru, do rodziny - wymagam od faceta mniej wiecej tyle,ile sama moge zaoferowac (no poza wzrostem ;)). W zwiazku z tym czesto slyszalam, ze za duzo wymagam. Czy to naprawde sa jakies wygorowane rzeczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Słowo "wymagania" odstrasza facetów bardziej niż krzywe nogi i poważna nadwaga. W męskim pojęciu wymagania może mieć szef w pracy, a po pracy można iść z kumplami na piwo i się pożalić jaki z niego s*******n. Do czego jeszcze kobieta która ma wymagania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Czy to naprawde sa jakies wygorowane rzeczy? X Sama nam o tym powiesz za 10 lat, gdy założysz na kafe temat "jestem samotna a nie moge obnizyc wymagan" o treści "Czy ktoras z was ma podobnie? Jestem normalna 32latka...."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiście że nie są wygórowane. tylko jakoś tak się składa że mało kto je spełnia. przypadek zapewne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Wiec powinnam je nazwac eufemistycznie oczekiwaniami?;) Czy znasz inne okreslenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Hm, nie sadze, ze malo kto. Znam takich facetow, ale zajeci. Na ulicy tez widuje dosc sporo, ktorzy mi sie podobaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem niewygórowane. Chcesz zadbanego gościa z podobnym do Twojego charakterem i zainteresowaniami, nie wiem co w tym dziwnego... Moze porozglądaj się właśnie w takich miejscach w jakich poznasz ludzi z podobną pasją, na studiach nikogo fajnego nie ma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie i nie obniżaj wymagań. wtedy może się trafić odpowiednia osoba. kiedy będziesz z nieodpowiednią, obniżasz sobie prawdopodobieństwo, że spotkasz odpowiednią :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczekiwania, wymagania.... zwał jak zwał, sens ten sam, facet przede wszystkim chce być sobą a nie lodówką czy pralką, którą wybieramy z katalogu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To bądź sobie sama ze swoimi wymaganiami, naprawdę nikogo to nie obchodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spoko możesz szukać aż do skutku, podejrzewam że gdzieś koło 50tki znajdziesz faceta myślącego podobnymi kategoriami, który po odchowaniu dzieci opuści wreszcie ich matkę a swoją małżonkę jako że tyle lat również nie spełniała jego wymagań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Na studiach niestety nie ma, jestem na raczej 'damskich' kierunkach, a "pracuje" udzielajac korepetycji, wiec ciezko z tymi relacjami na polu 'zawodowym' ;). Chodze, dzialam, rozgladam sie, nie jestem niesmiala, ale tez nie nachalna, ale hm... nie mam szczescia? gość dziś Ale ja nie chce nikogo zmieniac, bo to nie moja kwestia. Szukam kogos takiego, kto bedac takim, jest SOBA. Juz mialam adoratorow, ktorzy zaczynali sie interesowac tym, co ja, zmieniali swoj gust muzyczny, nawet zmieniali swoje poglady polityczne i wg mnie to odstraszalo bardziej niz osoba, ktora jest calkiem nie w moim guscie, ale nie probuje sie przypasowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kup sobie kota juz nie dlugo bedziesz kociara :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam juz psa, jak desperacja osiagnie poziom 90%, to bedzie i kot, a nawet dla chomika sie znajdzie miejsce. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ROR
to jest bardzo czesty problem, wbrew pozorom. Poruszylas wazna kwestie - ze chodzi ci o konkretnych facetow (grupe facetow)- nie ma w tym nic zlego, zeby kierowac swoim losem. Ale ejst jedna pulapka - musisz zobaczyc jakie chechy w kobietach cenia faceci ktorzy ci sie podobaja (prawdopodobnie beda to inne cechy niz to co cenisz oraz niz to co co uawazasz za wlasne zalety) , nastepnie nie kwestionuj tych cech - prowadzenie wojenek nic ci nie da, mozesz sprobowac popracowac u siebie nad tymi cechami a jesli stwierdzisz ze zle bys sie z tym czula to odpusc. ale nie krytykuj bo i tak nie masz wladzy zeby to zmienic - na trywailnym przykladzie - jesli jestes ruda a faceci ktorzy ci sie podobaja leca tylko i wylacznie na blondynki (przyklad jednozerynkowy) to wiesz co zrobic. To tylko (glupi) ale przyklad;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może za bardzo szukasz kogoś, kto spełni wszystkie Twoje wymagania? czasem warto pospotykać sie z różnymi facetami, poznać ich bliżej, zeby sie upewnic, czy te Twoje wymagania spełniają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ROR dziś Dziękuję za sensowna odpowiedz. :) I zabawne jest to, ze wlasnie gdy patrze na ulicy na facetow, ktorzy podobaja mi sie fizyczni, to ciezko znalezc jakis uniwersalny typ dziewczyny, z ktorymi sa. Czasami styl ubierania jest taki sam, czasami inny, najczesciej dziewczyny sa niskiego wzrostu i dosc drobne. W to wpisuje sie. Wiem, ze masz tez na mysli cechy charakteru, ale to ciezko zmienic, jednak sama nie mam idealu pod tym wzgledem, bo jestem otwarta na rozne osoby (moze byc smialy, niesmialy, nie skreslam ludzi ot tak). Ale wydaje mi sie, z ludzie z podobnymi pasjami, celami przyciagaja sie. zwolenniczka konkubinatu Spotykalam sie, zawsze chcialam dac szanse, jednak najczesciej konczylo sie to tak, ze sama sie z tym zle czulam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Hm, nie sadze, ze malo kto. Znam takich facetow, ale zajeci. Na ulicy tez widuje dosc sporo, ktorzy mi sie podobaja." x skoro w takim razie jest ich "dość sporo" to w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale masz podejście... Chciałaś dać szansę? Na zaszczyt bycia z Tobą, czy o co chodzi? Masz dopiero 22lata a jak Cię czytam to mam wrażenie jakby związek był dla Ciebie jakąś transakcja dopiętą na ostatni guzik, serio :) Zluzuj trochę. Może ktoś nie będzie się "jarał" teatrem ale pokaże Ci inną, swoją fajną pasję? Może nie będzie super stylowy, ale zauroczy Cię czymś ciekawszym? Ja np. miałam całkiem inne pasje niż mój facet- ale chemia była niesamowita jak sie poznaliśmy :0 I teraz on "łyknął" trochę moich, ja jego- o to głównie chodzi, zeby się uzpelniać, zeby najbliższa Ci osoba pokazała Ci trochę inny świat niz Twój własny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po pierwsze jesteś jeszcze młodziutka,po tytule sądziłam że jesteś jakieś 10 lat starsza,czyli w moim wielu;) po drugie nie słuchaj tych miernot tutaj,to zazwyczaj nieciekawe prawiczki których żadna nie chce. a po trzecie to przede wszystkim nie powinnaś się wiązać z kimś,kto Cię ani trochę nie pociąga po to tylko żeby kogoś mieć. Co do reszty wymagań cóż, każdy ma jakiś konkretny obraz osoby z którą chce się związać ale życie to weryfikuje. Może gdy poznasz faceta,który nawet Ci się podoba ale poza tym nie jest taki,jakiego oczekujesz to spróbuj się z nim pospotykać i zobacz,co z tego wyniknie. Bo może się okazać,że to będzie wielką miłość i właśnie taki facet,jakiego potrzebujesz,tak było w moim przypadku. I nie stresuj się,masz jeszcze dobrych parę lat czasu na poszukiwania;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zmieniaj fryzury dla faceta aby go zdobyć to głupota. Jeśli nie akceptuje cię taką jaką jesteś to nic tego nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zwolenniczka konkubinatu dziś Chcialam dac szanse na poznanie sie lepsze, spotkanie i jakas relacje. :) Przyklad z teatrem jest raczej metafora - mialam na mysli zroznicowane zainteresowania i osobe inteligentna. Zwiazek nie jest dla mnie transakcja, ale kazdy chyba lubi spedzac czas wsrod ludzi, ktorzy mu odpowiadaja. gość dziś Dziękuję, może to tez dobre wyjscie. Trzeba byc dobrej mysli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może ci faceci, którzy podobają się autorce, też nie chcą dla niej obniżyć wymagań? To działa przecież w obie strony :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ogłoś się na jakimś portalu, opisz wymagania i czekaj na oferty, w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Pisalam, ze oczekuje tyle, ile sama moge dac. ;) gość dziś NIe ma dobrego zdania o profilach randkowych. Korzystalas kiedys moze? Jak to wyglada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
każdy ma swoje wymagania. Je za to nie jestem naj... ładniejsza, madrzejsza... a też nie znalazłam .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ~a_byl0_t2k_i_t2k
Większość portali randkowych to jedna wielka ściema, chyba że lubisz czytać krótkie wpisy naaaaapalonych jaskiniowców ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najłatwiej kogoś poznać w takich miejscach, gdzie widujecie się codziennie i jest dużo okazji do rozmów, wtedy może narodzić się więź, bliskość. Czyli najlepiej w pracy lub w szkole/na studiach. Jeśli u ciebie na studiach są prawie same kobiety to niestety jest problem. Widzę to po swoich koleżankach. W miastach jest duża przewaga kobiet a w pubie, kinie czy klubie ciężko jest kogoś poznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
portale randkowe sa moze i slabe bo ludzie maja do nich niewlasciwe podejscie. tam faktycznie nie da się za bardzo nikogo poznac wiec jak ktos tego oczekuje to sie zawiedzie. natomiast ty masz raczej konkretne oczekiwania więc opisz je i beda sie zglaszac spelniajacy je kandydaci. cos jak ogloszenie o prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×