Odpowiedz na ten temat

Mąż kazał mi sie odczepić od kolezanki, z którą chyba ma romans

  • gość 2017.04.18 [19:16]
    Dziewczyny jestem załamana. Podejrzewalam pewną dziewczyne,ze coś czuje do mojego męza, a on do niej. Ze cos ich łaczy wiecej niz przyjaxn. Pytalam i męza i ją ale kazde sie wypiera mimo iz ja swoje wiem.
    Zaczelam nachodzic te dziewczyne w pracy, pytac, kawa na ławe czy mają romans, a jak mąż sie dowiedzial,ze tak robie to kazał mi sie od niej odeczepić(!) Moj własny mąż niby przeciwko mnie ?
  • gość 2017.04.18 [19:22]
    A kim jest ta dziewczyna? I skąd Twoje podejrzenia?
  • gość 2017.04.18 [19:26]
    Znajoma. Odczytalam na fb piosenke jaką jej wysłał ,taką miłosna z dopiskiem "to chyba o nas" i kilka innych zdań,ale czułych bardzo
  • gość 2017.04.18 [19:30]
    Źle to wygląda. Jak to piosenka i co konkretnie napisał? Nawet się nie kryje. Jak wytłumaczył się z tego? Spotykają się?
  • gość 2017.04.18 [19:34]
    Na razie nic nie mówi. Nie chce o tym rozmawiac i tyle. Mam sie od niej odczepić i tyle
  • gość 2017.04.18 [19:44]
    A tamta dziewczyna co powiedziała?
  • zawsze szczery 2017.04.18 [19:53]
    Zaczelam nachodzic te dziewczyne w pracy, pytac, kawa na ławe czy mają romans
    xx
    w stanach dostalabys zakaz zblizania sie
    dziwny jest ten swiat
  • gość 2017.04.18 [19:56]
    Rozmawiałam z nią raptem 3 razy, pisałam też smsy, dzwoniłam. Pytalam prosze powiedz mi czy macie romans, chce wiedziec na czym stoje. Ona przyznała sie do przyjaxni tylko.
    Tylko boli mnie fakt,ze mąż jej broni (!!!)
  • gość 2017.04.18 [19:59]
    Mąż zachowuje się inaczej?
  • gość 2017.04.18 [20:05]
    Mialem podobnie.Kocha ja.Niestety.Jest kobieta jego zycia.Musisz pozwolic mu odejsc.Nie rob problemow.Takie rzeczy sie poprostu dzieja I nie mamy na to wplywu.Nikt tu nie jest winny...
  • gość 2017.04.18 [20:13]
    Wynajmij detektywa i weź rozwód z jego winy, jeśli Cię zdradza, będziesz miała dowód.
  • gość 2017.04.18 [20:15]
    gość dziś [20:05]
    Dlaczego ożeniłeś się z żoną, mimo tego, że nie była kobietą twojego życia? Dlaczego ją okłamywałeś i ukradłeś jej kawał życia?
  • zawsze szczery 2017.04.18 [20:15]
    odwal sie od tej kobiety, to nie ona cie zdradza jesli juz
    dziwny jest ten swiat
  • gość 2017.04.18 [20:18]
    zawsze szczery dziś [20:15]
    Co się czepiasz autorki, przecież tylko zapytała się jej czy ma romans, nie prześladuje jej. Idź smrodzić gdzie indziej, skoro nic nie wnosisz do rozmowy.
  • gość 2017.04.18 [20:26]
    Nie przesladowałam.
    Podchodzilam kilka razy prosząc by powiedziala prawde.
    Ale wczoraj nie wytrzymalam, maz sie upił i zostawił telefon.Zadzwonilam z jego telefonu do niej..Kazałam jej sie odwalić od naszego malzenstwa, powiedzialam,ze mam zdjecia ich rozmów z fb i jak nie chce zeznawac w sadzie jako winna rozpadu malzenstwa i zeby nie ujrzały te dowodu swiatła dziennego to ma sie odwalic ,odp******ic od mojego męza.
    Mąz ze mna sypia, ma potrzeby z nią pewnie tez.
    Jest słaba widac nie przyznala sie,ale czuje,ze ja dobrze postraszyłam.
  • gość 2017.04.18 [20:27]
    20.15...
    Bo nie wierzylem ze istnieje cos takiego jak kobieta zycia.Myslalem ze to wymysl a ludzi poznaje sie jacy sa dopiero po dlugiej znajomosci.Nie bylo to zaklamane...bynajmniej.Jak u mnie sie tak zaczelo dziac to odszedlem od zony wlasnie zeby jej nie oszukiwac.
  • gość 2017.04.18 [20:33]
    gość dziś [20:27]
    Ile tkwiłeś w tym pseudo małżeństwie? I po jakim czasie zorientowałeś się, że ta nowa, to właśnie kobieta życia? Po czym to poznałeś?
  • gość 2017.04.18 [20:36]
    Wydzwaniasz do kobiety ?
    Rozmów sie ze swoim misiem najpierw.
  • gość 2017.04.18 [20:38]
    gość dziś [20:36]
    Może dlatego, że on ją okłamuje?
  • gość 2017.04.18 [20:39]
    Nie wazne.Odpowiedzialem ci pokrotce na pytanie o twoich podejrzeniach.Teraz juz wiesz na czym stoisz.Zrob z tym co chcesz.Aha...I nie zdradzilem zony.Nie sypialem z tamta.
  • gość 2017.04.18 [20:44]
    gość dziś [20:39]
    Ale czy od razu wiedziałeś, że to ta jedyna? Czy dopiero jak ją poznałeś?
  • gość 2017.04.18 [20:48]
    Nie odrazu.Po paru niezobowiazujacych spotkaniach.Nie moglem juz potem spojrzec na zadna.Z zona wlacznie.I tak jest do dzisiaj a to juz pare lat.
  • gość 2017.04.18 [20:54]
    PO co ci 2.watki na ten sam temat autorko?
  • gość 2017.04.18 [20:57]
    Mężowi zakazałam kontaktu z nią bo bałam sie,ze sie zakocha a tutaj cięzko o opamiętanie sie.Bylam zazdrosna. Mężowi nic nie zrobie. Winie bardziej ją, bo gdyby nie ona, nie byloby tego.
    Winie ją za to.
    Wiem,ze mąż tez jest winien.Ale ja go kocham i mu to wybaczę. Jaka kobieta ,zycia? Nie bądzcie smieszni.
    Oj żle sie to dla niej skonczy,źle.
  • gość 2017.04.18 [20:58]
    Nie wiem co jest między nimi, bo ona sie wypiera i przyznaje tylko do sympatii i przyjaźni. Mąż niby tez, ale jak tylko usłyszal,ze ją nachodzilam, to kazał mi sie od niej odczepić.
    Myslalam,ze mnie krew zmrozi.On jej bronił !
  • gość 2017.04.18 [21:08]
    Nie wiem co gorsze czy to ,ze mąż jej broni czy to ,ze juz sie nie krył dziś rano z telefonem.Zostawił go ,wiedział,ze przeczytam ich korespondencje. Nawet wojny mi nie zrobił o grzebanie w telefonie
  • gość 2017.04.18 [21:25]
    Po takim zastraszeniu watpie,ze ona sie do niego juz odezwie.Dobrze zrobilam?
  • zawsze szczery 2017.04.18 [21:27]
    Dobrze zrobilam?
    x
    bosko! mozesz byc z siebie dumna usmiech.gif
    dziwny jest ten swiat
  • gość 2017.04.18 [21:34]
    prowo 2/10
  • gość 2017.04.18 [21:44]
    Dowody mam. Nic o seksie mowy nie było.Ale czułe wiadomosci tak. Czułe piosenki. Wystarczy? Byscie slyszeli jak laska sie prawie złamała. Powiedziałam "odp*****l sie" o mały wlos a dodalabym ty "k***o"
  • gość 2017.04.18 [21:51]
    No moja eks grozila tamtej pobiciem smiech.gif I co jej to dalo?pogielo was?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...