Odpowiedz na ten temat

ginekolog nie wypisala mi antykoncepcji i czepia sie spraw prywatnych

  • gość 2017.04.20 [21:15]
    Przepraszam, nie mogę, rozsierdza mnie, czuję się źle i chce żeby ktoś podzielił się podobnym doświadczeniem.
    Mam 20 lat, potrzebowałam antykoncepcji i poszłam do ginekologa bliżej, zamiast do tego, który mi regularnie przepisuje pigułki od września.
    Mówię, że potrzebuję recepty, a ona zaczęła słowami "dawanie d**y w tym wieku" i zaczęła mi wyjeżdżać w sfery seksualne i prywatne(!)
    między innymi:
    że seks uprawia się z "tym jedynym" i nie mogę się przekonać, że mój chłopak jest tym jedynym, że dopiero po ślubie itp.
    Ja na to odpowiedziałam, że ślub niczego nie zmienia, bo i tak jest dużo rozwodów. A ona na to "przez pigułki antykoncepcyjne jest najwięcej rozwodów, bo nuda w związku" No kur*a! AHA. Według niej częsty seks i bogate życie seksualne psuje związek, zamiast niedopasowania.
    Nawet jeśli prostytutka przyszłaby po antykoncepcje, to liczą się jej badania i zdrowie a nie jej partnerzy!!!!!!
    Czułam się jakbym przyszła do katolickiego seksuolo-psychologa.
    No i najlepsze, dziwi się czemu nie chcę urodzić dziecka, skoro decyduję się współżyć, sorry, mówię że dziecko w moim wieku to duża nieodpowiedzialność bo ja i partner uczymy się, poza tym nie każdy chce mieć dziecko a seks to jedna z przyjemności, która jest dla ludzi, tak samo jak antykoncepcja. Brak mi słów, serio.
    Omijajcie ginekologów we wsiach i małych miasteczkach!!
    Wyleciałam stamtąd zapłakana.
    SORRY, ALE SWOJE PRZEKONANIA MORALNE LEKARZE POWINNI ZOSTAWIĆ PRZED DRZWIAMI SWOICH GABINETÓW!!!!
  • gość 2017.04.20 [21:52]
    Znajdź ją na stronie znanylekarz.pl i walnij odpowiedni komentarz, by inne ewentualne pacjentki wiedziały na co u tego ginekologa mogą liczyć oczko.gif jak widać to jedna z tych z klauzulą sumienia...
  • gość 2017.04.20 [21:56]
    To ginekolog współpracujący blisko z księdzem proboszczem smiech.gif
  • gość 2017.04.20 [21:59]
    wylecialas zaplakana ? nie masz jezyka ? zamiast powiedziec jej do sluchu co myslisz , dziecko jestes nie dorosla kobieta
  • gość 2017.04.21 [06:23]
    Czy ci/pa też płacze?
  • gość 2017.04.21 [11:50]
    No sorry jestem bardzo wrażliwa i kazda uwaga w moja stronę konczyla sie placzem od zawsze, juz o moich zaburzeniach nie bede mówić. Walczę z tym ale ok. I mówiłam swoje zdanie, nie siedziałam cicho
  • gość 2017.04.21 [14:03]
    Idż do innego lekarza a ja olej usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [14:12]
    Jakos nie chce mi sie wierzyc,ze lekarz to az taka totalna patologia i chamowa i mowi do pacjenta jak z rynsztoku "dawanie d**y".

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...