Odpowiedz na ten temat

Inseminacja 2016

  • malutka_8686 2016.01.25 [21:11]
    Cześć kobietki usmiech.gif
    Zakładam wątek ( nie wiem czy juz nie ma takiego temat) dla dziewczyn, które walczą o swoje upragnione maleństwo.
    Opowiem pokrótce o sobie. Z mężem staramy sie od maleństwo od 2012 roku. Chodziłam od lekarza do lekarza. Robili tylko podstawowe badania ( hormony, tarczyca itp). W lipcu 2014 zapisałam sie do kolejnego lekarza z myślą o zrobieniu HSG i tu Pani doktor zauważyła u mnie endometriozę. Rok czekania na laparoskopię wyni endo endometrioza II stopnia, HSG drożne i kolejne cykle bezowocnie. Zaczęły sie wizyty u androloga/ginekologa i wkoncu wszystko ruszyło do przodu. Badania męża dobre, robiliśmy test kremera nie ma wrogości śluzu ale żołnierzyki nie przepływają więcej niż 1 cm. W lutym przygotowanie do IUI.
    Chciałabym, żebyście podzieliły się swoimi doświadczeniami związnymi z IUI. Ile czasu się staracie? Ile zabiegów już za wami?
    Wierzę, że przyjdzie na Ciebie czas Wierzę, że wkrótce odwiedzisz nas. Miejsce mam w brzuszku na Ciebie zawsze To kiedy się pojawisz nie jest tak ważne
  • madzia413 2016.02.07 [17:06]
    Hey! Ja miałam robioną pierwszą inseminacje 23 stycznia...wczoraj zrobiłam test niestety wynik negatywny smutas.gif jutro powtórzę ale już czuję że @ nadchodzi. Staramy się o dzidziusia od ponad 3 lat smutas.gif już nie mam siły :/
  • gość 2016.02.08 [17:26]
    Hej, za 2 tygodnie sprawdzam wynik, to moja 4 iui
  • kaska1981 2016.02.08 [22:22]
    hej
    ja mam za soba 6 inseminacji -5 sie udała i niestety poroniłam -w lutym mam nadzieje bedzie kolejna jeżeli jajka urosną
    mam już dość...mam pco
    dziewczyny czym jesteście stymulowane i w jakich dawkach?
    jest ktoś z krakowa?
  • malutka_8686 2016.02.13 [12:44]
    Cześć ja mam w poniedziałek pierwsza IUI a w środę powtórkę. Ja brałam tylko clostilbegyt 2 razy po jednej tab od 5 dc przez 5 dni. Nie nastawiam sie, ze za pierwszym razem nam sie uda.
    Ja jestem z Warszawy.
    Wierzę, że przyjdzie na Ciebie czas Wierzę, że wkrótce odwiedzisz nas. Miejsce mam w brzuszku na Ciebie zawsze To kiedy się pojawisz nie jest tak ważne
  • nelunia 2016.03.24 [18:21]
    Witajcie dziewczyny
    Czy któraś tu jeszcze zagląda? ja miałam pierwszą iui robioną 15 marca i 29 mam zrobić betę,czekam tak niecierpliwie ,że nie wiem czy wytrzymam.
  • Wernika 2016.03.31 [16:03]
    Witam!
    Ja jestem dzisiaj po pierwszej inseminacji w moim życiu.
    Nasienie mamy od dawcy, ponieważ to u mojego męża zdiagnozowano problem bezpłodności. Ja teoretycznie jestem zdrowa, ale czy się nam uda za pierwszym razem- nie wiem.
    Działamy w Czechach, bo w Polsce z tego co kojarzę to banki nasienia są zablokowane przez "pisaków" smutas.gif
    Przed IUI brałam też clostilbegyt 1 tabletkę na dobę.
    Oczywiście dzień przed zabiegiem dostałam jakiś zaszczyk Ovitrelle a od sb mam brać duphasto 2 tabletki dziennie.
  • nelunia 2016.04.07 [06:29]
    No mi niestety się nie udało.
    Weronika a Ty Jak?
  • Guśka_M 2016.04.08 [09:00]
    Cześć dziewczyny. Ja jestem po dwóch nieudanych inseminacjach. Staramy się z mężem od 4 lat. Jednak dopiero w połowie zeszłego roku trafiliśmy na konkretnego lekarza. Hsg drożne. Wrogość śluzu i słabe wyniki męża. Stymulacja clostylbegyt 2 razy po 1 tabletce przez 5 dni. Dzień przed inseminacją zastrzyk z ovitrelle. Pierwsza iui w lutym, druga w marcu. Teraz robimy miesiąc przerwy i kolejny zabieg w maju. Mam nadzieje że jako kobitki w podobnej sytuacji będziemy się wspierać nawzajem usmiech.gif jest ktoś z Lublina?
  • nelunia 2016.04.09 [11:15]
    Witajcie
    Ja drugą inseminację będę miała w maju bo teraz w kwietniu mam rezonans głowy który wypadnie mi akurat po inse. Guśka a Ty jak ?
  • Guśka_M 2016.04.10 [09:43]
    U nas w maju będzie trzecia. Kwiecień odpuściliśmy, żeby troszkę wyluzować, odstresować się. Zmiana diety, żeby polepszyć wyniki. Oczywiście cały czas stymulacja clo. Mam nadzieję że już tym razem się uda. I za Ciebie nelunia też będę trzymać mocno kciuki, żeby się tym razem udało usmiech.gif
  • nelunia 2016.04.10 [21:45]
    Dzięki Guśka,ja też trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie usmiech.gif odzywajcie się częściej dziewczynki.
  • Guśka_M 2016.04.14 [10:23]
    właśnie laski. Odzywajcie się jak to tam u Was wygląda. A może którejś z nas się udało po inseminacji? W którym dniu cyklu miałyście zabieg? Na pękniętych jajeczkach czy jeszcze nie? Malutka_8686 jak u Ciebie? Założyłaś wątek i się nic nie udzielasz oczko.gif Musimy się wspierać!!
  • nelunia 2016.04.14 [14:15]
    Ja miałam na nie pękniętym pęcherzyku w 12 dc,tyle że mi pęcherzyk pęka gdzieś w 16-17 dc dopiero,i własnie jak będę miała inse. w maju to chyba powiem lekarzowi żeby mi ją zrobił trochę później bo wydaje mi się że to było trochę za wcześnie.
  • Guśka_M 2016.04.14 [14:43]
    Ja miałam w 16 dc. 15 wyszły mi 2 kreski na teście owulacyjnym. Dzień przed zastrzyk z ovitrelle na pęknięcie, ale nie wiem czy robione było pękniętych czy nie. Brałaś coś od razu po zabiegu? Jakieś specjalne zalecenia?
  • nelunia 2016.04.14 [15:04]
    Brałam tylko luteinę,więc chyba standard,choć czytałam że niektóre dziewczyny nawet luteiny nie brały bo lekarz im nie przepisywał. U mnie też jest sytuacja taka że plemniki męża nie są super doskonałe ale bierze ADROVIT i faktycznie wyniki są o niebo lepsze.
  • Guśka_M 2016.04.14 [16:35]
    Mój bierze Fertilman od miesiąca. Zobaczymy jakie będą wyniki w maju. U was jakie były? Chodzi mi o ilość plemników. Ja biorę od pół roku clostyllbegyt na symulacje i o kolejnym zabiegu bede brać od razu progesteron. Czytałam na forum że nawet przy bardzo słabych wynikach się udaje.
  • Maupeczka 2016.04.14 [16:41]
    Cześć dziewczyny,
    ja pierwszą inseminację miałam we wrześniu, drugą dzisiaj.
    Cykl stymulowany clo od 2 dc 2x dziennie przez 5 dni. Jak pęcherzyki (dwa!) urosły, dostałam zastrzyk z pregnylem wczoraj. Luteinę mam brać od 19 kwietnia.
    Pozdrawiam
  • nelunia 2016.04.14 [17:10]
    Teraz już nie pamiętam dokładnie jak te wyniki męża wyglądały na początku,musiałabym zerknąć ale nawet lekarz powiedział że jest bardzo dobrze.
    Maupeczka, daj znać co tam dalej u Ciebie będzie się działo usmiech.gif
  • nelunia 2016.04.14 [17:12]
    Aha,Maupeczka, w którym dniu cyklu miałaś robioną iui?
  • Maupeczka 2016.04.14 [17:53]
    netunia, w 13 dc. Staram się być dobrej myśli. Teraz najgorsze jest to czekanie. usmiech.gif
  • nelunia 2016.04.14 [17:59]
    Ja miałam w 12 dc i chyba za wcześnie bo pęcherzyk mi pęka nawet w 17 dc. Oj racja,to czekanie jest najgorsze,a masz zrobić test czy bete? Mi lekarz kazał zrobic betę bo jest wtedy 100 % pewności. Trzymam kciuki za Ciebie usmiech.gif
  • Maupeczka 2016.04.14 [18:24]
    Poprzednim razem doktor mówiła o teście, teraz mówiła o becie, gdyż miała pacjentkę, której wszystkie testy wychodziły negatywnie i jak przyszła do niej na badanie to okazało się, że ma pęcherzyk ciążowy. Jednak beta daje 100% pewność, chociaż nie wiem, czy jednak się nie złamię z tej ciekawości z testami. usmiech.gif
    Moje pęcherzyki były już dość duże i wczoraj jeszcze dostałam zastrzyk z pregnylu, więc powinny mi pęknąć dzisiaj albo jutro.
    Oczywiście jeszcze mam się przytulać z mężem cały czas. usmiech.gif
  • Maupeczka 2016.04.14 [18:28]
    nelunia, a jak Tobie ten pęcherzyk tak późno pęka, to rzeczywiście chyba powinnać mieć później następnym razem robioną iui. 5 dni to chyba trochę za długo.
  • nelunia 2016.04.14 [19:30]
    Ja po pierwszej iui też bardzo chciałam zrobić test ale jakoś wytrzymałam do bety,no ale się nie udało,druga iui w maju.
    Nawet lekarz mój mi powiedział że mam zrobić betę bo jest pewniejsza. A po drugie to faktycznie powiem gin. żeby mi zrobił jednak trochę później tą iui bo dla mnie to się mija trochę z celem żeby tak wcześnie robić. Maupeczka ,no jak nie wytrzymasz to zrób ten test,ale ja bym jednak poczekała te parę dni,bo jak zrobisz test za wcześnie to może Ci wyjść negatywny i wtedy będziesz baaaaaaardzo zła. Wytrzymaj,trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie usmiech.gif
  • Guśka_M 2016.04.14 [19:51]
    Test ciążowy może nie wykazać nawet i po 3 tygodniach, także nie warto robić i się dodatkowo stresować. Mi lekarz od razu mówił że po 3 tygodniach od uiu beta. Niestety po ok 2 tyg dostałam okresu wiec nie było sensu robić bety.
  • nelunia 2016.04.14 [21:20]
    Tak,tak, lepiej Maupeczka poczekaj i zrób tą betę to wtedy będziesz pewniejsza. A z tymi testami to różnie bywa.
  • Maupeczka 2016.04.15 [16:46]
    nelunia, a Twój dr przed iui nie bada Cię i nie sprawdza jakiej wielkości masz pęcherzyk? Ew. sprawdza w jakim czasie po inseminacji doszło do pęknięcia? Dostajesz też coś na pęknięcie?
    Test pewnie i tak zrobię, bo nie wytrzymam. Zresztą mam w domu kilka testów, bo kupuję w ilościach hurtowych. smiech.gif I tak staram się jak najpóźniej robić. Ja jestem taka w gorącej wodzie kąpana, że chcę wiedzieć teraz zaraz natychmiast.. Ale niestety.. to rozczarowanie z jednej kreski jest okropnie dołujące.
    Dołączam się do kciuków! Trzymam za nas wszystkie!
  • nelunia 2016.04.15 [21:45]
    Maupeczka-zawsze mam badanie przed iui,i później też mam badanie czy mi pękł pęcherzyk. W marcu własnie wszystko było super,pęcherzyk urósł do 21mm ,enodometrium też dobre i w 12 dc miałam iui i 4 dni później do kontroli czy pęcherzy pękł,tak,dostałam zastrzyk na pęknięcie też ,tylko cały czas się zastanawiam czy to nie za późno była ta iui robiona. W maju już powiem gin. żeby jednak później mi zrobił.
  • Maupeczka 2016.04.16 [07:51]
    nelunia, czyli jak 4 dni później pęcherzyk był pęknięty, to nie wiadomo, kiedy on pękł. Mogło to być i w dniu iui albo nawet następnego dnia?
  • nelunia 2016.04.16 [14:48]
    Maupeczka, teoretycznie tak, nie wiadomo dokładnie kiedy pękł mi ten pęcherzyk. W maju następna iui więc zobaczymy. A Ty kiedy testujesz? Daj znać koniecznie usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...