Odpowiedz na ten temat

Sterylizacja - gdzie? za ile?

  • gość 2017.03.19 [11:33]
    Nie dziurę, a dziurkę - trochę delikatności i szacunku. To była dobra decyzja i jestem zadowolona że nie zwlekałam i nikogo się nie radziłam.
  • gość 2017.03.19 [14:41]
    Czy cyce też ci obcięli?
  • gość 2017.03.19 [16:41]
    Gdybyś się poważnie pytał-odpowiedziała bym, ale to jest moim zdanie prowokacja.
  • gość 2017.03.19 [16:51]
    To jest prowokacja.Jak moze kobieta pisać ze wszystko z niej wycieli.
  • gość 2017.03.19 [16:54]
    Nie wolno pisać, czy nie wolno wycinać, bo nie wiem?
  • gość 2017.03.19 [17:01]
    Sterylizacje przechodza tylko zwierzęta suki,kotki,natomiast kobietom podwiązuje się tylko jajowody.
  • gość 2017.03.19 [17:12]
    Taki jesteś mądry? A co z miesiączką, co z obawą przed rakiem?
  • gość 2017.03.19 [18:00]
    Miesiaczka nie jest z jajowodów tylko złuszczenie nabłonka macicy.To uczą na przedmiocie biologia w gimnazjum.
  • gość 2017.03.20 [08:18]
    Dziwna dyskusja jak sie nie zna fumkcjonowania organizmu kobiety.
  • gość 2017.03.20 [08:52]
    Myślałam, że sformułowanie którego użyłam "wyczyściłam się całkiem" jest jasne i oczywiste, ale okazuje się że nie. Więc objaśniam, że poddałam się histerektomii , żeby pozbyć się okresu i mastektomii, bo jak się nie mam macicy to po co piersi i ryzyko raka. Pozbyłam się również pochwy, żeby się zabezpieczyć przed jej wypadaniem, co często się zdarza po usunięciu macicy. To miałam na myśli, mówiąc że "wyczyściłam"się. Jajniki zostały, a więc z hormonami wszystko ok. Rodzić nigdy nie chciałam, a podwiązywanie jajowodów, równie inwazyjne, sprawy miesiączki nie załatwia. Więc tak jak wspomniałam, jestem czysta, mam wspaniałe samopoczucie, a ten cały seks wcale nie był taki cudowny. Nie ma czego żałować, poznałam natomiast takie pieszczoty i techniki, po których orgazm jest nieporównywalny z niczym. I tyle.
  • gość 2017.03.20 [13:13]
    Przy takiej operacji usuwaja też jajniki z jajowodami. Gdzie te jajka będa odchodzić jak brak macicy?
  • gość 2017.03.20 [13:36]
    A jak się podwiązuje jajowody, to gdzie odchodzą-głuptasie!!!
  • gość 2017.03.20 [17:15]
    To co ci z kobiety zostało? na zewnatrz
  • gość 2017.03.20 [18:00]
    Kobiecość to nie cycki i wagina, to coś więcej. To co mamy w sobie, kim jesteśmy. Panował kiedyś taki pogląd, że kobiecość ma formę fizyczną, seksualną i duchową. Im mniej fizycznej tym więcej duchowej, tej uczuciowej, zdolną do najwyższych poświęceń, kreatywną. W tym celu młodziutkie dziewczęta, które miały służyć w Świątyni Izydy, poddawano rytualnemu czyszczeniu, w trakcie którego pozbawiano je piersi, waginy wraz z macicą i języka. Były czyste, milczące, tajemnicze i piękne. Chodzą do dziś o nich legendy. Już wiadomo, że dziewczyna poddana histerektomi w bardzo młodym wieku, tuż po pokwitaniu, zyskuje na urodzie, znika jej trądzik, poprawia jej się sprawność fizyczna i intelektualna, a nawet rośnie wyższa. Ma na to wpływ grasica, która z wiekiem zanika.
  • gość 2017.03.21 [07:03]
    U kobiety uroda to ładna buzia, ładne srednie piersi,proste długie nogi i pomiedzy nimi uwidoczniona kułeczka.To pokazują na plazy.To cała kobiecość.
  • gość 2017.03.21 [08:52]
    Ale mózgu nie muszą mieć?
  • gość 2017.03.21 [09:35]
    Nuby kobieto kogo ty chcesz reprezentować po wyczyszczeniu się?
  • gość 2017.03.21 [12:13]
    Nikogo nie chcę reprezentować. W niektórych nawet współczesnych kulturach miesiączkującą kobietę uważa się za nieczystą. Więc ja po wyczyszczeniu jestem cały czas czysta, poza tym oszczędzam co najmniej jeden tydzień w miesiącu zmarnowany na zwijanie się z bólu i borykanie się ze złym samopoczuciem. Mam też lepsze samopoczucie nie obawiając się "wpadki" na basenie, czy nosząc obcisłe białe spodnie, a przede wszystkim koniec z obawami przed rakiem. Same korzyści nie licząc zamierzonej bezpłodności.
  • gość 2017.03.22 [06:44]
    W Polsce moze to byc tylko operacja onkologiczna.Tylko współczuc.
  • gość 2017.03.22 [08:36]
    W Polsce tak, ale już w sąsiednich krajach takie zabiegi są legalne. Ja byłam na Słowacji.
  • gość 2017.03.22 [21:39]
    Trzeba mieć odwage i nie myśleć aby tak się okaleczyc i jeszcze pisać o tym.
  • gość wczoraj [09:49]
    To nie jest żadne okaleczenie, to rodzaj chirurgii kosmetycznej, tak jak powiększanie lub pomniejszanie piersi, jak usuwanie ślepej kiszki, czy migdałków.
  • gość dziś [08:35]
    Jak kobieta może poddać się takiej kosmetologii przez odcięcie piersi.strata pochwy i macicy .To co ona ma kobiecego ?
  • gość dziś [12:12]
    Jest czysta i wyzwolona, nie musi rodzić, zadowalać i wiecznie się poświęcać.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...