Dziękuję Moni, że pytasz. Termin na dzisiaj. Na wizycie mała waży już 4100g! Na szczęście łożysko, przepływy i wody są ok, a rozwarcie tylko 1cm. Skurcze tylko nieregularne, więc na poród się nie zanosi...Mamy już skierowanie do szpitala na poniedziałek.. Jeśli się nic wydarzy, bo przez weekend i tak mi nic nie zrobią. Wolałabym, żeby samo się zaczęło,bo wywoływanie porodu jest boleśniejsze.. Staram się nie stresować i nie myśleć o tym. Najgorsze, że dopadła mnie dzisiaj jakaś infekcja-ból głowy, gardła, katar, osłabienie... Trzymajcie kciuki za poniedziałek, bo może to będzie ten dzień