Pełne szczęście u mnie teraz ok,ale spedzilam tydzień w szpitalu z powodu plamienia i mocnego skrócenia szyjki z 30 na 17 mm w 32 tygodniu.kryzys zażegnany bo w sob skończę 36 tydzień.moja gin twierdzi że porod będzie szybciej, raczej w 37 a nie 40 t co w sumie mnie cieszy bo już mnie meczy ta ciąża:) co u Ciebie? Kiedy CC? A co z Miśka?