Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 30.04.2021 we wszystkich miejscach

  1. 3 punkty
    Dziewczyny płacimy tym klinikom mase kasy. Nie bójmy się jeżeli mamy jakieś obawy czy wątpliwości zwracać się do nich z pytaniami nie wiem jak u Ciebie ale u mnie miałam kontakt tel. do lekarza i w każdej chwili można też było kontaktować się z koordynatorką medyczną, która jeżeli czegoś nie wie ustala z lekarzem. Forum to skarbnica wiedzy bo przezywamy to samo, mamy już jakieś doświadczenia itd. Ale jeżeli cokolwiek naprawdę budzi naszą obawę to jednak ważne by mieć konkretne info od lekarza. Jest ryzyko hiperstymulacji, nikłe jak jasna cholera ale uszkodzenia czegoś itp. Za to biorą tyle pieniędzy żebyśmy czuły, że jesteśmy pod dobrą opieką i by służyli nam radą albo nas uspokoili. Wiadomo że nie chodzi mi o to żeby dzwonić do lekarza o północy bo boli nas brzuszek ale jeżeli piszesz o 'strasznych skurczach' czy naprawdę problemem z poruszaniem się to dla własnego świętego spokoju warto zasięgnąć opinii fachowca.
  2. 2 punkty
    Tak ja już po wczoraj na 7:30 przyjechaliśmy z mężem, wypełnia się trochę papierów i zabierają na górę do sali. Dostaje się pokój, każą sobie porozkladac wygodnie rzeczy i zachwile przynoszą ubrania na zmianę. Jak się przebralam w te koszule, to przyszła pielęgniarka założyć wenflon podać jakaś nawadniajaca kroplowke. Nawet 1/4 mi nie zeszła a już przyszedł doktor po mnie momentu wbicia znieczulenia praktycznie nie czułam. Co jakiś czas kazali mi podnieś raz jedna a raz druga nogę, jak już nie dałam rady ruszać to założyli cewnik i zdezynfekowali brzuch itd. Sama cc mega szybko, trochę czuć takie ruszanie brzuchem ale nie jest to jakieś niemile albo bolesne. O 9 córeczka się urodziła, a przed 14 byłam pionizowana, jak dla mnie nic strasznego. Trzeba tylko dać sobie pomoc położnej. Najgorsza reakcja moja była na schodzenie znieczulenia bo mnie mdlilo i ,wymiotowalam’ niczym. Dlatego jednak ważne jest żeby totalnie nic nie zjeść. No i jak się już jest po tym prysznicu to warto co jakiś czas wstać i pochodzić. Nie warto długo leżeć bo potem trochę ciągnie. Położne tez super, ja nie mogę się doczepić do żadnej, na pytania odpowiadają, przychodzą, pytają czy wszystko okej, tabletki przynosza, mleko dla dziecka tak samo jak się poprosi. Jedzenie tez super. Mąż był ze mną ale tylko wykupił 1 dobę. Fajne wsparcie i widok tatusia z dzieckiem. Także ja jestem bardzo zadowolona liczymy na to ze jutro wracamy do domu w razie czego odpowiem jeszcze na jakieś pytania
  3. 1 punkt
    Wow! Moje serdeczne gratulacje! To chyba jakiś rekord świata
  4. 1 punkt
    Kulinarny sekret oznacza uwielbiać koperek?
  5. 1 punkt
    Nie przejmuj sie tym, lekarz sam zdecyduje jakie najpierw podac, po za tym jesli wszystkie sa dobre to nie ma czym sie przejmowac,wazne zeby sie udalo
  6. 1 punkt
    No właśnie każdy przypadek jest inny a my na początku nie wiemy jakim będziemy przypadkiem więc warto postawić na dywersyfikacje jeśli ma się dużo zarodków!
  7. 1 punkt
    Wczoraj miałam histeroskopie i napiszę Wam jak było - może się którejś z Was przyda Była to histeroskopia w znieczuleniu miejscowym. Najpierw dostałam znieczulenie w szyjkę. Było to nieprzyjemne, ale nie bolesne i trwało tylko sekundę Później czekałam aż znieczulenie zadziała. W trakcie samego zabiegu dostałam gaz rozweselający (nie rozwesela tylko tak trochę zobojętnia, kręci się w głowie po nim). Trwało to ok. 5min i bolało jak okres (taki że trzeba wziąć tabletkę), ale przez ten gaz to tak trochę mi to wisiało że boli, wiedziałam że potrwa tylko chwilę. Po godzinie po zabiegu nie było śladu bólu Ja akurat miałam wszystko w macicy ok. Nie trzeba było nic usuwać ani przecinać, więc może dlatego było to znośne. Bardziej bolało w momencie pobierania wycinka do badań hist-pat. Będą mi badać też ten marker stanu zapalnego cd138. W sumie nie wiem czemu nie zalecili mi wcześniej tabletki przeciwbólowej, bo to na pewno zmniejszyłoby ból a sama bałam się coś brać przed zabiegiem.
  8. 1 punkt
    Dziękuję za słowa otuchy
  9. 1 punkt
    Ja mam wrażenie, że jedyny prawdziwy moment w tym odcinku jest ten, gdy mówi, że jako mniejszy influenser nie ma co pisać do dużych firm bo są odmowy czy nawet NIE ODPISUJĄ. Uważam , że akurat ten fragment jest z jej doświadczenia. Reszta to mega podkoloryzowane bujdy.
  10. 1 punkt
    Magda dostała pudełko herbat i już robi film o byciu influ nie mogę Magda halo tu baza
×