Nooo hej dziewczyny! 🥰 Ale miło, że jeszcze ktoś tu zagłada! Ja to mam kryzys macierzyński… i nawet nie myślę o kolejnym, bo nasz synek ma prawie 9 miesięcy i nie siada, nie raczkuje, nie pełza, przez co jest ciagle nerwowy i wyje nam non stop bo chce być na rękach albo irytuje się, ze nie może dotrzeć do jakiejś zabawki Z rd tez mamy straszny problem nic nie chce… ani papki, musy, kawałki. Odwraca głowę buzie zamyka i koniec. Ogólnie ciężki osobnik nam się trafił bardzo.